Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 245 ]

131

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Misinx napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:
Misinx napisał/a:

To jest oczywiste, że jak ktoś jest mniej "usztywniony" w swoich oczekiwaniach i wymaganiach, to ma większą szansę na spasowanie się z drugą osobą. Tak to działa smile


Dlatego najtrwalsze są związki, gdy wystarczy, że ktoś po prostu jest. Coś na zasadzie niechby pił, niechby bił, byle był.


To było trochę prowokacyjne stwierdzenie z mojej strony. Bo jednak każdy jakieś oczekiwania względem partnera ma. Tylko albo uświadomione, albo nie. Czym ktoś więcej o sobie wie, tym mniej traci czasu w związku z osobą, która mu nie odpowiada, bo szybciej to może zweryfikować.

Oj bardzo prowokacyjne i zaraz "nożyce mogą się odezwać" big_smile Aż tak tragicznie to chyba nie jest.

Na szczęście zazwyczaj nie jest tak tragicznie. Ale przecież siedzimy na tym samym forum, a tu choćby obok jest wątek dziewczyny, która od lat tkwi w relacji, gdzie nie jest szanowana, ale jej szkoda zainwestowanego dotychczas czasu, to posiedzi w nim jeszcze, może do końca życia. Przecież jej de facto wszystko jedno z kim jest w relacji.

Zobacz podobne tematy :

132

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Nie przypominam sobie, abym gdziekolwiek napisał, że związek jest możliwy bez uczuć. Natomiast relacja bezzwiązkowa jak najbardziej..

Zresztą, jeśli dla kogoś angażowanie się i zakochiwanie po 1-2 spotkaniach czy nie daj Boże samej wymianie wiadomości w sieci, kiedy twierdzi się, żę zna się kogoś na wylot, jak prawie się go nie widziało albo nie spotkało na żywo, jest normalne, to OK, niech się z tym zmierzy. Dla mnie to czyste szaleństwo.

133

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
bagienni_k napisał/a:

Nie przypominam sobie, abym gdziekolwiek napisał, że związek jest możliwy bez uczuć. Natomiast relacja bezzwiązkowa jak najbardziej..

.

Relacje bezzwiazkową to ja mam z koleżanką. Albo z kolegą. Spotkamy się, pogadamy, wypijemy kawę, możemy iść nawet na spacer i tyle.

134

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Piegowata'76 napisał/a:

Rossanko, ostatnie Twoje zdanie to wręcz truizm.
Wchodzenie w związek bez uczucia to jakiś kompletny absurd.
Można jednak pomylić się co do uczuć. Czasem wydaje się np., że kocham, a okazuje się, że zagrały inne emocje, np. rozpaczliwa tęsknota za miłością.
Przydarzyło mi się i to, wpieprzyłam się, za przeproszeniem, w małżeństwo, więc wolę dziś dać sobie czas na weryfikację siebie i drugiego człowieka.

To nie jest absurd. Przynajmniej w wielu kulturach nie jest. Tam ludzie wręcz uważają, że związki z "emocji" to fanaberia. W naszej szerokości geograficznej zresztą też tak było bardzo długo. Tak naprawdę związki "emocjonalne" to dość nowy "wynalazek" smile

135

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Piegowata'76 napisał/a:

Rossanko, ostatnie Twoje zdanie to wręcz truizm.
Wchodzenie w związek bez uczucia to jakiś kompletny absurd.
Można jednak pomylić się co do uczuć. Czasem wydaje się np., że kocham, a okazuje się, że zagrały inne emocje, np. rozpaczliwa tęsknota za miłością.
Przydarzyło mi się i to, wpieprzyłam się, za przeproszeniem, w małżeństwo, więc wolę dziś dać sobie czas na weryfikację siebie i drugiego człowieka.

Zakładam, że rozróżniamy miłość od zakochania czy emocjonalnego haju wink
Bez uczucia związku nie stworzysz. Przecież nie wejdziesz z każdym kolegą w związek.

136 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-05-06 11:13:24)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

No, tak, Misinx, masz rację i uprzedziłeś to, co miałam napisać: może zaistnieć związek bez uczuć, ale szukamy przecież miłości.
Więc absurdem jest szukać jej tam, gdzie jej nie ma.
Można być z kolegą i razem płacić rachunki, płodzić dzieci, a nie kochać - ba, można się nawet w związku nienawidzć. Tylko kto z nas tego chce? Ja dziękuję.

137 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-05-06 11:10:52)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

A wiesz Bagiennik. Że rzecz nie używana zanika? Emocje też? 
Magdalena napisała o ciekawości drugiej osoby.
Wiele osób w ogóle nie interesuje się innymi osobami chyba że tylko w odniesieniu  do własnych doznań  albo jako lustro.
A oczekiwania: gdy ich nie ma źle, gdy są sztywne  i wygórowane jeszcze gorzej.

138

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Piegowata'76 napisał/a:

No, tak, Misinx, masz rację i uprzedziłeś to, co miałam napisać: może zaistnieć związek bez uczuć, ale szukamy przecież miłości.
Więc absurdem jest szukać jej tam, gdzie jej nie ma.
Można być z kolegą i razem płacić rachunki, płodzić dzieci, a nie kochać - ba, można się nawet w związku nienawidzć. Tylko kto z nas tego chce? Ja dziękuję.

To pisze. Możesz nawet mieszkać z koleżanką, podzielicie się opłatami i obowiązkami domowymi, możecie nawet razem wychodzić na zakupy, albo trenować,  albo pojechać na wakacje i to nie będzie żaden związek, ale mieszkanie z koleżanką, coś jak za czasów studenckich.

139

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Elu, ależ ja jestem niezmiernie ciekaw innych osób smile Uwielbiam rozmawiać z ludźmi, relacje przyjacielskie i koleżeńskie to dla mnie prawidzwa wartość smile Jeśli założyłymy, że poza związkiem kontakt z innymi osobami również dużo nam daje, to jestem akurat takim przykładem. Póki nie powstaje żadna bliska relacja to jestem chętny jak najbardziej na jej utrzymywanie. Dlatego nie czuje się osobą samotną,  bo nie siedzę zamkniety w czterech ścianach, bojąc się wyjść do ludzi. Nie mam takiej silnej potrzeby, aby obok mnie był na codzień ktoś, bo po prostu pewnie po krótkim czasie bym się zmęczył smile Cała historia smile Co nie oznacza, że gardzę ludzkim towarzystwem.

140 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-05-06 11:38:16)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Ross, ale ja problemu nie widzę. Jeśli nie czuję tego, czego pragnę, to po prostu nie tworzę bliskiej relacji. Wchodzić w coś, byle tylko z kimś być? Niestety, jest to dla mnie absurd.

141

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Piegowata'76 napisał/a:

Ross, ale ja problemu nie widzę. Jeśli nie czuję tego, czego pragnę, to po prostu nie tworzę bliskiej relacji. Wchodzić w coś, byle tylko z kimś być? Niestety, jest to dla mnie absurd.

Dla mnie też. A potem słyszę, że wybrxydzam i szukam księcia.
Ale w zasadzie to szukam księcia na czarnym koniu  to znaczy motocyklu i w świeżo wypolerowanej zbroi wink

142

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Ela210 napisał/a:
pyszneSalami napisał/a:

Tu się wypowiadają kobiety inteligentne, wy nie rozumiecie, że są setki pustaków i desperatek, które na to polecą. To jest obraza dla waszego intelektu i nie potraficie sobie wyobrazić, że takie bzdety mogą na kogoś działać, ale tak istotnie jest.


Nie masz racji. smile Takie zagrania dobrze wykonane działają na wyobrażnię- a wyobraźnia wymaga inteligencji na wyższym nieco poziomie smile
więc wbrew pozorom łatwiej uwieść kobietę inteligentna czy inteligentnego mężczyznę- o ile robi się to z finezją i zastosowaniem właściwych środków- więc nie jest to zabawa dla "pustaków" czy desperatek smile

Ktoś kto nie chwyta wszelkich aluzji tylko się zirytuje.
Ktos kto chwyta aluzje i niuanse moze się poczuć zniesmaczony zbyt prymitywnym podrywem, co nie znaczy ze na poziomie podświadomym i tak nic się nie wydarzy.

No i najważniejsze- to nie jest sztuka wymyślona- tylko powstała z obserwacji tych którym wychodzi to NATURALNIE.

tak więc podczytuję to sobie co tu wypisujecie i uśmiecham się pod nosem smile

A z jakiego mistrza Pua korzystał słynny Tulipan? big_smile  Z żadnego- bo nie było takich. Więc proponuję zauważyć że przed modą na PUA też były oszustwa matrymonialne

Ela to chyba najlepsze co było napisane w tym wątku i stricte odnosi się do pierwszego postu. Myślenie, że PUA to jakieś tanie, żenujące wygibasy jest zwykłym niedocenieniem przeciwnika. Są mężczyźni, którzy "pływają" w podrywie jak ryby w wodzie i wychodzi im to (jak Ela ujęła) NATURALNIE. Inteligencja odbiorcy (w domyśle kobiety), czy status i wykształcenie nie ma tu nic do rzeczy - to jest trochę jak z drapieżnikiem, możesz przeczuwać jego zamiary, ale zanim się orientujesz, jesteś w jego paszczy. P.S. Wątek o PUA jest bardzo ciekawy, wręcz to pozycja obowiązkowa dla wielu kobiet. Spotkanie takich mężczyzn na swojej drodze to duże straty emocjonalne, ale także finansowe, więc dobrze byłoby nie "przykrywać" tego tematu kolejnymi pierdołami o tym czy jeden i drugi uczestnik forum ma pokój w kolorze niebieskim, czy żółtym i co z tego wynika.

143 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-05-06 12:15:34)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Nazwane czy nienazwane, naturalne czy wyuczone, wolę nie mieć (przynajmniej zbyt wiele) do czynienia z takowymi panami. Możliwość pomyłki co do człowieka to jeszcze jeden argument, żeby w emocjach jednak nie tracić resztek przytomości.
Zadatki na Tulipana miał Pepek.

144

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Bagiennik do Ciebie akurat bylo to o emocjach smile a nie o ciekawości. Jej braku Ci nie zarzucilam akurat.

Co do PUA czy jakąkolwiek nazwę  przyjmiemy:
Jedni mają  naturalne talenty kobiety tez:) inni się czegoś uczą  dostrzegać poszerzają  myślenie ws relacji i umiejętności.
Ale to jest jak z nożem: można nim po mistrzowsku  wkładać w dobrych albo złych celach. A i tak wszystko filtruje  się przez MORALNOSC. czyli skłonność do krzywdzenia ludzi.
Jeśli ktoś ma umiejętności  wspomniane na poziomie na poziomie master ale i empatię  na wysokim poziomie nie skrzywdzić kogoś. 
Jak jest złym człowiekiem to każdą umiejętność może wykorzystać  przeciwko Tobie.

145

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

No, tak, Ela, to prawda.
Jak z dynamitem wink

146

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Tyle, że ci, którzy mają takie zdolności naturalnie, wcale nie są łatwi do zidentyfikowania przy pierwszym kontakcie. To są często bardzo inteligentni, z pozoru kulturalni i obyci w świecie ludzie. Ofiara zwykle nawet nie zdaje sobie sprawy, że trafiła w sidła psychopaty. Wręcz przeciwnie uważa, że poznała mężczyznę/miłość swojego życia. Oczywiście do czasu.
Taki facet może wmówić kobiecie niemal wszystko i być w tym bardzo wiarygodny.

147

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Roxann napisał/a:

Tyle, że ci, którzy mają takie zdolności naturalnie, wcale nie są łatwi do zidentyfikowania przy pierwszym kontakcie. To są często bardzo inteligentni, z pozoru kulturalni i obyci w świecie ludzie. Ofiara zwykle nawet nie zdaje sobie sprawy, że trafiła w sidła psychopaty. Wręcz przeciwnie uważa, że poznała mężczyznę/miłość swojego życia. Oczywiście do czasu.
Taki facet może wmówić kobiecie niemal wszystko i być w tym bardzo wiarygodny.

Tak myślę o chyba nigdy nie spotkałam takiego czarusia psychopaty. Ale teraz zastanawiam się dlaczego? Czy przypadek czy podświadomie takich unikałam.

148

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Właśnie! INTENCJE mają znaczenie.
Zatem teraz warto sobie odpowiedzieć na pytanie w jakim celu szkoli się umiejętność podrywu i przedkłada tę umiejętność i techniki ponad pracę nad sobą.

Zresztą już nie wiem, czy my tu mówimy o umiejętności flirtowania i rozbudzania zainteresowania czy tanim podrywie. Nie sądzę, że finezji można się nauczyć poprzez techniki. Techniki zakładają, że na wiele działa to samo, a czy można kogoś nauczyć otwartości i umiejętności obserwacji tak, aby móc dostosowywać te wyuczone techniki do konkretnej osoby?

149

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
rossanka napisał/a:
Piegowata'76 napisał/a:

Ross, ale ja problemu nie widzę. Jeśli nie czuję tego, czego pragnę, to po prostu nie tworzę bliskiej relacji. Wchodzić w coś, byle tylko z kimś być? Niestety, jest to dla mnie absurd.

Dla mnie też. A potem słyszę, że wybrxydzam i szukam księcia.
Ale w zasadzie to szukam księcia na czarnym koniu  to znaczy motocyklu i w świeżo wypolerowanej zbroi wink

To, że Ty szukasz księcia to całkiem osobny temat big_smile To, że inni są bardziej elastyczni w wyborze to nie jest żaden absurd.

150

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Misinx napisał/a:
rossanka napisał/a:
Piegowata'76 napisał/a:

Ross, ale ja problemu nie widzę. Jeśli nie czuję tego, czego pragnę, to po prostu nie tworzę bliskiej relacji. Wchodzić w coś, byle tylko z kimś być? Niestety, jest to dla mnie absurd.

Dla mnie też. A potem słyszę, że wybrxydzam i szukam księcia.
Ale w zasadzie to szukam księcia na czarnym koniu  to znaczy motocyklu i w świeżo wypolerowanej zbroi wink

To, że Ty szukasz księcia to całkiem osobny temat big_smile To, że inni są bardziej elastyczni w wyborze to nie jest żaden absurd.

Miało być króla nie księcia;)

151

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Misinx napisał/a:
rossanka napisał/a:
Piegowata'76 napisał/a:

Ross, ale ja problemu nie widzę. Jeśli nie czuję tego, czego pragnę, to po prostu nie tworzę bliskiej relacji. Wchodzić w coś, byle tylko z kimś być? Niestety, jest to dla mnie absurd.

Dla mnie też. A potem słyszę, że wybrxydzam i szukam księcia.
Ale w zasadzie to szukam księcia na czarnym koniu  to znaczy motocyklu i w świeżo wypolerowanej zbroi wink

To, że Ty szukasz księcia to całkiem osobny temat big_smile To, że inni są bardziej elastyczni w wyborze to nie jest żaden absurd.

Miało być króla nie księcia;)

152 Ostatnio edytowany przez Roxann (2021-05-06 12:49:55)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
rossanka napisał/a:
Roxann napisał/a:

Tyle, że ci, którzy mają takie zdolności naturalnie, wcale nie są łatwi do zidentyfikowania przy pierwszym kontakcie. To są często bardzo inteligentni, z pozoru kulturalni i obyci w świecie ludzie. Ofiara zwykle nawet nie zdaje sobie sprawy, że trafiła w sidła psychopaty. Wręcz przeciwnie uważa, że poznała mężczyznę/miłość swojego życia. Oczywiście do czasu.
Taki facet może wmówić kobiecie niemal wszystko i być w tym bardzo wiarygodny.

Tak myślę o chyba nigdy nie spotkałam takiego czarusia psychopaty. Ale teraz zastanawiam się dlaczego? Czy przypadek czy podświadomie takich unikałam.

Ja znam kilka przypadków, realnych, nie z tv czy netu. Dwóch nawet miałam wątpliwą okazję poznać (a raczej spotkać bo poznać to za dużo powiedziane), choć wtedy w ogóle nie miałam pojęcia co to za typy. Okazało się po czasie. Obaj to byli bardzo elokwentni przedsiębiorcy o wysokiej kulturze osobistej. Jak się potem okazało, to te biznesy może i mieli ale dawno bo obecnie to głównie problemy z prawem, długi i nie wiem co jeszcze. Wcześniejszy styl życia bardzo uwiarygadniał ich w oczach przyszłych ofiar. Z boku rzeczywiście można było nawet zazdrościć widząc jak adorowali swoje kobiety i wcale nie były to tanie teksty czy pospolite komplementy. Robili to w bardzo kulturalny i wyrafinowany sposób snując przy tym wizje wspólnej przyszłości, wymarzonej dodałabym. Oni też inwestowali w te znajomości ale wiedzieli, że im to się zwróci z nawiązką. Nawet jak wydali na prezenty kilkadziesiąt tys. zł (o ile w ogóle nie były kradzione), to potem wyciągali od tych kobiet nawet po kilkaset tys. No jak można nie ufać facetowi, którzy wygląda nienagannie, w dodatku obsypuje prezentami? W obecnych czasach, kiedy większości facetom nie chce się starać o względy kobiety, wydawało się, że wygrały los na loterii.

EDIT: co do kobiet, które padały ofiarami takich typów, to w znanym mi przypadku była to bardzo atrakcyjna kobieta, wprawdzie po rozwodzie i z dzieckiem ale zajmująca wysokie stanowisko w korpo. A jednak dała się zwieść.

153

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Roxann napisał/a:
rossanka napisał/a:
Roxann napisał/a:

Tyle, że ci, którzy mają takie zdolności naturalnie, wcale nie są łatwi do zidentyfikowania przy pierwszym kontakcie. To są często bardzo inteligentni, z pozoru kulturalni i obyci w świecie ludzie. Ofiara zwykle nawet nie zdaje sobie sprawy, że trafiła w sidła psychopaty. Wręcz przeciwnie uważa, że poznała mężczyznę/miłość swojego życia. Oczywiście do czasu.
Taki facet może wmówić kobiecie niemal wszystko i być w tym bardzo wiarygodny.

Tak myślę o chyba nigdy nie spotkałam takiego czarusia psychopaty. Ale teraz zastanawiam się dlaczego? Czy przypadek czy podświadomie takich unikałam.

Ja znam kilka przypadków, realnych, nie z tv czy netu. Dwóch nawet miałam wątpliwą okazję poznać (a raczej spotkać bo poznać to za dużo powiedziane), choć wtedy w ogóle nie miałam pojęcia co to za typy. Okazało się po czasie. Obaj to byli bardzo elokwentni przedsiębiorcy o wysokiej kulturze osobistej ludzie. Jak się potem okazało, to te biznesy może i mieli ale dawno bo obecnie to głównie problemy z prawem, długi i nie wiem co jeszcze. Wcześniejszy styl życia bardzo uwiarygadniał ich w oczach przyszłych ofiar. Z boku rzeczywiście można było nawet zazdrościć widząc jak adorowali swoje kobiety i wcale nie były to tanie teksty czy pospolite komplementy. Robili to w bardzo kulturalny i wyrafinowany sposób snując przy tym wizje wspólnej przyszłości, wymarzonej dodałabym. Oni też inwestowali w te znajomości ale wiedzieli, że im to się zwróci z nawiązką. Nawet jak wydali na prezenty kilkadziesiąt tys. zł (o ile w ogóle nie były kradzione), to potem wyciągali od tych kobiet nawet po kilkaset tys. No jak można nie ufać facetowi, którzy wygląda nienagannie, w dodatku obsypuje prezentami? W obecnych czasach, kiedy większości facetom nie chce się starać o względy kobiety, wydawało się, że wygrały los na loterii.

A co sprawiło,że dowiedziałaś się, że to byli psychopaci?Znacali się za zamkniętymi drzwiami, czy wmawiali partnerkom, że są na przykład nic nie warte, że bez nich sobie nie nporadza? Jak rozróżnić psychopate od np cwaniaka czy zwykłego czarusia?

154 Ostatnio edytowany przez Britan (2021-05-06 12:49:08)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Tatiana w którymś filmie mówiła, że im bardziej bajkowy początek relacji tym gorszy koniec i trzeba uciekać jak najszybciej. Mowa o takich narcyzach - psychopatach/podrywaczach.
Coś w tym jest, bo nie żyjemy w bajce smile

155

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Britan napisał/a:

Tatiana w którymś filmie mówiła, że im bardziej bajkowy początek relacji tym gorszy koniec i trzeba uciekać jak najszybciej. Mowa o takich narcyzach - psychopatach/podrywaczach.
Coś w tym jest, bo nie żyjemy w bajce smile

Początek zwykle bywa bajkowy, widzi się głównie zalety, nie ma się dosyć tej osoby, m się wiele wspólnych cech, poglądów, zainteresowan-a to od razu nie znaczy, że drugą osobą to psychopata
Psychopata kojarzy mi się z kimś wypranym z uczuć, nie reagującym adekwatnie do sytuacji.

156

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Britan napisał/a:

Tatiana w którymś filmie mówiła, że im bardziej bajkowy początek relacji tym gorszy koniec i trzeba uciekać jak najszybciej. Mowa o takich narcyzach - psychopatach/podrywaczach.
Coś w tym jest, bo nie żyjemy w bajce smile


Ta Pani co pisze o narcyzach w sieci to dopiero masakra i pseudopsychologia smile

157 Ostatnio edytowany przez Roxann (2021-05-06 13:09:57)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
rossanka napisał/a:

A co sprawiło,że dowiedziałaś się, że to byli psychopaci?Znacali się za zamkniętymi drzwiami, czy wmawiali partnerkom, że są na przykład nic nie warte, że bez nich sobie nie nporadza? Jak rozróżnić psychopate od np cwaniaka czy zwykłego czarusia?

W podanym przeze mnie przykładzie chodziło o znajomą znajomych. Poznałam ich na jednej z imprez (przyszli razem). Wtedy wyglądali na zakochaną w sobie parę i nic nie wskazywało, że coś z tym facetem jest nie tak. Potem się okazało, że facet nie jest tym za kogo się podawał, okradł ją jak i wiele innych kobiet bo ona nie była jedyną z jaką się spotykał w tamtym czasie. Dodam, że się nawet zaręczyli. Nie znam zbyt wielu szczegółów bo i dla tamtej kobiety to trauma i bardzo długo po tym dochodziła do siebie.
Z kolei drugi szukał kobiet, które były w trudniejszej sytuacji (też zwykle były to kobiety z dziećmi) i po poznaniu proponował im stanowisko asystentki twierdząc, że się idealnie nadaje i ma do niej zaufanie. Potem namawiał je do otworzenia własnej działalności tłumacząc, że zarobi czy zarobią krocie i nic więcej nie będzie musiała robić bo on wszystkim zajmie. No i jak można się domyślić kobiety zostawały z długami, a facet znikał.
Edit: żeby było ciekawiej, to ten drugi szukał swoich ofiar nie na portalach randkowych (lub nie tylko) ale przez ogłoszenie o pracę. I tak sobie typował ofiary na podstawie ich cv.

158

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Ela210 napisał/a:
Britan napisał/a:

Tatiana w którymś filmie mówiła, że im bardziej bajkowy początek relacji tym gorszy koniec i trzeba uciekać jak najszybciej. Mowa o takich narcyzach - psychopatach/podrywaczach.
Coś w tym jest, bo nie żyjemy w bajce smile


Ta Pani co pisze o narcyzach w sieci to dopiero masakra i pseudopsychologia smile

Rety, myślałam, że tylko ja mam takie zdanie.
Są tu jej fanki, które tak ja zachwalały, więc zajrzałam, ale dla mnie to - oprócz kilku truizmów - masakra jakaś.
Nawet zaczęłam się zastanawiać, czy ona sobie tu autoreklamy nie robi :-D

159

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Pani jest świetna w utwierdzaniu kobiet w roli ofiar bez wpływu na rzeczywistość. To wszystko jest przeplatane właśnie filmikami o banalach. Ta jej popularność to chyba wynik takiego efektu: Wow! Teraz wszystko rozumiem! Nawet nie trzeba się zagłębiać  smile

160

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

A P Tatiana . Chwale sobie, 2 lata temu, może I 3 uratowała mnie przed zrobieniem paru głupot, za co będę jej wdzięczna. Dla mnie na plus.

161

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Swego czasu nawet samo środowisko krytykowało Tatianę za treści, które propaguje w zakresie właśnie manipulantów, narcyzów itd. Zarzucano, że błędnie operuje zagadnieniami, wielu rzeczy nie rozróżnia i jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o biznes- wszak manipulacje, narcyzm i psychopatia w modzie. Zarzucano jej też, że sama stosuje manipulacje i traktuje ludzi bez szacunku, ale to już tylko personalna wycieczka. Swego czasu szło znaleźć sporo negatywnych opinii na temat jej materiałów, ale w większości poznikały. Więc jeżeli ktoś nie filtruje odbieranych treści, to może sobie tymi filmikami narobić więcej szkody niż pożytku.

162

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Ela210 napisał/a:

Pani jest świetna w utwierdzaniu kobiet w roli ofiar bez wpływu na rzeczywistość. To wszystko jest przeplatane właśnie filmikami o banalach. Ta jej popularność to chyba wynik takiego efektu: Wow! Teraz wszystko rozumiem! Nawet nie trzeba się zagłębiać  smile

Mnie się najbardziej podoba teoria z plusikami i minusikami :-D I kukiełki do tego big_smile

163

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
MagdaLena1111 napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Pani jest świetna w utwierdzaniu kobiet w roli ofiar bez wpływu na rzeczywistość. To wszystko jest przeplatane właśnie filmikami o banalach. Ta jej popularność to chyba wynik takiego efektu: Wow! Teraz wszystko rozumiem! Nawet nie trzeba się zagłębiać  smile

Mnie się najbardziej podoba teoria z plusikami i minusikami :-D I kukiełki do tego big_smile

Mnie też. Szkoda, że nie publikowała materiałów 10 lat temu, nie porobiłabym tyłu błędów w relacjach.

164 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-05-06 14:03:20)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Ross jakbyś nie zrozumiała to chyba nie chwalimy tej Pani..
Ja uważam że ma wszelkie szanse wyzwalać postawy lękowe u ludzi.
Raczej ją pozwać  powinnaś zamiast  chwalić.

165 Ostatnio edytowany przez Roxann (2021-05-06 13:57:08)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Co do Pani Tatiany, to mam wrażenie, że ona po prostu nie lubi mężczyzn i najchętniej wszystkim radziłaby zakończenie relacji.
Z ostatnich rewelacji, jakie usłyszałam to ta, po czym poznać prawdziwą miłość od manipulacji. Otóż po tym, że nigdy nie mija. Argumentem za było podanie przykładu staruszki, która pokazała jej zdjęcia dwóch mężczyzn pytając czy przystojni, po czym dodała, że jednego z nich kochała, a za drugiego wyszła za mąż.
Idąc tym tokiem myślenia, to każda niespełniona miłość jest tą "prawdziwą".

166 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-05-06 14:18:44)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Mnie również Tatiana nie przypadła do gustu, choć pewnie i z jej porad można coś dla siebie wydobyć. Jest taka... techniczna. Bardzo raziły mnie tej jej plusy i minusy oraz język, jakim się posługuje - i nie mam tu na myśli niedoskonałej z oczywistych przyczyn polszczyzny, bo to akurat rozumiem i akceptuję.
Zgodzę się jednak z tym, że jeśli relacja jest szalenie bajkowa, idealna, bombardująca miłością już na samym starcie, jest to poważnym sygnałem ostrzegawczym. To mało naturalne, teatralne takie.

167 Ostatnio edytowany przez Królica (2021-05-06 14:23:03)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Mnie kiedyś jeden mężczyzna zaliczył jako skutek wyuczenia się przez niego tego typu technik, w sensie dobry dla niego, tylko dlatego że normalnie odpowiadałam na jego pytania będąc u przyjaciółki, a wiem to bo słyszałam przez drzwi co mówił potem przez telefon jakiejś osobie. Prawda jest taka że nie chciało mi się z nim nawet rozmawiać, ale po prostu nie zwiałam.

168

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Ela210 napisał/a:

Ross jakbyś nie zrozumiała to chyba nie chwalimy tej Pani..
Ja uważam że ma wszelkie szanse wyzwalać postawy lękowe u ludzi.
Raczej ją pozwać  powinnaś zamiast  chwalić.

Ja tam sobie chwalę.

169

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

A o kim w ogóle mowa, bo nie kojarzę ?

170

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Misinx napisał/a:

A o kim w ogóle mowa, bo nie kojarzę ?

Kanał na youtubie Tatiana Mitkowa

171

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Przyznam, że i mnie zaskoczyło, że ta pani ma kilka zagorzałych zwolenniczek wśród naszej netkobiecej społeczności. Dla mnie jest irytująca i mało wiarygodna, a jej przekaz brzmi tak, jakby sama tworzyła te teorie na potrzeby kanału, a potem z zacięciem puszczała je w świat. Owszem, był taki moment, kiedy coś z tego dla siebie wzięłam, ale im dalej w las, tym mocniejsza pojawiała się refleksja, że coś w tym mocno zgrzyta. 

P.S.
Taaaak... teoria w jaki sposób odróżnić miłość od manipulacji u mnie wywołała zażenowanie, że ona chyba tak na poważnie, a przede wszystkim, że ktoś może w to naprawdę uwierzyć.

172 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-05-06 18:52:49)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Bo ludzie zawsze poszukują  prostszych rozwiązań.  Tak jak tabletek na odchudzanie.
I łatwiej przyjąć  że to żli męzczyżni czy źle kobiety zamiast przyjąć że mamy coś  do przepracowania po swojej stronie ogródka.

173

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Osobiście PUA kojarzyło mi się zawsze z takim tanim podrywem, na który lecą właśnie takie, wpsomniane gdzies wcześniej kobiety, które nie za badzo oczekują czegoś więcej. Słowem takich, dla których bajerowanie jest ważniejsze niż sama rozmowa. Jak się okazuje, bywają i tacy czarodzieje, którzy są w stanie poradzić sobie z tymi bardziej wymagającymi Paniami...

174

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Mnie zastanawia coś jeszcze. Mianowicie PUA to sposób na podryw, czyli w założeniu "metoda" (celowo w cudzysłowie) na nawiązanie pierwszego kontaktu, jeśli jednak delikwent chce, aby było z tego coś więcej, to na czym chce to zbudować? Na tych samych wyuczonych, żenująco banalnych, wręcz głupich tekstach? Serio? Bo jeśli nie, to przecież nagle nie stanie się mistrzem intelektu i kimś, kto sprawnie poprowadzi ciekawą konwersację. No chyba, że to jest wyłącznie sztuka dla sztuki, wtedy nie było tematu wink.

175

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Olinka napisał/a:

Mnie zastanawia coś jeszcze. Mianowicie PUA to sposób na podryw, czyli w założeniu "metoda" (celowo w cudzysłowie) na nawiązanie pierwszego kontaktu, jeśli jednak delikwent chce, aby było z tego coś więcej, to na czym chce to zbudować? Na tych samych wyuczonych, żenująco banalnych, wręcz głupich tekstach? Serio? Bo jeśli nie, to przecież nagle nie stanie się mistrzem intelektu i kimś, kto sprawnie poprowadzi ciekawą konwersację. No chyba, że to jest wyłącznie sztuka dla sztuki, wtedy nie było tematu wink.

A z czego wnosisz, że taki ''delikwent'' (celowo w cudzysłowie) nie potrafi sprawnie poprowadzić ciekawej konwersacji ?

176

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

To jest bardzo proste - gdyby potrafił, nie musiałby również korzystać z tych wszystkich niskich lotów gotowców sprzedawanych przez "mistrzów" podrywu, bo analogicznie nie miałby problemu, żeby w jakiś ciekawy sposób kogoś sobą zainteresować. Ktoś albo jest interesujący, albo nie jest, a sam fakt, że jakiś facet to "kupuje", a potem usiłuje wykorzystać, mówi sam za siebie i niestety mówi niezbyt dobrze. 
Oczywiście można przyjąć, że teksty PUA skierowane są do określonego grona odbiorczyń, ale dobrze wiemy, że tutaj nie o tym jest mowa.

177

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Roxann napisał/a:

Tyle, że ci, którzy mają takie zdolności naturalnie, wcale nie są łatwi do zidentyfikowania przy pierwszym kontakcie. To są często bardzo inteligentni, z pozoru kulturalni i obyci w świecie ludzie. Ofiara zwykle nawet nie zdaje sobie sprawy, że trafiła w sidła psychopaty. Wręcz przeciwnie uważa, że poznała mężczyznę/miłość swojego życia. Oczywiście do czasu.
Taki facet może wmówić kobiecie niemal wszystko i być w tym bardzo wiarygodny.

Ale ty chyba nie musisz daleko szukac. Sama bylas w relacji z żonatym, wiec chyba wiesz jak faceci sciemniaja, zeby dostac to czego chca. W twoim przypadku to były seks. Raczej nikt nie ma watpliwosci co do twojej wartosci (uroda, wykształcenie, pozycja, status), a bylas na tyle zaczadzona, ze ludzie mysleli, ze jestes trollem.

178

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Olinka napisał/a:

To jest bardzo proste - gdyby potrafił, nie musiałby również korzystać z tych wszystkich niskich lotów gotowców sprzedawanych przez "mistrzów" podrywu, bo analogicznie nie miałby problemu, żeby w jakiś ciekawy sposób kogoś sobą zainteresować. Ktoś albo jest interesujący, albo nie jest, a sam fakt, że jakiś facet to "kupuje", a potem usiłuje wykorzystać, mówi sam za siebie i niestety mówi niezbyt dobrze. 
Oczywiście można przyjąć, że teksty PUA skierowane są do określonego grona odbiorczyń, ale dobrze wiemy, że tutaj nie o tym jest mowa.

Na tym forum jest osobny dział dla osób, które nie potrafią / nie wiedzą jak kogoś poznać. Jednak ani Ty, ani inni uczestnicy tego wątku nie obrażasz ich, nie wyzywasz, nawet nie posądzasz o brak intelektu itp. Dlaczego? przecież w myśl prezentowanej tu filozofii każdy, kto próbuje aktywnie zmienić coś w swoim życiu jest śmieciem. dziewczyna, która przed wyjściem z domu robi rzęsy i ogląda się w lustrze też powinna zostać zgnojona, bo przecież 'manipuluje' i udaje kogoś innego. Nie?

Ja rozumiem, że PUA drażni nazewnictwem, no bo ''uwodzenie'' niejako z automatu musi być złe. Jednak trzeba brać poprawkę, że to nazewnictwo zostało skrojone marketingowo na wyrost.
I tak jak w ''salonie piękności'' nikt nie stanie się w ciągu godziny pięknym, tak po kursie uwodzenia nikt nie przeobrazi się w Tulipana.

Wyobraź sobie, że nie tylko kobiety miewają kompleksy i różnej maści opory. Także i na tym forum co jakiś czas pojawia się facet z jakąś blokadą typu że jest za niski albo za łysy albo coś w ten deseń.
Taki poblokowany facet nie podejdzie do kobiety i nie zacznie fajnej rozmowy ot tak, bo NIE UMIE.
On MUSI dostać gotowca, tak samo jak ktoś kto dopiero zaczyna się uczyć obcego języka.
Biegłość i swoboda przyjdzie z czasem.

No i pomijam fakt, że nie ma czegoś takiego jak ''teksty PUA''. Opcją standardową i pożądaną jest improwizacja i swoboda.
Gotowce są dla chłopaczków zbyt obsranych, aby wymyślić coś swojego.

179

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
noben napisał/a:
Olinka napisał/a:

To jest bardzo proste - gdyby potrafił, nie musiałby również korzystać z tych wszystkich niskich lotów gotowców sprzedawanych przez "mistrzów" podrywu, bo analogicznie nie miałby problemu, żeby w jakiś ciekawy sposób kogoś sobą zainteresować. Ktoś albo jest interesujący, albo nie jest, a sam fakt, że jakiś facet to "kupuje", a potem usiłuje wykorzystać, mówi sam za siebie i niestety mówi niezbyt dobrze. 
Oczywiście można przyjąć, że teksty PUA skierowane są do określonego grona odbiorczyń, ale dobrze wiemy, że tutaj nie o tym jest mowa.

Na tym forum jest osobny dział dla osób, które nie potrafią / nie wiedzą jak kogoś poznać. Jednak ani Ty, ani inni uczestnicy tego wątku nie obrażasz ich, nie wyzywasz, nawet nie posądzasz o brak intelektu itp. Dlaczego? przecież w myśl prezentowanej tu filozofii każdy, kto próbuje aktywnie zmienić coś w swoim życiu jest śmieciem. dziewczyna, która przed wyjściem z domu robi rzęsy i ogląda się w lustrze też powinna zostać zgnojona, bo przecież 'manipuluje' i udaje kogoś innego. Nie?

Ja rozumiem, że PUA drażni nazewnictwem, no bo ''uwodzenie'' niejako z automatu musi być złe. Jednak trzeba brać poprawkę, że to nazewnictwo zostało skrojone marketingowo na wyrost.
I tak jak w ''salonie piękności'' nikt nie stanie się w ciągu godziny pięknym, tak po kursie uwodzenia nikt nie przeobrazi się w Tulipana.

Wyobraź sobie, że nie tylko kobiety miewają kompleksy i różnej maści opory. Także i na tym forum co jakiś czas pojawia się facet z jakąś blokadą typu że jest za niski albo za łysy albo coś w ten deseń.
Taki poblokowany facet nie podejdzie do kobiety i nie zacznie fajnej rozmowy ot tak, bo NIE UMIE.
On MUSI dostać gotowca, tak samo jak ktoś kto dopiero zaczyna się uczyć obcego języka.
Biegłość i swoboda przyjdzie z czasem.

No i pomijam fakt, że nie ma czegoś takiego jak ''teksty PUA''. Opcją standardową i pożądaną jest improwizacja i swoboda.
Gotowce są dla chłopaczków zbyt obsranych, aby wymyślić coś swojego.

Mówiąc brutalnie to podryw nie dzieli się na "tani" i "drogi" wink Tylko na skuteczny i nieskuteczny. Podryw to droga do celu. Można iść przez bagna, przez pustynię, przez lasy... nieważne smile Jeśli się dotarło do celu to to jest najważniejsze. Ja nie jestem fanem jakiś tam PUA, bo powielanie jakiś schematów to nie moja bajka. Czułbym się w tym całkowicie sztucznie. Ale rozumiem tych, którzy z tego korzystają. Jeśli im to pomaga, to ok. Rozumiem ich o tyle, że ja też zawsze byłem kompletnie drętwy w podrywie, nieśmiały. Z nieśmiałością jest może teraz i lepiej wink ale bajorowanie to kompletnie nie moja bajka. Na dodatek mam świadomość, że wyglądowo nie spełniam standardów wielu kobiet. Trudno. Będę próbował sobie poradzić tym co mam. Na żadne PUAły się nie będę zapisywał. Ale nie potępiam tych, którzy to zrobią smile Nawet jeśli uważam, że to mało skuteczne. Może u kogoś taki kurs obudzi jakiś uśpiony talent big_smile

180

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Olinka napisał/a:

Mnie zastanawia coś jeszcze. Mianowicie PUA to sposób na podryw, czyli w założeniu "metoda" (celowo w cudzysłowie) na nawiązanie pierwszego kontaktu, jeśli jednak delikwent chce, aby było z tego coś więcej, to na czym chce to zbudować? Na tych samych wyuczonych, żenująco banalnych, wręcz głupich tekstach? Serio? Bo jeśli nie, to przecież nagle nie stanie się mistrzem intelektu i kimś, kto sprawnie poprowadzi ciekawą konwersację. No chyba, że to jest wyłącznie sztuka dla sztuki, wtedy nie było tematu wink.

Zgadzam się. Jeśli PUA dotyczy wyuczenia się sztywnych i oklepanyach frazesów, które raczej przeciętny facet nawet nie zastosuje, to czego oczekiwać od takiej znajomości, jeżeli w ogóle miałaby się jakaś rozwinąć?
Przecietny facet raczej nie pomyśli, że są kobiety które na coś takiego polecą.

181

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
bagienni_k napisał/a:
Olinka napisał/a:

Mnie zastanawia coś jeszcze. Mianowicie PUA to sposób na podryw, czyli w założeniu "metoda" (celowo w cudzysłowie) na nawiązanie pierwszego kontaktu, jeśli jednak delikwent chce, aby było z tego coś więcej, to na czym chce to zbudować? Na tych samych wyuczonych, żenująco banalnych, wręcz głupich tekstach? Serio? Bo jeśli nie, to przecież nagle nie stanie się mistrzem intelektu i kimś, kto sprawnie poprowadzi ciekawą konwersację. No chyba, że to jest wyłącznie sztuka dla sztuki, wtedy nie było tematu wink.

Zgadzam się. Jeśli PUA dotyczy wyuczenia się sztywnych i oklepanyach frazesów, które raczej przeciętny facet nawet nie zastosuje, to czego oczekiwać od takiej znajomości, jeżeli w ogóle miałaby się jakaś rozwinąć?
Przecietny facet raczej nie pomyśli, że są kobiety które na coś takiego polecą.

Wszystkiego można oczekiwać. Może się okazać, że ten nieśmiały facet przy bliższym poznaniu zyska, okaże się kimś wartościowym. Odblokuje się i będzie mówił swobodnie, to co myśli. Może się okazać ciepłym i empatycznym człowiekiem. A może się też okazać, że to zwykły bezmyślny pustak, który tylko wyuczył się formułek i nic więcej.
Nie ma reguły.

182

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Jeśli na takie kursy uczęszczają rzeczywiście ci nieśmiali, wyobcowani, ale wartościowi faceci, to pozostaje jedynie żałować, że wybrali taką drogę. Może stwierdzają, że nie mają innego wyjścia..?Jeśli im się uda i wyjdą potem do ludzi, to spoko..Jednak mam wrażenie, że większość tych wszystkich tekstów i kwestii porusznaych w PUA ma za zadanie po prostu wyuczyć dobrej bajery dla samej bajery, nic więcej.

183

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
bagienni_k napisał/a:
Olinka napisał/a:

Mnie zastanawia coś jeszcze. Mianowicie PUA to sposób na podryw, czyli w założeniu "metoda" (celowo w cudzysłowie) na nawiązanie pierwszego kontaktu, jeśli jednak delikwent chce, aby było z tego coś więcej, to na czym chce to zbudować? Na tych samych wyuczonych, żenująco banalnych, wręcz głupich tekstach? Serio? Bo jeśli nie, to przecież nagle nie stanie się mistrzem intelektu i kimś, kto sprawnie poprowadzi ciekawą konwersację. No chyba, że to jest wyłącznie sztuka dla sztuki, wtedy nie było tematu wink.

Zgadzam się. Jeśli PUA dotyczy wyuczenia się sztywnych i oklepanyach frazesów, które raczej przeciętny facet nawet nie zastosuje, to czego oczekiwać od takiej znajomości, jeżeli w ogóle miałaby się jakaś rozwinąć?
Przecietny facet raczej nie pomyśli, że są kobiety które na coś takiego polecą.

Oczywiście, że są kobiety, które na coś takiego "polecą" i nie są to kobiety z wąsem, które wręcz błagają o atencję. To jest jak z nauką jazdy - jak zaczynasz uczyć się, nic nie łapiesz, wyglądasz niezdarnie i tak samo prowadzisz pojazd. Z czasem zyskujesz pewność, a później masz wyrobiony nawyk. Niektórzy faceci mają nieuświadomioną kompetencję w podrywaniu kobiet - po prostu nie mają z tym żadnego problemu. Na drugim biegunie są mężczyźni nieśmiali, zakompleksieni, obawiający się reakcji płci przeciwnej. W momencie kiedy taki delikwent zapisze się na kurs, zaczyna w ten swój fajtłapowaty sposób zagadywać do kobiet, na początku jest to żałosne. Chodzi o oswojenie się z taką sytuacją - można powiedzieć, że dostają broń. Niektórzy posłużą się nią do spotkania "tej jedynej", a niektórzy do wyrywania dup na każdym rogu dla seksu, a jeszcze inni do manipulowania kobietami - im trudniejszy obiekt, tym większe podniecenie faktem zdobycia. Mistrzowie podrywu to często przystojni mężczyźni, wysoko postawieni w hierarchii, posiadający pieniądze, często żonaci, dzieciaci itp. Dlatego ofiarami takich facetów są często nie jakieś wiejskie przekupy, a kobiety z samej góry drabinki społecznej.

184

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
bagienni_k napisał/a:

Jeśli na takie kursy uczęszczają rzeczywiście ci nieśmiali, wyobcowani, ale wartościowi faceci, to pozostaje jedynie żałować, że wybrali taką drogę. Może stwierdzają, że nie mają innego wyjścia..?Jeśli im się uda i wyjdą potem do ludzi, to spoko..Jednak mam wrażenie, że większość tych wszystkich tekstów i kwestii porusznaych w PUA ma za zadanie po prostu wyuczyć dobrej bajery dla samej bajery, nic więcej.

Może w ręce takiego gościa po prostu wpadła reklama. Są tacy, którzy są zakompleksieni, sfrustrowani swoją samotnością i po prostu czepią się każdej szansy, żeby to zmienić. Nie ma ich co winić. Przekrój klienteli takich kursów jest pewnie szeroki.

185 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-05-07 11:33:00)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Właśnie chodzi o to że jak człowiek płci obojętnej przestaje się bać skutków swojego działania i robi to czego chce licząc się i z porażką  i sukcesem zyskuje moc.
Czyli slynne: miej.wyj...e  a będzie Ci dane. smile
Obawa przed porażką  to jest to co można wyeliminować  na różnych kursach w tym PUA.
Plus trochę  obserwacji natury ludzkiej.
Skąd ten pomysł o gotowcach się przewija po wątku to naprawdę  nie wiem.
To coś jakby mieć za zle ludziom że uczą  się gamy, a przecież nie tak wyglądają piosenki.

186

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Ela210 napisał/a:

Właśnie chodzi o to że jak człowiek płci obojętnej przestaje się bać skutków swojego działania i robi to czego chce licząc się i z porażką  i sukcesem zyskuje moc.
Czyli slynne: miej.wyj...e  a będzie Ci dane. smile
Obawa przed porażką  to jest to co można wyeliminować  na różnych kursach w tym PUA.
Plus trochę  obserwacji natury ludzkiej.
Skąd ten pomysł o gotowcach się przewija po wątku to naprawdę  nie wiem.
To coś jakby mieć za zle ludziom że uczą  się gamy, a przecież nie tak wyglądają piosenki.

O to ja właśnie staram się mieć wyj... big_smile Nie wiem czy mi dobrze wychodzi.

187

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Poznasz po skutkach smile

188

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Ela210 napisał/a:

Poznasz po skutkach smile

To się nie zawsze sprawdza. Np. puszczam Lotto, ale mam wyje... czy wygram. No i nie wygrywam tongue

189

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
noben napisał/a:

Na tym forum jest osobny dział dla osób, które nie potrafią / nie wiedzą jak kogoś poznać. Jednak ani Ty, ani inni uczestnicy tego wątku nie obrażasz ich, nie wyzywasz, nawet nie posądzasz o brak intelektu itp. Dlaczego? przecież w myśl prezentowanej tu filozofii każdy, kto próbuje aktywnie zmienić coś w swoim życiu jest śmieciem. dziewczyna, która przed wyjściem z domu robi rzęsy i ogląda się w lustrze też powinna zostać zgnojona, bo przecież 'manipuluje' i udaje kogoś innego. Nie?

Ja rozumiem, że PUA drażni nazewnictwem, no bo ''uwodzenie'' niejako z automatu musi być złe. Jednak trzeba brać poprawkę, że to nazewnictwo zostało skrojone marketingowo na wyrost.
I tak jak w ''salonie piękności'' nikt nie stanie się w ciągu godziny pięknym, tak po kursie uwodzenia nikt nie przeobrazi się w Tulipana.

Wyobraź sobie, że nie tylko kobiety miewają kompleksy i różnej maści opory. Także i na tym forum co jakiś czas pojawia się facet z jakąś blokadą typu że jest za niski albo za łysy albo coś w ten deseń.
Taki poblokowany facet nie podejdzie do kobiety i nie zacznie fajnej rozmowy ot tak, bo NIE UMIE.
On MUSI dostać gotowca, tak samo jak ktoś kto dopiero zaczyna się uczyć obcego języka.
Biegłość i swoboda przyjdzie z czasem.

No i pomijam fakt, że nie ma czegoś takiego jak ''teksty PUA''. Opcją standardową i pożądaną jest improwizacja i swoboda.
Gotowce są dla chłopaczków zbyt obsranych, aby wymyślić coś swojego.

Ja to widzę inaczej, przynajmniej na podstawie tego, co serwuje nam się w sieci, choć nie wykluczam, że być może są jakieś bardziej wysublimowane techniki podrywu.
Moim zdaniem można mieć problem z poznawaniem osób płci przeciwnej, można być nieśmiałym, poblokowanym, co nie wyklucza, że nadal jest się w jakiś sposób interesującym i mającym coś do powiedzenia przy bliższym poznaniu, jednak korzystanie z PUA to akt najwyższej desperacji, który w moim odczuciu mówi coś znacznie więcej niż poblokowanie. Człowiek naraża się na śmieszność, a przy tym nawet nie zdaje sobie z tego sprawy - to jest całe clou problemu.

190 Ostatnio edytowany przez Kris_Doc (2021-05-07 14:01:38)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
noben napisał/a:

Na tym forum jest osobny dział dla osób, które nie potrafią / nie wiedzą jak kogoś poznać. Jednak ani Ty, ani inni uczestnicy tego wątku nie obrażasz ich, nie wyzywasz, nawet nie posądzasz o brak intelektu itp. Dlaczego? przecież w myśl prezentowanej tu filozofii każdy, kto próbuje aktywnie zmienić coś w swoim życiu jest śmieciem. dziewczyna, która przed wyjściem z domu robi rzęsy i ogląda się w lustrze też powinna zostać zgnojona, bo przecież 'manipuluje' i udaje kogoś innego. Nie?

Ja rozumiem, że PUA drażni nazewnictwem, no bo ''uwodzenie'' niejako z automatu musi być złe. Jednak trzeba brać poprawkę, że to nazewnictwo zostało skrojone marketingowo na wyrost.
I tak jak w ''salonie piękności'' nikt nie stanie się w ciągu godziny pięknym, tak po kursie uwodzenia nikt nie przeobrazi się w Tulipana.

Wyobraź sobie, że nie tylko kobiety miewają kompleksy i różnej maści opory. Także i na tym forum co jakiś czas pojawia się facet z jakąś blokadą typu że jest za niski albo za łysy albo coś w ten deseń.
Taki poblokowany facet nie podejdzie do kobiety i nie zacznie fajnej rozmowy ot tak, bo NIE UMIE.
On MUSI dostać gotowca, tak samo jak ktoś kto dopiero zaczyna się uczyć obcego języka.
Biegłość i swoboda przyjdzie z czasem.

No i pomijam fakt, że nie ma czegoś takiego jak ''teksty PUA''. Opcją standardową i pożądaną jest improwizacja i swoboda.
Gotowce są dla chłopaczków zbyt obsranych, aby wymyślić coś swojego.

Zgadzam się z każdym słowem. Jest jakiś dziwny podwójny standard. Kobiety co chwile wymieniają się poradami dotyczącymi relacji z drugą płcią. Nawet tutaj można wiele znaleźć. Ale jak mężczyzna zaczyna się o tym uczyć od razu dostaje łatkę manipulatora.

Olinka napisał/a:

Ja to widzę inaczej, przynajmniej na podstawie tego, co serwuje nam się w sieci, choć nie wykluczam, że być może są jakieś bardziej wysublimowane techniki podrywu.
Moim zdaniem można mieć problem z poznawaniem osób płci przeciwnej, można być nieśmiałym, poblokowanym, co nie wyklucza, że nadal jest się w jakiś sposób interesującym i mającym coś do powiedzenia przy bliższym poznaniu, jednak korzystanie z PUA to akt najwyższej desperacji, który w moim odczuciu mówi coś znacznie więcej niż poblokowanie. Człowiek naraża się na śmieszność, a przy tym nawet nie zdaje sobie z tego sprawy - to jest całe clou problemu.

Powtórzył bym kolejny raz że PUA to jednoczesna praca nad sobą, kontaktów z ludźmi oraz budowania relacji z kobietami zarówno przygodnych (których kobiety też chcą jak pokazał temat "Czy iść w taką relację ?") jak i stałych związków. Ale widzę już że prawie nikt tu nie chce zagłębić się w temat i z uporem twierdzicie że polega ono tylko na nauczeniu się jakiś tekstów. Jeżeli chcemy się trzymać tematu początku relacji powiedz w takim razie jak taki nieśmiały facet który ma piękne wnętrze i jest zadbany miałby rozpocząć. Pewnie nie raz zdarzyło ci się że facet do ciebie podszedł, powiedział nieśmiałe "cześć" po czym rozmowa albo się urwała albo zaczął ci zadawać mnóstwo nudnych pytań. A mówimy tu tylko o rozpoczęciu rozmowy które jest czubkiem góry lodowej. Jestem bardzo ciekawy co byś mu poradziła. Poproszę jak najkonkretniej smile

191

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Jeśli tylko tego typu techniki miałyby sprawiać, że tacy nieśmiali, zakompleksieni faceci nawbywają ogłady i śmiałości w kontaktach z kobietami(pośrendio te zogólnie z ludźmi), to pewnie nikt by nie miał o nich złego zdania. Obawiam się, że często jednak takie kursy czy rady sprawiają, że ludzie przybierają po prostu maski, stają się kimś innym, niż w rzeczywistości są. Może im to sprawiać trudnośc na początku to wybicie się i jeśli z czasem, dzięki temu, nabiorą wprawy w komunikacji, to nic ytlko się cieszyć. Co, jeśli jednak tego typu doradztwo zmieni ich w tą złą stronę? Problem może leżeć nie w zasaniczym celu, ale w sposobie, w jaki ma być ten cel osiągnięty. Po prostu, jeśli tylko nie sprowadza się to wszystko do taniej bajery, to może coś z tych nauk będzie.. smile

192

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
bagienni_k napisał/a:

Jeśli tylko tego typu techniki miałyby sprawiać, że tacy nieśmiali, zakompleksieni faceci nawbywają ogłady i śmiałości w kontaktach z kobietami(pośrendio te zogólnie z ludźmi), to pewnie nikt by nie miał o nich złego zdania. Obawiam się, że często jednak takie kursy czy rady sprawiają, że ludzie przybierają po prostu maski, stają się kimś innym, niż w rzeczywistości są. Może im to sprawiać trudnośc na początku to wybicie się i jeśli z czasem, dzięki temu, nabiorą wprawy w komunikacji, to nic ytlko się cieszyć. Co, jeśli jednak tego typu doradztwo zmieni ich w tą złą stronę? Problem może leżeć nie w zasaniczym celu, ale w sposobie, w jaki ma być ten cel osiągnięty. Po prostu, jeśli tylko nie sprowadza się to wszystko do taniej bajery, to może coś z tych nauk będzie.. smile

Jako przyrodnik ufaj w dobór naturalny big_smile Przyroda to wszystko zbalansuje.

193 Ostatnio edytowany przez ajena (2021-05-07 18:16:13)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Tak, mam jakieś tam doświadczenia. I po czasie, to "gnojki", "udawacze" słabi ludzie, którzy niby chcą przekształcić się z "gnojka" na tego "fajnego", "lubianego". Mnie to śmieszy, jako facet, nie mógłbym stosować tych "gierek", o których jakiś tam 20 latek napisał w głupiej "książce". Mam swoje osobiste zdanie i podejście. PUA jest dla małych dzieci.

Oczywiście, niektórym bardzo młodym i niedoświadczonym kobietom może takie coś imponować, ale na pewno nie mi.

Obecnie jestem wujkiem malutkiej kochanej dziewczynki i będę chronił swoje dzieci przed tym zjawiskiem. To pewne.

194

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Korzystanie z ''gotowców'' to jest to samo co ''skrypt'' z którego korzystają osoby pracujące w marketingu, jedno i drugie to manipulacja. Oczywiście to pozwala niektórym uwierzyć w siebie i wyjść z pewnych postaw lękowych ale jest to droga na skróty, jeżeli człowiek uczy się że może osiągnąć coś na skróty to nigdy nie przepracuje w pełni tego co jest rdzeniem jego problemu.
Prawdziwa zmiana jest możliwa jedynie poprzez ciężką pracę, taką pracę wybiera obecnie zdecydowana mniejszość, efekty widać wszędzie. To że obecnie więcej się mówi o manipulacji to dobrze bo ludzi skrajnie naiwnych i niedowartościowanych jest więcej niż osób pozbawionych deficytów. Jak ktoś myśli o sobie jako ofierze to nigdy z syndromu ofiary nie wyjdzie.

195

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
BEKAśmiechu napisał/a:

Mistrzowie podrywu to często przystojni mężczyźni, wysoko postawieni w hierarchii, posiadający pieniądze, często żonaci, dzieciaci itp. Dlatego ofiarami takich facetów są często nie jakieś wiejskie przekupy, a kobiety z samej góry drabinki społecznej.

Ci których strony czytałam byli poniżej przeciętnej.

Posty [ 131 do 195 z 245 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024