Ale że co jest nie tak z kobietami? Wszytskie są kochane i cudowne, może z wyjątkiem twojej żony
No tak tak przyznaje Ci racje...:)
Wszystkie sa kochane...hehe
Chodzilo o to ze powiedzialas ze nie ma nic za darmo...dlatego tak sie odnioslem 
No bo nie ma nic za darmo, coś już o tym chyba wiesz 
Ale cieszę się, że przyznałeś mi rację, co do tego że wszytskie kobiety są kochane i cudowne
Hehe...to już trzeci raz dzisiaj:)
Gdyby bylo coś za darmo to bym sie mile zdziwił
No to powiedz czego oczekujesz w zamian za to rozbawianie? Tylko nie przesadz z wygorowanymi rzadaniami 
hymm... mój mąż mawiał, że kobiety to materialistki, a więc idąc tym tropem oczekuję fury i komóry
Najlepiej polonez caro i jakaś nokia z kolorowym wyświetlaczem i dzwonkami polifonicznymi 
No to pojechalas teraz. Spodziewalem sie duzo ale az tak...uuuuu
faktycznie materialistka 
Wiesz zalatwianie tak wygorowanych suwenirow zajmie mi troche czasu, wiec gdybyn nie odzywal sie jakis miesiac to znak ze dzialam lub zadzwon na policje ... 
Na jaką policję? Panie, oni nic nie robią, tylko leżą, pachną i miliony zarabiają. Zgłoszę się do detektywa Rutkowskiego, on jedyny ze swoim patrolem będzie w stanie coś zdziałać... Szybko musisz skombinować te prezenty, kobiety są niecierpliwe! 
No co fakt to fakt. Ciekawy jestem czym pan Rutkowski przyjedzie bo slyszalem ze zprzedaje swojego mercedeca...:)
Jezu daj mi chociaz czas do jutra do poludnia...nie badz taka plissss:)
Albo zamien prezenty na cos bardziej dostepnego.Moze w zamian byc BMW X6 i Huawej P10? Zrob wyjatek zlam zasady i powiedz że sie zgadzasz ..:):)
Kurde mówisz, że Rutkowski Merca sprzedaje, skąd to info, na pudelku nic o tym nie było
Nie wiem czym w takim razie przyjedzie, może bryczką 
Prezentów nie zmienię, musi być polonez, przykro mi. Co do telefonu, może być EWENTUALNIE Iphone X, gdyż niestety z androidami nie współpracuję
No co ty. Przed chwila wrzucili na pudla ta inforamcje o Rutkowskim...helol 
Czy kobiety musza byc zawsze takie uparte...ja wiem ze bmw x6 to nie to samo co polonez caro...ale daj mi szanse
. Iphona to sie jeszcze da zalatwic. Tak sie zastanawiam czy to nie sa za bardzo wygorowane prezenty? Domyslam sie ze sa kobiety ktore zasluguja na wiele, ale my sie znamy dopiero dwa lata wiec chyba czas troche przystopowac nie sadzisz?.:)
Ale mnie wkręcasz, ostatni artykuł z pudla brzmi następująco: "Reprezentant Polski oświadczył się pięknej Rosjance! "Powiedziała DA" ". Nie ma słowa o Rutkowskim! Jakie wygórowane prezenty, są tak skromne, że aż wstydziłam się o nich pisać, bo bałam się, że weźmiesz mnie za kobietę, która zadowala się byle czym. Nie znamy się też dwóch lat! Poznaliśmy się w '98 na bieszczadzkim rykowisku, miło, że pamiętasz :
Powaznie. Musze wymienic swoj komputer comodoore lub zafundowac mu jakas aktualizacje. No tak skromnosc bije od Ciebie pelnym blaskiem 
Przeciez wiesz ze zawsze pamietalem o naszych rocznicach, co prawda z tygodniowym poslizgiem ale sama musisz przyznac ze jednak sie staralem:)
Raz mi sie trafilo i zaraz chryja. Ja juz tak nie chce, nie wytrzymam. Albo sie zmienisz albo nie hehe 
Eh, od zawsze Ci powtarzałam, że nie powinieneś korzystać z komputera, bo prócz buszowania po stronach dla dorosłych nic nie ogarniasz, nawet na pudla wejść poprawnie nie potrafisz, nawet chciałam Ci nawet wykupić kurs komputerowy, ale akurat wtedy wyszedł nowy model torebki LV, więc sam rozumiesz...
Te rocznice to Ci nigdy nie wychodziły... Ile razy można lecieć na Dominikanę albo na Malediwy, rzygam już tym...
Nigdy tak nie mowilas, nigdy tez nie mialas czasu dla mnie...dlatego odwiedzanie stron dla doroslych bylo dla mnie takie wazne:)
Pamietam jak przez ta twoja torebke nie moglem sobie kupic 15 zegarka...nie nie zrozumiem tego 
Twoja mama zawsze mi mowila ze jestes nieobliczalna...a ja jej powtarzalem jak mantre ze nie ze tylko zakochana...:)

W tym roku pojedziemy na wypasione wakacje pod namiot nad zalew zegrzynski...na pewno Ci sie spodoba. Dominikana przereklamowana 
Nie kłam, miałam dla Ciebie dużo czasu, ale zawsze bolała cię głowa, byłeś zmęczony, w sumie nic dziwnego, skoro zamykałeś się u siebie w pokoju i robiłeś kilkugodzinne rseanse z brzydkimi filmami, to nie dziwę się, że byłeś tak wyczerpany.
Twój ojciec zawsze mi mówił, dziecko weź zostaw tego lenia, on ma dwie lewe ręce do wszystkiego, krów oporządzić nie potrafi, świń też nie nakarmi, tu miał rację, chociaż miałeś coś ze świni - jak dorwałeś się do koryta to siłą nie szło Cię odciągnąć. Pamiętam ja w '95 przyszli goście, chciałam im podać kaszankę, idę do lodówki a tam pustki - wyżarłeś ponad 2 kg tego rarytasu po powrocie z pracy. A ja nie miałam co naszym gościom podać. Wstyd.
A nad zalew zegrzyński nie pojadę, dobrze wiesz, że mam delikatną skórę i ukąszenie komara wywołuje u mnie silną reakcję alergiczną. Latem służy mi jedynie oceaniczne powietrze..
No i mnie w tym momencie zabiles hehehehe...nie moge ze smiechu:)
No to teraz nie masz wyjścia - musisz mi podarować tego poloneza 
Kurde ja nadal sie smieje czytajac to co napisalas 
Co najlepszego narobilas kobieto brzuch mnie boli:) Czy Ty wszystkich facetow tak traktujesz?
Ta jak sie uparla na poloneza to dziewczynie nie przemowisz. Ciekawe skad ja wytrzasne do tego auta pieska z kiwajaca glowa:)