Psycholog - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 75 ]

1 Ostatnio edytowany przez Nieśmiały777 (2019-01-03 18:45:11)

Temat: Psycholog

Cześć, mam 24 lata i nigdy nie miałem dziewczyny. Pewnie tutaj jest wielu takich ale ja w końcu chciałbym coś zmienić a konkretnie nabrać w końcu pewności siebie, pozbyć się niskiej samooceny i nie wstydzić się pokazać na zdjęciach. Niestety sam nie dam rady, chociaż próbuje różnymi sposobami ale nie mogę się przełamać i tu przychodzę do was z pytaniem. Czy psycholog pomoże mi stać się pewna siebie osoba abym w końcu nie bał się zagadać do kobiety a tym bardziej na luzie z nią rozmawiać?.  Na codzien nie mam problemu z załatwieniem czegoś itd najgorzej jest kiedy poznaje kogoś nowego. Podobnie w pracy nie potrafię krzyknąć itd i dlatego robię wszystko posłusznie choc nie zawsze powinienem. Tak więc myślicie że psycholog da mi to czego potrzebuje?. Pytam bo będę musiał za wizyty płacić a jak wiadomo każdy grosz się liczy tym bardziej dla młodego człowieka.




Ogólnie to też jeśli chodzi o Internet to jestem pewny siebie, z poczuciem humoru i wgl. Tylko chciałbym to też przenieść na świat realny.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Psycholog
Nieśmiały777 napisał/a:

Cześć, mam 24 lata i nigdy nie miałem dziewczyny. Pewnie tutaj jest wielu takich ale ja w końcu chciałbym coś zmienić a konkretnie nabrać w końcu pewności siebie, pozbyć się niskiej samooceny i nie wstydzić się pokazać na zdjęciach. Niestety sam nie dam rady, chociaż próbuje różnymi sposobami ale nie mogę się przełamać i tu przychodzę do was z pytaniem. Czy psycholog pomoże mi stać się pewna siebie osoba abym w końcu nie bał się zagadać do kobiety a tym bardziej na luzie z nią rozmawiać?.  Na codzien nie mam problemu z załatwieniem czegoś itd najgorzej jest kiedy poznaje kogoś nowego. Podobnie w pracy nie potrafię krzyknąć itd i dlatego robię wszystko posłusznie choc nie zawsze powinienem. Tak więc myślicie że psycholog da mi to czego potrzebuje?. Pytam bo będę musiał za wizyty płacić a jak wiadomo każdy grosz się liczy tym bardziej dla młodego człowieka.

Jkaiś czas temu na forum czytałam bardzo ciekawy post, chyba użytkowniczki Monoceros o tym, że poczucie własnej wartości jest czymś, co się kształtuje na bardzo wczesnym etapie życia, a psycholodzy lubią grzebać w przeszłości, więc jest szansa, że psycholog pomoże Ci dotrzeć do źródeł Twojej niskiej samooceny.
Jeśli u Ciebie krucho z kasą, to może przez publiczną opiekę zdrowotną udałoby Ci się skorzystać z kilku spotkań z psychologiem.

3

Odp: Psycholog
MagdaLena1111 napisał/a:
Nieśmiały777 napisał/a:

Cześć, mam 24 lata i nigdy nie miałem dziewczyny. Pewnie tutaj jest wielu takich ale ja w końcu chciałbym coś zmienić a konkretnie nabrać w końcu pewności siebie, pozbyć się niskiej samooceny i nie wstydzić się pokazać na zdjęciach. Niestety sam nie dam rady, chociaż próbuje różnymi sposobami ale nie mogę się przełamać i tu przychodzę do was z pytaniem. Czy psycholog pomoże mi stać się pewna siebie osoba abym w końcu nie bał się zagadać do kobiety a tym bardziej na luzie z nią rozmawiać?.  Na codzien nie mam problemu z załatwieniem czegoś itd najgorzej jest kiedy poznaje kogoś nowego. Podobnie w pracy nie potrafię krzyknąć itd i dlatego robię wszystko posłusznie choc nie zawsze powinienem. Tak więc myślicie że psycholog da mi to czego potrzebuje?. Pytam bo będę musiał za wizyty płacić a jak wiadomo każdy grosz się liczy tym bardziej dla młodego człowieka.

Jkaiś czas temu na forum czytałam bardzo ciekawy post, chyba użytkowniczki Monoceros o tym, że poczucie własnej wartości jest czymś, co się kształtuje na bardzo wczesnym etapie życia, a psycholodzy lubią grzebać w przeszłości, więc jest szansa, że psycholog pomoże Ci dotrzeć do źródeł Twojej niskiej samooceny.
Jeśli u Ciebie krucho z kasą, to może przez publiczną opiekę zdrowotną udałoby Ci się skorzystać z kilku spotkań z psychologiem.

Znaczy ja w dzieciństwie bylem az za bardzo pewny siebie wszystko zmieniło sie w sumie chyba w gimnazjum i jesli chodzi o przeszłość to owszem bo często mi powtarzają ze nia żyje. I poki co mam kase tylko wole sie upewnić czy psycholog mi faktycznie pomoże sie stac pewnym siebie szczególnie w kontaktach z kobietami bo kasy marnować nikt nie lubi wink

4

Odp: Psycholog

Psycholog na pewno pomoże Ci zrozumieć pewne mechanizmy myśleniowe w jakich tkwisz. To skąd się wzięły i dlaczego pomimo chęci ciągle nie wychodzi Ci ta zmiana. Głębsze samopoznanie ma wartość samą w sobie. Tym bardziej, że nikt z nas nie jest wobec siebie obiektywny. Każdy ma w jakimś stopniu skrzywiony obraz siebie. A kiedy bardziej poznasz siebie to będzie Ci się lepiej żyło. Czy staniesz się jednak tak pewną siebie osobą jak byś chciał to nie wiadomo. Mnie się to nigdy nie udało, choć latami chodziłem na terapie. Ale nie uważam tego za stratę czasu i pieniędzy. Każdemu polecam terapię.

5

Odp: Psycholog

Poczytaj o nurtach w psychoterapii, bo w jednych grzebie sie w przeszłości bardzo duzo, a w innych mniej.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

6

Odp: Psycholog

Psycholog nie prowadzi terapii, pomoże jedynie nakreślić problem. Terapie prowadzi psychoterapeuta i do niego polecalabym Ci sie wybrać. Lepsze poznanie i zrozumienie samego siebie, akceptacja i przychylne oko w swoja strone to czynniki, ktore pomagaja nam w zyciu.
Poszukaj sobie terapii niskoplatnej, na NFZ trzeba zwykle troche czekac.
Wszystkie terapie "grzebia w przeszlosci" - bez tego nie da sie poznac czlowieka. Jesli masz tendencje do rozpamietywania przeszlosci to proponuje terapie skoncentrowana na "tu i teraz" Gestalt. Pozdrawiam

"Byliśmy nazbyt pogrążeni w wizji tego, co nasza kultura miłością nazywa, z jej pieśniami i poematami - a co tak naprawdę miłością nie jest; co więcej: stanowi jej przeciwieństwo. Jest żądzą, kontrolą, posiadaniem. Jest manipulacją, strachem i niepokojem, a to na pewno nie jest miłość"

D. Opolski:
"I klęska może być zwycięstwem, jeśli przyjdzie w porę"

7

Odp: Psycholog
Kjara napisał/a:

Psycholog nie prowadzi terapii, pomoże jedynie nakreślić problem. Terapie prowadzi psychoterapeuta i do niego polecalabym Ci sie wybrać. Lepsze poznanie i zrozumienie samego siebie, akceptacja i przychylne oko w swoja strone to czynniki, ktore pomagaja nam w zyciu.
Poszukaj sobie terapii niskoplatnej, na NFZ trzeba zwykle troche czekac.
Wszystkie terapie "grzebia w przeszlosci" - bez tego nie da sie poznac czlowieka. Jesli masz tendencje do rozpamietywania przeszlosci to proponuje terapie skoncentrowana na "tu i teraz" Gestalt. Pozdrawiam

Zgadza się, psycholog nie prowadzi terapii. Aczkolwiek w praktyce jest często tak, że mając na myśli psycholog mówi się o psychoterapeucie. Zresztą autora nie interesują chyba psycholodzy sądowi, ekonomiczni, kliniczni. Wiadomo o co chodzi.

8

Odp: Psycholog
Misinx napisał/a:
Kjara napisał/a:

Psycholog nie prowadzi terapii, pomoże jedynie nakreślić problem. Terapie prowadzi psychoterapeuta i do niego polecalabym Ci sie wybrać. Lepsze poznanie i zrozumienie samego siebie, akceptacja i przychylne oko w swoja strone to czynniki, ktore pomagaja nam w zyciu.
Poszukaj sobie terapii niskoplatnej, na NFZ trzeba zwykle troche czekac.
Wszystkie terapie "grzebia w przeszlosci" - bez tego nie da sie poznac czlowieka. Jesli masz tendencje do rozpamietywania przeszlosci to proponuje terapie skoncentrowana na "tu i teraz" Gestalt. Pozdrawiam

Zgadza się, psycholog nie prowadzi terapii. Aczkolwiek w praktyce jest często tak, że mając na myśli psycholog mówi się o psychoterapeucie. Zresztą autora nie interesują chyba psycholodzy sądowi, ekonomiczni, kliniczni. Wiadomo o co chodzi.

Warto mieć to jednak na uwadze i zawsze sprawdzać jakie szkoly ukończyła osoba z którą zamierzamy podjac terapie.

"Byliśmy nazbyt pogrążeni w wizji tego, co nasza kultura miłością nazywa, z jej pieśniami i poematami - a co tak naprawdę miłością nie jest; co więcej: stanowi jej przeciwieństwo. Jest żądzą, kontrolą, posiadaniem. Jest manipulacją, strachem i niepokojem, a to na pewno nie jest miłość"

D. Opolski:
"I klęska może być zwycięstwem, jeśli przyjdzie w porę"

9

Odp: Psycholog
Kjara napisał/a:
Misinx napisał/a:
Kjara napisał/a:

Psycholog nie prowadzi terapii, pomoże jedynie nakreślić problem. Terapie prowadzi psychoterapeuta i do niego polecalabym Ci sie wybrać. Lepsze poznanie i zrozumienie samego siebie, akceptacja i przychylne oko w swoja strone to czynniki, ktore pomagaja nam w zyciu.
Poszukaj sobie terapii niskoplatnej, na NFZ trzeba zwykle troche czekac.
Wszystkie terapie "grzebia w przeszlosci" - bez tego nie da sie poznac czlowieka. Jesli masz tendencje do rozpamietywania przeszlosci to proponuje terapie skoncentrowana na "tu i teraz" Gestalt. Pozdrawiam

Zgadza się, psycholog nie prowadzi terapii. Aczkolwiek w praktyce jest często tak, że mając na myśli psycholog mówi się o psychoterapeucie. Zresztą autora nie interesują chyba psycholodzy sądowi, ekonomiczni, kliniczni. Wiadomo o co chodzi.

Warto mieć to jednak na uwadze i zawsze sprawdzać jakie szkoly ukończyła osoba z którą zamierzamy podjac terapie.

A to już inna sprawa. Zawsze jest dobrze sprawdzić każdego lekarza.

10

Odp: Psycholog
Misinx napisał/a:
Kjara napisał/a:
Misinx napisał/a:

Zgadza się, psycholog nie prowadzi terapii. Aczkolwiek w praktyce jest często tak, że mając na myśli psycholog mówi się o psychoterapeucie. Zresztą autora nie interesują chyba psycholodzy sądowi, ekonomiczni, kliniczni. Wiadomo o co chodzi.

Warto mieć to jednak na uwadze i zawsze sprawdzać jakie szkoly ukończyła osoba z którą zamierzamy podjac terapie.

A to już inna sprawa. Zawsze jest dobrze sprawdzić każdego lekarza.

To nie jest inna sprawa. Naprawde jest różnica między psychologiem a psychoterapeuta. Jak miedzy kregarzem a fizjoterapeuta również. Psycholog skończył 5 lat studiów, nie ma uprawnień do prowadzenia terapii a jedynie konsultacji psychologicznych, psychoedukacji, przeprowadzenia testow lub diagnoz (a i diagnozy może stawiać po dodatkowych szkoleniach). Psychoterapeuta natomiast moze prowadzic terapie, jego praca jest superwizowana przez innego specjalistę. Warto wiedzieć, ze nie kazdy psycholog jest psychoterapeuta i nie kazdy psychoterapeuta jest psychologiem. Pisze to z troski, aby kazdy mogl swiadomie wybrac dla siebie pomoc.

"Byliśmy nazbyt pogrążeni w wizji tego, co nasza kultura miłością nazywa, z jej pieśniami i poematami - a co tak naprawdę miłością nie jest; co więcej: stanowi jej przeciwieństwo. Jest żądzą, kontrolą, posiadaniem. Jest manipulacją, strachem i niepokojem, a to na pewno nie jest miłość"

D. Opolski:
"I klęska może być zwycięstwem, jeśli przyjdzie w porę"

11

Odp: Psycholog

Gorzej, że obecnie psychoterapeutą może się mienić psycholog, który rozpoczął odpowiedni kurs. W każdym razie jak dla mnie po 2-3 spotkaniach już czuć, czy jest sens chodzić akurat do tej konkretnej osoby.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

12 Ostatnio edytowany przez Nieśmiały777 (2019-01-05 00:34:59)

Odp: Psycholog

Posprawdzałem na internecie opinie i umówiłem sie na koniec tygodnia do psychologa, psychoterapeuty w jakiejś poradni. Podobno to jest dość dobry psycholog sądząc po opiniach ale zobaczymy. Najbardziej to jestem zaskoczony cena 1h az 100zl no ale mam nadzieje ze mi pomoże bo mam czasami dość siebie, zycia i wszystkiego. No i najbardziej to zależy mi w końcu na znalezieniu kobiety a wiem ze na nieśmiałego zadna nie zwraca uwagi. Jesli ktos bedzie ciekawy jak poszło i wgl to opisze potem a teraz dziękuje za rady własnie nimi sie sugerowałem szukając nie tylko psychologa ale tez zeby mial specjalizacje psychoterapeuta.



Ah no i jak myślicie ile bedzie potrzeba tych wizyt aby czuc efekty bo wiadomo każde spotkanie kosztuje.

13

Odp: Psycholog

100zł to minimum. Pierwsza wizyta będzie kontrolna. Jakakolwiek terapia to lekko minimum pół roku, wtedy będą efekty, ale ona sama będzie trwać pewnie ze 2 lata. I musisz chcieć nad sobą pracować SAM.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

14

Odp: Psycholog

I na bogów idź do osoby, która konkretnie i po męsku postawi sprawę, a nie będzie ciągnać tematu długo, bo ostatecznie się tylko zniechęcisz i będziesz miał poczucie straconego czasu i pieniędzy. I tak to jest w stanie Tobie pomóc, ale przede wszystkim będziesz musiał wykonać dużo roboty we własnej głowie - no i przekonasz się poniekąd co w niej siedzi i czy da się tego pozbyć.

pom, pom, pom

15

Odp: Psycholog

Super, ze zrobiles pierwszy krok i o siebie zadbales smile to ile bedzie trwac terapia zalezy od glebokosci i zlozonosci problemu. Im celniej uda Ci sie z terapeuta ustalic cel terapii tym lepiej- bedziesz mogl co jakis czas sie orientowac jakie zrobiłeś postepy. Terapia to czesto krok do przodu i dwa w tyl, po to zeby pozniej zrobic wielki skok. Wiele zalezy od Twojej otwartosci, checi przygladania sie sobie i elastycznosci do wprowadzania zmian - oczywiscie w zgodzie z soba samym. Wazne zebys mial zaufanie do swojego terapeuty. Tak naprawde to relacja jaka z nim/nia nawiazesz oddaje w jakis sposob Twoje relacje z innymi. Wiec obserwuj tez swoje uczucia, fantazje, sny i pragnienia zwiazane z terapia/terapeuta.
Jesli ta terapia jest dla Ciebie zbyt kosztowna to mozesz spytac swojego terapeute o terapie niskoplatna (niektorzy takie prowadza), lub poszukac darmowej terapii w swoim mieście (czasem terapeuci maja takie okienka w swojej praktyce). Jednak placenie za terapie rowniez dodaje jej pewnej wartości i nas motywuje do pracy nad soba. Badz dla siebie dobry, wyrozumialy i otwarty na siebie. Mam nadzieje, ze to bedzie dla Ciebie dobra droga wink

"Byliśmy nazbyt pogrążeni w wizji tego, co nasza kultura miłością nazywa, z jej pieśniami i poematami - a co tak naprawdę miłością nie jest; co więcej: stanowi jej przeciwieństwo. Jest żądzą, kontrolą, posiadaniem. Jest manipulacją, strachem i niepokojem, a to na pewno nie jest miłość"

D. Opolski:
"I klęska może być zwycięstwem, jeśli przyjdzie w porę"

16 Ostatnio edytowany przez Nieśmiały777 (2019-01-07 01:30:02)

Odp: Psycholog
Kjara napisał/a:

Super, ze zrobiles pierwszy krok i o siebie zadbales smile to ile bedzie trwac terapia zalezy od glebokosci i zlozonosci problemu. Im celniej uda Ci sie z terapeuta ustalic cel terapii tym lepiej- bedziesz mogl co jakis czas sie orientowac jakie zrobiłeś postepy. Terapia to czesto krok do przodu i dwa w tyl, po to zeby pozniej zrobic wielki skok. Wiele zalezy od Twojej otwartosci, checi przygladania sie sobie i elastycznosci do wprowadzania zmian - oczywiscie w zgodzie z soba samym. Wazne zebys mial zaufanie do swojego terapeuty. Tak naprawde to relacja jaka z nim/nia nawiazesz oddaje w jakis sposob Twoje relacje z innymi. Wiec obserwuj tez sJednak placenie za terapie rowniez dodaje jej pewnej wartości i nas motywuje do pracy nad soba. Badz dla siebie dobry, wyrozumialy i otwarty na siebie. Mam nadzieje, ze to bedzie dla Ciebie dobra droga wink

Jeśli chodzi o otwartość to jak mówiłem jestem tylko jeśli chodzi o Internet w życiu realnym jest inaczej i dlatego chcę to też przenieść na życie realne. Ogólnie to słyszałem że nie jestem aż tak bardzo nieśmiały tylko to wyolbrzymiam. A co do psychologa to dam znać w czwartek co i jak. Na początku podejrzewam że będzie ciężko nie wiem w sumie jak to nawet będzie wyglądać i trochę się stresuję. Ciężko mi po prostu komuś zaufać a tym bardziej takiej obcej osobie która pierwszy raz będę widział na oczy. W razie czego oczywiście zmienię psychologa ale wydaje mi się że lepiej wybrać raz a porządnie.


A i jeszcze jedno pytanie w relacji z kobietami psycholog raczej mi nie pomoże?.

17

Odp: Psycholog

Zastanów się po prostu jak byś odpowiedział na pytanie "Co Pana do mnie sprowadza?". Będziesz musiał powiedzieć, co Cię trapi. Kobiety, czy cokolwiek innego, nie ma to znaczenia. Potem pójdzie z górki.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

18

Odp: Psycholog

Więc ostatnio byłem na spotkaniu i powiem że było w miarę ok. Wypytywała póki co o same ogóly. Czyli jaki jestem, jakie mam nastawienie do niektórych spraw i wgl. Więc póki co bez żadnej terapii. Mam się znów spotkać dopiero za tydzień więc dość długa przerwa. A na początku wolałbym co tydzień. Ogólnie to nie mam pojęcia jak będzie wyglądać ta terapia i to mnie trochę zastanawia.


A no i był głównie temat kobiet. Czyli jaki wobec nich jestem, jaki mam stosunek itd. więc pewnie na tym będziemy się skupiac.

19

Odp: Psycholog

W jakim nurcie masz terapie? Dowiedziales sie czegos o sobie jak tak mowiles na glos? Jak sie czules przy Niej? To w koncu tez kobieta wiec relacja z Nia moze Ci dawac ciekawy wglad smile

"Byliśmy nazbyt pogrążeni w wizji tego, co nasza kultura miłością nazywa, z jej pieśniami i poematami - a co tak naprawdę miłością nie jest; co więcej: stanowi jej przeciwieństwo. Jest żądzą, kontrolą, posiadaniem. Jest manipulacją, strachem i niepokojem, a to na pewno nie jest miłość"

D. Opolski:
"I klęska może być zwycięstwem, jeśli przyjdzie w porę"

20

Odp: Psycholog
Kjara napisał/a:

W jakim nurcie masz terapie? Dowiedziales sie czegos o sobie jak tak mowiles na glos? Jak sie czules przy Niej? To w koncu tez kobieta wiec relacja z Nia moze Ci dawac ciekawy wglad smile

Poki co żadnej terapii nie na bo to było pierwsze spotkanie zapoznawcze. Dopiero na drugim ma już być. I właśnie nie wiem co do końca sądzić. Niby staralem się być otwarty i wgl ale coś mnie blokuje aby mówić jej o sobie całą prawdę, może to brak zaufania?  Ale przy niej w sumie czuję się w miarę swobodnie. Od początku nie bałem się powiedzieć niektórych rzeczy więc to chyba dobry znak ale to dopiero zobaczymy po kilku spotkaniach jak będzie. Bo póki co nie czuje nic.

21

Odp: Psycholog

Pamiętaj, ze placisz spore pieniądze i nie warto się hamować.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

22

Odp: Psycholog
Burzowy napisał/a:

Pamiętaj, ze placisz spore pieniądze i nie warto się hamować.

Wiem zdaje sobie z tego sprawę. Ale najbardziej to mnie interesuje ta terapia i efekty bo chciałbym poczuć że ona przedewszystkim działa i się zmieniam.

23

Odp: Psycholog

Pamietaj tylko, zeby byc czujnym i sprawdzac, czy babka cie nie wodzi za nos zeby zwiekszac liczbe wizyt i kasy dla siebie big_smile

24

Odp: Psycholog
Goni napisał/a:

Pamietaj tylko, zeby byc czujnym i sprawdzac, czy babka cie nie wodzi za nos zeby zwiekszac liczbe wizyt i kasy dla siebie big_smile

Właśnie nie wiem jak to ocenić. Spotkanie raz na tydzień jest ok?.

25

Odp: Psycholog
Nieśmiały777 napisał/a:
Goni napisał/a:

Pamietaj tylko, zeby byc czujnym i sprawdzac, czy babka cie nie wodzi za nos zeby zwiekszac liczbe wizyt i kasy dla siebie big_smile

Właśnie nie wiem jak to ocenić. Spotkanie raz na tydzień jest ok?.

Tak, to minimum.

"Byliśmy nazbyt pogrążeni w wizji tego, co nasza kultura miłością nazywa, z jej pieśniami i poematami - a co tak naprawdę miłością nie jest; co więcej: stanowi jej przeciwieństwo. Jest żądzą, kontrolą, posiadaniem. Jest manipulacją, strachem i niepokojem, a to na pewno nie jest miłość"

D. Opolski:
"I klęska może być zwycięstwem, jeśli przyjdzie w porę"

26

Odp: Psycholog

Więc tak były już 4 spotkania z czego głównie była rozmowna i poznawanie mnie. I tu mam do was pytanie czy to normalne czy to jednak ciągnięcie na kasę?. Bo kumpel mówił że tak właśnie jest i sądzi że to masówka a nie indywidualne podejście dlatego teraz się zastanawiam czy nie zmienić psychologa. Bo on uważa że już powinna być jakaś terapia i wgl. Dlatego mam wątpliwości czy to nie jest wydawanie po prostu kasy na nic.

27

Odp: Psycholog

To jaki to nurt? To bardzo wazne. W kazdym nurcie terapia prowadzona jest w inny sposob.
A dalo Ci cokolwiek to mowienie o sobie? Te cztery spotkania?

"Byliśmy nazbyt pogrążeni w wizji tego, co nasza kultura miłością nazywa, z jej pieśniami i poematami - a co tak naprawdę miłością nie jest; co więcej: stanowi jej przeciwieństwo. Jest żądzą, kontrolą, posiadaniem. Jest manipulacją, strachem i niepokojem, a to na pewno nie jest miłość"

D. Opolski:
"I klęska może być zwycięstwem, jeśli przyjdzie w porę"

28

Odp: Psycholog

Nurt tzn? Ogólnie skupiamy się na mnie i kobietach. Do tej pory były pytania i chyba żadnej terapii bo kazała mi tylko oglądnąć jakieś filmy na internecie. I właśnie tu się zastanawiam czy to jednak nie jest ciągnięcie na kasę. I te spotkania w sumie chyba nic mi nie dały bo nic się nie zmieniło. Jedynie to że mogłem się wygadać komuś innemu.

29 Ostatnio edytowany przez Burzowy (2019-02-06 12:32:12)

Odp: Psycholog

Zrezygnuj, wdepnąłem kiedyś w coś takiego. Za każdym razem będziesz przychodził i 45 minut z 50 opowiadał o tym co się wydarzyło w Twoim życiu. A dziać się będzie ciągle to samo, bo nie masz jak dokonać zmian. Musisz zmienić terapeutę, koniecznie.

Co za filmy kazała Ci oglądać?

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

30

Odp: Psycholog

Chyba właśnie tak zrobię no ale niby miała dobre opinie a tu jednak nie traktuje mnie poważnie. Co do filmów to jakiś film sekret i na YouTube coś o programowaniu pewności siebie.

31

Odp: Psycholog

Jak będziesz szedł go kogoś innego, to do razu poinformuj, że próbowałeś wcześniej u tej babki i powiedz dlaczego zrezygnowałeś.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

32 Ostatnio edytowany przez Monoceros (2019-02-06 22:21:39)

Odp: Psycholog
MagdaLena1111 napisał/a:
Nieśmiały777 napisał/a:

Cześć, mam 24 lata i nigdy nie miałem dziewczyny. Pewnie tutaj jest wielu takich ale ja w końcu chciałbym coś zmienić a konkretnie nabrać w końcu pewności siebie, pozbyć się niskiej samooceny i nie wstydzić się pokazać na zdjęciach. Niestety sam nie dam rady, chociaż próbuje różnymi sposobami ale nie mogę się przełamać i tu przychodzę do was z pytaniem. Czy psycholog pomoże mi stać się pewna siebie osoba abym w końcu nie bał się zagadać do kobiety a tym bardziej na luzie z nią rozmawiać?.  Na codzien nie mam problemu z załatwieniem czegoś itd najgorzej jest kiedy poznaje kogoś nowego. Podobnie w pracy nie potrafię krzyknąć itd i dlatego robię wszystko posłusznie choc nie zawsze powinienem. Tak więc myślicie że psycholog da mi to czego potrzebuje?. Pytam bo będę musiał za wizyty płacić a jak wiadomo każdy grosz się liczy tym bardziej dla młodego człowieka.

Jkaiś czas temu na forum czytałam bardzo ciekawy post, chyba użytkowniczki Monoceros o tym, że poczucie własnej wartości jest czymś, co się kształtuje na bardzo wczesnym etapie życia, a psycholodzy lubią grzebać w przeszłości, więc jest szansa, że psycholog pomoże Ci dotrzeć do źródeł Twojej niskiej samooceny.
Jeśli u Ciebie krucho z kasą, to może przez publiczną opiekę zdrowotną udałoby Ci się skorzystać z kilku spotkań z psychologiem.

Spieszę ze sprostowaniem - poczucie własnej wartości kształtuje się we wczesnym etapie życie, a psychoanalitycy siedzą w przeszłości. Psychologowie - różnie. Zależy od szkoły, umiejętności, podejścia do życia etc.

Jeśli chodzi o psychoterapeutę - jak chcesz pracować nad poczuciem własnej wartości, a nie siedzieć w przeszłości to polecam terapeutów humanistycznych, egzystencjalnych, poznawczych. Ale w sumie każdy może coś dobrego dać. Wydaje mi się, że zawsze większe zrozumienie siebie, a przez to większa akceptacja siebie, co jest efektem terapii, pomoże też w kontaktach z ludźmi

Jednak, to o czym piszesz - podejście tej osoby brzmi niepokojąco. Nie słyszałam o terapeutach, którzy zadają filmiki na YT do oglądania w domu. Powiedz terapeucie o swoich odczuciach. Nie wiem co prawda, co znaczy, że "powinna się już zacząć terapia" - w końcu każde moje spotkanie z terapeutą było rozmową o mnie i o moich różnych myślach, przeżyciach, co u mnie, szukanie przyczyn i wymyślanie rozwiązań etc.

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

33

Odp: Psycholog

Ta psycholog Cię naciąga. Zmień.

/Każdy może na ciebie spojrzeć, lecz spotkanie kogoś, kto widzi ten sam świat co ty, jest zjawiskiem dość rzadkim./

34

Odp: Psycholog
Monoceros napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:
Nieśmiały777 napisał/a:

Cześć, mam 24 lata i nigdy nie miałem dziewczyny. Pewnie tutaj jest wielu takich ale ja w końcu chciałbym coś zmienić a konkretnie nabrać w końcu pewności siebie, pozbyć się niskiej samooceny i nie wstydzić się pokazać na zdjęciach. Niestety sam nie dam rady, chociaż próbuje różnymi sposobami ale nie mogę się przełamać i tu przychodzę do was z pytaniem. Czy psycholog pomoże mi stać się pewna siebie osoba abym w końcu nie bał się zagadać do kobiety a tym bardziej na luzie z nią rozmawiać?.  Na codzien nie mam problemu z załatwieniem czegoś itd najgorzej jest kiedy poznaje kogoś nowego. Podobnie w pracy nie potrafię krzyknąć itd i dlatego robię wszystko posłusznie choc nie zawsze powinienem. Tak więc myślicie że psycholog da mi to czego potrzebuje?. Pytam bo będę musiał za wizyty płacić a jak wiadomo każdy grosz się liczy tym bardziej dla młodego człowieka.

Jkaiś czas temu na forum czytałam bardzo ciekawy post, chyba użytkowniczki Monoceros o tym, że poczucie własnej wartości jest czymś, co się kształtuje na bardzo wczesnym etapie życia, a psycholodzy lubią grzebać w przeszłości, więc jest szansa, że psycholog pomoże Ci dotrzeć do źródeł Twojej niskiej samooceny.
Jeśli u Ciebie krucho z kasą, to może przez publiczną opiekę zdrowotną udałoby Ci się skorzystać z kilku spotkań z psychologiem.

Spieszę ze sprostowaniem - poczucie własnej wartości kształtuje się we wczesnym etapie życie, a psychoanalitycy siedzą w przeszłości. Psychologowie - różnie. Zależy od szkoły, umiejętności, podejścia do życia etc.

Jeśli chodzi o psychoterapeutę - jak chcesz pracować nad poczuciem własnej wartości, a nie siedzieć w przeszłości to polecam terapeutów humanistycznych, egzystencjalnych, poznawczych. Ale w sumie każdy może coś dobrego dać. Wydaje mi się, że zawsze większe zrozumienie siebie, a przez to większa akceptacja siebie, co jest efektem terapii, pomoże też w kontaktach z ludźmi

Jednak, to o czym piszesz - podejście tej osoby brzmi niepokojąco. Nie słyszałam o terapeutach, którzy zadają filmiki na YT do oglądania w domu. Powiedz terapeucie o swoich odczuciach. Nie wiem co prawda, co znaczy, że "powinna się już zacząć terapia" - w końcu każde moje spotkanie z terapeutą było rozmową o mnie i o moich różnych myślach, przeżyciach, co u mnie, szukanie przyczyn i wymyślanie rozwiązań etc.

I  w sumie po części tak jest, ona się pyta co u mnie i tak rozmawiamy głównie o przeszłości, o kobietach i czasami nawet jakieś rady da, często coś zapisuje na kartce i powtarza że musimy się potem na tym skupić (pewnie na tych cechach nad którymi muszę popracować) ale ciągle piszecie o terapii a ja nawet nie wiem jak ona ma wyglądać?. To jest jakieś pisanie na kartkach swoich mocnych i słabych stron czy coś innego?. Bo ogólnie to fakt pyta się od odczucia i wgl. Ale po prostu to mi nic nie pomaga ok może trochę jest mi lepiej bo się wygadam ale przecież licza się efekty a po tych 4 spotkaniach nadal ich brak.  Nie wiem może to trzeba czasu i tysiąc złotych więcej?. Chciałem tylko zyskać pewność siebie ale nie sądziłem że to będzie tak kosztowne.

35 Ostatnio edytowany przez Benita72 (2019-02-07 10:07:56)

Odp: Psycholog

Przychodzi wnuczek z dziadkiem do sklepu komputerowego - "chciałbym dziadkowi dokupic trochę pamięci.."


Podobnie Ty, autorze podchodzisz do zagadnienia własnej wartości - jednego z najważniejszych filarow zdrowia psychicznego, na które (jeśli się go nie nabylo, niejako naturalnie) pracuje się latami .., do tego przy sporym nakładzie pracy własnej smile

Widac, ze wiekszosc tu wypowiadających się nie ma pojęcia, na czym polega praca z terapeutą i ile trzeba mieć pokory, by cokolwiek w takiej pracy nad uzyskac.

(ps. nie jestem terapeutą, ale to zagadnienie jest w centrum moich zainteresowan)

Byle na przekór...:P

36 Ostatnio edytowany przez interfire (2019-02-07 20:48:50)

Odp: Psycholog
Nieśmiały777 napisał/a:

Cześć, mam 24 lata i nigdy nie miałem dziewczyny. Pewnie tutaj jest wielu takich ale ja w końcu chciałbym coś zmienić a konkretnie nabrać w końcu pewności siebie, pozbyć się niskiej samooceny i nie wstydzić się pokazać na zdjęciach. Niestety sam nie dam rady, chociaż próbuje różnymi sposobami ale nie mogę się przełamać i tu przychodzę do was z pytaniem. Czy psycholog pomoże mi stać się pewna siebie osoba abym w końcu nie bał się zagadać do kobiety a tym bardziej na luzie z nią rozmawiać?.  Na codzien nie mam problemu z załatwieniem czegoś itd najgorzej jest kiedy poznaje kogoś nowego. Podobnie w pracy nie potrafię krzyknąć itd i dlatego robię wszystko posłusznie choc nie zawsze powinienem. Tak więc myślicie że psycholog da mi to czego potrzebuje?. Pytam bo będę musiał za wizyty płacić a jak wiadomo każdy grosz się liczy tym bardziej dla młodego człowieka.

Jeżeli dobrze sobie Ciebie wyobrażam, czyli np. widzisz jakąś dziewczynę, która Ci się podoba i mogłaby być nawet wolna, ale siedzisz cichutko i nie podejmujesz żadnych akcji, to tak jest tylko i wyłącznie dlatego bo nigdy nie rozwinąłeś w sobie umiejętności uwodzenia. Powinieneś dać sobie trochę czasu na rozwinięcie się w tym temacie.

37

Odp: Psycholog
Benita72 napisał/a:

Przychodzi wnuczek z dziadkiem do sklepu komputerowego - "chciałbym dziadkowi dokupic trochę pamięci.."


Podobnie Ty, autorze podchodzisz do zagadnienia własnej wartości - jednego z najważniejszych filarow zdrowia psychicznego, na które (jeśli się go nie nabylo, niejako naturalnie) pracuje się latami .., do tego przy sporym nakładzie pracy własnej smile

Widac, ze wiekszosc tu wypowiadających się nie ma pojęcia, na czym polega praca z terapeutą i ile trzeba mieć pokory, by cokolwiek w takiej pracy nad uzyskac.

(ps. nie jestem terapeutą, ale to zagadnienie jest w centrum moich zainteresowan)

Czyli mam nie rezygnować z niego jednak? I owszem wiem że to głównie moja praca ale sam nie dam rady dlatego potrzebuję pomocy.


Co do uwiedzenia owszem po prostu boje się podejść do kobiety. Boje się że mnie odrzuci, wyśmieje albo coś innego. A nawet jeśli to się bardzo stresuję i brak mi tematów do rozmów od razu. W internecie to co innego bo tutaj można powiedzieć że jestem w swoim żywiole. Dlatego też chciałbym to przenieść na życie realne.

38 Ostatnio edytowany przez Burzowy (2019-02-07 23:11:00)

Odp: Psycholog

Rezygnuj, bo Tobie jest potrzebna psychoterapia, a jej nie masz. Googluj sobie nurty w psychoterapii, wybierz jakiś i wtedy dobierz odpowiednią osobę. I to, czy terapeuta jest odpowiedni czuje się dość szybko. Rzadko jest tak, że ktoś od razu trafia na właściwego.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

Posty [ 1 do 38 z 75 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018