Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Strony Poprzednia 1 220 221 222 223 224 225 226 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14,366 do 14,430 z 14,688 ]

14,366

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Bercik tez nie katastrofa. Mniejszy Bert. Ale Andzia pudło

No jak pudło? tongue Przecież Andzia to żona Bercika big_smile.

Kurde nie znalem tego serialu smile

No w końcu ... big_smile


Solaris napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Odpowiadajac jestem Bert

Nieprawda. Bo jesteś Bercik a Twoja żona to Andzia.

Andzię to można łatwiej przeskoczyć niż obejść big_smile


W jednym z wywiadów Joanna Bartel opowiadała, jak będąc w Niemczech na poczcie dla żartu odezwała się po niemiecku z rosyjskim akcentem. Nawet zaprezentowała, jak to brzmiało big_smile.  Kobieta w okienku miała od razu panikę w oczach, że oto stoi przed nią ruska mafia big_smile.

Zobacz podobne tematy :

14,367

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

Jak juz tak plotkujemy to jakie typy jestescie/byliscie/bylyscie jako single? Napisze w rodz. meskim bo nie chce mi sie dwa razy pisac.

Kochliwi, unikajacy zwiazku, chcacy zwiazku, latwo/trudno sie zauraczajacy,  tylko zabawa, nigdy tylko zabawa, jakie powodzenie u pci smile przeciwnej - duze, przecietne, male?

A cóż to za ankieta? Potrzebujesz danych do badań? big_smile


Kochliwi, unikający związku, tylko zabawa tongue

14,368

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

No jak pudło? tongue Przecież Andzia to żona Bercika big_smile.

Kurde nie znalem tego serialu smile

No w końcu ... big_smile


Solaris napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Nieprawda. Bo jesteś Bercik a Twoja żona to Andzia.

Andzię to można łatwiej przeskoczyć niż obejść big_smile


W jednym z wywiadów Joanna Bartel opowiadała, jak będąc w Niemczech na poczcie dla żartu odezwała się po niemiecku z rosyjskim akcentem. Nawet zaprezentowała, jak to brzmiało big_smile.  Kobieta w okienku miała od razu panikę w oczach, że oto stoi przed nią ruska mafia big_smile.

Wlasnie prseczytalem skrot fabuly.

Bercik regularnie podbierał jej te oszczędności na realizację swoich szalonych i niedorzecznych pomysłów biznesowych.

smile

14,369

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Jak juz tak plotkujemy to jakie typy jestescie/byliscie/bylyscie jako single? Napisze w rodz. meskim bo nie chce mi sie dwa razy pisac.

Kochliwi, unikajacy zwiazku, chcacy zwiazku, latwo/trudno sie zauraczajacy,  tylko zabawa, nigdy tylko zabawa, jakie powodzenie u pci smile przeciwnej - duze, przecietne, male?

A cóż to za ankieta? Potrzebujesz danych do badań? big_smile


Kochliwi, unikający związku, tylko zabawa tongue

Masz racje to zbyt intymne pytanie

Jak Priscilla napisala ze facet plakal bo ona nie chciala z nim byc to mi sie rozne rzeczy sprzed lat przypomnialy. I zastanawialem sie jak u inni zyli. Ale to zbyt osobiste.

Komenda wróć! Pytania nie było

14,370 Ostatnio edytowany przez Noble (2026-08-22 10:28:44)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

Jak juz tak plotkujemy to jakie typy jestescie/byliscie/bylyscie jako single?

ja odpowiem. Coś się ze mną porobiło. Teraz, a jestem już starawą babą w perimenopauzie, czuję się taką całością, że choć czasem myślę, że fajnie byłoby mieć kogoś, na dłuższą metę w ogóle nie czuję takiej potrzeby. Jak mawia moja znajoma, "facet do orgazmu nie jest potrzebny"  co przy statystycznie 3-minutach stosunku płciowego w Polsce mówi samo za siebie. Na tyle ogarniam życie - i tu nie chcę być źle zrozumiana, nie chodzi mi o to, że jestem "silna i niezależna", bo przecież odpłatnie korzystam z usług i kobiet, i mężczyzn - że nie widzę konieczności bycia z kimś, kto ogarnie życie za mnie. Odpada cały stres relacyjny (czy jak go zwał). Jest dużo swobody. Dzieci mam, więc tu absolutnie nie czuję braku. Gdybym miała być z kimś, to stawiałabym na powolne poznawanie się (a panowie na portalach, z którymi rozmawiałam, zwykle oczekiwali określenia się nawet na pierwszej randce), całkowitą transparentność (tu też ludzie różnie wypadają) i przede wszystkim na to, że mężczyzna miałby być wartością dodaną do mojego życia, które i bez niego jest wspaniałe. Natomiast do każdego poznanego podchodzę poważnie, tyle że z wiekiem robię się tak wybredna, że chyba teraz nawet tańczenie na rzęsach nie byłoby wystarczające.

14,371 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-08-22 10:47:03)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Noble napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Jak juz tak plotkujemy to jakie typy jestescie/byliscie/bylyscie jako single?

ja odpowiem. Coś się ze mną porobiło. Teraz, a jestem już starawą babą w perimenopauzie, czuję się taką całością, że choć czasem myślę, że fajnie byłoby mieć kogoś, na dłuższą metę w ogóle nie czuję takiej potrzeby. Jak mawia moja znajoma, "facet do orgazmu nie jest potrzebny"  co przy statystycznie 3-minutach stosunku płciowego w Polsce mówi samo za siebie. Na tyle ogarniam życie - i tu nie chcę być źle zrozumiana, nie chodzi mi o to, że jestem "silna i niezależna", bo przecież odpłatnie korzystam z usług i kobiet, i mężczyzn - że nie widzę konieczności bycia z kimś, kto ogarnie życie za mnie. Odpada cały stres relacyjny (czy jak go zwał). Jest dużo swobody. Dzieci mam, więc tu absolutnie nie czuję braku. Gdybym miała być z kimś, to stawiałabym na powolne poznawanie się (a panowie na portalach, z którymi rozmawiałam, zwykle oczekiwali określenia się nawet na pierwszej randce), całkowitą transparentność (tu też ludzie różnie wypadają) i przede wszystkim na to, że mężczyzna miałby być wartością dodaną do mojego życia, które i bez niego jest wspaniałe. Natomiast do każdego poznanego podchodzę poważnie, tyle że z wiekiem robię się tak wybredna, że chyba teraz nawet tańczenie na rzęsach nie byłoby wystarczające.

Spoko kazdy zyje jak chce. Jak jestes w takiej formule szczesliwa to wszystko gra. To ze z wiekiem jestesmy bardziej wybredni to prawda. Mysle ze w zwiazku z doswiadczeniem po prostu wiemy czego chcemy i na co juz na pewno sie nie zgodzimy.

Czy w Twoim przypadku na podejcie do zycia nie maja wplywu jakies zle doswiadczenia z przeszlosci?

PS. dlugosc penetracji o ktorej piszesz (a nie stosunku) bedzie w Polsce podobna jak innych krajach. Faceci zawsze zawyzaja, babki sprowadzaja do realizmu smile. Pomimo takiej dlugosci wiekszosc Polakow deklaruje zadowolenie z seksu (w parach gdzie on jest smile). Jako babka masz wplyw na dlugosc stosunku (poza jakimis facetami z problemami np. przedwczesny wytrysk).  To para buduje swoj intymny swiat - nie ma co wszystkiego zrzucac na facetow. Na wszystko sa sposoby. Ale to tylko taki niewazny komentarz bo wiadomo ze orgazm to za malonzebybz kims byc. Tym bardziej ze bez problemu mozna miec orgazmy z kims bez zwiazku

14,372 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-08-22 10:55:40)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Dubel

14,373

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Alessandro napisał/a:
Priscilla napisał/a:

Taaaa... wink
Poza tym masz przecież nadmiar wolnego czasu, to gdzie się tak ciągle spieszysz? tongue big_smile

Z tego co widać, to ten pośpiech dotyczy wyłącznie pisania. W pozostałych aspektach jest za to widoczny całkowity brak pośpiechu roll

Znaczy się że sugerujesz że wolno myśle ?

Miklosza, to był żart, ale jeśli poczułeś się dotknięty, to przepraszam. Sam zresztą widzisz, że tu żartuje się w różny sposób, ale spoko, rozumiem, że nie każdemu może spodobać się to czy tamto.

14,374 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-08-22 11:23:08)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:
Miklosza napisał/a:
Alessandro napisał/a:

Z tego co widać, to ten pośpiech dotyczy wyłącznie pisania. W pozostałych aspektach jest za to widoczny całkowity brak pośpiechu roll

Znaczy się że sugerujesz że wolno myśle ?

Miklosza, to był żart, ale jeśli poczułeś się dotknięty, to przepraszam. Sam zresztą widzisz, że tu żartuje się w różny sposób, ale spoko, rozumiem, że nie każdemu może spodobać się to czy tamto.

Alessandro. Napisales ze pospiech dotyczy tylko pisania. Miklosza sam wybral myslenie a moglby 1000 innych rzeczy smile

Np wolnonchodzi, wolno gotuje, wolno podejmuje decyzje, wolno....

14,375

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Masz rację. Wyszło jak wyszło. Teraz poproszę ogórka wink

14,376

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

Masz rację. Wyszło jak wyszło. Teraz poproszę ogórka wink

Teraz jeszcze raczej małosolny będzie ale rezerwuje

14,377

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

Czy w Twoim przypadku na podejcie do zycia nie maja wplywu jakies zle doswiadczenia z przeszlosci?

(...)orgazm to za malonzebybz kims byc. Tym bardziej ze bez problemu mozna miec orgazmy z kims bez zwiazku

tym bardziej można mieć orgazm z nikim w drodze masturbacji, bez całej tej otoczki. pRzynajmniej człowiek wie, gdzie i jak sie dotknąć bez docierania się wink

Co do pytania - nie jestem tu po to, żeby forum niepsychiatrów analizowało moje życie, do tej wiedzy doszłam sama.
Suma doświadczeń, przeczytanych lektur, mądrych wykładów, analiza własna, poznanie schematów ludzkich, świadomość własnej wartości, wiedza o tym czego nie chcę, wygoda - pierwsze, co przychodzi mi do głowy.

14,378

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Noble napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Czy w Twoim przypadku na podejcie do zycia nie maja wplywu jakies zle doswiadczenia z przeszlosci?

(...)orgazm to za malonzebybz kims byc. Tym bardziej ze bez problemu mozna miec orgazmy z kims bez zwiazku

tym bardziej można mieć orgazm z nikim w drodze masturbacji, bez całej tej otoczki. pRzynajmniej człowiek wie, gdzie i jak sie dotknąć bez docierania się wink

Co do pytania - nie jestem tu po to, żeby forum niepsychiatrów analizowało moje życie, do tej wiedzy doszłam sama.
Suma doświadczeń, przeczytanych lektur, mądrych wykładów, analiza własna, poznanie schematów ludzkich, świadomość własnej wartości, wiedza o tym czego nie chcę, wygoda - pierwsze, co przychodzi mi do głowy.

Co do orgazmu to ja jednak jestem zwolennikiem dwuosobowej zabawy.  Nawet jak sie trzeba docierac to jest jakas interakcja. To fajne jest dla mnie

Co do drugiego - spoko

14,379

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

Co do orgazmu to ja jednak jestem zwolennikiem dwuosobowej zabawy.  Nawet jak sie trzeba docierac to jest jakas interakcja. To fajne jest dla mnie

może błędnie, ale zakładam, że masz jedną stałą partnerkę od lat - czyli też suma doświadczeń za tym przekonaniem stoi.

14,380 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-08-22 12:55:50)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Noble napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Co do orgazmu to ja jednak jestem zwolennikiem dwuosobowej zabawy.  Nawet jak sie trzeba docierac to jest jakas interakcja. To fajne jest dla mnie

może błędnie, ale zakładam, że masz jedną stałą partnerkę od lat - czyli też suma doświadczeń za tym przekonaniem stoi.

Zakladasz dobrze

Ale w pierwszym pytaniu pisalem byliscie/bylyscie singlami. Bo pytalem o okres kiedy czkowiek w stalym zwiazku nie byl. I ja pisze o daleeeeeekiej przeszlosci.

Bo teraz docieranie mamy za soba. Choc zdziwic sie co jakis czas grubo mozna. Jak czlowiek mysli ze po latach to juz w kolko to samo i wszystko juz bylo

14,381

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

w tym różnica. może mam błędne przekonanie, ale myślę, że gdybym do tej pory była z pierwszym poważnym partnerem, inaczej bym myślała i pewnie nawet inne warianty nie przychodziłyby mi do głowy jako w ogóle dopuszczalne. Natomiast życie przebiegło wbrew założeniom i obietnicom, więc i moje myślenie z czasem uległo zmianie.
A tak przy okazji - są mężczyźni, którzy narzekają na wysoki bodycount kobiet, ja dbam o niego, by był niski, a przy tym nie nabawić się choroby wdowiej, a i tak jestem różnie odbierana wink taki żarcik

14,382

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Noble napisał/a:

w tym różnica. może mam błędne przekonanie, ale myślę, że gdybym do tej pory była z pierwszym poważnym partnerem, inaczej bym myślała i pewnie nawet inne warianty nie przychodziłyby mi do głowy jako w ogóle dopuszczalne. Natomiast życie przebiegło wbrew założeniom i obietnicom, więc i moje myślenie z czasem uległo zmianie.
A tak przy okazji - są mężczyźni, którzy narzekają na wysoki bodycount kobiet, ja dbam o niego, by był niski, a przy tym nie nabawić się choroby wdowiej, a i tak jestem różnie odbierana wink taki żarcik

Najwazniejsze zeby Tobie bylo dobrze i zebys byla zgodna ze soba.

Z tym bodycount to niezle zamieszanie. Ostatecznie to Twoja sprawa i chwalic sie nie musisz

14,383

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Alessandro wcale mnie nie uraziłeś i zrozumiałem żart spoko smile

14,384

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Alessandro wcale mnie nie uraziłeś i zrozumiałem żart spoko smile

Jakos o tym wiedzialem

14,385 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2026-08-22 18:29:00)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Błendy nie mogom żondzić i iósz big_smile

Bert44 napisał/a:
Alessandro napisał/a:

Masz rację. Wyszło jak wyszło. Teraz poproszę ogórka wink

Teraz jeszcze raczej małosolny będzie ale rezerwuje

Małosolne górą. Świetnie nadają się na zupę i nie tylko, ale zupa jest bardzo smaczna.

14,386

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:

Rzuf, nie wpadłabym na to big_smile big_smile


Ten miły zwierzak jest fajnym przykładem na to jak można w 4 literowym slowie zrobić 4 błędy - rzułf smile
Matko, dyskalkulie mam, 3 błędy big_smile

O, albo mąż - monsz smile

Kto znajdzie lepszy przykład?;)

Nie posraj sie stara krowo ! To moj blad ! Bede pisala co bede chciala i huj ci do tego .

14,387

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alice1 napisał/a:
Solaris napisał/a:

Rzuf, nie wpadłabym na to :D :D


Ten miły zwierzak jest fajnym przykładem na to jak można w 4 literowym slowie zrobić 4 błędy - rzułf :)
Matko, dyskalkulie mam, 3 błędy :D

O, albo mąż - monsz :)

Kto znajdzie lepszy przykład?;)

Nie posraj sie stara krowo ! To moj blad ! Bede pisala co bede chciala i huj ci do tego .

Slodka jesteś

14,388

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Won dziadu !

14,389

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alice1 napisał/a:

Won dziadu !

Spieprzaj dziadu sie mówi

14,390

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alice1 napisał/a:

Nie posraj sie stara krowo ! To moj blad ! Bede pisala co bede chciala i huj ci do tego .

Hamuj trochę, bo nie jesteśmy pod budką z piwem.

Swoją drogą, to nawet przeklinać bez błędu nie potrafisz lol

14,391 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-08-23 03:28:46)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

Teraz jeszcze raczej małosolny będzie ale rezerwuje

Małosolne zdecydowanie są najlepsze! Poza tym ten etap trwa krótko, na tyle krótko, że nie zdążą się przejeść wink

Co do Twojego pytania - nie wiem jak inni, ale w moim odczuciu nie było ono zbyt intymne ani nawet niestosowne. Z tego mogła wyjść całkiem ciekawa dyskusja, więc nawet trochę szkoda, że się z niego wycofałeś. 
Zaś skojarzenie z tym, co opowiedziałam, dodatkowo wzbudza ciekawość, dokąd to miało (bądź mogło) prowadzić wink

14,392 Ostatnio edytowany przez Alice1 (2026-08-23 08:38:27)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

A gdzie jestesmy ó ciebie w domó rze mnie poóczaz ? A co ja tam bede z starom pipom 60+ wogule dyskótowacz
ić potanć ze swoim starym <bez odbioru>

14,393

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Teraz jeszcze raczej małosolny będzie ale rezerwuje

Małosolne zdecydowanie są najlepsze! Poza tym ten etap trwa krótko, na tyle krótko, że nie zdążą się przejeść wink

Co do Twojego pytania - nie wiem jak inni, ale w moim odczuciu nie było ono zbyt intymne ani nawet niestosowne. Z tego mogła wyjść całkiem ciekawa dyskusja, więc nawet trochę szkoda, że się z niego wycofałeś. 
Zaś skojarzenie z tym, co opowiedziałam, dodatkowo wzbudza ciekawość, dokąd to miało (bądź mogło) prowadzić wink

Tez najbardziej lubie malosolne - z 1000 sloikow kilka idzie do zjedzenia "za dwa dni"

Wycofywac sie nie musze. Pomyslalem ze to zbyt osobiste doswiadczenia. Ale ja moge pogadac. W koncu sam decyduje ile napisze.

A co do plakania to akurat mialem sytuacje podobna do Twojej. Umowilismy sie w kawiarni. Wiedzialem o co chodzi. Wyznala mi milosc. Odmowilem. Fajna byla, w porzadku, ale nie moj typ. I szkoda mi jej bylo. Strasznie nieprzyjemne. Ona sie poplakala. Zreszta to byl okres w moim zyciu ze nawet Christy Turlington nie namówiłaby mnie na nic stalego.

14,394

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Jesteście człowieki ? smile

14,395

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Jesteście człowieki ? smile

Jesteśmy ludziu  big_smile

14,396

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Julcia jak się czujesz ?

14,397

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Julcia jak się czujesz ?

Już dużo lepiej,mam nadzieję,że ten ból już nigdy w życiu nie wróci

14,398

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Jesteście człowieki ? smile

Jesteśmy ludziu  big_smile

Przeczytałam "Jadziu" - pora kupić sobie okulary big_smile.

14,399

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
KoralinaJones napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Jesteście człowieki ? smile

Jesteśmy ludziu  big_smile

Przeczytałam "Jadziu" - pora kupić sobie okulary big_smile.

No tak czas na okulary,a ja musze aparat sluchowy,bo cos ostatnio glucha jestem na starość  big_smile

14,400

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Jesteśmy ludziu  big_smile

Przeczytałam "Jadziu" - pora kupić sobie okulary big_smile.

No tak czas na okulary,a ja musze aparat sluchowy,bo cos ostatnio glucha jestem na starość  big_smile

Do aparatu słuchowego to już tylko biała laska pasuje ... tongue.

14,401 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-08-24 02:44:51)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

Tez najbardziej lubie malosolne - z 1000 sloikow kilka idzie do zjedzenia "za dwa dni"

Czytałam coś o 30 kilogramach, a tu się okazuje, że masz przerób przemysłowy big_smile

Bert44 napisał/a:

Wycofywac sie nie musze. Pomyslalem ze to zbyt osobiste doswiadczenia. Ale ja moge pogadac. W koncu sam decyduje ile napisze.

A co do plakania to akurat mialem sytuacje podobna do Twojej. Umowilismy sie w kawiarni. Wiedzialem o co chodzi. Wyznala mi milosc. Odmowilem. Fajna byla, w porzadku, ale nie moj typ. I szkoda mi jej bylo. Strasznie nieprzyjemne. Ona sie poplakala. Zreszta to byl okres w moim zyciu ze nawet Christy Turlington nie namówiłaby mnie na nic stalego.

Dokładnie tam pomyślałam, że przecież każdy może napisać tyle, ile uzna za komfortowe dla siebie.

No właśnie - "fajna, ale nie mój typ", co tylko po raz kolejny udowadnia, że bycie fajnym to jest dużo za mało, żeby chcieć z kimś być. No i jak nie zaklika, to nie da się przecież wmówić sobie, że jest inaczej. 

Ja miałam w życiu różne okresy, ale ogólnie opisałabym się jako: chcąca związku, ale bardzo konkretna w swoich oczekiwaniach i chyba dość wymagająca. Nie było łatwo mnie sobą na poważnie zainteresować, ale jak już się zakochałam, to wchodziłam w to całą sobą.
Jak wcześniej wspomniałam, nigdy nie bawiłam się uczuciami, zawsze poważnie traktując drugiego człowieka, ale...

Raz (jeden jedyny) faktycznie zachowałam się nie fair, zostawiając drugą osobę bez wyjaśnienia. Byłam jeszcze bardzo młoda, a facet tak szybko się angażował, tak bardzo chciał mnie przedstawić swojej rodzinnie i znajomym, tak mi nadskakiwał, że czułam, że tego nie udźwignę, a przy okazji się uduszę. W pewnym momencie naprawdę się tego tempa przestraszyłam, a jednocześnie czułam, że cokolwiek powiem nie zostanie to przyjęte ze zrozumieniem. Wcale nie jestem z tego dumna, ale wtedy faktycznie zapadłam się pod ziemię, co o tyle nie bylo trudne, że akurat się przeprowadzałam.

Jeśli chodzi o powodzenie, to raczej nie mogłam narzekać. I choć zdarzały się jakieś krótkie okresy ciszy, to zdarzało się również, że adoratorzy pojawiali się hurtem big_smile Miałam zresztą sporo kolegów, którzy jakoś tak podejrzanie szybko się zauraczali, ale niektórzy przyznali mi się do tego dopiero po latach.

14,402

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Jak juz tak plotkujemy to jakie typy jestescie/byliscie/bylyscie jako single? Napisze w rodz. meskim bo nie chce mi sie dwa razy pisac.

Kochliwi, unikajacy zwiazku, chcacy zwiazku, latwo/trudno sie zauraczajacy,  tylko zabawa, nigdy tylko zabawa, jakie powodzenie u pci smile przeciwnej - duze, przecietne, male?

A cóż to za ankieta? Potrzebujesz danych do badań? big_smile


Kochliwi, unikający związku, tylko zabawa tongue

Masz racje to zbyt intymne pytanie

Jak Priscilla napisala ze facet plakal bo ona nie chciala z nim byc to mi sie rozne rzeczy sprzed lat przypomnialy. I zastanawialem sie jak u inni zyli. Ale to zbyt osobiste.

Komenda wróć! Pytania nie było


Masz rację, to zbyt intymne pytanie, komenda wróć, pytania nie było -  no weź, Bert, ale cytat z odpowiedzi zrobiłeś big_smile.  A tak serio, w którym miejscu napisałam, że to zbyt intymne pytanie?

14,403

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

A cóż to za ankieta? Potrzebujesz danych do badań? big_smile


Kochliwi, unikający związku, tylko zabawa tongue

Masz racje to zbyt intymne pytanie

Jak Priscilla napisala ze facet plakal bo ona nie chciala z nim byc to mi sie rozne rzeczy sprzed lat przypomnialy. I zastanawialem sie jak u inni zyli. Ale to zbyt osobiste.

Komenda wróć! Pytania nie było


Masz rację, to zbyt intymne pytanie, komenda wróć, pytania nie było -  no weź, Bert, ale cytat z odpowiedzi zrobiłeś big_smile.  A tak serio, w którym miejscu napisałam, że to zbyt intymne pytanie?

Meska intuicja smile

14,404

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Jesteśmy ludziu  big_smile

Przeczytałam "Jadziu" - pora kupić sobie okulary big_smile.

No tak czas na okulary,a ja musze aparat sluchowy,bo cos ostatnio glucha jestem na starość  big_smile

Na szczęście tu na forum rządzi słowo pisane, więc problemy ze słuchem nie mają znaczenia. A może Twoja głuchota wynika z bardzo prostej przyczyny, a mianowicie takiej, że słyszysz co chcesz usłyszeć, w przeciwnym razie "tracisz" zasięg roll wink

14,405

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Przeczytałam "Jadziu" - pora kupić sobie okulary big_smile.

No tak czas na okulary,a ja musze aparat sluchowy,bo cos ostatnio glucha jestem na starość  big_smile

Na szczęście tu na forum rządzi słowo pisane, więc problemy ze słuchem nie mają znaczenia. A może Twoja głuchota wynika z bardzo prostej przyczyny, a mianowicie takiej, że słyszysz co chcesz usłyszeć, w przeciwnym razie "tracisz" zasięg roll wink

To chyba jest ta przyczyna  big_smile

14,406

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

Meska intuicja smile

Ale Wy podobno nie macie intuicji tongue big_smile

14,407

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Meska intuicja smile

Ale Wy podobno nie macie intuicji tongue big_smile

No wiadomo smile

Dlatego napisalem

14,408 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-08-24 23:16:08)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

.

14,409

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

.

Kropka xD

14,410

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

.

Ta kropka to do poprzedniego okienka, ale stamtąd uciekła? wink lol

14,411

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

.

Ta kropka to do poprzedniego okienka, ale stamtąd uciekła? wink lol

Dobelek byl

14,412

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Meska intuicja smile

Ale Wy podobno nie macie intuicji tongue big_smile

To pomówienie roll

https://www.youtube.com/watch?v=faPFQq8Od4I

14,413

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Z ostatniej chwili... wink

https://www.youtube.com/watch?v=lyIIMhMyFhw

14,414

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Człowieki co robicie ? smile

14,415

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Człowieki co robicie ? smile

Ja wlasnie wrocilem z masazu smile

14,416

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Człowieki co robicie ? smile

Ja dzis zaczęłam sciany malować w pokoju dziennym/salonie... a tak to znowu niestety martwie sie zdrowiem sad

14,417

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Człowieki co robicie ? smile

Ja dzis zaczęłam sciany malować w pokoju dziennym/salonie... a tak to znowu niestety martwie sie zdrowiem sad

Te twoje zdrowie mnie martwi

14,418

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Masaz super dziala pro zdrowotnie

14,419

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Człowieki co robicie ? smile

Ja dzis zaczęłam sciany malować w pokoju dziennym/salonie... a tak to znowu niestety martwie sie zdrowiem sad

Te twoje zdrowie mnie martwi

Mnie też,ale teraz już jestem bardziej doświadczona i wiem jak.co zrobić od jakich badan zaczac,kiedy  i gdzie... ogolnie dzis miałam dobry dzień.  Gdyby nie ten ból w piersi i zmęczenie to by było wszystko ok... ale zrobiłam dziś kilka rzeczy,mimo wszystko realizuje swoje życiowe plany-nie dam się tym razem położyć do łóżka na prawie całe dnie jak poprzednio

14,420

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Człowieki co robicie ? smile

Wszelki duch

14,421

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
DarekFDD napisał/a:

Masaz super dziala pro zdrowotnie

Tak akupresura jest dobra. Naciskasz bolace punkty na dłoni i często pomaga

14,422

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
DarekFDD napisał/a:

Masaz super dziala pro zdrowotnie

Tak akupresura jest dobra. Naciskasz bolace punkty na dłoni i często pomaga

Darkowi raczej chodziło o masasz relaksacyjny big_smile

14,423

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
DarekFDD napisał/a:

Masaz super dziala pro zdrowotnie

Tak akupresura jest dobra. Naciskasz bolace punkty na dłoni i często pomaga

Darkowi raczej chodziło o masasz relaksacyjny big_smile

No to jest relaksacyjny masaz później sie taka  ulge czuje ,nic nie boli i sie odplywa we szczesciu big_smile

14,424

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

To pomówienie roll

https://www.youtube.com/watch?v=faPFQq8Od4I

I Ty z granatem na mnie za to pomówienie?? wink big_smile

Miklosza napisał/a:

Darkowi raczej chodziło o masasz relaksacyjny big_smile

Erotyczny bardziej wink

14,425

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Alessandro napisał/a:

To pomówienie roll

https://www.youtube.com/watch?v=faPFQq8Od4I

I Ty z granatem na mnie za to pomówienie?? wink big_smile

No jeszcze myślałby kto, że jesteś taka strachliwa tongue big_smile

14,426

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Człowieki są ? smile

14,427

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Miklosza? A niech mnie, wyrosłeś big_smile

14,428

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

Miklosza? A niech mnie, wyrosłeś big_smile

Sorry bo nie kaman smile

14,429 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2026-08-27 21:45:52)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

To proste. Gdzieś był, jak Ciebie nie było?

Bert44 napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Człowieki co robicie ? smile

Wszelki duch

Nawet Bert to zauważył. Tak na marginesie "Wakacje z duchami" to już były wink

14,430 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-08-27 23:48:12)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

No jeszcze myślałby kto, że jesteś taka strachliwa tongue big_smile

Podobno udawanie słabej i bezbronnej często nam się opłaci wink big_smile

Posty [ 14,366 do 14,430 z 14,688 ]

Strony Poprzednia 1 220 221 222 223 224 225 226 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024