A miałeś przykład powyżej. Ona Polka, on z Indonezji, a mieszkają w Kanadzie. Między sobą rozmawiają po angielsku, dziecko w kraju głównie anglojęzycznym i dla tego konkretnego dziecka językiem pierwszym będzie angielski, nie ma zmiłuj. Nawet dla rodziców Polaków, jeśli mieszkają za granicą, nauczenie dzieciaka polskiego jest pewnym wyzwaniem. Polski jest w rankingu "najtrudniejsze języki świata" w ścisłej czołówce, pierwsza dziesiątka, a języków na świecie jest ponad 7 tysięcy (bez dialektów).
Jeśli hipotetycznie będziecie mieli dzieci, Ty i Twoja dziewczyna i będziecie mieszkali w Danii to dla waszego dziecka podstawowym językiem będzie duński. Bo w Danii będzie chodziło do przedszkola oraz szkoły, co jak dodać mamę - Dunkę da określony efekt. Może Ci się uda hipotetycznego dzieciaka jakoś tam polskiego nauczyć, ale bez gwarancji, bo skoro między sobą z dziewczyną rozmawiacie po angielsku to cóż, polszczyzna będzie dopiero trzecia w kolejce do nauczenia się.
Moze bedzie ciezko dziecko nauczyc polskiego, jesli matka bedzie mowic do niego po dunsku. U mnie bylo dobrze, bo my tylko polski-niemiecki, w domu mowilam po polsku, a dzieci nauczyly sie niemieckiego i w szkole, i w przedszkolu, teraz rozmawiaja w trzech jezykach, tez po angielsku.
O Kanadzie ja pisalam, corka ma zamier uczyc dzieci i po polsku, i indonezyjsku, no i oczywiscie angielsku, aaa niemiecki tez, jestem ciekawa jak im sie uda, zobaczymy.