Petro10 napisał/a:Robsonpl napisał/a:Po pierwsze odpowiedz sobie na pytanie dlaczego nie byłeś. Nie wiesz jak zagadać do kobiet? Próbowałeś wiele razy ale nie udało Ci się? Nie podejmowałeś prób? Przyczyn może być wiele. Po drugie masz z punktu widzenia faceta bardzo dobry wiek. Co więcej z czasem jeśli będziesz się dobrze rozwijał Twoja pozycja będzie rosła. Facet przeciętnie ma szczyt około 36 roku życia. Jest wtedy już rozwinięty zawodowo i jednocześnie jeszcze bardzo sprawny fizycznie. Jeśli nie zaniedbał się w tym zakresie. Masz spokojnie jeszcze dużo czasu. Wiele osób dzisiaj szuka kobiet w Internecie ale nie polecam tej drogi. Z informacji publikowanych przez aplikacje randkowe jest na nich ok 75% facetów i 25% kobiet. Poza tym sporo po przejściach z licznikiem liczonym w dziesiątkach albo setkach. Ciężko w takim miejscu poznać wartościową kobietę. Choć nie jest to niemożliwe. Jednak statystycznie szanse masz małe. Dużo lepiej poznawać na żywo. Odradzam kluby bo przyciągają one typ wiecznych imprezowiczek. Dobrym miejscem są wszelkie aktywności które Cię interesują. Na przykład kursy tańca, grupy rowerowe, żagle itp. W takim miejscach już trafiasz na osoby, które lubią coś robić ciekawego ze swoim życiem i w jakiejś dziedzinie chcą się rozwijać. Jeśli jesteś śmiały możesz zagadywać kobiety bezpośrednio na mieście. Plus jest taki, że nie bierzesz kota w worku ze zdjęciami "30 kilo temu". Poza tym od razu widzisz jak taka kobieta się zachowuje, jak reaguje, czy ma poczucie humoru.
Nie chciałem za bardzo i to chyba dlatego
Delikatnie mówiąc wkurza mnie jeszcze jedna sytuacja że mi rodzina przypomina że trzeba wziąć ślub do 30-stkiNie ma obowiązku brać ślubu do 30 tki. Co więcej nie ma obowiązku brać go w ogóle. Więc kieruj się swoimi potrzebami a nie rodziny bo to twoje życie. Jeśli się na to zdecydujesz to powinieneś wcześniej mieć doświadczenie z kobietami. Skąd masz wiedzieć jaka kobieta będzie dla ciebie odpowiednia? To tak jakbyś jadł tylko schabowego a jest tyle innych dań. Co więcej, musisz wiedzieć jak prowadzić w związku bo to ty nosisz spodnie. A jak masz się tego nauczyć inaczej niż poprzez doświadczenie w różnych relacjach. Do tego trzeba wspomnieć o kwestiach łóżkowych. Korzystaj z życia, doświadczaj, ucz się. Najgorsze co możesz zrobić to wybrać pierwszą z brzegu Grażynę czy inną Halynę
Więc ja mam swoje zdanie w tym temacie i jak ktoś mi tak mówi to ja poprostu odpowiadam że to ja będę decydował czy będe brał ślub czy nie..