Moja dziewczyna ma dziecko z innym? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Moja dziewczyna ma dziecko z innym?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 72 z 72 ]

66

Odp: Moja dziewczyna ma dziecko z innym?

przemo chyba za bardzo nasiąknął romantyzmem i wyobrażaniem sobie cudownego uczucia milości, ale sobie koleś wykreował w głowie, wyidealizował.

Chłopie, upadniesz z hukiem po zderzeniu się z rzeczywitością.
To normalne, że facet nie chce poświęcać pieniędzy i czasu na wychowanie cudzych genów.

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Moja dziewczyna ma dziecko z innym?

A ja napiszę cos ze swojej bajki.
Brat urodził mi się gdy miałam 16 lat... Mało tego - matka nie miała męża!!! I do tej pory sa ludzie, którzy uważają, ze to moje dziecko...a ja tych ludzi z błędu nie wyprowadzam, bo przecież "oni wiedza lepiej".
Cóż...zapewne niejeden chłopak w czasach mojej młodości uwierzył "owym" i nawet do mnie nie zgadał...ale mnie to lottoło zarówno wczesniej jak i teraz lotto ;-)
Hmmm...nie wiem co Ci, Autorze wątku, poradzić... Musisz sam zadecydować co i jak zrobić. Ale jedno wiem na pewno - nie słuchaj osób postronnych :-)
Pozdrawiam :-)

68 Ostatnio edytowany przez Miłycham (2017-04-17 10:38:50)

Odp: Moja dziewczyna ma dziecko z innym?
przemo_polo napisał/a:

Rozmawiamy o poważnych książkach a nie popularnonaukowej papce, jakich setki.

Książkach filozoficznych jak rozumiem? Nie źródłach naukowych?

przemo_polo napisał/a:

To że ludzie żyją w podwójnych związkach, wcale nie oznacza że kochają.

Nie oznacza również, że nie kochają. Tyczy się to również związków monogamicznych. Zawieranie związków może mieć różne podłoże.

przemo_polo napisał/a:

Cały czas próbujesz manipulować, a to tak nie działa.

Tzn?

przemo_polo napisał/a:

Fakt, że 80% populacji - konkretne dane, a nie takie z rękawa. Podpowiem tobie że nie ma takich danych.

Są to badania antropologiczne, na które powołuje się wielu badaczy. Przez większość historii ludzkości w społeczeństwach, nawet jeśli pary nie tworzyły związków poligamicznych to w większości przypadków były dopuszczalne. Źródła do badania można znaleźć u H. Fischer. W Polsce podobne dane powoływał się w swoich pracach np. Jerzy Vetualni w artykule "Neurobiologia behawioru
seksualnego" też można znaleźć wzmiankę.

przemo_polo napisał/a:

Jakkolwiek nie zaczniesz zgłębiać nauki, definicji miłości, to zaczniesz od głowy i na niej zakończysz. To od umysłu zaczyna się proces biologiczny a nie odwrotnie.

Nie masz racji. Aktywność ludzkiego mózgu zależna jest od procesów biologicznych. Najpierw następuje proces biologiczny, a później świadomość. Świadomość nie może występować, gdy mózg nie wykazuje aktywności.

przemo_polo napisał/a:

Gdyby owe procesy były uzależnione od wspomnianych przez ciebie, to nie ludzie i wiele gatunków zwierząt ( pies pomimo tego że kieruje się instynktem również nie weźmie suki pierwszej z lewej) nie opierali by się na wyborze partnera życiowego, ale brali wszystko jak leci.

U psów to właśnie procesy biologiczne o tym decydują.

przemo_polo napisał/a:

Właśnie dlatego że przez kilka lat studiowałem owych filozofów, wyjaśnili mi, że w oparciu o naukę, Ty nie masz racji.

Filozofowie zajmują się rozważaniami nad problemami i ideami. To nie fizjologia czy biologia itp.

przemo_polo napisał/a:

Wszelkie procesy chemiczne, biologiczne są następstwem działań umysłu.

Nie to umysł jest następstwem procesów fizycznych zachodzących w mózgu.

przemo_polo napisał/a:

To Głowa steruje resztą ciała nie odwrotnie.

Generalnie tak, ale nie jest to takie proste. Zależy co rozumie się przez kierowanie ciałem np. ruszanie ręką czy np. wydzielanie przez żołądek soków trawiennych. Można zauważyć, że za wybór lewo czy praworęczności nie odpowiada mózg, natomiast za poruszanie lewą czy prawą ręką już tak wink

przemo_polo napisał/a:

Chociaż wielu ludzi zapewne napisze że inaczej, bo biegają za cyckami z wywalonymi ozorami. Swoje wnioski opieram na podstawie faktycznych badań, które na przełomie ostatnich 15 lat publikowali psycholodzy, seksuolodzy, socjolodzy... i również filozofowie.

Powątpiewam. Może poza filozofią.

przemo_polo napisał/a:

Miłość to tylko i wyłącznie pozytywne odczucia. Jeżeli pojawia się jakikolwiek symptom że coś zaczyna się dziać wbrew osobie x, np. uzależnienie, to nie ma mowy o miłości. Nie dorabiaj fałszywej ideologii. Również tzw. nieszczęśliwa miłość nie jest miłością w rozumieniu związku. W takim przypadku kocha jedna osoba, druga nie. Nie ma więc miłości, która potrafi wszystko.

Miłość to proces biologiczny, który wiąże się nie tylko z pozytywnymi odczuciami. Mogą występować takie rzeczy jak stres, zazdrość, zaborczość ect. System nagród w mózgu odpowiada za trwanie przy partnerze. Aktywacja części mózgu odpowiadająca za te procesy może powodować uzależnienie. Dlatego też jedna ze stron może mieć problem z porzuceniem partnera, mimo nie zawsze pozytywnej relacji.

przemo_polo napisał/a:

"Natomiast kultura, w której żyjemy nie dopuszcza związków z dwoma różnymi partnerami. Stąd pewnie człowiek dokonuje wyboru na mieszkanie z jedną z osób" - to się nazywa oszustwo, zdrada, fałsz... A nie kultura. Manipulujesz pojęciami.

Tak jak napisałem. Nasza kultura nie dopuszcza, ale można przenieść się bliżej Azji, Afryki i problem rozwiązany.

przemo_polo napisał/a:

Cały czas chcesz o czymś dyskutować, ale nie wiesz za bardzo jak to ugryźć. O składowych miłości, pisałem w innym poście i niestety nie masz racji. Nie ma miłości bez zauroczenia. Zauroczenie jest pierwszym krokiem do miłości, do związku.

Jak już pisałem, może rozwinąć się wśród przyjaciół, a nawet małżeństw aranżowanych. A może "ulecieć" tam gdzie występowała.

przemo_polo napisał/a:

Często ten krok jest mylony z miłością i dlatego masz tyle rozwodów, bo wiele osób uważa że kocha, i tylko uważa.

Występowanie rozwodów skorelowane jest z bardzo dużą ilością zmiennych np. przewagi płciowej w społeczeństwie, zamożności danych społeczeństw (w zamożniejszych częściej), posiadania potomstwa (biologicznego lub nie, ma również zmienny wpływ), kultury i wielu innych. Czas zawarcia, znaczenie ma również.

przemo_polo napisał/a:

Ma to związek z tymi co żyją w podwójnych związkach. Skoro już podałeś przykład tego forum w sprawie zauroczenia, polecam tobie wątki o zdradach. Miłość NIE KRZYWDZI osoby którą kochasz, i odwrotnie.

Nie znam związku, w którym ludzie w jakiś sposób nie skrzywdziliby się choćby podczas kłótni.

przemo_polo napisał/a:

Dlaczego osoby skrzywdzone poprzez życie partnera w podwójnym związku są skrzywdzone i szukają zemsty?

Powołujesz się bez przerwy na ilość przeczytaj literatury, pisząc jednocześnie bardzo nieskładnie. Ale spróbuję na to zdanie odpowiedzieć. Osoby skrzywdzone przez partnera, który żył w związku z inną osobą, są właśnie z tego powodu skrzywdzone. big_smile Mogą też szukać zemsty, gdyż są skrzywdzone smile Jak to mówią; ""Od miłości do nienawiści jest tylko jeden krok." wink

przemo_polo napisał/a:

Polecam tobie poważne rozprawy na ten temat. Może zaczniesz dostrzegać różnice, które tobie umykają.

Jeśli polecasz to powinieneś podać tytuły i autorów. W jaki inny sposób mam z tego polecenia skorzystać?

69

Odp: Moja dziewczyna ma dziecko z innym?
Cougarzyca napisał/a:

@Miłycham - zaskoczony? tongue

Skądże. To taki kwiatek na pustyni w tych wielu postach smile

70

Odp: Moja dziewczyna ma dziecko z innym?

Przypominam, że pisanie postów jeden pod drugim, co widzimy w tym wątku nagminnie, stanowi naruszenie Regulaminu Forum. Chcąc coś dopisać, należy użyć funkcji "edytuj".
Z góry dziękuję i pozdrawiam smile.


------------------

X77 napisał/a:

Pytanie do obsługi forum: Dlaczego znacznik bbcode przekreślonego tekstu tj. [s][/s] nie działa?

Co prawda nie jestem z technicznej obsługi, ale odpowiadam, że nasze forum po prostu nie obsługuje tego znacznika.

71 Ostatnio edytowany przez X77 (2017-04-17 15:34:36)

Odp: Moja dziewczyna ma dziecko z innym?
Olinka napisał/a:
X77 napisał/a:

Pytanie do obsługi forum: Dlaczego znacznik bbcode przekreślonego tekstu tj. [s][/s] nie działa?

Co prawda nie jestem z technicznej obsługi, ale odpowiadam, że nasze forum po prostu nie obsługuje tego znacznika.

To przekaż ode mnie dla obsługi technicznej, że może już czas na jakąś aktualizację. smile
Aktualizacji do normalnej obsługi BBCode.

72

Odp: Moja dziewczyna ma dziecko z innym?
Syryngia napisał/a:

A ja napiszę cos ze swojej bajki.
Brat urodził mi się gdy miałam 16 lat... Mało tego - matka nie miała męża!!! I do tej pory sa ludzie, którzy uważają, ze to moje dziecko...a ja tych ludzi z błędu nie wyprowadzam, bo przecież "oni wiedza lepiej".
Cóż...zapewne niejeden chłopak w czasach mojej młodości uwierzył "owym" i nawet do mnie nie zgadał...ale mnie to lottoło zarówno wczesniej jak i teraz lotto ;-)
Hmmm...nie wiem co Ci, Autorze wątku, poradzić... Musisz sam zadecydować co i jak zrobić. Ale jedno wiem na pewno - nie słuchaj osób postronnych :-)
Pozdrawiam :-)

W sumie na dobre Ci wyszło - taki naturalny odsiew głupków, którzy słuchają okolicznych plotkar. smile

przypomina mi to sytuację mojej koleżanki: sąsiedzi oskarżali ją, że ojca ze schodów zepchnęła, a on sam spadł po pijaku. Ale coż, sąsiedzi zawsze wiedzą lepiej.

Posty [ 66 do 72 z 72 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Moja dziewczyna ma dziecko z innym?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024