Mam skrajny rozrzut erotyczno-romantyczny - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mam skrajny rozrzut erotyczno-romantyczny

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 76 z 76 ]

66 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-12-16 19:51:30)

Odp: Mam skrajny rozrzut erotyczno-romantyczny
R_ita2 napisał/a:
johnnybravo777 napisał/a:

Ludzie maja rozne zaburzenia.
W dziale obok o samotnosci Rita rozmawia ze soba i twierdzi, ze ta druga osoba istnieje.

A Ty sprawdziłeś z jakiego IP wychodzą konkretne wpisy na forum, tak? I wiesz że R_ita to inny użytkownik, czy np. wiesz że pisze - żeby ją było ciężko namierzyć - z dwóch różnych urządzeń?

Sorry, ale poziom Twojego wpisu to już jest dno. Tak to ja się mogę dopier*lić do Ciebie i też będę "wiarygodna".

Zobacz podobne tematy :

67 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2022-12-16 19:54:09)

Odp: Mam skrajny rozrzut erotyczno-romantyczny

Rozmowy z niektorymi na tym forum to dobre przygotowanie do psychoterapii schizofrenikow bo mozna doswiadczyc jak to jest rozmawiac z kims kto ma zaburzenie myslenia i sprawia wrazenie jakby mu lobotomie kory przedczolowej zrobili.

Edit: Widze, ze Koralina to Rita - co tlumaczy problemy z komunikacja.

68 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-12-16 19:55:09)

Odp: Mam skrajny rozrzut erotyczno-romantyczny
JohnyBravo777 napisał/a:

Rozmowy z niektorymi na tym forum to dobre przygotowanie do psychoterapii schizofrenikow bo mozna doswiadczyc jak to jest rozmawiac z kims kto ma zaburzenie myslenia i sprawia wrazenie jakby mu lobotomie kory przedczolowej zrobili.

Edit: Widze, ze Koralina to Rita - co tlumaczy problemy z komunikacja.


Weź kilka głębokich oddechów zanim się tu zalogujesz, żebyś przypadkiem Ty nie zwariował od tych rozmów.

69

Odp: Mam skrajny rozrzut erotyczno-romantyczny
KoralinaJones napisał/a:
M!ri napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

(...) tak jak ja czuję sie kobietą

No to wytłumacz co to znaczy czuć się kobietą.

I nie mam na myśli że kulturowo lubisz zakładać spódniczki tylko co wewnętrznie sprawia że jesteś kobietą. Coś co byłoby wspólne dla płci we wszystkich kulturach czy ludzi urodzonych w dżungli.

Ale ja Ci napisałam że ja nie mam dysonansu płci w mózgu. Nie dowierzasz że to możliwe - zapytaj osób, które tak czuły.

Napisałaś że czujesz się kobietą, no tak czy nie? To czujesz się kobietą czy czujesz że nie masz problemu z ciałem jakie powiadasz? Bo to różnica.

70

Odp: Mam skrajny rozrzut erotyczno-romantyczny
R_ita2 napisał/a:
JohnyBravo777 napisał/a:

Edit: Widze, ze Koralina to Rita - co tlumaczy problemy z komunikacja.

Cześć Karolina big_smile cześć Rita big_smile

Cześć Koralina big_smile Cześć R_ita big_smile Cześć JohnyBravo777 big_smile

71 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-12-16 20:07:57)

Odp: Mam skrajny rozrzut erotyczno-romantyczny
M!ri napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
M!ri napisał/a:

No to wytłumacz co to znaczy czuć się kobietą.

I nie mam na myśli że kulturowo lubisz zakładać spódniczki tylko co wewnętrznie sprawia że jesteś kobietą. Coś co byłoby wspólne dla płci we wszystkich kulturach czy ludzi urodzonych w dżungli.

Ale ja Ci napisałam że ja nie mam dysonansu płci w mózgu. Nie dowierzasz że to możliwe - zapytaj osób, które tak czuły.

Napisałaś że czujesz się kobietą, no tak czy nie? To czujesz się kobietą czy czujesz że nie masz problemu z ciałem jakie powiadasz? Bo to różnica.

To, czemu nie dowierzasz mogą Ci naświetlić osoby, którym odmawiasz, że mogą czuć w sposób jakiego nie rozumiesz lub do siebie nie dopuszczasz. Porozmawiaj z osobami które zmieniły płeć.  Ja nie czuję się mężczyzną w ciele kobiety. W przeciwieństwie do Ciebie nie kwestionują takich odczuć oraz nie narzucam teorii o wzorcach kulturowych. A może uważasz ze takie osoby należy leczyć elektrowstrząsami tak jak kiedyś osoby homoseksualne?

72

Odp: Mam skrajny rozrzut erotyczno-romantyczny
KoralinaJones napisał/a:
M!ri napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Ale ja Ci napisałam że ja nie mam dysonansu płci w mózgu. Nie dowierzasz że to możliwe - zapytaj osób, które tak czuły.

Napisałaś że czujesz się kobietą, no tak czy nie? To czujesz się kobietą czy czujesz że nie masz problemu z ciałem jakie powiadasz? Bo to różnica.

To, czemu nie dowierzasz mogą Ci naświetlić osoby, którym odmawiasz, że mogą czuć w sposób jakiego nie rozumiesz lub do siebie nie dopuszczasz. Porozmawiaj z osobami które zmieniły płeć.  Ja nie czuję się mężczyzną w ciele kobiety. W przeciwieństwie do Ciebie nie kwestionują takich odczuć oraz nie narzucam teorii o wzorcach kulturowych. A może uważasz ze takie osoby należy leczyć elektrowstrząsami tak jak kiedyś osoby homoseksualne?

Nie zmieniaj tematu. Pytam Ciebie czy czujesz się kobietą i co to dla Ciebie znaczy.

I że tak przypomnę to Ty zaczęłaś wypytywać o to jednego forumowicza a drugiego zaatakowalaś kwestionując jego płeć.

73 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2022-12-17 11:33:51)

Odp: Mam skrajny rozrzut erotyczno-romantyczny

To niesamowite,  że z faktu że kobiety czy mężczyźni mają zroznicowane potrzeby psychiczne, można kręcić teorię na temat nieistnienia płci. big_smile
Rownie dobrze można zakwestionować istnienie gatunków. 
A tu proszę, ewolucja ma coś do powiedzenia i nie pozostawia po sobie form niedookreślonych.
A główną zasadę świata przyswoili?
To zasada fizyczna: wszystko dąży do równowagi.
Dążenie do wiedzy jest chwalebne, ale filozofią to nie jest najprostsza dziedzina,  bardzo ścisła wbrew pozorom.

74 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-12-17 12:30:58)

Odp: Mam skrajny rozrzut erotyczno-romantyczny
M!ri napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
M!ri napisał/a:

Napisałaś że czujesz się kobietą, no tak czy nie? To czujesz się kobietą czy czujesz że nie masz problemu z ciałem jakie powiadasz? Bo to różnica.

To, czemu nie dowierzasz mogą Ci naświetlić osoby, którym odmawiasz, że mogą czuć w sposób jakiego nie rozumiesz lub do siebie nie dopuszczasz. Porozmawiaj z osobami które zmieniły płeć.  Ja nie czuję się mężczyzną w ciele kobiety. W przeciwieństwie do Ciebie nie kwestionują takich odczuć oraz nie narzucam teorii o wzorcach kulturowych. A może uważasz ze takie osoby należy leczyć elektrowstrząsami tak jak kiedyś osoby homoseksualne?

Nie zmieniaj tematu. Pytam Ciebie czy czujesz się kobietą i co to dla Ciebie znaczy.

I że tak przypomnę to Ty zaczęłaś wypytywać o to jednego forumowicza a drugiego zaatakowalaś kwestionując jego płeć.

Dostałaś odpowiedź wielokrotnie. To znaczy że nie czuję się mężczyzną big_smile

Poza tym nie kwestionowałam niczyjej płci a jedynie brak cech charakterystycznych dla tej płci, których brak przekreśla tego użytkownika w moich oczach jako mężczyznę. Ale teraz termin "zniewieściałość" został chyba zastąpiony jakimś innym, bardziej współczesnym big_smile.  Męczące robi się to jak wszystko trzeba tłumaczyć.

75

Odp: Mam skrajny rozrzut erotyczno-romantyczny
Ela210 napisał/a:

ale filozofią to nie jest najprostsza dziedzina,  bardzo ścisła wbrew pozorom.

To prawda jest
Oprócz zasady dążenia wszystkiego do równowagi i tego że wszystko się zmienia kosmicznie
jest jeszcze jedna dwudzielna, hydrauliczno - metafizyczna
a brzmi ona tak: "nie ma takiej rury na świecie, której nie można odetkać", druga część jest konsekwencją pierwszej i brzmi "nie bądź Pan rura i nie pękaj"
"Kto ma uszy do słuchania niechaj słucha ":)

76

Odp: Mam skrajny rozrzut erotyczno-romantyczny

Przecież wszyscy jesteśmy ludźmi i nie czujemy się jak morska piana, łany pszenicy czy kozice górskie, tylko utożsamiamy się ze swoim gatunkiem. Schodząc niżej, bo trochę bardziej w cechy bardziej różnicujące podobnie jest z utożsamianiem się z rasą, narodowością, rodziną, środowiskiem, klasą społeczna, no i płcią. W ogóle płeć to jest jedna z podstawowych kategorii, z których korzysta „skąpiec poznawczy”, czyli uproszczony sposób przetwarzania bodźców i informacji, które do ludzi docierają. Stąd też człowiek w codziennych interakcjach z innymi stosuje kategorie, schematy i stereotypy ułatwiające kontakty, przyspieszające formułowanie opinii i wniosków o innych oraz pomagające zapamiętywać wzorce interakcji społecznych
Tylko nie każdy chce/musi korzystać z tych niższych kategorii systematyzowania bodźców i informacji.

Posty [ 66 do 76 z 76 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mam skrajny rozrzut erotyczno-romantyczny

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024