Moja córka zakochała się w starszym chłopaku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 102 ]

1

Temat: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Witam wszystkich serdecznie. Niespodziewanie pojawiła się u mnie  trudna sytuacja. Być może część z Was potrafiłaby mi jakoś doradzić
Otóż moja 15 letnia córka  polubiła pewnego chłopaka i powiedziała mi ,że chciałaby przyprowadzić tego chłopaka do domu .Chciała mnie z nim poznać. Zachwycona tym nie byłam, ale z drugiej strony w sumie to chyba już ten wiek w którym powoli dziewczęta interesują się chłopakami więc staram się być wyrozumiała.  Oczywiście wypytałam córkę o tego chłopaka.

I się zaczęło. Córka zaczęła od tego , że bardzo dobrze  spędza się jej z nim czas , że ją wszędzie zabiera , że pomaga jej czasem  w lekcjach itp itp.  Pytam się czy to chłopak z jej klasy czy z innej a ona na to ,że nie bo on już...... studiuje. Ja zdziwiona zapytałam ''słucham '' ? A ona potwierdziła ,że to student . Ja się pytam ' ile on ma lat ? A ona mi na to ,że ona nie ocenia nikogo po wieku bo on jest bardzo w porządku i że ma 26 lat.  Po prostu w pierwszej chwili nie wiedziałam co powiedzieć a potem się zdenerwowałam. Zaczęłam jej tłumaczyć ,że to już dawno dorosły mężczyzna  i zapewne nie traktuje jej poważnie . Dodałam ,że może mieć dziewczynę w zbliżonym do siebie wieku. Ona w ogóle się z tym nie zgadzała Zabroniłam się z nim spotykać.  Ona stwierdziła ,że to rozumie  i poszła do swojego pokoju

Generalnie to nie mam żadnych problemów wychowawczych z córką.  To ułożona , dobra, inteligentna dziewczyna. Ma jakieś plany jeśli chodzi o studia . Dla mnie ta sprawa to szok.  Zastanawiałam się jakim cudem moja córka jest tak zainteresowana  z wzajemnością 26 latkiem.  Przyznam ,że ona wygląda na trochę starszą ,a mentalnie co prawda też jest dojrzalsza ,ale wiekowo jest bardzo młoda.

Myślałam ,że temat jest zamknięty a jej szybko ta fascynacja przejdzie.  3 dni temu po godzinie 17 nastej wróciłam do domu z pracy .Wchodzę a tam w środku w pokoju moja córka z jakimś chłopakiem.  Od razu wiedziałam ze to ten student o którym mi mówiła.  Byłam wkurzona ,ale opanowałam nerwy.  Z grzeczności zrobiłam dla siebie i dla nich obiad . Trochę pogadaliśmy . Potem poprosiłam córkę ,że chciałabym  zostać z tym chłopakiem sam na sam bo chcę  z nim porozmawiać.  Ona zbytnio nie chciała wyjść ,ale w końcu wyszła. Zaczęliśmy rozmowę. Trochę nie do końca dobrze mi się z nim rozmawiało bo był przestraszony . Bał się mnie bo było to widać. Wytłumaczyłam mu ,że mi się to nie podoba i czy on zdaje sobie sprawę ,że moja córka ma dopiero 15 lat.  On mi zaczął mówić , że zależy mu i że moja córka jest wartościową dziewczyną i nikogo wcześniej takiego nie spotkał. Zaczął obiecywać itp że się będzie o nią troszczył ,itp. .Stwierdziłam ,że jest za młoda a on na to ,że może poczekać na nią 2 czy 3 lata i rozmawiać tylko przez internet jeżeli na to pozwolę. Poprosił mnie o szansę. To tak ogólnie bo rozmowa trwała dłużej . Chciałam w ogóle wiedzieć kto to jest ,co studiuje i z jakiej rodziny pochodzi. Stwierdziłam ,że będę musiała się nad tym wszystkim zastanowić i poprosiłam, żeby w tym momencie  się ze sobą nie spotykali . On się na to zgodził.

Później jeszcze jak on już poszedł to porozmawiałam poważnie z córką. .Zaczęła mnie zmiękczać ,że on nigdy nie miał dziewczyny ,że jest jedną z nielicznych naprawdę dobrych osób jakie poznała i że nie miał łatwo bo zginął mu ojciec jak był mały, że ma dobre serce  itp itp. Ogólnie moja córka jest wrażliwa więc to żadna nowość.  W dodatku dowiedziałam się ,że on ufundował mojej córce korepetycje z matematyki. Zrobiło mi się tak głupio ,że szkoda gadać. Poczułam się jak idiotka. Jak ktoś kto nie dba o swoją córkę oraz jej wykształcenie. Powinna mi sama powiedzieć ,że potrzebuje korepetycji a nie brać pieniądze od jakiegoś starszego chłopaka. 

Powiem tak . Źle wygląda ta różnica wieku , zwłaszcza że moja córka jest tak młoda .  Nie rozumiem tego. Jej koleżanki zadają się z rówieśnikami . Powiedziałam jej nawet ,że jak już chciała starszego chłopaka to już mogła wziąć sobie jakiegoś też spokojnego ,ale 19 latka a nie 26 latka.  Ale ona uparła się na tego chłopaka . Tłumaczyłam ,że może narobić sobie obciachu przy koleżankach ,ale też nie pomogło bo ją to nie interesuje co o tym ktoś sądzi.
Rozmawiałam o tym z siostrą i siostra mówi ,żebym to raczej zakończyła. Ja też wolałabym tak zrobić ,ale mam wątpliwości po tym jak go poznałam. Przyznam ,że ten chłopak zrobił na mnie naprawdę dobre wrażenie. Z drugiej strony jestem też matką i muszę dbać o moją córkę , która przecież wciąż się uczy .Dlatego może pozwolić im jedynie na rozmowy internetowe aż skończy 18 lat lub w ogóle liceum zamiast spotykania się ? Może wtedy w międzyczasie pozna kogoś w zbliżonym wieku ?  Co powinnam zrobić ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

A w jaki sposób Ty chcesz to zakończyc? Im bardziej będzjesz zabraniać, tym większa będzie kontra Twojej córki i tym bardziej ona będzie w to wchodzić.
11 lat różnicy to duzo, a fakt, że on nigdy nie miał dziewczyny i jeszcze studiuje niespecjalnie przemawia na jego korzyśc. Gosc prawdopodobnie nie ma szans wśród dziewczyn w jego wieku, więc woli sobie "wychować" młodszą, która ma mniejsze wymagania i go nie odrzuci.

Ja bym to olała, pogadała z nią o zabezpieczeniu się i tyle właściwie, bo co zrobisz? W domu ją zamkniesz? Komputer zabierzesz? Internet odetniesz? Będzie chciała z nim pisac to nie dasz rady jej ograniczyć, a tak to może samo jej z czasem przejdzie.

3

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Ciekawe jak ten gość do tego podchodzi, bo nie jest powiedziane, że nie traktuje jej jak młodszej siostry czy coś w tym stylu. Jeśli jest inaczej to.... coś z nim nie halo..

4 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-07-10 16:13:46)

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Myślę że przy rozmowie z matka by wyszło gdyby traktował ja jak koleżankę lub młodsza siostrę. Domyślam się że rozmowa była w kontekście "nie podoba mi się że randkujecie", a nie " nie podoba mi się że się znacie" co jeszcze może faktycznie by zostawiało pole do nieporozumień

Ja też skłaniam się ku opcji że wśród rówieśnic nie ma powodzenia więc szuka gdzie może. Niemniej jednak 15 i 26 to nie jest zdrowa relacja romantyczna, taka różnica wieku jest bez znaczenia jak się ma 30 i 41, ale PIĘTNAŚCIE?

5

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Autorko, piszesz o swojej córce że to dobra, ułożona i inteligentna nie sprawiająca problemów dziewczyna, dojrzała jak na swój wiek (jak rozumiem i mentalnie i wizualnie?), a mimo wszystko jej nie ufasz i traktujesz jak dziecko. Takim zakazywaniem nie staniesz na drodze im, a staniesz na drodze waszej dobrej relacji matka- córka. 26letni chłopcy to jeszcze dzieci przeważnie. Nie jeden nieśmiały, ułożony i spokojny 26latek to będzie lepszy wybór niż 15latek. Nie wiem czy miałaś okazję posłuchać jak się potrafią zachowywać czy rozmawiać o dziewczętach chłopcy w tym wieku. To wiek, gdzie sperma zalewa im mózg i dojrzewają i mogą traktować dziewczęta jeszcze gorzej niż ten 26latek. Kierujesz się uprzedzeniami zamiast zobaczyć w nim człowieka (a zachował się bardzo ładnie, brzmi jak spokojny i nieśmiały chłopak). Argument "że narobi sobie obciachu" przy koleżankach? Dobrze Ci powiedziała, że jej to nie interesuje, widać mądrzejsze podejście niż matka... no ale skoro sama nie ufasz temu, że wychowałaś córkę na mądrą, świadomą dziewczynę to nie ma co tego roztrząsać wink zakazuj jej dalej pierwszej miłości zamiast porozmawiać o bezpieczeństwie i zabrać do ginekologa, a potem wróć na forum z pytaniem, czemu córka widzi w Tobie wroga. Muszę powiedzieć Ci coś wstrząsającego- twoja córka to w gruncie rzeczy już młoda kobietka. Pomyśl, czy chciałabyś aby w przyszłości w relacjach też jej czegoś zabraniano i decydowano za nią?

6

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Kiedyś słuchałam podcast o podobnym przypadku, tylko chyba nie z Polski (już nie pamiętam bo to było jakiś czas temu). Tam rodzice zakazali im się spotykać, co jak nie trudno domyślić, przyniosło odwrotny skutek bo dziewczyna jeszcze bardziej wkręciła w tą znajomość, choć już bardziej online. Doszło do tego, że oboje wyznając sobie miłość, planowali ucieczkę a nawet coś znacznie gorszego. Nie będę pisać jak tamta historia skończyła, bo nie chcę siać niepokoju czy budować dramatycznej otoczki.
Trudno coś doradzić, szczególnie, że nie wiadomo, jakie tamten facet ma intencje. Bardzo łatwo stracić kontakt czy kontrolę nad dorastającym dzieckiem, rozumiem obawy Matki, jednak sam fakt, że dziewczyna o tym chłopaku jej powiedziała, przyprowadziła do domu itd., świadczy o tym, że ma do niej zaufanie (jeszcze).
Zabronić całkowitego kontaktu czy choćby ograniczenia do internetowego czy telefonicznego (na kilka lat?!), źle bo prawdopodobnie wejdą do "podziemia", a wtedy nie wiadomo, co im przyjdzie do głowy. Dać pełną swobodę i kredyt zaufania też źle.
Moim zdaniem lepiej wykorzystać sytuację, że córka (wciąż) ufa matce i że Ona poznała tego chłopaka czyli rozmawiać i trzymać rękę na pulsie. 
Jednak może lepiej by się wypowiedziały osoby, które są w podobnej sytuacji.
Ja, pomijając podcast, znam kilka sytuacji z życia, kiedy mode dziewczyny poznały w necie kogoś dużo starszego, ale wtedy po pierwsze trzymały to w tajemnicy, a po drugie intencje facetów nie były "czyste". Wtedy jednak taki facet nie dąży do poznania rodziców.

7

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Nie wygrasz z tym, to raz.
Dwa, z twoją córą wszystko ok. Nic dziwnego dla mnie, że podoba jej się starszy chłopak, może być wg. niej dojrzalszy, imponować jej.
Trzy, gość jak dla mnie jest zaburzony. W tym wieku to jest przepaść - mentalna, rozwojowa, życiowa. Dwa różne etapy życia. Ona jest w wieku gimnazjalnym, mu jest bliżej do trzydziechy niż dwudziestki.
Jak dla mnie gość jest trefny, z jakiegoś powodu nie ma szans u rówieśniczek, nieco młodszych dziewcząt więc bierze się za dzieciaka

8

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
jjbp napisał/a:

Myślę że przy rozmowie z matka by wyszło gdyby traktował ja jak koleżankę lub młodsza siostrę. Domyślam się że rozmowa była w kontekście "nie podoba mi się że randkujecie", a nie " nie podoba mi się że się znacie" co jeszcze może faktycznie by zostawiało pole do nieporozumień

Ja też skłaniam się ku opcji że wśród rówieśnic nie ma powodzenia więc szuka gdzie może. Niemniej jednak 15 i 26 to nie jest zdrowa relacja romantyczna, taka różnica wieku jest bez znaczenia jak się ma 30 i 41, ale PIĘTNAŚCIE?

No przecież wiadomo, że nie traktuje jej jak młodszej siostry. Dziewczynki w tym wieku też zwykle przeżywają swoje pierwsze miłości. Facet jest prawdopodobnie nieśmiały, nie ma szans u rówieśniczek więc "zaopiekował" 15-stolatką, której w jakimś stopniu imponuje, pomaga w lekcjach itd.
Zgadzam się z tym, co wyżej napisała Rita, że czasem taki chłopak, jeśli ogarnięty, może być lepszym wyborem na tą "pierwszą miłość", niż załóżmy, 18-19-stolatek, któremu buzują hormony.
Zresztą, Rita zwróciła uwagę na to co i ja we wcześniejszym poście, czyli relacje matka-córka. Ona jej ufa! Szkoda by było zakazami, nakazami to stracić. Ile nastolatek narzeka, że nie może porozmawiać z rodzicami bo ich nie rozumieją i traktują z góry, jak dziecko? Jakie to rodzi potem problemy?
Oczywiście matce może się to nie podobać ale chyba lepiej jeśli córka wie, że ma w matce nie tylko opiekuna ale też przyjaciela i że z każdym problemem czy sprawą może do niej przyjść i wie, że zostanie wysłuchana i chociaż częściowo zrozumiana. Rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa! Uświadomienie dorastającej dziewczyny co taka znajomość niesie, porozmawianie na spokojnie o zabezpieczeniu itd.

9 Ostatnio edytowany przez R_ita (2021-07-10 17:27:48)

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

No dokładnie.

Cytuję Roxann: Moim zdaniem lepiej wykorzystać sytuację, że córka (wciąż) ufa matce i że Ona poznała tego chłopaka czyli rozmawiać i trzymać rękę na pulsie.

Dokładnie.

To jest czas, kiedy autorka jako matka powinna tym bardziej relację z córką pielęgnować, zapewnić córkę, że zawsze może do niej przyjść po radę i wsparcie a nie występować przeciwko tej relacji i burzyć to zaufanie i odsuwać córkę od siebie. Autorko, doceń i uwierz w córkę. A jak przyjdzie za x miesięcy i okaże się, że to była zła decyzja bo okazał się nieuczciwy/trefny/wykorzystał/skrzywdził/cokolwiek to po prostu wtedy przy niej bądź (gdyby Ci przyszło do głowy "a nie mówiłam" trzeba było słuchać matki). To jej pierwsze poważne życiowe decyzje i być może pierwsze poważne błędy, ale jej błędy, dzięki którym może się wiele nauczyć. Zakazami nic nie zdziałasz, a możesz stracić zaufanie córki i już może potem nie będziesz wiedzieć nic o niej i jej życiu.

10

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
Loreta napisał/a:

może poczekać na nią 2 czy 3 lata i rozmawiać tylko przez internet jeżeli na to pozwolę
(...)
on nigdy nie miał dziewczyny

Gość ewidentnie nie ma doświadczenia, proponuje jakieś nieżyciowe rozwiązania i dopiero uczy się życia. Na ten moment obydwoje są w pewnych kwestiach podobnie niedoświadczeni i nieporadni, więc pod tym względem nawet jakoś pasują do siebie. I podejrzewam, że cała ta "impreza" raczej zbyt długo nie potrwa. A nawet jeśli okaże się, że wyjdzie z tego coś trwałego, no to co?

Czy 26-latek jest dla twojej córki bardziej, hm... niebezpieczny niż np. 19-latek? Myślisz, że ludzie w wieku 17-19 lat seksu nie uprawiają?

11

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
Mira Żmijewska napisał/a:

Gość ewidentnie nie ma doświadczenia, proponuje jakieś nieżyciowe rozwiązania i dopiero uczy się życia. Na ten moment obydwoje są w pewnych kwestiach podobnie niedoświadczeni i nieporadni, więc pod tym względem nawet jakoś pasują do siebie. I podejrzewam, że cała ta "impreza" raczej zbyt długo nie potrwa. A nawet jeśli okaże się, że wyjdzie z tego coś trwałego, no to co?

Ja też mam takie odczucie. Takie przyzwolenie na ich znajomość pod okiem matki nawet może to przyspieszyć i nie dlatego bo jej wybije z głowy tą znajomość na siłę, tylko córka sama do tego dojdzie. Wychodzenie z założenia, że mogą tylko do siebie pisać czy dzwonić, aż dziewczynka osiągnie pełnoletniość, jest totalnie z kosmosu (moim zdaniem).
Dziewczynkom w tym wieku często imponują starsi faceci. I zgadza z tym, że może nawet trochę pasują do siebie bo on pewnie przez brak doświadczenia i nieśmiałość nie zachowuje się jak na swój wiek, a ona wygląda i zachowuje poważniej niż 15-latka, więc "mentalnie" można uznać, że spotkała 17-latka z 21-latkiem.

Mira Żmijewska napisał/a:

Czy 26-latek jest dla twojej córki bardziej, hm... niebezpieczny niż np. 19-latek? Myślisz, że ludzie w wieku 17-19 lat seksu nie uprawiają?

Dokładnie. Obecnie młodzież dość wcześnie zaczyna swoje życie seksualne często traktując to jako eksperyment czy formę zabawy a nawet zawodów. Przecież powszechnie znane są przypadki kiedy przysłowiowi "gimnazjaliści" godzili na coś bo nie chcieli odstawać od grupy, która już miała chłopaka/dziewczynę i "to" za sobą. Ile matek/rodziców o tym nie wie?

12

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

dla mnie tez mega dziwne, zeby 26latek sie interesowal 15tka... moze pedofil

13

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
Roxann napisał/a:

Kiedyś słuchałam podcast o podobnym przypadku, tylko chyba nie z Polski (już nie pamiętam bo to było jakiś czas temu). Tam rodzice zakazali im się spotykać, co jak nie trudno domyślić, przyniosło odwrotny skutek bo dziewczyna jeszcze bardziej wkręciła w tą znajomość, choć już bardziej online. Doszło do tego, że oboje wyznając sobie miłość, planowali ucieczkę a nawet coś znacznie gorszego. Nie będę pisać jak tamta historia skończyła, bo nie chcę siać niepokoju czy budować dramatycznej otoczki.
Trudno coś doradzić, szczególnie, że nie wiadomo, jakie tamten facet ma intencje. Bardzo łatwo stracić kontakt czy kontrolę nad dorastającym dzieckiem, rozumiem obawy Matki, jednak sam fakt, że dziewczyna o tym chłopaku jej powiedziała, przyprowadziła do domu itd., świadczy o tym, że ma do niej zaufanie (jeszcze).
Zabronić całkowitego kontaktu czy choćby ograniczenia do internetowego czy telefonicznego (na kilka lat?!), źle bo prawdopodobnie wejdą do "podziemia", a wtedy nie wiadomo, co im przyjdzie do głowy. Dać pełną swobodę i kredyt zaufania też źle.
Moim zdaniem lepiej wykorzystać sytuację, że córka (wciąż) ufa matce i że Ona poznała tego chłopaka czyli rozmawiać i trzymać rękę na pulsie. 
Jednak może lepiej by się wypowiedziały osoby, które są w podobnej sytuacji.
Ja, pomijając podcast, znam kilka sytuacji z życia, kiedy mode dziewczyny poznały w necie kogoś dużo starszego, ale wtedy po pierwsze trzymały to w tajemnicy, a po drugie intencje facetów nie były "czyste". Wtedy jednak taki facet nie dąży do poznania rodziców.


Przeczytałam wasze odpowiedzi i postanowiłam zaprosić chłopaka jutro na obiad . Poznam go lepiej.  Rzeczywiście chyba nie ma sensu od razu zakazywać, ale będę starać się to jakoś kontrolować i doradzać córce.

Ogólnie jak dla mnie to chyba lepiej, że on nie ma doświadczenia i nie jest po jakiś przejściach . Tak mi się przynajmniej wydaje. Jakbym usłyszała ,że on miał już np. ze 3 dziewczyny to chyba jednak jest większa szansa ,że moją córkę nie potraktuje poważnie i będzie dla niego to kolejna przelotna znajomość ,a właśnie nie chciałabym tego dla swojej córki , ponieważ wiem jaka ona jest i sprawiłoby jej to ból.  Gdyby miał ileś już dziewczyn i bym się o tym dowiedziała to byłby dla mnie skreślony już.
Jeśli chodzi o to czy to może długo potrwać to sama nie wiem. Moja córka nie jest jakaś zmienna i że się czymś szybko nudzi. Z drugiej strony jednak jest bardzo młoda więc nie wiadomo.

Nie wiem też czy czasem ten jej wybór na tyle lat starszego chłopaka nie jest potraktowany tym ,że mentalnie jest dojrzalsza niż wskazywałby jej wiek ? Tak po prostu ją jakoś wychowałam, tak wyszło. Obserwując niektóre jej koleżanki to one mają jeszcze takie fiu bździu w głowie i one zadają się z chłopakami w swoim wieku. Chyba tylko jedna jest taka,że ma za chłopaka 19 latka ponoć.

14

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Mam 2 dorosle córki. 15 latka to dziecko! Byłabym bardzo zaniepokojona.

15

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
blueangel napisał/a:

dla mnie tez mega dziwne, zeby 26latek sie interesowal 15tka... moze pedofil

"Pedofil" - nie no, bez przesady. Ale taka różnica jest w tym wieku różnicą ogromną i rzeczywiście dziwi, że 26-latka ciągnie do 15-latki. To nasuwa podejrzenia, że albo chodzi TYLKO o ciało, albo facet niezbyt sobie radzi z kontaktami z rówieśniczkami, więc szuka łatwiejszej opcji, młodej dziewczyny, której łatwo zaimponować i którą łatwo sterować. Tym niemniej zakazywanie dziewczynie spotykania się z nim nic nie da, a zbuduje tylko mur między nią a matką. Warto dać kredyt zaufania i tylko obserwować tę znajomość, ale przy tym uczulić dziewczynę na pewne rzeczy i dać do zrozumienia, że przy jakichkolwiek wątpliwościach może mieć do mamy zaufanie i z nią o tym porozmawiać (i nie będzie awantur, krytyki i potępienia).

16

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Ten facet może mieć pedofilskie skłonności, jak już wyżej zauważono. Dziwne, że w swoim wieku nie ma doświadczeń związkowych z rówieśniczkami. Podejrzane, powiedziałabym...

17

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

W sumie byłem kiedyś w podobnej relacji A tak zapytam ,Twoja córka... Jej tata..Co z jej tatą ? Nic nie wspominasz o jej tacie . Często bywa tak ,że dziewczyny które wychowywały się bez taty wybierają starszych partnerów.

18 Ostatnio edytowany przez Valkyrie (2021-07-10 22:59:17)

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

A Panie wiedzą co to jest pedofilia? osiąganie satysfakcji seksualnej z dziećmi w okresie przedpokwitaniowym lub około. 15 latka posiada już kobiece cechy płciowe więc sorry ale się douczcie wink Akurat takich 26latkó bez kontaktów z pannami to jest cała masa więc nic dziwnego, że biorą się za młodsze. Słabi, nieśmiali, wycofani a i równieśniczki to już nie takie jak kiedyś spolegliwe i cichce... 15 latka to dziecko? To chyba nie wiecie co te 15letnie córki i synowie robią jak rodzice nie widzą wink Albo nie chcecie wiedzieć i widzieć.

19

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
Joker20 napisał/a:

W sumie byłem kiedyś w podobnej relacji A tak zapytam ,Twoja córka... Jej tata..Co z jej tatą ? Nic nie wspominasz o jej tacie . Często bywa tak ,że dziewczyny które wychowywały się bez taty wybierają starszych partnerów.

Jeśli możesz to mógłbyś bardziej opisać tą relację o której mówisz i co z tego wynikło ?

Jesteśmy pełną rodziną. Mąż trochę później wraca z pracy ,ale ma dobry kontakt z córką. Więc to chyba nie to.  Mężowi powiedziałam i on też mówił ,żebym go zaprosiła na obiad bo też chciałby wiedzieć kto to jest . On jest do tego nastawiony raczej neutralnie. Twierdzi ,że jeżeli chłopak jest w porządku to on nie ma nic przeciwko a jeżeli nie to go pogonić.

20

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

No i bardzo mądry mąż wink rówieśnicy to najgorsza opcja, są lata świetlne rozwojowo za dziewczynami w swoim wieku. Widać Twoja córka to wie.

21

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
Valkyrie napisał/a:

A Panie wiedzą co to jest pedofilia? osiąganie satysfakcji seksualnej z dziećmi w okresie przedpokwitaniowym lub około. 15 latka posiada już kobiece cechy płciowe więc sorry ale się douczcie wink Akurat takich 26latkó bez kontaktów z pannami to jest cała masa więc nic dziwnego, że biorą się za młodsze. Słabi, nieśmiali, wycofani a i równieśniczki to już nie takie jak kiedyś spolegliwe i cichce... 15 latka to dziecko? To chyba nie wiecie co te 15letnie córki i synowie robią jak rodzice nie widzą wink Albo nie chcecie wiedzieć i widzieć.

wyobraź sobie, że mam z córkami świetny kontakt i wiem, co robią smile

22

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Pytasz autorko ile to może potrwać, ano jak będziesz miała pecha, albo szczęście to całe życie Twojej córki. A z drugiej strony to rówieśnicy Twojej córki potencjalnie też mogą zrobić jej krzywdę. Tu wiek nie ma istotnego znaczenia. W tym wieku rozum nie nadąża za dojrzejącym ciałem. Tak z innej beczki, mój brat ma partnerkę 17 lat młodszą, wydają się być szczęśliwi. Kumpel ma żonę 19 lat młodszą, są bardzo zgodnym małżeństwem, mają dwoje dzieci. Życie to niestety loteria i to bez żadnych reguł.

23

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
James napisał/a:

  Jeśli możesz to mógłbyś bardziej opisać tą relację o której mówisz i co z tego wynikło ?


Ja relacje brałem na poważnie ,gorzej z drugą połówką . Związek nie przetrwał ,ogólnie zagmatwana historia.
Ale tak czytając to co opisałaś, to widać że chłopak relacje traktuje poważnie .

24 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-07-11 08:52:37)

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
Valkyrie napisał/a:

rówieśnicy to najgorsza opcja, są lata świetlne rozwojowo za dziewczynami w swoim wieku.

A ja myślę że córka jest rozwojowo lata świetlne za 26 latkami. Tak, nawet takimi co to wcześniej dziewczyny nie mieli. Nieważne jakby się nie było dojrzałym i mądrym na swój wiek to są rzeczy których się nie da rozsądnie ogarnąć majac lat 15 bo przychodzą wraz z różnymi etapami dojrzewania czy też różnymi doświadczeniami życiowymi. Ja sama byłam właśnie jedną z tych super dojrzałych i odpowiedzialnych nastolatek a i tak jak w wieku 18 lat zaczęłam spotykać się z 28 latkiem to sama wyczuwalam pewną przepaść, a przecież byłam 3 lata starsza od córki autorki (w wieku nastoletnim 3 lata to ho ho). Jedna osoba ma widoczna przewagę w takim związku.

15 latka to dziecko? To chyba nie wiecie co te 15letnie córki i synowie robią jak rodzice nie widzą wink Albo nie chcecie wiedzieć i widzieć.!

A to ma przepraszam dowodzić jakiejś wielkiej dojrzałości? Że popalaja papierosy za szkoła i pomiziają się w szafie na domówce? Wow, faktycznie dojrzali dorośli ludzie big_smile

25 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-07-11 08:56:27)

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Twoja córka jest moze spokojną i wyglądającą nad wiek, ale na pewno nie jest dojrzała.
Nie sądzę byś miała z nią tak świetny kontakt jak myślisz, skoro nie wiesz że potrzebowała pieniędzy na korepetycje. .
Dlaczego pozwalasz żeby ją sponsorował obcy dorosły mężczyzna?
Przecież ona dostaje nawet te 500 + słynne, nie możesz z tego opłacić?
Ja byłabym wściekła gdybym się dowiedziała że on daje jej kasę, a Tobie się wtedy zrobiło głupio?
To że on jest po ciężkich przejściach to jest wielki minus, a nie żaden plus.
Ma swoje traumy zapewne do przerobienia A córka staje się ich elementem.
Za nic nie chciałabym by dziecko robiło za terapię dla dorosłego faceta. .
Jaki student? W tym wieku to już studia ma się za sobą.

26 Ostatnio edytowany przez Roxann (2021-07-11 09:14:28)

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
Ela210 napisał/a:

Twoja córka jest moze spokojną i wyglądającą nad wiek, ale na pewno nie jest dojrzała.
Nie sądzę byś miała z nią tak świetny kontakt jak myślisz, skoro nie wiesz że potrzebowała pieniędzy na korepetycje. .
Dlaczego pozwalasz żeby ją sponsorował obcy dorosły mężczyzna?
Przecież ona dostaje nawet te 500 + słynne, nie możesz z tego opłacić?
Ja byłabym wściekła gdybym się dowiedziała że on daje jej kasę, a Tobie się wtedy zrobiło głupio?
To że on jest po ciężkich przejściach to jest wielki minus, a nie żaden plus.
Ma swoje traumy zapewne do przerobienia A córka staje się ich elementem.
Za nic nie chciałabym by dziecko robiło za terapię dla dorosłego faceta. .
Jaki student? W tym wieku to już studia ma się za sobą.

Może doktorant albo miał wcześniej dziekankę lub zaczął później lub drugie?
Tak mi teraz przyszło do głowy, że to on mógł być jej korepetytorem (może nawet z innego przedmiotu).
Był tu nawet na forum przypadek faceta, który podrywał swoją uczennicę na korepetycjach. Nie pamiętam jaka była różnica wieku ale chyba też dość spora. Podobało mu się, że jest taka wesoła i kontaktowa, a on jej może czymś zaimponować. Swoją znajomość przenieśli na smsy czy komunikator, co on traktował jak zielone światło z jej strony. Tam jednak dziewczyna się chyba wycofała kiedy zaczęła podejrzewać, jakie facet ma intencje.
Może to jest rzeczywiście sposób na podryw u takich "nieśmiałych studentów".

Ja bym tych opłaconych korepetycji tak nie demonizowała bo czasem bywa tak, że ktoś np. zawalił jakiś sprawdzian, chce poprawić i wie że jest w stanie a od tego np. zależy ocenia końcowa często szuka "po znajomych" kogoś, kto byłby w stanie się z nimi pouczyć. Może chłopak chciał w ten sposób jej zaimponować i np. poprosił jakąś koleżankę czy kolegę i sam się z nimi dogadał, że im zapłaci czy inaczej odwdzięczy. Przecież ta dziewczyna powiedziała matce, że on pomaga jej w nauce. On może tak palną ze stresu, żeby jakoś przypodobać, co przyniosło nieco odwrotny skutek.

27

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Z nim cos jest nie tak. Z kolei czy jest to cos groznego? Moze nie.
Ogolnie to w domu jej nie zamkniesz, a legalnie juz jej wolno. Jedynie pozostaje trzymac sprytnie reke na pulsie.

28 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-07-11 22:01:13)

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

.

29

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Moja mama tak kiedyś brata pilnowała. Rozwaliła mu jeden związek i do dziś żałuje mimo że brat ma już swoją rodzinę. Cały czas rozpamiętuje czy nie było by lepiej gdyby się wtedy nie wtrącała. Może lepiej zostawić to swojemu biegowi.

30 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-07-11 11:08:40)

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Ale czego mama pilnowała? by 15 latka 26 latka nie uwiodła? I żałuje? wink
Swojemu biegowi?
przecież to oczywiste że dorosły facet z problemami szuka dziewczyny którą ma szansę manipulować i seksu z nią.
nadzieja w tym że uczulisz córkę by była w stanie takie zachowania dostrzec, co i tak będzie trudne.
osobiście bym postawiła na to veto a nie dawała Panu zielone światło.
dziwnego masz męża autorko, tak jakby chciał mieć przede wszystkim świety spokój.
na waszym miejscu zaprosiłabym go na obiad poza domem, oddała długi za korepetycje i zaapelowała do rozsądku.

31

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

26 letni stary koń, który serio rozpatruje dziewczę świeżo po podstawówce jako materiał na dziewczynę jest albo nieudacznikiem albo ma nierówno pod sufitem i tyczy się to nie tylko tej opisanej sytuacji.

32

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
Ela210 napisał/a:

Ale czego mama pilnowała? by 15 latka 26 latka nie uwiodła? I żałuje? wink
Swojemu biegowi?.

U brata to była różnica 2 lat, ale z tą dziewczyną zaczęły się wagary ( 100 % nieobecności w liceum), imprezy i alkohol. Mama wtedy myślała że nie jest ona odpowiednią partią ale po latach okazało się że się ogarnęła życiowo.

33

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
assassin napisał/a:

26 letni stary koń, który serio rozpatruje dziewczę świeżo po podstawówce jako materiał na dziewczynę jest albo nieudacznikiem albo ma nierówno pod sufitem i tyczy się to nie tylko tej opisanej sytuacji.

To, że spodobali się sobie można poniekąd zrozumieć ale osobiście uważam, że ten "związek" czy też znajomość długo nie potrwa bo jednak nawet jak dziewczyna wygląda na starszą, to jak wcześniej już kilka osób powiedziało, nie znaczy, że jest dojrzała. Przecież jak ten chłopak skończy 30l, ona dopiero będzie podchodzić do matury! Zanim jednak do tego dojdzie czaka ją cała szkoła średnia! Może jakaś jednorazowa pomoc w nauce ich do siebie zbliżyła, on jej w jakimś stopniu zaimponował ale na dłuższą metę ta przepaść między nimi wcześniej czy później zacznie uwierać obojgu.
Teraz są wakacje więc raczej trudno ich będzie rozdzielić, ale niech się zacznie szkoła, dla niej jak podejrzewam nowa, to według mnie wszystko się samo rozleci.

34

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
Loreta napisał/a:

Powiem tak . Źle wygląda ta różnica wieku , zwłaszcza że moja córka jest tak młoda .  Nie rozumiem tego. Jej koleżanki zadają się z rówieśnikami . Powiedziałam jej nawet ,że jak już chciała starszego chłopaka to już mogła wziąć sobie jakiegoś też spokojnego ,ale 19 latka a nie 26 latka.  Ale ona uparła się na tego chłopaka . Tłumaczyłam ,że może narobić sobie obciachu przy koleżankach ,ale też nie pomogło bo ją to nie interesuje co o tym ktoś sądzi.
Rozmawiałam o tym z siostrą i siostra mówi ,żebym to raczej zakończyła. Ja też wolałabym tak zrobić ,ale mam wątpliwości po tym jak go poznałam. Przyznam ,że ten chłopak zrobił na mnie naprawdę dobre wrażenie. Z drugiej strony jestem też matką i muszę dbać o moją córkę , która przecież wciąż się uczy .Dlatego może pozwolić im jedynie na rozmowy internetowe aż skończy 18 lat lub w ogóle liceum zamiast spotykania się ? Może wtedy w międzyczasie pozna kogoś w zbliżonym wieku ?  Co powinnam zrobić ?

Wg mnie to albo zupełnie nie znasz swojej córki, nie wiesz, czego się możesz po niej spodziewać, dlatego nie ufasz jej wyborom. Albo wręcz przeciwnie, dobrze ją znasz, dlatego nie ufasz i masz obawy przed zaakceptowaniem jej związku ze starszym chłopakiem.
To, że ustalasz za jej plecami z jej facetem, jaki charakter powinna mieć ta znajomość, jak Ty, czy Wy ją widzicie, to dla mnie jakieś kuriozum. Chyba świadczy to o tym, że oboje niezbyt liczycie się z jej zdaniem i opinią. Ot, dziecko za które należy zdecydować.
Podobnie jak przedmówcy, słabo widzę dalszy rozwój Twojej relacji z córką, gdy nie zaczniesz traktować jej podmiotowo, szanować jej wybory, o jej sprawach rozmawiać z nią, szukać z nią porozumienia, kompromisów itp.

35

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Ciekawe czy ci co uważają, że należy temu związkowi dać szansę, byliby tacy akceptujący gdyby to był 15 letni chłopak i 26 letnia kobieta. Pewnie zaraz pojawią się teksty, że dziewczyny różnią się od chłopaków.

36

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
Ajko napisał/a:

Ciekawe czy ci co uważają, że należy temu związkowi dać szansę, byliby tacy akceptujący gdyby to był 15 letni chłopak i 26 letnia kobieta. Pewnie zaraz pojawią się teksty, że dziewczyny różnią się od chłopaków.

No bo się różnią, i fizycznie i psychicznie, nie ma dwóch zdań.

37

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
Ajko napisał/a:

Ciekawe czy ci co uważają, że należy temu związkowi dać szansę, byliby tacy akceptujący gdyby to był 15 letni chłopak i 26 letnia kobieta. Pewnie zaraz pojawią się teksty, że dziewczyny różnią się od chłopaków.

Ja uważam, że nie tyle 'dać związkowi szansę', co zostawić dziewczynę w spokoju - nie zakazywać, bo to nie odniesie skutku, a relacje między nią a rodzicami mogą bardzo na tym ucierpieć. Znajomość pewnie i tak niedługo umrze śmiercią naturalną.

38

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
Teufel napisał/a:
Ajko napisał/a:

Ciekawe czy ci co uważają, że należy temu związkowi dać szansę, byliby tacy akceptujący gdyby to był 15 letni chłopak i 26 letnia kobieta. Pewnie zaraz pojawią się teksty, że dziewczyny różnią się od chłopaków.

No bo się różnią, i fizycznie i psychicznie, nie ma dwóch zdań.

Hm, a dla kogo  taka znajomość jest potencjalnie bardziej niebezpieczna? Dla młodszej dziewczyny, a jednak tolerancja jest tu większa, niż w drugą stronę, ciekawe dlaczego.

39

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
niepodobna napisał/a:

Hm, a dla kogo  taka znajomość jest potencjalnie bardziej niebezpieczna? Dla młodszej dziewczyny, a jednak tolerancja jest tu większa, niż w drugą stronę, ciekawe dlaczego.

Wydaje mi się, że dlatego bo jednak dziewczynki dojrzewają znacznie szybciej od swoich rówieśników i ogólnie częściej wybierają starszych chłopaków.
Tu różnica wieku jest bardzo duża ale uważam podobnie jak Ty (w poprzednim poście), że ten "związek" długo nie potrwa, jak zresztą większość relacji w tym wieku.
Jak miałam te 15 lat też mi się podobali chłopaki dużo starsi (w sumie tak zostało do dziś). W zasadzie chyba nigdy rówieśnik mnie nie zainteresował. Ani jak miałam 15, ani 35 lat wink

40 Ostatnio edytowany przez madoja (2021-07-11 16:34:45)

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
zrzutekranu napisał/a:

gość jak dla mnie jest zaburzony. W tym wieku to jest przepaść - mentalna, rozwojowa, życiowa. Dwa różne etapy życia. Ona jest w wieku gimnazjalnym, mu jest bliżej do trzydziechy niż dwudziestki.
Jak dla mnie gość jest trefny, z jakiegoś powodu nie ma szans u rówieśniczek, nieco młodszych dziewcząt więc bierze się za dzieciaka

O, to, to!
Serio, jak koleś zbliżający się do 30-tki może interesować się 15-latką? O czym oni gadają? O tym że pani z matmy się na nią uwzięła, albo ta okropna Julka nie podała na lekcji liściku do Asi?
Przecież ona dopiero co dostała okres po raz pierwszy. Życie się przed nią nawet poważnie nie rozpoczęło, jeszcze liceum, studia, a on już taki "dziadek", ma stabilną pracę (przynajmniej powinien ją mieć).
W tym wieku to przepaść pokoleniowa.

To nie w Twojej córce jest problem ale w tym kolesiu.

Tak czy siak, nie zabraniaj, bo osiągniesz odwrotny skutek. Zapraszaj go, kontroluj ich czas.
Chociaż... Powiem jako ciekawostkę, że gdy miałam 19 lat, zbajerował mnie 40-latek. I ja też uważałam że to cudowny facet, poważny itd... Moja mama wymyśliła historyjkę że dowiedziała się że on prowadzi agencję towarzyską. I ja naprawdę z nim urwałam kontakt. Fakt że moja mama źle zrobiła ingerując w czyjeś życie, ale z perspektywy czasu uważam że dobrze się stało.

Jeszcze jedno: gdzie jest ojciec Twojej córki, bo nie wspominasz o nim? Może ją ciągnie do takich "dziadków", bo ma problem na tej płaszczyznie?

41

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Ale jest olbrzymia różnica między 18, 19 latką, a 15 letnim dzieckiem.

Dorosła młoda kobieta może się interesować 40 latkiem i to jest co innego jednak.

42

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Wszystko spoko Elu, tylko w jaki sposób obecnie powstrzymałabyś dziewczynę przed kontaktami z takim facetem?
Zabrałabyś telefon? Komputer? Zabronisz wychodzić z domu?

43

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
Lady Loka napisał/a:

Wszystko spoko Elu, tylko w jaki sposób obecnie powstrzymałabyś dziewczynę przed kontaktami z takim facetem?
Zabrałabyś telefon? Komputer? Zabronisz wychodzić z domu?

Moze wymyślić jakieś kłamstwo, jak moja mama.

44

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Nie w starszym chłopaku tylko w 26 letnim przegrywie w dodatku incel, prawiczek.

Nigdy nie wiesz co siedzi w głowie takiego gościa, którego żadna dziewczyna nie chciała. On omotał twoją 15 letnią córkę i nie wiadomo co może jej zrobić.
Twoim obowiązkiem jako matki powinna być ochrona dziecka za wszelką cenę. Nawet jak córka cię znienawidzi, zacznie się buntować - trudno, czasami trzeba zniszczyć dobre relacje, żeby ochronić naiwne dziecko, które może zostać wykorzystane, skrzywdzone. Twoja córka powinna spotykać się z rówieśnikiem lub maks 3 lata starszym chłopakiem, a nie takim starym dziadem.

Powinnaś sobie zadać pytania - czy 26 letni, samotny gość, którego nie chce żadna rówieśniczka i musi wyrywać młode i naiwne, niedojrzałe 15 latki jest na pewno godny zaufania? Czy twoja córka jest przy nim bezpieczna? Dlaczego żadna rówieśniczka go nie chce? Dlaczego w ogóle 26 letni chłopak zamiast myśleć o poważnym związku, ślubie, dzieciach - czyli rówieśniczkach, myśli o 15 latce? Czy chodzi mu o głębokie relacje, czy wykorzystanie naiwnej małolaty do seksu? Co jest z nim nie tak?

45

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
Lady Loka napisał/a:

Wszystko spoko Elu, tylko w jaki sposób obecnie powstrzymałabyś dziewczynę przed kontaktami z takim facetem?
Zabrałabyś telefon? Komputer? Zabronisz wychodzić z domu?

Noc z tych rzeczy. Raczej odstraszalabym jego.
Z udziałem ojca dziewczyny.

46

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
DamianLee napisał/a:

Nie w starszym chłopaku tylko w 26 letnim przegrywie w dodatku incel, prawiczek.

Nigdy nie wiesz co siedzi w głowie takiego gościa, którego żadna dziewczyna nie chciała. On omotał twoją 15 letnią córkę i nie wiadomo co może jej zrobić.
Twoim obowiązkiem jako matki powinna być ochrona dziecka za wszelką cenę. Nawet jak córka cię znienawidzi, zacznie się buntować - trudno, czasami trzeba zniszczyć dobre relacje, żeby ochronić naiwne dziecko, które może zostać wykorzystane, skrzywdzone. Twoja córka powinna spotykać się z rówieśnikiem lub maks 3 lata starszym chłopakiem, a nie takim starym dziadem.

Powinnaś sobie zadać pytania - czy 26 letni, samotny gość, którego nie chce żadna rówieśniczka i musi wyrywać młode i naiwne, niedojrzałe 15 latki jest na pewno godny zaufania? Czy twoja córka jest przy nim bezpieczna? Dlaczego żadna rówieśniczka go nie chce? Dlaczego w ogóle 26 letni chłopak zamiast myśleć o poważnym związku, ślubie, dzieciach - czyli rówieśniczkach, myśli o 15 latce? Czy chodzi mu o głębokie relacje, czy wykorzystanie naiwnej małolaty do seksu? Co jest z nim nie tak?

Dokładnie tak! To jakis przegryw życiowy. I czemu on  w tym wieku nadal studiuje, zamiast pracować?

Ela210 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Wszystko spoko Elu, tylko w jaki sposób obecnie powstrzymałabyś dziewczynę przed kontaktami z takim facetem?
Zabrałabyś telefon? Komputer? Zabronisz wychodzić z domu?

Noc z tych rzeczy. Raczej odstraszalabym jego.
Z udziałem ojca dziewczyny.

Ale jak? Jak będą jej zabraniać, to dla niej wartość tej miłości wręcz urośnie. Zobaczy że jest trudna (miłość), że trzeba o nią walczyć i w ten sposób będzie jej na tym kolesiu zależało mocniej.
Hmmm... Sama nie wiem. Albo jakieś kłamstwo, intryga (tak żeby straciła do niego zaufanie), albo doprowadzanie do sytuacji że młoda sama zobaczy że to nie chłopak dla niej. Przykładowo: skontrastowanie go z innym 26-latkiem (typu: jakiś mąż kuzynki), który już pracuje, robi swojej kobiecie prezenty itd., jest ogólnie lepszy, żeby ona zobaczyła jaki z niego przegryw i gołodupiec.
Lub - jeśli córka nie ukończyła jeszcze 15 lat, a doszło między nimi do czegoś, zgłosić faceta na policję.

47 Ostatnio edytowany przez Britan (2021-07-11 21:01:51)

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
madoja napisał/a:

Dokładnie tak! To jakis przegryw życiowy. I czemu on  w tym wieku nadal studiuje, zamiast pracować?

Bo chce? Bo wymagają od niego w pracy papierka do awansu? Bo później zaczął studia? Bo nie zdał kilka razy? Maturę zdał kilka lat później? Można gdybać.
Źle jest oceniać osobę nie znając kontekstu.

madoja napisał/a:

Hmmm... Sama nie wiem. Albo jakieś kłamstwo, intryga (tak żeby straciła do niego zaufanie), albo doprowadzanie do sytuacji że młoda sama zobaczy że to nie chłopak dla niej. Przykładowo: skontrastowanie go z innym 26-latkiem (typu: jakiś mąż kuzynki), który już pracuje, robi swojej kobiecie prezenty itd., jest ogólnie lepszy, żeby ona zobaczyła jaki z niego przegryw i gołodupiec.
Lub - jeśli córka nie ukończyła jeszcze 15 lat, a doszło między nimi do czegoś, zgłosić faceta na policję.

Nie wiem czy manipulacja to dobry pomysł.

Przegryw? Incel? Dla mnie po prostu osoba zaburzona która wymaga terapii, a nie związku z 15 latką.  Ale nic z tego nie będzie dopóki sam nie zda sobie sprawy, że ma problem. To najcięższy, ale i najważniejszy krok.
Zresztą jeśli tak interpretujecie jego zachowanie to większość kobiet które zakładają tematy, mają problemy, są zaburzone też można nazwać przegrywami.

W perfekcyjnym świecie najlepiej byłoby powiedzieć, że chłopak musi iść na terapię. On by to sobie wziął do serca i przepracował problem i zaczął żyć.
Wtedy sam by zostawił 15 latkę w spokoju.


Niestety mamy świat jaki mamy i strzelam, że ciężko będzie go skłonić do terapii aż się mocno nie sparzy. Gorzej jeśli na prawdę jest psychopatą. Wtedy za żadne skarby się go nie skłoni do refleksji i terapii.

48

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Najbardziej niedojrzała to jest tutaj Autorka wątku, skoro roi sobie, że może decydować o tym, czy ta znajomość będzie trwała i w jakiej formie.

Opcje do wyboru są następujące: robisz dobrą minę do złej gry i mniej więcej jesteś na bieżąco w temacie, albo ''kończysz'' tę znajomość i wtedy ona trwa i rozwija się poza Twoimi plecami.

To jest Twój wybór.

49

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
zrzutekranu napisał/a:

Nie wygrasz z tym, to raz.
Dwa, z twoją córą wszystko ok. Nic dziwnego dla mnie, że podoba jej się starszy chłopak, może być wg. niej dojrzalszy, imponować jej.
Trzy, gość jak dla mnie jest zaburzony. W tym wieku to jest przepaść - mentalna, rozwojowa, życiowa. Dwa różne etapy życia. Ona jest w wieku gimnazjalnym, mu jest bliżej do trzydziechy niż dwudziestki.
Jak dla mnie gość jest trefny, z jakiegoś powodu nie ma szans u rówieśniczek, nieco młodszych dziewcząt więc bierze się za dzieciaka

Słowo w słowo myślę tak samo.

Nie zabraniaj córce spotykania się z nim, bo będziesz miała odwrotny skutek. Lepiej niech od czasu do czasu przyprowadzi go do domu - będziesz miała na niego oko, będziesz widzieć jakie są relacje między nimi, jak ja traktuje. Myślę że powinnaś ich obserwować, bo gość jest nieciekawy, w tym wieku brać się za 15-latke? Pewnie boi się dorosłych kobiet.

Uważam też że cieszysz się zaufaniem i dobrą relacja z córką, skoro sama Ci o nim powiedziała, nie zepsuj tego.

Bądź blisko, nie zakazuje.

50 Ostatnio edytowany przez DamianLee (2021-07-11 21:53:01)

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
noben napisał/a:

Najbardziej niedojrzała to jest tutaj Autorka wątku, skoro roi sobie, że może decydować o tym, czy ta znajomość będzie trwała i w jakiej formie.

Opcje do wyboru są następujące: robisz dobrą minę do złej gry i mniej więcej jesteś na bieżąco w temacie, albo ''kończysz'' tę znajomość i wtedy ona trwa i rozwija się poza Twoimi plecami.

To jest Twój wybór.

Bzdura. Jedna osoba się zbuntuje, druga posłucha. Po co od razu zakładać taki czarny scenariusz?

Jak jej jako matka dobrze wytłumaczy, że nie chce niszczyć jej związku tylko nie podoba jej się TEN KONKRETNY "facet", ale ogólnie związki są akceptowalne i może sobie być z jakimś rówieśnikiem, albo niewiele starszym - to jest duża szansa, że zrozumie. Może jej pokazać jakieś artykuły i filmy odnośnie zaburzonych osób, gwałcicieli, psychopatów. Jeżeli jej pokaże, że nie chce być jej wrogiem jako matka i jej zabraniać dla zasady, tylko chce ją ustrzec przed niebezpieczeństwem - jest duża szansa, że zrozumie. Powtórzy 100 razy itd.

Dobrą opcją może być porozmawianie z koleżankami córki, najbliższymi przyjaciółkami córki i serdecznie poprosić o pomoc. Żeby jej przekazały, że to nie jest normalne, że z gościem jest coś nie tak i jest duża szansa, że stanie jej się krzywda. Jeżeli nie posłucha matki to jest duża szansa, że presja koleżanek zadziała.

Tylko trzeba chcieć chronić swoje dziecko, a nie pozwalać jej spotykać się z niewiadomo kim. A potem się tyle słyszy o brutalnych przestępstwach wobec nastolatek. Jestem ciekawy jak przyprowadzenie tego gościa do domu na obiad miało by niby pomóc? Oni przecież umieją się kamuflować. Raz przyjdzie i poudaje normalnego, a innym razem jak będą sam na sam to już może zrobić co chce. Ile takich tregedii było? Tysiące rocznie przestępstw dokonuje się na młodych kobietach, nastolatkach - wina przeważnie rodziców, niedopilnowali, nie interesowali się, pozwalali. Bezstresowe wychowanie, a potem się dziwić.

51

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Tak, jasne. Trzeba gościa przedstawić jako zakamuflowanego seryjnego mordercę. Córka posłusznie przytaknie i zerwie wszelki kontakt.
Przecież to oczywiste i proste jak drut. Co może pójść nie tak?

52 Ostatnio edytowany przez mallwusia (2021-07-11 22:20:28)

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Nie rozumiem,  dlaczego corka mialaby nie posłuchać argumentacji rodziców i robić na przekór. W waszych domach rodzice rzucali sobie grochem o ścianę? Nie mieli autorytetu ?
Zapraszanie kolesia do domu i przyglądanie się, jak się to rozwinie, to niebezpieczny eksperyment na własnym dziecku.
Po męskiej rozmowie z moją połówką ten facet nie podchodziłby do córki na kilometr. 15 letnie dziecko i stary koń, a wy radzicie się przyglądać. Nieprawdopodobne

53

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Ja też uważam że porozmawiać można. W wieku 15 lat owszem jakoś tam się buntowałam ale również często z mama rozmawiałam, radziłam się jej itd. Pewnie gdyby mi z grubej rury wywaliła z zakazami i nakazami to mogłoby być różnie ale w przypadku spokojnej rozmowy mogłoby mi coś tam ruszyć w głowie.

54 Ostatnio edytowany przez Britan (2021-07-11 22:24:23)

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
mallwusia napisał/a:

Po męskiej rozmowie z moją połówką ten facet nie podchodziłby do córki na kilometr. 15 letnie dziecko i stary koń, a wy radzicie się przyglądać. Nieprawdopodobne

Jeśli serio jest psychopatą to Twoja druga połówka zrobiłaby jeszcze gorzej.
Agresja rodzi agresję, szczególnie u psychopatów.

55

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
mallwusia napisał/a:


Po męskiej rozmowie z moją połówką ten facet nie podchodził by do córki na kilometr.

Oj za dużo telewizji, zdecydowanie za dużo....

Najprostszym sposobem przyspieszenia końca tej 'relacji' jest jej sprzyjać. Na 99% to samo siądzie po miesiącu.

Zabranianie i inne głupie zagrywki dadzą tej znajomości emocjonalo-romansowy posmak. Nic tak nie łączy jak wspólny wróg; w tym wypadku zła matka, która złośliwie wzbrania córce wielkiego szczęścia... Romeo i Julia w najczystszej postaci.
Zakochani będą kminić, jak przechytrzyć wspólnego wroga, podczas gdy spotykając się na spokojnie i legalnie szybko dostrzegą nudność wzajemnego z sobą obcowania.

56

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Noben - większej bzdury nie czytałem. Jak można tak generalizować? Uważasz że każda kobieta jest taka sama i zachowuję się jak jeden organizm? Jedna i ta sama reakcja?

Jedne nastolatki się buntują, drugie nie. Jedne słuchają rodziców, drugie nie.

Spokojna rozmowa z nią, potem z koleżankami, potem z nią i koleżankami - jak każdy jej na spokojnie wytłumaczy - nie na zasadzie "bronie ci bo taki mam kaprys" tylko wytłumaczenie na spokojnie, ze ten zakaz jest z poziomu troski, bo jest duże ryzyko zagrozsnia. Pokazać artykuły, filmy, statystki, namówić koleżanki żeby również z nią pogadaly, do największej buntowniczki dotrze ze nie warto ryzykować życia dla jakiegoś gościa, którego żadna rówieśniczka nie chce i musi szukać wśród 15 latek.

Zawsze myślałem że kobiety lepiej znają się na wychowaniu, a nie idą na łatwiznę i radzą nie robić nic, bo w jakimś filmie się zbuntowały nastolatki. Albo zapraszać potencjalnie zaburzoną osobę do domu na obiad i próbować wróżenia z fusów, masakra.

57 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-07-12 09:31:41)

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Zgadzam się. O ile układy z dziećmi nie są  zrąbane, weżmie zdanie rodziców pod uwagę.
Może nawet tego zdania oczekuje.
Doradzalabym córce przeniesienie tej znajomości na grunt znajomych i ograniczenie go.
I uczulenie na pieniądze w takich układach. Mogą być źródłem manipulacji.

58

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
Teufel napisał/a:
Ajko napisał/a:

Ciekawe czy ci co uważają, że należy temu związkowi dać szansę, byliby tacy akceptujący gdyby to był 15 letni chłopak i 26 letnia kobieta. Pewnie zaraz pojawią się teksty, że dziewczyny różnią się od chłopaków.

No bo się różnią, i fizycznie i psychicznie, nie ma dwóch zdań.

Nie sądzę, żeby aż tak się różnili. Obie płcie są już w tym wieku fizycznie zdolne do przedłużenia gatunku. Obie płcie są jeszcze bardzo niedojrzałe psychicznie. Taka jest tylko od lat przyjęta "tradycja", która pewnie ciągnie się od pokoleń. Młode, atrakcyjne dla starych chłopów dziewczynki od wieków wydawano za "starych dziadów" w różnych kulturach. Ogólne przyzwolenie na to pewnie wynikało z tego by jak najszybciej wypuścić z domu córkę, balast dla rodziny, póki "atrakcyjna" dla potencjalnych zainteresowanych.

59

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Może to zabrzmi zbyt brutalnie, ale zainteresowanie faceta w tym wieku 15- letnim dzieckiem jest zwyczajnie obrzydliwe.
Poza tym samo przebywanie i towarzystwo dwóch osób na tak odmiennych życiowych etapach powoduje,  że nie widziałbym zadnej nici porozumienia między nimi.

60

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
bagienni_k napisał/a:

Może to zabrzmi zbyt brutalnie, ale zainteresowanie faceta w tym wieku 15- letnim dzieckiem jest zwyczajnie obrzydliwe.
Poza tym samo przebywanie i towarzystwo dwóch osób na tak odmiennych życiowych etapach powoduje,  że nie widziałbym zadnej nici porozumienia między nimi.

Chyba naturalny odruch, też pierwsza myśl - gościu, co z tobą nie tak, latać za gimnazjalistkami!?
Ogólnie bardzo ciężka sprawa bo nie ma dobrego rozwiązania, najlepiej byłoby dotrzeć do córki i jej pozostawić decyzję ale...
Rozsądek rozsądkiem ale też bym miał ochotę pogonić takiego zaburzeńca w trzy dupy od mojego dzieciaka.

61

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Zainteresowanie dorosłego faceta, którym przecież jest 26latek dzieckiem, którym przecież jest 15-latka jest chore. Na Twoim miejscu nie szło bym w otwarty konflikt z córką, jak jej zabronisz to Ci nie będzie ufać i będzie się buntować, ale powinnaś być dla niej oparciem i mieć jej zaufanie gdy będzie potrzebować pomocy. Ten związek nie jest czymś zdrowym no i dobrze jej nie zrobi. W najgorszym przypadku to pedofil, w najlepszym (ale i tak złym) to koleś, który nie ma szans u dziewczyn w swoim wieku, więc celuje w dziewczynki bez wymagań. Sam pewno ma wiele niepoukładanych spraw w głowie i może jej swoimi problemami zrobić krzywdę.
Warto by było dać jej do zrozumienia, że to nie jest w porządku, nie jest normalne jednocześnie dać wsparcie, ale nie zabraniać.

62

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
Ajko napisał/a:
Teufel napisał/a:
Ajko napisał/a:

Ciekawe czy ci co uważają, że należy temu związkowi dać szansę, byliby tacy akceptujący gdyby to był 15 letni chłopak i 26 letnia kobieta. Pewnie zaraz pojawią się teksty, że dziewczyny różnią się od chłopaków.

No bo się różnią, i fizycznie i psychicznie, nie ma dwóch zdań.

Nie sądzę, żeby aż tak się różnili. Obie płcie są już w tym wieku fizycznie zdolne do przedłużenia gatunku. Obie płcie są jeszcze bardzo niedojrzałe psychicznie. Taka jest tylko od lat przyjęta "tradycja", która pewnie ciągnie się od pokoleń. Młode, atrakcyjne dla starych chłopów dziewczynki od wieków wydawano za "starych dziadów" w różnych kulturach. Ogólne przyzwolenie na to pewnie wynikało z tego by jak najszybciej wypuścić z domu córkę, balast dla rodziny, póki "atrakcyjna" dla potencjalnych zainteresowanych.


Przede wszystkim chciałabym sprostować jedną rzecz. Coś pokręciłam, chyba z zaskoczenia w jakie wprawiła mnie moja córka ,że poznała studenta to niedosłyszałam od córki  i podałam wam ,że chłopak ma 26 lat . On ma tak naprawdę 23 lata, ale nie wiem czy to jest jakaś różnica.

Przeczytałam wszystkie posty. Wczoraj też chłopak był u nas na obiedzie.  Powiem tak : no fajny jest z niego chłopak. Nie będę mówiła ,że nie jest chociaż wiadomo ,że dopiero drugi raz się widzimy.

Podczas rozmowy okazało się , że mój mąż chodził do klasy podstawowej oraz licealnej z siostrą jego matki czyli z jego najbliższą ciotką. Zna więc tą rodzinę i  twierdzi ,że jego rodzina jest jak najbardziej w porządku. Gdzieś pod koniec zimy tego roku spotkał przypadkowo  jego dziadka  i z nim rozmawiał.  Ja niestety kompletnie ich nie znam.

63 Ostatnio edytowany przez Britan (2021-07-12 14:35:29)

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku
Loreta napisał/a:
Ajko napisał/a:
Teufel napisał/a:

No bo się różnią, i fizycznie i psychicznie, nie ma dwóch zdań.

Nie sądzę, żeby aż tak się różnili. Obie płcie są już w tym wieku fizycznie zdolne do przedłużenia gatunku. Obie płcie są jeszcze bardzo niedojrzałe psychicznie. Taka jest tylko od lat przyjęta "tradycja", która pewnie ciągnie się od pokoleń. Młode, atrakcyjne dla starych chłopów dziewczynki od wieków wydawano za "starych dziadów" w różnych kulturach. Ogólne przyzwolenie na to pewnie wynikało z tego by jak najszybciej wypuścić z domu córkę, balast dla rodziny, póki "atrakcyjna" dla potencjalnych zainteresowanych.


Przede wszystkim chciałabym sprostować jedną rzecz. Coś pokręciłam, chyba z zaskoczenia w jakie wprawiła mnie moja córka ,że poznała studenta to niedosłyszałam od córki  i podałam wam ,że chłopak ma 26 lat . On ma tak naprawdę 23 lata, ale nie wiem czy to jest jakaś różnica.

Przeczytałam wszystkie posty. Wczoraj też chłopak był u nas na obiedzie.  Powiem tak : no fajny jest z niego chłopak. Nie będę mówiła ,że nie jest chociaż wiadomo ,że dopiero drugi raz się widzimy.

Podczas rozmowy okazało się , że mój mąż chodził do klasy podstawowej oraz licealnej z siostrą jego matki czyli z jego najbliższą ciotką. Zna więc tą rodzinę i  twierdzi ,że jego rodzina jest jak najbardziej w porządku. Gdzieś pod koniec zimy tego roku spotkał przypadkowo  jego dziadka  i z nim rozmawiał.  Ja niestety kompletnie ich nie znam.

Łatwo na ludziach wieszać psy nie znając w zasadzie prawie nic o drugim człowieku.
Incel, przegryw, nieudacznik, a tak na prawdę to ten typek nawet nic jej nie zrobił. Nawet nie zrobił żadnego krzywego ruchu po którym można snuć takie teorie.
Powiedział, że poczeka 3 lata? Spoko. Ma prawo wierzyć w taką miłość typowo disneyowską. To nie czyni z niego złego człowieka, ale w niektórych oczach co najwyżej niedojrzałego.

64

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Jeden z etatowych problemów tego działu polega na tym, że ona już ma parcie na ślub i dzieci, a jemu za wcześnie.
To dotyczy par rówieśniczych.
Przez stulecia było tak, że kobiety wiązały się z mężczyznami zauważalnie starszymi i nie jest to żadna perwersyjna ''tradycja'' wynikająca z chęci pozbycia się z domu małoletnich córek - jak sobie wymyśliła Ajko; tylko jest to zdroworozsądkowe podejście do kwestii dojrzałości obu płci (głównie) do rodzicielstwa, które następuje zasadniczo w różnym wieku, czego nawet argumentować mi się nie chce, bo to oczywiste.

8 lat różnicy to akurat okolice optimum, więc pod tym względem jest ok. Mogłaby córka Autorki mieć wprawdzie lat 18; wtedy byłoby już zupełnie super.
No ale nie ma, więc sceptycyzm matki zrozumiały.

Z drugiej strony Autorko z Twojego niedoszłego zięcia zrobiono tu, na forum już potencjalnego mordercę, gwałciciela, psychopatę, incela, przegrywa i pedofila.
Na tej podstawie możesz, a wręcz powinnaś wywnioskować o wartości rad tutaj udzielanych i raczej szerokim łukiem unikać ich wcielania w życie.

65

Odp: Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Osobiście nie uważam go za pedofila, ale dla mnie to jest i zostanie niesmaczne, aby ktoś po skończeniu 20 lat intewresował się 15 latką. Różnice wieku może i później się zacierają, ale 15 letnie dziecko to wciąż dziecko.

Posty [ 1 do 65 z 102 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Moja córka zakochała się w starszym chłopaku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024