Czy lubicie "z połykiem"? :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy lubicie "z połykiem"? :)

Strony Poprzednia 1 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 421 do 480 z 506 ]

421

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Ja tu ironii nie widzę bo wiem, że nic nie trwa wiecznie. Ale to nie powód do rozpaczy. Tragedią jest jak się tego nie przeżyło.

Zobacz podobne tematy :

422

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
BobRobson napisał/a:

Ale to nie powód do rozpaczy.

Rozpaczy?!, nie rozśmieszaj mnie to jest najlepszy żart losu.

I feel the anger bleeding inside of me, I see your weakness growing more and more.
I share your insanity, I support your inner demons

423

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Bob- związek to też pewien układ. Zasady mogą być różne tak jak priorytety i preferencje ale bycie z sobą generalnie jest po to aby coś zyskać a nie coś tracić lub być nieszczęśliwym. Nie zawsze musi to być tak prosto matematycznie przekładalne ale generalnie jest to zasada -"coś za coś"
A szczęście nie jedno ma imię...;)

Chcę wiedzieć , nie tylko wierzyć... Nauka zawsze wygra z wiarą.
Bóg- mityczna fantasmagoria stworzona przez człowieka. Tak samo prawdziwa jak smoki , elfy i krasnoludki...
GOTT IST TOT - Fryderyk Nitzche

424

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Ja nie stawiam wyżej kobiet od mężczyzn. Skoro facet zadowala ją i robi co ona lubi. To ona czemu nie ma też tego robić. Przemo ma rację - coś za coś.

Raz się żyje, więc przestań patrzeć, na to co powiedzą inni tylko :
Rób to co uważasz za stosowne !

425

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Przemo, myślę, że uciekasz w semantykę ale wiesz dokładnie o co chodzi. Chyba, że nigdy nie byłeś w związku u podstaw którego  leżał spontaniczny głód uczuć i to wszystko co on rodzi a nie chłodna kalkulacja którą Remi określił jako ?coś za coś?. Przypomniał mi pewną zdzirę która przy stoliku zwierzała się koleżance, ?co on se Q.... myśli, że będę mu dawała d... i jeszcze prała?? Dla mnie to dno, no ale może to już jest norma a ja naiwny idealista smile

426

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

a mnie zastanawia co takiego fajnego jest w tym połykaniu, dla mężczyzn oczywiscie..

Takie buty z cholewami...

427

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

A to jest bardzo ciekawe pytanie. Zastanawiam się jaki wpływ ma na to pornografia. Bo przecież w realu nawet jak facet skończy w ustach partnerki to napięcie opada bardzo szybko i po minucie nie ma to już dla niego znaczenia co kobieta z tym zrobi. Za to jak się ogląda to na filmach to znaczenie ma bo tu napięcie nie opada. Zastanawiałem się nieraz nad mechanizmami działającymi w seksie. Myślę, że to są atawizmy,  samiec potrzebujący dowodów oddania, lub podporządkowania w cięższych przypadkach smile

428

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
Koliber napisał/a:

a mnie zastanawia co takiego fajnego jest w tym połykaniu, dla mężczyzn oczywiscie..

Połknij to się dowiesz wink

Raz się żyje, więc przestań patrzeć, na to co powiedzą inni tylko :
Rób to co uważasz za stosowne !

429

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

taa już lecę połykać...
ja swoje zdanie znam na ten temat, interesuje mnie czemu to tak mężczyzn jara...?

Takie buty z cholewami...

430

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Ciekawe pytanie. Ta forma seksu (w związku) po prostu wydaje mi się najbardziej intymna, wymagająca zaufania i oddania. I dlatego daje to taką radość...

Trust me, when I woke today I had no plans to be so sexy...but shit happens !

Deep in my soul there is a warrior that I'm afraid of...

431

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Cóż, mnie natomiast wydaje się to standardem w dzisiejszych czasach.

I feel the anger bleeding inside of me, I see your weakness growing more and more.
I share your insanity, I support your inner demons

432

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
yoghurt007 napisał/a:

Ciekawe pytanie. Ta forma seksu (w związku) po prostu wydaje mi się najbardziej intymna, wymagająca zaufania i oddania. I dlatego daje to taką radość...

Takie podejście to chyba rzadkość w dzisiejszych czasach - gdzie się nie obejrzeć jest mnóstwo nastolatek, które są oczywiście dziewicami, ale... seks oralny, czy i analny nie ma przed nimi tajemnic, także chyba niestety coraz mniej zaufania, intymności i oddania w tym wszystkim... Ot, taki standard, jak napisał Bullitt.

433

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Wbrew pozorom nie jest aż tak tragicznie. Ewentualnie to ja mam takie szczęście wink

Trust me, when I woke today I had no plans to be so sexy...but shit happens !

Deep in my soul there is a warrior that I'm afraid of...

434

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
Bullitt napisał/a:

Cóż, mnie natomiast wydaje się to standardem w dzisiejszych czasach.

To jest ten Twój standart? http://www.youtube.com/watch?v=ZmSKPCSpU_Y  smile

435

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

w sumie też mnie ciekawi dlaczego facetów połyk tak jara wink
ale jak dla mnie to jest tak jak to ujął yoghurt. jakiś 'znak' tej intymności i zaufania.

...dążąc do szczęścia....

436 Ostatnio edytowany przez Doonna (2012-12-14 13:23:33)

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Intymnosci napewno, oddania tez i to nawet do przesady ( polkne cos z niego, bo taka jestem oddana jego zyczeniom), ale o jakim zaufaniu mowimy?
Ufam ze jak polkne to sie nie porzygam, czy ufam ze jak polkne to ON pomysli jaka to jestem super i kochajaca?
Wlasciwie to po co to polykac, nie wystarczy, ze kobieta ma to w ustach?

Czy dla panow podniecajaca jest swiadomosc, ze ich sperma wpadla do zoladka,czy sam fakt przelykania?

437 Ostatnio edytowany przez BobRobson (2012-12-14 13:36:06)

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Zaufanie to chyba w tym znaczeniu, że facet nie wypapla na prawo i lewo, że jego partnerka to robi smile Intymność? Według postępaków to ciemnogród i wywlekają sex gdzie się da. Niedługo ?normą? będzie robienie tego w miejscach publicznych. Z oddaniem się zgadzam co już napisałem, tak jak i to, że samo połykanie według mnie nie jest tak ważne. Duże ciekawsze jest to co je poprzedza. Wzrok w doznaniach seksualnych jest nie do przecenienia.

438

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
BobRobson napisał/a:

To jest ten Twój standart? http://www.youtube.com/watch?v=ZmSKPCSpU_Y  smile

A co to ma do rzeczy?, chyba że to Twój target wiekowy bo na to wygląda.

Doonna napisał/a:

Czy dla panow podniecajaca jest swiadomosc, ze ich sperma wpadla do zoladka,czy sam fakt przelykania?

Dziwne pytanie bo o ile ja pamiętam to same kobiety "chwaliły się"; o spójrz wszystko połknęłam. Dlatego sądzę, że w dzisiejszych czasach to kobiety mają ciśnienie i parcie większe niż faceci. Nie mówię tu o grupie wiekowej z linku Boba tylko kobietach w przedziale 25 - 35 bo z nimi swojego czasu spędzałem wolne chwile.

I feel the anger bleeding inside of me, I see your weakness growing more and more.
I share your insanity, I support your inner demons

439 Ostatnio edytowany przez BobRobson (2012-12-14 15:00:54)

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Wydawało mi się, że sfera intymna między dwojgiem ludzie to wypdkowa ich upodobań i nie podlega żadnym standardom.  Skoro twierdzisz, że takowe istnieją to zadałem Ci proste jak drut pytanie, ale widać Cię ono przerosło. A na ten ?terget? mam standardowe określenie ale nie chce nadwyrężać moderatora smile

440

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Zadałem sobie trud przeczytania wszystkiej wypowiedzi pań w tym wątku i coś kiepskie z tym parciem sad Mitomania rulezz smile

441

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Bullitt, a komu to te kobiety tak sie chwala ze wszystko polknely?
Napewno Tobie.
Byc moze miales takie kobiety ktorym sie wydawalo, ze jak polkna to Ci zaimponuja.
Chyba nie myslisz powaznie, ze one to robily bo tak bardzo sa lakome, glodne albo TO ma tak wspanialy smak?

A co do pytania, to co w tym dziwnego?
Pytam facetow, bo osobiscie nic podniecajacego nie widze ani w przelykaniu, ani w wpadnieciu do zoladka... co kolwiek by to nie bylo.

442

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
Doonna napisał/a:

Bullitt, a komu to te kobiety tak sie chwala ze wszystko polknely?
Napewno Tobie.
Byc moze miales takie kobiety ktorym sie wydawalo, ze jak polkna to Ci zaimponuja.
Chyba nie myslisz powaznie, ze one to robily bo tak bardzo sa lakome, glodne albo TO ma tak wspanialy smak?

Jaką miały motywację?, nie wiem nigdy mnie to nie interesowało bo to interesuje tylko tych dla których to teoria albo mitomania. Bawiliśmy się dobrze - to wystarczyło.

W Twoim świecie Bob to mitomania - smutne w sumie.

I feel the anger bleeding inside of me, I see your weakness growing more and more.
I share your insanity, I support your inner demons

443

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Przed następnym razem nie zapomnij sprawdzić czy się standardy nie zmieniły w nocy. Ze sferą intymną nie ma żartów smile

444

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
BobRobson napisał/a:

Przed następnym razem nie zapomnij sprawdzić czy się standardy nie zmieniły w nocy.

Za każdym razem zmieniają się na wyższe.

BobRobson napisał/a:

Ze sferą intymną nie ma żartów smile

Autopsja?

I feel the anger bleeding inside of me, I see your weakness growing more and more.
I share your insanity, I support your inner demons

445

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Wyssane ze złotoustych aksjomatów Bulitta smile

446

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
Doonna napisał/a:

ale o jakim zaufaniu mowimy?
Ufam ze jak polkne to sie nie porzygam, czy ufam ze jak polkne to ON pomysli jaka to jestem super i kochajaca?
Wlasciwie to po co to polykac, nie wystarczy, ze kobieta ma to w ustach?

zaufanie, czyli wierzysz, że facet Cię nie skrzywdzi [nie tylko spermą;)]
i zaufanie, tak jak już ktoś napisał, zachowa tą intymność dla siebie, bez przechwałek

Panowie dajcie sobie na wstrzymanie, te Wasze "wymiany zdań" nie wnoszą NIC ciekawego, robicie z siebie tylko zadufanych w sobie 'mądrali' wink ot, moje zdanie wink
każdy z Was ma może swoje racje i niech się ich trzyma, ale bez kłótni wink
bądźmy dorośli

...dążąc do szczęścia....

447 Ostatnio edytowany przez ban (2012-12-14 16:45:21)

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
RoBaCeK78 napisał/a:

w sumie też mnie ciekawi dlaczego facetów połyk tak jara wink

Nie chodzi o połykanie: dla mnie to w ogóle nie ma znaczenia. Jeśli kobieta robi loda, to nieprzyjemnie jest jeśli w ostatnim najwazniejszym momencie przestaje pieszczot ustami. Wcale nie musi połykać, a czasem nawet lepiej jak się bokiem przeleje, bo wtedy jest super mokro (np. jak meżczyzna leży i cała sperma zleje się po penisie w dół na jej rączkę). Sugeruję do końca ustami i nie zaciskać buzi szczelnie.

448

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

To nie są takie puste kłótnie bo według aksjomatów złotoustego Bulitta panie które się nie poddadzą standardom mają nikłe szanse a znalezienie partnera i prokreację. A przecież wiem wszyscy ile długów mają przyszłe pokolenia do spłaty smile Tak więc dyskusja, połykać czy nie, nie jest tak bezprzedmiotowa smile Tak serio to nie dajmy się zwariować spoconym erotomanom. Myślę, że im więcej naturalności w seksie tym lepiej i zdrowiej. Pogoń za wyższymi standardami zaprowadzam nas z powrotem na drzewa.

449

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Widać, że jesteś z tych co to dużo "myślą" o seksie. Tu jest już kilku takich, jeden nawet opiera się na naukowych publikacjach. Wszyscy macie sporo do powiedzenia ale to dobrze bo dzięki temu człowiek cieszy się, że jest tam gdzie jest i docenia to.

I feel the anger bleeding inside of me, I see your weakness growing more and more.
I share your insanity, I support your inner demons

450

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
RoBaCeK78 napisał/a:
Doonna napisał/a:

ale o jakim zaufaniu mowimy?
Ufam ze jak polkne to sie nie porzygam, czy ufam ze jak polkne to ON pomysli jaka to jestem super i kochajaca?
Wlasciwie to po co to polykac, nie wystarczy, ze kobieta ma to w ustach?

zaufanie, czyli wierzysz, że facet Cię nie skrzywdzi [nie tylko spermą;)]
i zaufanie, tak jak już ktoś napisał, zachowa tą intymność dla siebie, bez przechwałek

I dodałbym do tego wzajemną akceptację. A co to robi za różnicę gdzie dojdę? Ano właśnie robi ogromną. Już nawet nie o kwestie czysto fizyczne chodzi, ale właśnie emocjonalne. Inny jest orgazm w ustach partnerki, inny będąc w niej, a jeszcze inny kiedy mogę dojść na jej ciało (co osobiście wręcz uwielbiam).

Zauważ, że klasyczny seks i dochodzenie, czy to w partnerce, czy na nią, czy w gumce, czy na żywca (że tak to ujmę) nie budzi takich kontrowersji jak właśnie finał w kobiecych ustach. Dlaczego? Tego nie wiem. Ale jeśli uda ci się na to odpowiedzieć, to i uzyskasz odpowiedź na pytanie czemu nas to tak kręci.

Trust me, when I woke today I had no plans to be so sexy...but shit happens !

Deep in my soul there is a warrior that I'm afraid of...

451

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
Bullitt napisał/a:
Doonna napisał/a:

Bullitt, a komu to te kobiety tak sie chwala ze wszystko polknely?
Napewno Tobie.
Byc moze miales takie kobiety ktorym sie wydawalo, ze jak polkna to Ci zaimponuja.
Chyba nie myslisz powaznie, ze one to robily bo tak bardzo sa lakome, glodne albo TO ma tak wspanialy smak?

Jaką miały motywację?, nie wiem nigdy mnie to nie interesowało bo to interesuje tylko tych dla których to teoria albo mitomania. Bawiliśmy się dobrze - to wystarczyło.

Pierwsza odpowiedz i juz widze, ze inteligencja to raczej nie Twoja mocna strona.
Napewno jestes sliczny... no bo coz innego moglo pchac te masy sexi kobiet do polykania i udawania ze sie dobrze bawia.

452

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

A ja tam nie chcę spermy w moich ustach.
Owszem, mogę ustami do końca "pracować", ale nie muszę tego robić "z połykiem", jeżeli nie mam na to najmniejszej ochoty.
Nie uważam, żeby to było jakimkolwiek większym problemem.
Ważne jest, żeby całokształt był satysfakcjonujący i po co się zajmować pierdołą, czy on kończy w jej ustach, czy poza ustami?

Nie traktuj życia zbyt serio. I tak żyw z niego nie wyjdziesz.

Ludzie, którzy nie lubią kotów, zawsze myślą, że ta niechęć jest jakąś szczególną zaletą

453

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Skoro to taka pierdoła, to czemu tego nie robisz? wink

Trust me, when I woke today I had no plans to be so sexy...but shit happens !

Deep in my soul there is a warrior that I'm afraid of...

454

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
Doonna napisał/a:

Pierwsza odpowiedz i juz widze, ze inteligencja to raczej nie Twoja mocna strona.
Napewno jestes sliczny... no bo coz innego moglo pchac te masy sexi kobiet do polykania i udawania ze sie dobrze bawia.

Doonna nie każdy ma takie życie jak Ty, są ludzie panujący nad nim tak że żyje im się dobrze i cieszą się nim. Ja nie wiem co to zgorzknienie, poczucie klęski i zmarnowanego czasu więc nie mierz mnie swoją miarą bo nasze światy nigdy się nie przetną.
Śliczny to ja napewno nie jestem bo mężczyzna powinien być tylko troszkę ładniejszy od diabła i wystarczy.

I feel the anger bleeding inside of me, I see your weakness growing more and more.
I share your insanity, I support your inner demons

455

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Ewidentnie to znak dominacji nad kobietą. Poczucie pełnej kontroli nad nią i świadomość, że zrobi wszystko dla faceta. Poza tym to trochę tabu rzecz, bo nie każda to zrobi. Gdyby to było standardem, nikt by się nie rozczulał i zwracał na to uwagi. A tak - to zawsze ciekawi.
Poza tym większość mężczyzn ma agresję w sobie i lubi wiedzieć, że są najważniejsi. A najlepszym tego dowodem, właśnie połknięcie wink

Raz się żyje, więc przestań patrzeć, na to co powiedzą inni tylko :
Rób to co uważasz za stosowne !

456

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Remi jeśli TO dla ciebie jest dowodem/znakiem dominacji nad kobietą to ...mamy różne rozumienie tego słowa. Już prędzej jest to forma dominacji ze strony kobiety bo poprzez swoją akceptację pokazuje kto tu tak de facto rozdaje karty.

I feel the anger bleeding inside of me, I see your weakness growing more and more.
I share your insanity, I support your inner demons

457

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Bullitt - Czy to jest nagroda dla ciebie od kobiety, za dobre sprawowanie? Bo dla mnie nie.

Raz się żyje, więc przestań patrzeć, na to co powiedzą inni tylko :
Rób to co uważasz za stosowne !

458

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
Remi napisał/a:

Bullitt - Czy to jest nagroda dla ciebie od kobiety, za dobre sprawowanie? Bo dla mnie nie.

Dla mnie też nie bo ja nie uznaje systemu nagród. Jednak jeśli wczytasz się w wypowiedzi wielu to możesz stwierdzić, że tak dla nich będzie to forma nagrody za to że...

I feel the anger bleeding inside of me, I see your weakness growing more and more.
I share your insanity, I support your inner demons

459

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
yoghurt007 napisał/a:

Skoro to taka pierdoła, to czemu tego nie robisz? wink

Ponieważ tak, jak napisałam- nie mam ochoty na to, żeby sperma znalazła się w moim przełyku. Może być na moich piersiach, brzuchu, cipce, ale niekoniecznie w jamie ustnej.
Pisząc o pierdole miałam na myśli mężczyzn, dla których to jest wielki problem, że partnerka nie chce, żeby kończył w jej ustach.

Nie traktuj życia zbyt serio. I tak żyw z niego nie wyjdziesz.

Ludzie, którzy nie lubią kotów, zawsze myślą, że ta niechęć jest jakąś szczególną zaletą

460

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
Doonna napisał/a:

Bullitt, a komu to te kobiety tak sie chwala ze wszystko polknely?
Napewno Tobie.
Byc moze miales takie kobiety ktorym sie wydawalo, ze jak polkna to Ci zaimponuja.
Chyba nie myslisz powaznie, ze one to robily bo tak bardzo sa lakome, glodne albo TO ma tak wspanialy smak?

A co do pytania, to co w tym dziwnego?
Pytam facetow, bo osobiscie nic podniecajacego nie widze ani w przelykaniu, ani w wpadnieciu do zoladka... co kolwiek by to nie bylo.

Doonna, nie sądzę że kobiety które połykają robią to ze względu na walory smakowe. Z punktu widzenia mężczyzny i z własnych doświadczeń mogę powiedzieć, że pieszcząc oralnie partnerkę nie zastanawiam się nad smakiem i zapachem, a przecież jest i jedno i drugie. Zdarzało mi się być z kobietą, przy której nie ciągnęło mnie do pieszczot oralnych, ale były też i takie którym trudno było przegonić mnie spomiędzy swoich ud. I czasem post factum dochodziło do mnie, że ani zapach ani smak nie był jakiś idealny, ale nie o to chodziło. Dla mnie 'smakowanie' kobiety jest wyrazem akceptacji jej, jej ciała, ma tez jakiś jeszcze wyższy, mniej uchwytny wymiar. I w ten sam sposób dokładnie chciałbym być odbierany podczas pieszczot przez kobietę.

461

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
Bullitt napisał/a:

Remi jeśli TO dla ciebie jest dowodem/znakiem dominacji nad kobietą to ...mamy różne rozumienie tego słowa. Już prędzej jest to forma dominacji ze strony kobiety bo poprzez swoją akceptację pokazuje kto tu tak de facto rozdaje karty.

No ja to wtedy czuje się dość bezbronny prawdę mówiąc, więc u mnie również nie jest to wyraz dominacji.

Trust me, when I woke today I had no plans to be so sexy...but shit happens !

Deep in my soul there is a warrior that I'm afraid of...

462

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
yoghurt007 napisał/a:
Bullitt napisał/a:

Remi jeśli TO dla ciebie jest dowodem/znakiem dominacji nad kobietą to ...mamy różne rozumienie tego słowa. Już prędzej jest to forma dominacji ze strony kobiety bo poprzez swoją akceptację pokazuje kto tu tak de facto rozdaje karty.

No ja to wtedy czuje się dość bezbronny prawdę mówiąc, więc u mnie również nie jest to wyraz dominacji.

jeśli chodzi o bezbronność - zawsze możesz się przecież wycofać, jeśli czujesz 'zagrożenie' - chyba, że ta bezbronność Cię kręci.. tak, dla mnie to też forma jakiejś przyjemnej dominacji, ale żeby nie było - lubię to w dwie strony. Czyli kiedy kiedy kobieta rozdaje karty - jak napisał Bullitt - ale też kiedy innego wieczoru to ja rozdaje karty ;-)
Bezbronny podczas seksu oralnego mogę się poczuć, kiedy jestem przykładowo skrępowany i kobieta nadaje rytm, tempo i kolor.. a najcudowniejsze jest (a zdarzyło mi się to raz jedyny w życiu) kiedy kobieta pół roku po takim zdarzeniu, sama z siebie powiedziała jakie to było dla niej ważne i fajne - a chodziło, mówiąc kolokwialnie o połknięcie

463

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Bulit, telepatia Cię zawodzi. Mam kilka pasji którym poświeciłem życie ale nie ma w tym zestawie seksu. Wypowiedziałem się kilka razy bo mam przymusowe wolne które się na szczęście dla Ciebie kończy smile
Widzę, że Remi podzielił moje zdanie w temacie. Miło mi chociaż nie wykluczam, że niektórych podnieca pisk plemników wpadających do żołądka smile

464

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

ciekawe ,jaką przyjemność ma kochający mężczyzna widząc swoją kochaną kobietę która pluje spermą ...Same super kochanki które potrafią swoimi pieszczotami zafundować swoim facetom odlot gigant.Seks jak widać nie jest już przykrym obowiązkiem,kobiety nie cierpią na migreny i lubią z "połykiem"

Sperma ma konsystencję  "śpików" więc ja dziękuję za taki "smaczek".

465

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Ludzie w momencie silnego podniecenia robią mnóstwo rzeczy których by nie zrobiły na trzeźwo bo wydawały by się albo obrzydliwe albo śmieszne. Napięcie seksualne to sprawa indywidualna i to tłumaczy dlaczego jedne kobiety akceptują więcej a inne mniej. Seks oralny tu jakimś szczytem nie jest. Dla goniących za wyższymi standardami teraz trendy są kluby w których się wymienia partnerkami.

466

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
daria1968 napisał/a:

ciekawe ,jaką przyjemność ma kochający mężczyzna widząc swoją kochaną kobietę która pluje spermą ...Same super kochanki które potrafią swoimi pieszczotami zafundować swoim facetom odlot gigant.Seks jak widać nie jest już przykrym obowiązkiem,kobiety nie cierpią na migreny i lubią z "połykiem"

Sperma ma konsystencję  "śpików" więc ja dziękuję za taki "smaczek".

a co to są te śpiki..?

467

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Małe dzieci smile

468

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
daria1968 napisał/a:

ciekawe ,jaką przyjemność ma kochający mężczyzna widząc swoją kochaną kobietę która pluje spermą ...Same super kochanki które potrafią swoimi pieszczotami zafundować swoim facetom odlot gigant.Seks jak widać nie jest już przykrym obowiązkiem,kobiety nie cierpią na migreny i lubią z "połykiem"

Sperma ma konsystencję  "śpików" więc ja dziękuję za taki "smaczek".

Nie wiem czy sperma jest aż tak obrzydliwa w smaku aby nią pluć. Nie jest wielkim przysmakiem ale nie jest też niczym paskudnym. To problem natury psychicznej. Gdyby zrobić test i dać do spróbowania komuś kilka próbek różnych powszechnie spotykanych substancji (np spożywczych) to pewnie sperma uklasowałaby się gdzieś po środku. Tyle że osoba testująca nie mogłaby wiedzieć co zawierają próbki testowe. Świadomość że mamy w ustach spermę zmienia często ocene jej smaku i samo podejście do tej substancji.
Z chemicznego punktu widzenia(z tego co wiem) sperma to najczystsze generowane przez człowieka białko i substancja całkowicie sterylna.
Ja osobiście jakoś nie czuje ciśnienia na to aby kobieta miała połykać moją spermę po sexie oralnym. Jeśli sama tego chcę to fajnie ale nie widzę potrzeby aby ktoś się do tego zmuszał. Natomiast co do samego sexu oralnego a właściwie jego finału to ma dla mnie znaczenie czy ten finał jest do samego końca w ustach czy przed samym wytryskiem kobieta "ucieka ustami". Jest to zwyczajnie podyktowane samym odczuciem fizycznej przyjemności. Ja w każdym razie zdecydowanie wolę zostać w ustach do samego końca natomiast połykanie mojej spermy przez kobietę nie ma dla mnie wielkiego znaczenia.
W drugą stronę ,kiedy pieszczę partnerkę oralnie nie zastanawiam się czy połknąć jej "soki" którę czasem obficię przy takich pieszczotach się pojawiają- zwyczajnie robię to bez zastanowienia. Całkiem podniecające jest też wtedy mieć usta wysmarowane Jej "sokami" i pokazać Jej że jest to dla mnie coś wspaniałego i że lubię ten smak i zapach( co zresztą jest zwykle zgodne z prawdą).

Chcę wiedzieć , nie tylko wierzyć... Nauka zawsze wygra z wiarą.
Bóg- mityczna fantasmagoria stworzona przez człowieka. Tak samo prawdziwa jak smoki , elfy i krasnoludki...
GOTT IST TOT - Fryderyk Nitzche

469

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Tomaszek dla mnie "śpiki" to coś nie do przełknięcia...

470

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Nie wiem co w tym jest ale miałam w zyciu kilku facetów za którymi uprawiałam seks i każdy to uwielbiał a ja miałam opory pewnie w głowie.
Od kiedy znalazłam swoją receptę ta udany związek nie mam oporów co do połkniecia spermy lub zrobienia z niej maseczki muszę tylko uważać na oczy bo są wrażliwe.
Cieszę się że mogę pisać o rzeczch o których nawet z przyjacółkami się wstydzę.

471

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

cześć, poznałam chłopaka wirtualnie, który bardzo tego pragnie i tylko na tym mu zależy, na początku się przestraszyłam i w ogóle chciałam sobie dać spokój, ale był bardzo nachalny smsami i dałam mu szanse...na rozmowe sms...wysyłał mi zdjęcia członka itd. i że tego pragnie...ja też tego zapragnęłam, nawet centralnie się zakochałam wirtualnie...potem widziałam pare jego fotek twarzy i uznałam że jest piękny,,i zapewne jest czysty i takie tam.....ale nie rozumiałam czemu nie chce się normalnie spotkać, na kawę czy coś ..tylko na jedno...i już go skreśliłam, gdy znów zaczął prosić.....potem przypomniał mi sie mój były, jak te rzeczy z nim robiłam, jak robiłam to, żeby mu sprawić przyjemność i nawet sie tego wstydzę, to pisać, bo to mi się kojarzy z grzechem, diabłem itd...a przecież otwierał mnie na te sprawy itd..oswajałam się z nagością, dotykiem, pieszczotą.....normalnie harlekin tu można pisać .....romantica ;-)

Nie wegetujmy - żyjmy !

472

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

My mamy czesto sex bez zachamowan wiec i czasem z polykiem sie zdarzy :-P

Jedno cialo dwa oblicza. Raz aniolek raz diablica.

473

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
Prinzessin_de napisał/a:

sex bez zachamowan :-P

Ciekawy termin. Idę o zakład, że jednak jakieś hamulce macie a termin ma tylko podkreślić, że jesteście w czołówce postępu smile
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/05/84187da2abe67f14d7fc42e86d660451_original.jpg%3F1369379983&imgrefurl=http://www.wykop.pl/link/1528989/homoterroryzmu-ciag-dalszy/&h=394&w=610&sz=34&tbnid=CrL5eMquA5s7_M:&tbnh=81&tbnw=126&prev=/search%3Fq%3Djeszcze%2Btylko%2Bci%2Bpanowie%2Ba%2Bpotem%2Bmy%26tbm%3Disch%26tbo%3Du&zoom=1&q=jeszcze+tylko+ci+panowie+a+potem+my&usg=__9YO4h8SiwoEnAVuw0YeKDqEm44Y=&docid=4nLBP9Sb328puM&sa=X&ei=UD8SUrDqBofKhAfEq4HAAw&ved=0CDcQ9QEwAg&dur=485

474

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Ja nigdy nie połykałam spermy mojego ukochanego, zawsze gdzieś wypluwałam... chodziło o gorzki samk i konsystencje, no po prostu nie mogłam się przemóc i to nie zależało ode mnie, nie umiałam po prostu połknąc..
Ale ostatnio pierszwszy raz mi się udało i jestem z siebie dumna:D i chłopak tez:)

475

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
Loud92 napisał/a:

Ja nigdy nie połykałam spermy mojego ukochanego, zawsze gdzieś wypluwałam... chodziło o gorzki samk i konsystencje, no po prostu nie mogłam się przemóc i to nie zależało ode mnie, nie umiałam po prostu połknąc..
Ale ostatnio pierwszy raz mi się udało i jestem z siebie dumna:D i chłopak tez:)

właśnie miałam pisać,że miałam wielu partnerów, nigdy pruderyjna nie byłam , wręcz wykazuję się inwencją w tych sprawach i gorzkiej też nie połknę , bo mam odruch wymiotny, a kilku partnerów tak miało .To zależy od diety, więcej owoców słodkości to i nasienie jest słodsze(przeprowadzałam eksperyment)ostre i kwaśne potrawy gorzkie nasienie..Męża karmie odpowiednio i bez problemów..:-P

Znów Ziemia Obiecana woła mnie
przystań, na której spotkam Cię
Słyszę Twój głos obietnica jeszcze drży
tą Ziemią Obiecaną jesteś Ty

476

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Drugiej tak wyzwolonej dziewczyny jak TulaWiedźma nie znałem :-) Pozazdrościć mężowi. smile

Tulawiedźmula napisał/a:
Loud92 napisał/a:

Ja nigdy nie połykałam spermy mojego ukochanego, zawsze gdzieś wypluwałam... chodziło o gorzki samk i konsystencje, no po prostu nie mogłam się przemóc i to nie zależało ode mnie, nie umiałam po prostu połknąc..
Ale ostatnio pierwszy raz mi się udało i jestem z siebie dumna:D i chłopak tez:)

właśnie miałam pisać,że miałam wielu partnerów, nigdy pruderyjna nie byłam , wręcz wykazuję się inwencją w tych sprawach i gorzkiej też nie połknę , bo mam odruch wymiotny, a kilku partnerów tak miało .To zależy od diety, więcej owoców słodkości to i nasienie jest słodsze(przeprowadzałam eksperyment)ostre i kwaśne potrawy gorzkie nasienie..Męża karmie odpowiednio i bez problemów..:-P

477

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

pare razy sie zdarzylo ale smak to ma cienki wiec odpuscilismy tongue kilka razy mialam problemy zoladkowe po

478

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Przeczytałam temat i niektore odpowiedzi wydaja mi sie absurdalne. Bycie dobra kochanka nie zalezy od tego czy sie polknie czy nie. Byłam w kilku związkach i wiem że sperma nie zawsze ma 'dobry' smak, co nie watpliwie hamuje checi, lub tez zbyt mala wiez emocjonalna, krótki staż w zwiazku i uczucia jakim sie darzy druga osobe wplywaja na podniecenie i zahamowania seksualne. Z obecnym partnerem nie mam takich zahamowań, po pierwsze ma neutralny zapach i smak, po drugie co do wypluwania, nie jest to plucie 'po kątach'. Pozwalam żeby kończył w ustach ale wraz z pierszym wytryskiem splywa to po nim jak ślina ktora powstaje wraz z seksem oralnym(po prostu wypuszczam to z ust), a reszta idzie na jego brzuch

479

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Szanowne Panie chyba uległy tresurze na tzw. tolerancję. Jak wiadomo tolerować to znaczy cierpliwie znosić to czego się nie znosi. Kobieta krzywiąca się to mało zmysłowy widok smile

480

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Pozwalam żeby kończył w ustach ale wraz z pierszym wytryskiem splywa to po nim jak ślina ktora powstaje wraz z seksem oralnym(po prostu wypuszczam to z ust),

No i to jest najfajniejsze, bo wtedy poślizg na rączkę jest jeszcze większy.

Lepiej kochać i przegrać, niż nie kochać nigdy. Prawdziwa miłość daje wolność. Seks bez miłości jest łatwiejszy niż miłość  bez seksu. To dlatego że mnie kochasz tak wiele ode mnie chcesz? 

Posty [ 421 do 480 z 506 ]

Strony Poprzednia 1 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy lubicie "z połykiem"? :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021