Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Strony Poprzednia 1 218 219 220 221 222 226 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14,236 do 14,300 z 14,688 ]

14,236

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Kłamczucha łakomczucha big_smile

Zobacz podobne tematy :

14,237

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Kłamczucha łakomczucha big_smile

A która,która?? : D

14,238

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Solaris napisał/a:

Ty zawsze mnie zrozumiesz i znajdziesz dobre słowo!
Jakoś się podźwignę z tego żalu. Mam tylko nadzieję, że Bert mnie nie dobije pisząc, że nie karmił z myślą o mnie:(


A czekoladki kto zajumał??  Bo widzę tylko kwiatki?
Pewnie Julka!

No, ale dziękuję, nie pojem, ale za to powącham:))

To nie są kwiatki, ale kfiatki -  zerwane własnymi rencoma specjalnie dla Ciebie big_smile
I naprawdę nie wiem, kto zajumał bombonierkę, ale słowo Priscilli, że jeszcze chwilę temu tu była. Takie te ludzie żądne słodkiego, że wszystko zeżrą yikes

Przyznać mi się, ale już!

No cóż, nie ma co ukrywać, ale najbardziej poderzani są tu Julka i Miklosza hmm

Skryożerom czekoladek mowimy nie!!!

14,239

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:

Mam tylko nadzieję, że Bert mnie nie dobije pisząc, że nie karmił z myślą o mnie:(

Jesus. Juz bardziej sie nie da. Czekam az zapytasz jak sie mozesz odwdzieczyc a wtedy Ci powiem

14,240 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-08-16 19:33:53)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

Skryożerom czekoladek mowimy nie!!!

Nooo... Zdecydowanie mówimy NIE!!! Jak tak w ogóle można, ja się pytam?? https://www.animated-smileys.com/emoticons/animated-smileys-sad-074.gif

Bert444 napisał/a:

Jesus. Juz bardziej sie nie da. Czekam az zapytasz jak sie mozesz odwdzieczyc a wtedy Ci powiem

Ale ją podpuszczasz big_smile
Choć nie ukrywam, że sama chętnie to zrobię, żeby przeczytać co kryje się za owym "a wtedy Ci powiem jak możesz się odwdzięczyć" tongue big_smile

14,241

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:

Mam tylko nadzieję, że Bert mnie nie dobije pisząc, że nie karmił z myślą o mnie:(

Jesus. Juz bardziej sie nie da. Czekam az zapytasz jak sie mozesz odwdzieczyc a wtedy Ci powiem

Bert44, a Ty tak właściwie jesteś Bert czy Bercik? big_smile

14,242 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-08-16 22:52:45)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:

Mam tylko nadzieję, że Bert mnie nie dobije pisząc, że nie karmił z myślą o mnie:(

Jesus. Juz bardziej sie nie da. Czekam az zapytasz jak sie mozesz odwdzieczyc a wtedy Ci powiem

Bert44, a Ty tak właściwie jesteś Bert czy Bercik? big_smile

Co to w ogole jest Bercik?
Ja powazna persona jestem

14,243

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Skryożerom czekoladek mowimy nie!!!

Nooo... Zdecydowanie mówimy NIE!!! Jak tak w ogóle można, ja się pytam?? https://www.animated-smileys.com/emoticons/animated-smileys-sad-074.gif

Bert444 napisał/a:

Jesus. Juz bardziej sie nie da. Czekam az zapytasz jak sie mozesz odwdzieczyc a wtedy Ci powiem

Ale ją podpuszczasz big_smile
Choć nie ukrywam, że sama chętnie to zrobię, żeby przeczytać co kryje się za owym "a wtedy Ci powiem jak możesz się odwdzięczyć" tongue big_smile

No. Tez czekam na pytanie jak smile

14,244

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Jesus. Juz bardziej sie nie da. Czekam az zapytasz jak sie mozesz odwdzieczyc a wtedy Ci powiem

Bert44, a Ty tak właściwie jesteś Bert czy Bercik? big_smile

Co to w ogole jest Bercik?
Ja powazna persona jestem

Nie co, tylko kto.

14,245

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Bert44, a Ty tak właściwie jesteś Bert czy Bercik? big_smile

Co to w ogole jest Bercik?
Ja powazna persona jestem

Nie co, tylko kto.


Odpowiadajac jestem Bert

14,246

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Co to w ogole jest Bercik?
Ja powazna persona jestem

Nie co, tylko kto.


Odpowiadajac jestem Bert

Przecież wiemy,że jesteś Bert  od dawna big_smile

14,247

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Nie co, tylko kto.


Odpowiadajac jestem Bert

Przecież wiemy,że jesteś Bert  od dawna big_smile

Nie kazdy wie smile

14,248

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Co to w ogole jest Bercik?
Ja powazna persona jestem

Nie co, tylko kto.


Odpowiadajac jestem Bert

Nieprawda. Bo jesteś Bercik a Twoja żona to Andzia.

14,249

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Nie co, tylko kto.


Odpowiadajac jestem Bert

Nieprawda. Bo jesteś Bercik a Twoja żona to Andzia.

Bercik tez nie katastrofa. Mniejszy Bert. Ale Andzia pudło

14,250

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Odpowiadajac jestem Bert

Nieprawda. Bo jesteś Bercik a Twoja żona to Andzia.

Bercik tez nie katastrofa. Mniejszy Bert. Ale Andzia pudło

No jak pudło? tongue Przecież Andzia to żona Bercika big_smile.

14,251

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Nieprawda. Bo jesteś Bercik a Twoja żona to Andzia.

Bercik tez nie katastrofa. Mniejszy Bert. Ale Andzia pudło

No jak pudło? tongue Przecież Andzia to żona Bercika big_smile.

Kurde nie znalem tego serialu smile

14,252

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

To serial "Święta wojna" z Krzysztofem Hanke (Bercik) i Joanną Bartel (Andzia). Razem z nimi grał jeszcze Zbigniew Buczkowski.

14,253

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

To serial "Święta wojna" z Krzysztofem Hanke (Bercik) i Joanną Bartel (Andzia). Razem z nimi grał jeszcze Zbigniew Buczkowski.

Haha, wojna między hanysami i gorolami wink big_smile

14,254

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

już mam tv big_smile big_smile

14,255

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Skryożerom czekoladek mowimy nie!!!

Nooo... Zdecydowanie mówimy NIE!!! Jak tak w ogóle można, ja się pytam?? https://www.animated-smileys.com/emoticons/animated-smileys-sad-074.gif

Bert444 napisał/a:

Jesus. Juz bardziej sie nie da. Czekam az zapytasz jak sie mozesz odwdzieczyc a wtedy Ci powiem

Ale ją podpuszczasz big_smile
Choć nie ukrywam, że sama chętnie to zrobię, żeby przeczytać co kryje się za owym "a wtedy Ci powiem jak możesz się odwdzięczyć" tongue big_smile

No. Tez czekam na pytanie jak smile

Mam dla Ciebie skrzynkę pysznego raciborskiego piwa:))

14,256

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Nie co, tylko kto.


Odpowiadajac jestem Bert

Nieprawda. Bo jesteś Bercik a Twoja żona to Andzia.

Andzię to można łatwiej przeskoczyć niż obejść big_smile

14,257

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Priscilla napisał/a:

Nooo... Zdecydowanie mówimy NIE!!! Jak tak w ogóle można, ja się pytam?? https://www.animated-smileys.com/emoticons/animated-smileys-sad-074.gif

Ale ją podpuszczasz big_smile
Choć nie ukrywam, że sama chętnie to zrobię, żeby przeczytać co kryje się za owym "a wtedy Ci powiem jak możesz się odwdzięczyć" tongue big_smile

No. Tez czekam na pytanie jak smile

Mam dla Ciebie skrzynkę pysznego raciborskiego piwa:))

Znowu? Ja z wakacji wrocilem - rozwazam zapisanie sie do AA

14,258 Ostatnio edytowany przez Solaris (2026-08-17 19:12:00)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:

No. Tez czekam na pytanie jak smile

Mam dla Ciebie skrzynkę pysznego raciborskiego piwa:))

Znowu? Ja z wakacji wrocilem - rozwazam zapisanie sie do AA

Faktycznie, brzmię jakbym Cię rozpijała. To już druga skrzynka big_smile
Ale nie mam złych zamiarów!

Dobra to skoszę Ci ogródek, no!


Opowiedz jak tam było:)

14,259 Ostatnio edytowany przez Solaris (2026-08-17 19:15:09)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Kłamczucha łakomczucha big_smile

Ty się licz ze słowami! Priscilla na pewno mała czekoladki! Dla kogo jak dla kogo, ale dla mnie TAK!
Zeżarliście i teraz udajecie greka.

14,260

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Kłamczucha łakomczucha big_smile

Ty się licz ze słowami! Priscilla na pewno mała czekoladki! Dla kogo jak dla kogo, ale dla mnie TAK!
Zeżarliście i teraz udajecie greka.

Ale co się stało kto Ci zjadl czekoladki ?  Ja nic nie wiem jakby co  big_smile

14,261

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Kłamczucha łakomczucha big_smile

Ty się licz ze słowami! Priscilla na pewno mała czekoladki! Dla kogo jak dla kogo, ale dla mnie TAK!
Zeżarliście i teraz udajecie greka.

Ale co się stało kto Ci zjadl czekoladki ?  Ja nic nie wiem jakby co  big_smile

Masz czekolade na jedynkach

14,262

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Ty się licz ze słowami! Priscilla na pewno mała czekoladki! Dla kogo jak dla kogo, ale dla mnie TAK!
Zeżarliście i teraz udajecie greka.

Ale co się stało kto Ci zjadl czekoladki ?  Ja nic nie wiem jakby co  big_smile

Masz czekolade na jedynkach

To moja czekolada własnoręcznie kupiona big_smile

14,263 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-08-17 19:59:09)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:

Mam dla Ciebie skrzynkę pysznego raciborskiego piwa:))

Znowu? Ja z wakacji wrocilem - rozwazam zapisanie sie do AA

Faktycznie, brzmię jakbym Cię rozpijała. To już druga skrzynka big_smile
Ale nie mam złych zamiarów!

Dobra to skoszę Ci ogródek, no!


Opowiedz jak tam było:)

Ooooo jakbym sie zgodzil to juz by sadyzmem zajechalo. Nie to ze ogrodek duzy, bo nieduzy jest. Ale charakterystyczny. Podjalem decyzje ze nagram Pluton 2 w ogrodku. Potrzebowalem wietnamskiej dżungli.  I mam. Bez maczety nie przejdziesz.

Bylo bez niespodzianek. Moje obowiazki skurczyly sie do umycia zebow i ubrania kapielowek. Wywiazywalem sie z mojej gory obowiazkow. No i oczywiscie ryby karmilem.
Jesc, pic dali, posprzatali, pozmywali gary, jakies tam atrakcje kulturalne. Bylo fajnie choc zazdroszcze termiu wyjazdu. Za goraco bylo. Nonl i hotel hurtownia wiec sporo ludzi.
Zazwyczaj jezdzimy samochodem gdzies na poludnie Europy, zadne hotele tylko apartamenty prywatne, zycie wsrod miejscowych, jedzenie tam gdzie oni wtapiamy sie w tlum. To fajne jest ale trzeba miec troche energii w bateriach a ja nie mialem.  Wiec najlepszym wyjciem bylo "nicnierobienie". Takze podsumowujac ok

Aha. I niepalacy maja gorzej. W hotelu byly wydzielone niewielkie strefy dla niepalacych. A tak to pala wszedzie. Dosłownie wszędzie. Cos od czego juznsienczlowiek odzwyczail

14,264

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Kobiety i inni co dziś porabiacie ? smile

14,265

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Kobiety i inni co dziś porabiacie ? smile

Z psem czubkiem łażę

14,266

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Kobiety i inni co dziś porabiacie ? smile

Z psem czubkiem łażę

A TY?

14,267

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Kobiety i inni co dziś porabiacie ? smile

Z psem czubkiem łażę

A TY?

big_smile dlaczego czubkiem?

14,268

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Oglądam film na jedynce big_smile

14,269

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Kobiety i inni co dziś porabiacie ? smile

Z psem czubkiem łażę

A TY?

big_smile dlaczego czubkiem?

Bo wiecznie sie chce z kims bić

14,270 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-08-17 22:41:28)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Z psem czubkiem łażę

A TY?

big_smile dlaczego czubkiem?

Bo wiecznie sie chce z kims bić

Chyba gryzc  big_smile

14,271

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Znowu? Ja z wakacji wrocilem - rozwazam zapisanie sie do AA

Faktycznie, brzmię jakbym Cię rozpijała. To już druga skrzynka big_smile
Ale nie mam złych zamiarów!

Dobra to skoszę Ci ogródek, no!


Opowiedz jak tam było:)

Ooooo jakbym sie zgodzil to juz by sadyzmem zajechalo. Nie to ze ogrodek duzy, bo nieduzy jest. Ale charakterystyczny. Podjalem decyzje ze nagram Pluton 2 w ogrodku. Potrzebowalem wietnamskiej dżungli.  I mam. Bez maczety nie przejdziesz.

Bylo bez niespodzianek. Moje obowiazki skurczyly sie do umycia zebow i ubrania kapielowek. Wywiazywalem sie z mojej gory obowiazkow. No i oczywiscie ryby karmilem.
Jesc, pic dali, posprzatali, pozmywali gary, jakies tam atrakcje kulturalne. Bylo fajnie choc zazdroszcze termiu wyjazdu. Za goraco bylo. Nonl i hotel hurtownia wiec sporo ludzi.
Zazwyczaj jezdzimy samochodem gdzies na poludnie Europy, zadne hotele tylko apartamenty prywatne, zycie wsrod miejscowych, jedzenie tam gdzie oni wtapiamy sie w tlum. To fajne jest ale trzeba miec troche energii w bateriach a ja nie mialem.  Wiec najlepszym wyjciem bylo "nicnierobienie". Takze podsumowujac ok

Aha. I niepalacy maja gorzej. W hotelu byly wydzielone niewielkie strefy dla niepalacych. A tak to pala wszedzie. Dosłownie wszędzie. Cos od czego juznsienczlowiek odzwyczail

Aż taki zarośnięty? O kurde big_smile  Ale to ma swój urok naturalizmu:))) I można się bawić w chowanego.
Chociaż u mnie to lepsze warunki mimo iż mam porządeczek a trawniczek niczym dywan. Bo mam masę choinek i innych takich, ktore ułatwiają kamuflaż...

Ale naładowałeś się trochę? Bo wiesz, czasem człowiek przyjeżdża bardzie zmęczony tym nicnierobieniem  niż zanim wyjechał;)
A kiedy romantyczny wypad tylko we dwoje? Takie są najlepsze. Bo wy teraz z dziewczynami byliście, tak?

Też wolę bardziej kameralne miejsca no ale tak wyszło, że w tym roku tam wypad robimy... Wolałabym gdzieś w Alpy jechać.

14,272 Ostatnio edytowany przez Solaris (2026-08-18 01:29:57)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Kłamczucha łakomczucha big_smile

Ty się licz ze słowami! Priscilla na pewno mała czekoladki! Dla kogo jak dla kogo, ale dla mnie TAK!
Zeżarliście i teraz udajecie greka.

Ale co się stało kto Ci zjadl czekoladki ?  Ja nic nie wiem jakby co  big_smile

Nie wiem i pewnie się nie dowiem. Może maczały w tym palce siły nadprzyrodzone... Mulder i Scully pewnie by rozwiązali zagadke;)

Ale nie ma tego złego...Będę szczuplejsza;))

14,273 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-08-18 02:44:36)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Kłamczucha łakomczucha big_smile

Ty się licz ze słowami! Priscilla na pewno mała czekoladki! Dla kogo jak dla kogo, ale dla mnie TAK!
Zeżarliście i teraz udajecie greka.

Po stokroć TAK! Zwłaszcza, że Twoje odrzucone serce potrzebowało pilnej reanimacji sad

I oczywiście, że zeżarli!!! I teraz udają niewiniątka! Spójrz tylko, na co się natknęłam yikes


              https://puu.sh/KRwKX/09735c3c18.jpg



Nawet nie chciało im się zadbać o zatarcie śladów. https://www.animated-smileys.com/emoticons/animated-smileys-shocked-021.gif

Widać bardzo wyraźnie, że czekoladki zjadane były w pośpiechu, łapczywie.
W taki sposób rzuca się na nie ktoś wygłodniały, kto jest na czekoladowym głodzie, dla kogo nie ma żadnego znaczenia, że one nie dla niego są przeznaczone https://www.animated-smileys.com/emoticons/animated-smileys-sad-011.gif
Podtrzymuję, że głównych podejrzanych mamy dwoje wink

14,274

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

big_smile big_smile

14,275

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Nie ma to tamto, to ewidentny corpus delicti roll big_smile

14,276 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-08-18 19:36:02)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:

Faktycznie, brzmię jakbym Cię rozpijała. To już druga skrzynka big_smile
Ale nie mam złych zamiarów!

Dobra to skoszę Ci ogródek, no!


Opowiedz jak tam było:)

Ooooo jakbym sie zgodzil to juz by sadyzmem zajechalo. Nie to ze ogrodek duzy, bo nieduzy jest. Ale charakterystyczny. Podjalem decyzje ze nagram Pluton 2 w ogrodku. Potrzebowalem wietnamskiej dżungli.  I mam. Bez maczety nie przejdziesz.

Bylo bez niespodzianek. Moje obowiazki skurczyly sie do umycia zebow i ubrania kapielowek. Wywiazywalem sie z mojej gory obowiazkow. No i oczywiscie ryby karmilem.
Jesc, pic dali, posprzatali, pozmywali gary, jakies tam atrakcje kulturalne. Bylo fajnie choc zazdroszcze termiu wyjazdu. Za goraco bylo. Nonl i hotel hurtownia wiec sporo ludzi.
Zazwyczaj jezdzimy samochodem gdzies na poludnie Europy, zadne hotele tylko apartamenty prywatne, zycie wsrod miejscowych, jedzenie tam gdzie oni wtapiamy sie w tlum. To fajne jest ale trzeba miec troche energii w bateriach a ja nie mialem.  Wiec najlepszym wyjciem bylo "nicnierobienie". Takze podsumowujac ok

Aha. I niepalacy maja gorzej. W hotelu byly wydzielone niewielkie strefy dla niepalacych. A tak to pala wszedzie. Dosłownie wszędzie. Cos od czego juznsienczlowiek odzwyczail

Aż taki zarośnięty? O kurde big_smile  Ale to ma swój urok naturalizmu:))) I można się bawić w chowanego.
Chociaż u mnie to lepsze warunki mimo iż mam porządeczek a trawniczek niczym dywan. Bo mam masę choinek i innych takich, ktore ułatwiają kamuflaż...

Ale naładowałeś się trochę? Bo wiesz, czasem człowiek przyjeżdża bardzie zmęczony tym nicnierobieniem  niż zanim wyjechał;)
A kiedy romantyczny wypad tylko we dwoje? Takie są najlepsze. Bo wy teraz z dziewczynami byliście, tak?

Też wolę bardziej kameralne miejsca no ale tak wyszło, że w tym roku tam wypad robimy... Wolałabym gdzieś w Alpy jechać.


Łepetyna się trochę przewietrzyła. To na pewno. Doszło też parę kg smile

Czekoladek nie jadłem jak coś. Jestem niewinny

Ale mam swoje podejrzenia

Romantyczny wyjazd być całkiem niedawno kolejny jeszcze nie zaplanowany

14,277

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Wszyscy podejrzewają mnie z tymi czekoladkami  a ja jestem niewinny jak święta dziewica z kalkuty czy skąś bóg mi światkiem roll tongue

14,278

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Wszyscy podejrzewają mnie z tymi czekoladkami  a ja jestem niewinny jak święta dziewica z kalkuty czy skąś bóg mi światkiem roll tongue

Przecież Ty w Boga nie wierzysz  big_smile

Ja też jestem niewinna jakby co

14,279

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Wszyscy podejrzewają mnie z tymi czekoladkami  a ja jestem niewinny jak święta dziewica z kalkuty czy skąś bóg mi światkiem roll tongue

Przecież Ty w Boga nie wierzysz  big_smile

Ja też jestem niewinna jakby co

Cicho bądz nikt cię nie pytał o zdanie tongue

14,280

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Ooooo jakbym sie zgodzil to juz by sadyzmem zajechalo. Nie to ze ogrodek duzy, bo nieduzy jest. Ale charakterystyczny. Podjalem decyzje ze nagram Pluton 2 w ogrodku. Potrzebowalem wietnamskiej dżungli.  I mam. Bez maczety nie przejdziesz.

Bylo bez niespodzianek. Moje obowiazki skurczyly sie do umycia zebow i ubrania kapielowek. Wywiazywalem sie z mojej gory obowiazkow. No i oczywiscie ryby karmilem.
Jesc, pic dali, posprzatali, pozmywali gary, jakies tam atrakcje kulturalne. Bylo fajnie choc zazdroszcze termiu wyjazdu. Za goraco bylo. Nonl i hotel hurtownia wiec sporo ludzi.
Zazwyczaj jezdzimy samochodem gdzies na poludnie Europy, zadne hotele tylko apartamenty prywatne, zycie wsrod miejscowych, jedzenie tam gdzie oni wtapiamy sie w tlum. To fajne jest ale trzeba miec troche energii w bateriach a ja nie mialem.  Wiec najlepszym wyjciem bylo "nicnierobienie". Takze podsumowujac ok

Aha. I niepalacy maja gorzej. W hotelu byly wydzielone niewielkie strefy dla niepalacych. A tak to pala wszedzie. Dosłownie wszędzie. Cos od czego juznsienczlowiek odzwyczail

Aż taki zarośnięty? O kurde big_smile  Ale to ma swój urok naturalizmu:))) I można się bawić w chowanego.
Chociaż u mnie to lepsze warunki mimo iż mam porządeczek a trawniczek niczym dywan. Bo mam masę choinek i innych takich, ktore ułatwiają kamuflaż...

Ale naładowałeś się trochę? Bo wiesz, czasem człowiek przyjeżdża bardzie zmęczony tym nicnierobieniem  niż zanim wyjechał;)
A kiedy romantyczny wypad tylko we dwoje? Takie są najlepsze. Bo wy teraz z dziewczynami byliście, tak?

Też wolę bardziej kameralne miejsca no ale tak wyszło, że w tym roku tam wypad robimy... Wolałabym gdzieś w Alpy jechać.


Łepetyna się trochę przewietrzyła. To na pewno. Doszło też parę kg smile

Czekoladek nie jadłem jak coś. Jestem niewinny

Ale mam swoje podejrzenia

Romantyczny wyjazd być całkiem niedawno kolejny jeszcze nie zaplanowany

Tak, dochodzi łatwo, gorzej z odchodzeniem big_smile


Dobrze, trzeba dbać o randki:)

Ciebie nie podejrzewam, nie wyglądasz na słodziaka haha

14,281

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Solaris napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Kłamczucha łakomczucha big_smile

Ty się licz ze słowami! Priscilla na pewno mała czekoladki! Dla kogo jak dla kogo, ale dla mnie TAK!
Zeżarliście i teraz udajecie greka.

Po stokroć TAK! Zwłaszcza, że Twoje odrzucone serce potrzebowało pilnej reanimacji sad

I oczywiście, że zeżarli!!! I teraz udają niewiniątka! Spójrz tylko, na co się natknęłam yikes


              https://puu.sh/KRwKX/09735c3c18.jpg



Nawet nie chciało im się zadbać o zatarcie śladów. https://www.animated-smileys.com/emoticons/animated-smileys-shocked-021.gif

Widać bardzo wyraźnie, że czekoladki zjadane były w pośpiechu, łapczywie.
W taki sposób rzuca się na nie ktoś wygłodniały, kto jest na czekoladowym głodzie, dla kogo nie ma żadnego znaczenia, że one nie dla niego są przeznaczone https://www.animated-smileys.com/emoticons/animated-smileys-sad-011.gif
Podtrzymuję, że głównych podejrzanych mamy dwoje wink

Tak, moje odrzucone serce koniecznie potrzebowało reanimacji. Czekoladki to defibrylator na takie stany!
Dziękuję Ci kochana za troskę! A tym, co zajumali moje czekoladki, życzę prochnicy zębów big_smile

14,282

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:

Aż taki zarośnięty? O kurde big_smile  Ale to ma swój urok naturalizmu:))) I można się bawić w chowanego.
Chociaż u mnie to lepsze warunki mimo iż mam porządeczek a trawniczek niczym dywan. Bo mam masę choinek i innych takich, ktore ułatwiają kamuflaż...

Ale naładowałeś się trochę? Bo wiesz, czasem człowiek przyjeżdża bardzie zmęczony tym nicnierobieniem  niż zanim wyjechał;)
A kiedy romantyczny wypad tylko we dwoje? Takie są najlepsze. Bo wy teraz z dziewczynami byliście, tak?

Też wolę bardziej kameralne miejsca no ale tak wyszło, że w tym roku tam wypad robimy... Wolałabym gdzieś w Alpy jechać.


Łepetyna się trochę przewietrzyła. To na pewno. Doszło też parę kg smile

Czekoladek nie jadłem jak coś. Jestem niewinny

Ale mam swoje podejrzenia

Romantyczny wyjazd być całkiem niedawno kolejny jeszcze nie zaplanowany

Tak, dochodzi łatwo, gorzej z odchodzeniem big_smile


Dobrze, trzeba dbać o randki:)

Ciebie nie podejrzewam, nie wyglądasz na słodziaka haha

Randki tak ale kazdy placi za siebie smile

Ale romantycznie

14,283

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Łepetyna się trochę przewietrzyła. To na pewno. Doszło też parę kg smile

Czekoladek nie jadłem jak coś. Jestem niewinny

Ale mam swoje podejrzenia

Romantyczny wyjazd być całkiem niedawno kolejny jeszcze nie zaplanowany

Tak, dochodzi łatwo, gorzej z odchodzeniem big_smile


Dobrze, trzeba dbać o randki:)

Ciebie nie podejrzewam, nie wyglądasz na słodziaka haha

Randki tak ale kazdy placi za siebie smile

Ale romantycznie

Cooo? Jak to każdy za siebie? To z kim Ty na te randki chodzisz?? big_smile

14,284

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:

Tak, dochodzi łatwo, gorzej z odchodzeniem big_smile


Dobrze, trzeba dbać o randki:)

Ciebie nie podejrzewam, nie wyglądasz na słodziaka haha

Randki tak ale kazdy placi za siebie smile

Ale romantycznie

Cooo? Jak to każdy za siebie? To z kim Ty na te randki chodzisz?? big_smile

Z nowoczesnymi kobietami.

Ej nooo....

14,285

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Randki tak ale kazdy placi za siebie smile

Ale romantycznie

Cooo? Jak to każdy za siebie? To z kim Ty na te randki chodzisz?? big_smile

Z nowoczesnymi kobietami.

Ej nooo....

A ićććć... W małżeństwie każdy za siebie to jakieś zboczenie!

14,286

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:

Cooo? Jak to każdy za siebie? To z kim Ty na te randki chodzisz?? big_smile

Z nowoczesnymi kobietami.

Ej nooo....

A ićććć... W małżeństwie każdy za siebie to jakieś zboczenie!

Właśnie! W małżeństwie , co Twoje, to moje a co moje tego nie ruszaj tongue big_smile.

14,287

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
KoralinaJones napisał/a:
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Z nowoczesnymi kobietami.

Ej nooo....

A ićććć... W małżeństwie każdy za siebie to jakieś zboczenie!

Właśnie! W małżeństwie , co Twoje, to moje a co moje tego nie ruszaj tongue big_smile.

Dokładnie!!! Że też im trzeba tę prawde tłumaczyć! big_smile

14,288

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Solaris napisał/a:

A ićććć... W małżeństwie każdy za siebie to jakieś zboczenie!

Właśnie! W małżeństwie , co Twoje, to moje a co moje tego nie ruszaj tongue big_smile.

Dokładnie!!! Że też im trzeba tę prawde tłumaczyć! big_smile

Niedomyślnie to takie... big_smile.

14,289

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
KoralinaJones napisał/a:
Solaris napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Właśnie! W małżeństwie , co Twoje, to moje a co moje tego nie ruszaj tongue big_smile.

Dokładnie!!! Że też im trzeba tę prawde tłumaczyć! big_smile

Niedomyślnie to takie... big_smile.

I z wężem w kieszeni tongue

14,290

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:

Cooo? Jak to każdy za siebie? To z kim Ty na te randki chodzisz?? big_smile

Z nowoczesnymi kobietami.

Ej nooo....

A ićććć... W małżeństwie każdy za siebie to jakieś zboczenie!

W jakim malzenstwie? Co raz zaklepane nie wymaga doklepywania

14,291

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Juz nie wiem czy sobie beke robicie czy nie smile

Nigdy nikt nie zaplacil za mnie na randce. Za nalo nowoczesny jestem

14,292

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

Juz nie wiem czy sobie beke robicie czy nie smile

Nigdy nikt nie zaplacil za mnie na randce. Za nalo nowoczesny jestem

Droczymy się przecież:)

14,293

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Juz nie wiem czy sobie beke robicie czy nie smile

Nigdy nikt nie zaplacil za mnie na randce. Za nalo nowoczesny jestem

Droczymy się przecież:)

Ufff

14,294 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-08-18 23:46:39)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

30 kg kiszonych zrobilismy wlasnie

Czekam na brawa

14,295

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Ostro daliście po robocie. Brawo Wy.
Zresztą dzisiaj niewiele osób robi tego rodzaju zapasy, czyli popularne weki, bo wszystko jest w sklepach. Oczywiście co domowe to domowe, bez porównania.

14,296 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2026-08-19 07:35:45)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Te kiszone ogórki to nie przypadkiem dla Solaris do karmienia rekinów? roll Kto wie, może one lubiom takie, a polskie kiszone są the best wink

14,297

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Co do tych zaginionych czekoladek to proponuję stały całodobowy monitoring tongue big_smile
Poza tym to wątek Mikloszy, więc to On jest odpowiedzialny za rzeczy pozostawione w Jego temacie. Teraz powinien je odkupić Solaris i dorzucić jeszcze paczkę marchewkowych chipsów wink

14,298

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

Co do tych zaginionych czekoladek to proponuję stały całodobowy monitoring tongue big_smile
Poza tym to wątek Mikloszy, więc to On jest odpowiedzialny za rzeczy pozostawione w Jego temacie. Teraz powinien je odkupić Solaris i dorzucić jeszcze paczkę marchewkowych chipsów wink

Miklosza powie, że za rzeczy pozostawione w jego temacie nie odpowiada i co mu zrobię? sad


14,299

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

Te kiszone ogórki to nie przypadkiem dla Solaris do karmienia rekinów? roll Kto wie, może one lubiom takie, a polskie kiszone są the best wink

Ogorki do karmienia rekinów? To chyba dla jakichś chińskich podróbek rekinów;)


Bert, gratki, a kiedy robicie domowy smalczyk z cebulką do tych ogóreczków?:))

14,300 Ostatnio edytowany przez Solaris (2026-08-19 13:02:55)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Czytam sobie właśnie jakie decydujące znaczenie ma zapach przy wyborze partnera.
Wiadomo, że każdy z nas ma swój unikalny zapach, w którym zakodowane są ważne informacje a przede wszystkim ta o stanie naszego układu odpornościowego  - geny MHC.

I na tej podstawie nasz mózg w ułamku sekundy decyduje, czy ktoś nas pociąga fizycznie.  Ma to sens ewolucyjny, bo połączenie skrajnie różnych genów odpornościowych rodziców daje gwarancję, że ich dzieci będą silniejsze, zdrowsze i odporniejsze.
I to się spina, bo czasem ktoś obiektywnie ładny/przystojny nie pociąga nas fizycznie, nie ma chemii czyli jest zbyt duża zgodność genów MHC:)  a ktoś obiektywnie brzydszy działa jak zapalnik na nasze pożądanie.

O eksperymencie z przepoconymi koszulkami czytałam już dawno. Ponoć przeprowadził go w 1995 roku szwajcarski biolog Claus Wedekind a chodziło tam o to, że grupa facetów przez 2 dni i noce spała w takich samych bawełnianych koszulkach. Mieli zakaz używania dezodorantów plus zero palenia, alko i ostrych potraw. Ich koszulki miały przejść ich naturalnym samczym zapachem;))
Potem następna grupa - kobiet, te koszulki wąchała big_smile i na podstawie zapachu oceniały atrakcyjność facetów. I wybierały zapach tych, ktorzy mieli zupelnie inne geny MHC. 

Ale najciekawsze jest to, że jak kobieta poznaje faceta będąc na antykoncepcji to właśnie wybiera na zasadzie podobieństw MHC a zapach tego, który genetycznie jest idealny, odrzuca ją! I jak potem, kiedyś... odstawi hormony to może być tak, że stwierdzi  o kufaaa, co ja  w nim widziałam big_smile
Także lepiej dla kobiety jak wybiera nie będąc na anty:))

Jeszcze co do antykoncepcji i wybieraniu faceta. Znalazłam też inny artykuł, gdzie brytyjscy naukowcy twierdzą, ze "kobiety stosujące hormonalne pigułki antykoncepcyjne wybierają mniej seksownych, za to pewniejszych i wierniejszych partnerów.
"Okazało się, że kobiety, które wybrały swojego partnera w czasie korzystania z pigułek antykoncepcyjnych odczuwały znacznie mniejszą (i systematycznie obniżającą się) satysfakcję z seksu, ale wyższy ogólny poziom zadowolenia ze związku, w tym z lojalności partnera, zabezpieczenia finansowego z jego strony oraz wywiązywania się z roli ojcowskiej".

Co w sumie potwierdza wcześniejsze.  Bo niby ogólne zadowolenie rośne, ale szczególne maleje xd I może stąd ten ból głowy często haha bo jak patrzysz na faceta jak na tatuśka to trudno o ekscytację;)
Podsumowując.  Naturalny cykl -->- szukasz przeciwieństwa genetycznego (MHC) --> jest ogień, dzika chemia i zdrowe dzieci.
Cykl na hormonach --> szukasz podobieństwa (bezpieczeństwa) --> jest stabilnie, lojalnie, ale w łóżku zaczyna się robić nudno i „rodzinnie"

Czyli trzeba chodzić ciągle pociągając nosem i odstawić anty xd

Co ciekawe, męski nos też wybiera gadzim mózgiem mimo iż jest mniej restrykcyjny. Inny eksperyment  psychologa Geoffreya Millera wykazał, że tancerki w klubach nocnych dostawały niemal dwa razy wyższe napiwki, gdy były w fazie owulacji. Faceci, nawet o tym nie wiedząc, hojniej płacili za bliskość kobiet w szczycie płodności.
Pisząc mniej restrykcyjny mam na myśli, że dopuszcza podobienstwo MHC. Co trochę dziwne dla mnie, bo skoro ja np. odrzucam gościa bo mi nie pasuje jego zapach i w ogóle nie czuję chemii to on powinien tak samo - natura przecież powinna byc zgodna - duza niekompatybilność MHC więc out obustronny. A jednak nie. 
I tej asymetrii sama miałam okazję doświadczyć gdy raz spotkałam się z facetem poznanym  w necie, który na zdjęciu mi sie podobał i świetnie nam się gadało, jego glos przez telefon też mi się podobał a na żywo nic, kompletnie nic.  A jak już sie pocałowaliśmy to mialam 100% pewność, że nie nie i jeszcze raz nie, natomiast on tak, tak i jeszcze raz tak, i to było przykre.

Ale ponoć kobiety mają ten filtr bardziej bezkompromisowy, bo w końcu one rodzą dzieci i ponoszą większy koszt ewolucyjny.

No to sobie popisałam. Mikloszy sie mózg zlasuje od samego patrzenia big_smile tongue

Posty [ 14,236 do 14,300 z 14,688 ]

Strony Poprzednia 1 218 219 220 221 222 226 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024