Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 111 do 125 z 125 ]

111

Odp: Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących
Gosia1962 napisał/a:

Beyond-b: tu sie z toba zgodze!

swinstwa, jakim jest pedofilska religia nie powinno sie dzieciom wciskac.

Dziekuje za rozmowe, uklony w pas i wiecej oleju w mozgownicach zacmionych zycze z calego serca!

(bez odbioru)

Jasne, bo każdy ksiądz to pedofil, a każdy kościół to centrum molestowania.

Nie wiem jaką krzywdę ktoś duchowny Ci kiedyś wyrządził, ale zamiast racjonalnie myśleć posługujesz sie uogólnieniami i antyklerykalną propagandą. Tych bzdur i nienawistnego bełkotu nie da się czytać.

Zobacz podobne tematy :

112

Odp: Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących
Gosia1962 napisał/a:

Beyond-b: tu sie z toba zgodze!

swinstwa, jakim jest pedofilska religia nie powinno sie dzieciom wciskac.

Dziekuje za rozmowe, uklony w pas i wiecej oleju w mozgownicach zacmionych zycze z calego serca!

(bez odbioru)

Dziękuję za życzenia i pozostaje tylko podziękować za ostatnie słowa. Bo rozumiem że skoro bez odbioru, to i bez nadawania smile.

Skoro inteligencja polega na zianiu nienawiścią, to ja już wolę pozostać ciemnym moherem. Zdecydowanie wolę być tolerancyjny i akceptować to że inni ludzie mają inne poglądy.

"Dajmy Polakom zwalczać się wzajemnie. Nie ma lepszej metody. Wskutek przyczyn politycznych sami eliminują spośród siebie tyle ważnych dla konspiracji figur, ile my nigdy nie moglibyśmy wytłuc, bo brak nam środków i sił na to!?.
SS-Oberführer W. Bierkamp

113

Odp: Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących

GOSIA1962

Konstytucja mówi o dorosłych osobach, a dzieci do 18 letniego roku życia są pod opieką rodziców/opiekunów, i to oni decydują za dziecko. To rodzic ma obowiązek chodzić z dzieckiem do lekarza/ginekologa do 18 ROKU ŻYCIA. To rodzic decyduje, czy dziecko będzie mieć makijaż czy nie, o ile ze chce dziecko rodzic może zabronić. To rodzic może zabronić dziecku nawet 16 letniemu na chodzenie w mini, to rodzic może zabronić wracania do domu po 22, czy po 20, może zabronić nocowania u kolegów/kolezanek. To rodzic decyduje czy wyśle dziecko nawet jak chce na nauke gry na fortepianie czy na pływanie. To rodzic decyduje czy dziecko ma chodzić do kościoła czy nie, i to rodzic wychowuje według własnych wartości, i dziecko może karać za nieposłuszeństwo, oczywiście nie fizycznie, ale ogólnymi szlabanami, na wyjścia/kopmuter/gry/kieszonkowe/kino lub cokolwiek innego. Dziecko może poprosić, wyraźić swój światopogląd, jeśli czegoś nie chce ale rodzicie nie musze zaakceptować chcenia dziecka. Jakby dziecko, nagle przyszło nawet 16 letnie i powiedziało, że chce należeć do Świadków J, czy jakiejś sekty, to ma prawo? Nie ma, dziecko, i młodzież, jest często podatne na manipulacje, często jest niedojrzałe a nawet głupie, na podstępstwa dorosłych i inne pokusy świata.
To rodzice decyduja do 18 roku życia, a potem oczywiście dziecko może robić po swojemu, ale gdy mieszka dalej z rodzicami, czy nawet poza domem studiując, ale gdy to rodzice utrzymują dziecko, opłacają mieszkanie/akademik, wyżywienie, odzież, rozrywkę, wakacje, ksiązki i inne sprawy to wdzięczne dziecko UZNA zdanie rodziców przy podejmowaniu swoich dorosłych już decyzji, skoro dalej jest na utrzymaniu swych rodziców, gdy ze chce potem pomoc finansowo, przy zakpuie auta, mieszkania, zrobienia prawa jazdy, to wdzieczne dziecko, nie odetnie się od rodziców, i będzie przynajmniej częsciowo uwzgledniac rodziców przy swoich życiowych wyborach.
Ale do 18 to ma wielkie G do powiedzenia, choćby dlatego że sama to lekarza nie może pójśc, to co dopiero podejmowac sama decyzje życiowe.

114

Odp: Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących

Gosia. gdzieś napisałaś, że Cię OŚWIECIŁO, że Adama i ewy nie było, i poczułaś się oszukana przez religię? smile Jakbyś nie wiedziała,że pismo a zwłaszcza stary testament pisany jest jezykiem paraboli i nie interpretuje sie go dosłownie, a przynajmniej nie zwykły laik. Najpier nawalasz na ksiezy, a potem zaprzeczasz wierze, az tak oszukana sie poczulas i skryzwdzona?

115

Odp: Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących

Ostudź język Gosia, bo nie pozjadałas wszystkich rozumów.

116

Odp: Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących
aldona321x napisał/a:

Gosia. gdzieś napisałaś, że Cię OŚWIECIŁO, że Adama i ewy nie było, i poczułaś się oszukana przez religię? smile Jakbyś nie wiedziała,że pismo a zwłaszcza stary testament pisany jest jezykiem paraboli i nie interpretuje sie go dosłownie, a przynajmniej nie zwykły laik. Najpier nawalasz na ksiezy, a potem zaprzeczasz wierze, az tak oszukana sie poczulas i skryzwdzona?

A co to ma do masturbacji Twojego ponoć dziecka, trollu? Nie prowokuj.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

117

Odp: Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących
santapietruszka napisał/a:
aldona321x napisał/a:

Gosia. gdzieś napisałaś, że Cię OŚWIECIŁO, że Adama i ewy nie było, i poczułaś się oszukana przez religię? smile Jakbyś nie wiedziała,że pismo a zwłaszcza stary testament pisany jest jezykiem paraboli i nie interpretuje sie go dosłownie, a przynajmniej nie zwykły laik. Najpier nawalasz na ksiezy, a potem zaprzeczasz wierze, az tak oszukana sie poczulas i skryzwdzona?

A co to ma do masturbacji Twojego ponoć dziecka, trollu? Nie prowokuj.

Nawet jak jest trollololem, to ma rację. Gosia jest tak cięta na KK, że się niemal opluwa jak ktoś wspomni religię i wiarę. Nie da się z nią racjonalnie rozmawiać.

Nie popieram metod Aldony wobec jej córki, ale ma kobieta prawo wychowywać smarkulę w takim wyznaniu jakie uważa za stosowne.

118 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-27 21:59:46)

Odp: Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących
Beyondblackie napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
aldona321x napisał/a:

Gosia. gdzieś napisałaś, że Cię OŚWIECIŁO, że Adama i ewy nie było, i poczułaś się oszukana przez religię? smile Jakbyś nie wiedziała,że pismo a zwłaszcza stary testament pisany jest jezykiem paraboli i nie interpretuje sie go dosłownie, a przynajmniej nie zwykły laik. Najpier nawalasz na ksiezy, a potem zaprzeczasz wierze, az tak oszukana sie poczulas i skryzwdzona?

A co to ma do masturbacji Twojego ponoć dziecka, trollu? Nie prowokuj.

Nawet jak jest trollololem, to ma rację. Gosia jest tak cięta na KK, że się niemal opluwa jak ktoś wspomni religię i wiarę. Nie da się z nią racjonalnie rozmawiać.

Nie popieram metod Aldony wobec jej córki, ale ma kobieta prawo wychowywać smarkulę w takim wyznaniu jakie uważa za stosowne.

A Ty nie umiesz czytać, Beyondblackie, czy co? Nie to jest tematem tego wątku. A skoro sam autor wątku zmienia temat, by rozpętać gównoburzę, to znaczy, że temat jest wydumany i został założony wyłącznie prowokacyjnie. Nie trzeba być absolwentem Oxfordu, żeby to zrozumieć.  I tylko o to mi chodziło.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

119

Odp: Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących

Może masz rację, a może Autorka po prostu odpowiada na bezsensowne posty Gosi?

120

Odp: Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących

Oczywiście, że rodzic ma prawo zabronić dziecku się malować. Oczywiście, że ma prawo zapisać je na fortepian i siłą zmuszać do ćwiczenia. Oczywiście, że ma prawo decydować, w co się dziecko ubierze.

Oczywiste jest też to, że wtedy dziecko maluje i przebiera się po wyjściu z domu i wytwarza sobie dużą siatkę znajomych, którzy jej w takiej konspirze pomogą.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

121

Odp: Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących
Lady Loka napisał/a:

Oczywiście, że rodzic ma prawo zabronić dziecku się malować. Oczywiście, że ma prawo zapisać je na fortepian i siłą zmuszać do ćwiczenia. Oczywiście, że ma prawo decydować, w co się dziecko ubierze.

Oczywiste jest też to, że wtedy dziecko maluje i przebiera się po wyjściu z domu i wytwarza sobie dużą siatkę znajomych, którzy jej w takiej konspirze pomogą.

Skutek marnego wychowania, a nie religii.

Inteligentny rodzic z dzieckiem rozmawia i wyczaja co jest na myśli. Tyrant nakłada kary i steruje.

122

Odp: Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących
Beyondblackie napisał/a:

Może masz rację, a może Autorka po prostu odpowiada na bezsensowne posty Gosi?

Jakby ją interesowała naprawdę odpowiedź na pytanie, to by nie odpowiadała, zwłaszcza agresją.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

123

Odp: Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących
Beyondblackie napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Oczywiście, że rodzic ma prawo zabronić dziecku się malować. Oczywiście, że ma prawo zapisać je na fortepian i siłą zmuszać do ćwiczenia. Oczywiście, że ma prawo decydować, w co się dziecko ubierze.

Oczywiste jest też to, że wtedy dziecko maluje i przebiera się po wyjściu z domu i wytwarza sobie dużą siatkę znajomych, którzy jej w takiej konspirze pomogą.

Skutek marnego wychowania, a nie religii.

Inteligentny rodzic z dzieckiem rozmawia i wyczaja co jest na myśli. Tyrant nakłada kary i steruje.

Jasna sprawa. Ale to dokładnie działa tak samo jeżeli chodzi o zmuszanie jej do modlitwy i chodzenia do kościoła.
Skończy 18 lat i jak jest mądra, to szybko zwieje i tyle będzie tego kontaktu i wdzięczności z jej strony.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

124

Odp: Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących

Dz.U.1991.120.526 - Konwencja o prawach dziecka przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r.
Art. 14. prawa dziecka
Prawo do swobody myśli, sumienia i wyznania
mówi:
"1.
Państwa-Strony będą respektowały prawo dziecka do swobody myśli, sumienia i wyznania.
2.
Państwa-Strony będą respektowały prawa i obowiązki rodziców lub, w odpowiednich przypadkach, opiekunów prawnych odnośnie do ukierunkowania dziecka w korzystaniu z jego prawa w sposób zgodny z rozwijającymi się zdolnościami dziecka.
3.
Swoboda wyrażania wyznawanej religii lub przekonań może podlegać tylko takim ograniczeniom, które są przewidziane prawem i są konieczne do ochrony bezpieczeństwa narodowego i porządku publicznego, zdrowia lub moralności społecznej bądź podstawowych praw i wolności innych osób."

No,ale strona polska zgłosiła taką deklarację obejmującą, m.innymi punkt 14:

"Rzeczpospolita Polska uważa, że wykonania przez dziecko jego praw określonych w Konwencji, w szczególności praw określonych w art. 12 – 16, dokonuje się z poszanowaniem władzy rodzicielskiej, zgodnie z polskimi zwyczajami i tradycjami dotyczącymi miejsca dziecka w rodzinie i poza rodziną” oraz „ Poradnictwo dla rodziców oraz wychowanie w zakresie planowania rodziny powinno pozostać w zgodzie z zasadami moralnymi”.

Zaleca się jak należy dzieciom młodszym tłumaczyć ich poszczególne prawa-źródło: "Dziecko i jego prawa „ prac. zbior. pod red. E. Czyż Warszawa 1992"
Punkt 6 Prawo do swobody myśli, sumienia i religii – oznacza, że gdy jesteś wystarczająco świadomy sam decydujesz o swoim światopoglądzie, wcześniej jedynie rodzice mają prawo Tobą kierować.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

125 Ostatnio edytowany przez Nathan (2019-03-30 14:01:43)

Odp: Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących

Nie ma to jak znęcać się nad własnym dzieckiem w imię jakichś zabobonów.
Dziecko jest karane za to że odważyło się zainteresować naturalnymi reakcjami swojego ciała.
A gdzie wasz instynkt macierzyński, drogie panie?

Posty [ 111 do 125 z 125 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Wychowanie po katolicku córki, pytanie do wierzących praktykujących

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018