Znam!
Ale zawsze mnie śmieszy
Tylko stary bo jeszcze kiedyś te karty graficzne były takie ważne...
Karty graficzne nadal są ważne Panie Informatyku.
Bez niej nic nie widać.
A to, że jest w procesorze nic nie zmienia. ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Sąsiad...111
Strony Poprzednia 1 … 97 98 99 100 101 … 144 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Znam!
Ale zawsze mnie śmieszy
Tylko stary bo jeszcze kiedyś te karty graficzne były takie ważne...
Karty graficzne nadal są ważne Panie Informatyku.
Bez niej nic nie widać.
A to, że jest w procesorze nic nie zmienia. ![]()
Podobne tematy
No tak, tak, zmądrzał, oczywiście, taaaaa, jasne
skoro Rh Ty byłeś/jesteś mądry, to teraz może pora na odmianę i może tak zgłupieć by można było na stare lata, jak nie teraz to kiedy ![]()
rh72 napisał/a:Znam!
Ale zawsze mnie śmieszy
Tylko stary bo jeszcze kiedyś te karty graficzne były takie ważne...
Karty graficzne nadal są ważne Panie Informatyku.
Bez niej nic nie widać.
A to, że jest w procesorze nic nie zmienia.
Wolfik, do grania w gry... tylko wtedy są takie ważne... Kiedyś, kiedyś Panie miały znaczenie aby sobie filmik odtworzyć
ale ile to lat temu było - tryb tekstowy wtedy królował i Dos, jejć ![]()
No tak, tak, zmądrzał, oczywiście, taaaaa, jasne
skoro Rh Ty byłeś/jesteś mądry, to teraz może pora na odmianę i może tak zgłupieć by można było na stare lata, jak nie teraz to kiedy
Hmmmmm.... Ty mnie namawiasz czy Wilka podpuszczasz? ![]()
AloneWolf90 napisał/a:rh72 napisał/a:Znam!
Ale zawsze mnie śmieszy
Tylko stary bo jeszcze kiedyś te karty graficzne były takie ważne...
Karty graficzne nadal są ważne Panie Informatyku.
Bez niej nic nie widać.
A to, że jest w procesorze nic nie zmienia.
Wolfik, do grania w gry... tylko wtedy są takie ważne... Kiedyś, kiedyś Panie miały znaczenie aby sobie filmik odtworzyć
ale ile to lat temu było - tryb tekstowy wtedy królował i Dos, jejć
Nie załapałeś.
Chodziło mi, że karta może być uszkodzona i wtedy będzie do bani.
Ze sterownikami może być problem, a Ty byś tylko w gry grał. ![]()
Chociaż wiesz, co Wolfik? Jest taka kryptowaluta - bitcoin. 'Wydobywa się' ją poszukując generalnie pewnych liczb, które spełniają odpowiednie kryteria. Jak o niej usłyszałem kosztowała około 23 zł / szt. Obecnie około 4 tys / szt (wiem pluje sobie w brodę - ale to jak z grą hazardową). Jest jej po prostu ograniczona ilość i przestępcy ją uwielbiają bo transfer odbywa się bez banku - jak gotówką nią obracasz. Kilka krajow jej zakazało. Do wydobycia bitcoina budują specjalne fabryki i to właśnie z kart graficznych, które są lepsze i szybsze od zwykłego procesora do tego celu ![]()
PS. gościu kiedyś kupił bitcoiny aby dziewczynie kwiaty przesłać ale się z nią pokłócił i zapomniał... ze 2-3 lata temu chyba sobie o tych $ przpomniał i kupił sobie bodajrze porsche - nie chce mi się szukać dokładnych info jednak coś takiego było
Wniosek: Wolf - randkuj, kobiety - łamcie mu serce... tylko dla jego dobra - będzie bogaty! ![]()
rh72 napisał/a:AloneWolf90 napisał/a:Karty graficzne nadal są ważne Panie Informatyku.
Bez niej nic nie widać.
A to, że jest w procesorze nic nie zmienia.
Wolfik, do grania w gry... tylko wtedy są takie ważne... Kiedyś, kiedyś Panie miały znaczenie aby sobie filmik odtworzyć
ale ile to lat temu było - tryb tekstowy wtedy królował i Dos, jejć
Nie załapałeś.
Chodziło mi, że karta może być uszkodzona i wtedy będzie do bani.
Ze sterownikami może być problem, a Ty byś tylko w gry grał.
OK, to pogadajmy jeszcze czym różni się wielowątkowość od wielostrumieniowości w kartach grafiki i obóz harcerski będziemy mieli męski
Ale czasami tak trzeba... W windzie w pracy zasłyszane w ostatni piątek:
- Jej jaki spory plecak, wyjazd?
- No, 2x w roku jedziemy z chłopakami na weekend gdzieś - sami, bez bab, sami faceci > dzisiaj wyjazd do Warki...
Echhhh... ![]()
Czyżbyś Wilkowi męski wyjazd proponował ![]()
![]()
Ciebie Rh podpuszczam, a Wilka namawiam ![]()
Czyżbyś Wilkowi męski wyjazd proponował
Ciebie Rh podpuszczam, a Wilka namawiam
A zaproponuję, jak już latać będę... Myślę, że się, o dziwo, dogadamy
I OK, szczera odpowiedź lody... ![]()
Czyżbyś Wilkowi męski wyjazd proponował
Ciebie Rh podpuszczam, a Wilka namawiam
Ja też namawiam, ale na razie to dużo gadamy i mało robimy. ![]()
lody miętowe napisał/a:Czyżbyś Wilkowi męski wyjazd proponował
Ciebie Rh podpuszczam, a Wilka namawiamJa też namawiam, ale na razie to dużo gadamy i mało robimy.
lody cytujesz, więc mam nadzieję, że ją namawiasz...
Chociaż może prędzej ja się zgodzę? ![]()
AloneWolf90 napisał/a:lody miętowe napisał/a:Czyżbyś Wilkowi męski wyjazd proponował
Ciebie Rh podpuszczam, a Wilka namawiamJa też namawiam, ale na razie to dużo gadamy i mało robimy.
lody cytujesz, więc mam nadzieję, że ją namawiasz...
Chociaż może prędzej ja się zgodzę?
No przecież nie Ciebie. ![]()
rh72 napisał/a:AloneWolf90 napisał/a:Ja też namawiam, ale na razie to dużo gadamy i mało robimy.
lody cytujesz, więc mam nadzieję, że ją namawiasz...
Chociaż może prędzej ja się zgodzę?
No przecież nie Ciebie.
Oj tam, chłopie...
Tak precyzuję bo może ja coś z tego forum wyciągnę? Jakiegoś wilczka?
Harveya mi wcięło, więc patrzę kto się ostał ![]()
lody miętowe napisał/a:Czyżbyś Wilkowi męski wyjazd proponował
Ciebie Rh podpuszczam, a Wilka namawiam
Ja też namawiam, ale na razie to dużo gadamy i mało robimy.
Z tym się muszę zgodzić ![]()
Ja pitolę, jeszcze wyjdzie że Pietruszka się nie myliła i forum do robienia 'ciąż' służy... ja pitolę... słowem pisanym tez chyba można 'natknąć' tfu... sorki 'natchnąć', 'natchnąć' ![]()
Ja pitolę, jeszcze wyjdzie że Pietruszka się nie myliła i forum do robienia 'ciąż' służy... ja pitolę... słowem pisanym tez chyba można 'natknąć' tfu... sorki 'natchnąć', 'natchnąć'
Zazdrość czuję, zazdrość.
![]()
SonyXperia napisał/a:To w końcu ilu jest tych sąsiadów?
"Ten spod 111" i "ten"???
Słoneczko, serce łamiesz...
A Ty kłamiesz... Pisałeś, że nogę
skąd to zainteresowanie sąsiadami? weź...
A na co komu inwalida... Nie wiadomo, co jeszcze masz złamane ![]()
rh72 napisał/a:Ja pitolę, jeszcze wyjdzie że Pietruszka się nie myliła i forum do robienia 'ciąż' służy... ja pitolę... słowem pisanym tez chyba można 'natknąć' tfu... sorki 'natchnąć', 'natchnąć'
Zazdrość czuję, zazdrość.
![]()
Pogadamy za lat kilka :... gdy poniosą i Wilka
Wilk, szczęścia!
Poważnie...
Dobra, jaką śmierć wybierasz? Ja proponuję męczeńską - czytanie moich wierszy!
Gdzieś mi się kiedyś o uszy obiło, że podobno najgorsza śmierć to zostać startym na tarce...
Na grubych oczkach ![]()
rh72 napisał/a:Dobra, jaką śmierć wybierasz? Ja proponuję męczeńską - czytanie moich wierszy!
Gdzieś mi się kiedyś o uszy obiło, że podobno najgorsza śmierć to zostać startym na tarce...
Na grubych oczkach
Podpowiadaj mu, podpowiadaj... zaraz Pietruszkę będzie chciał zetrzeć z byle powodu... powie, że do placków...
rh72 napisał/a:SonyXperia napisał/a:To w końcu ilu jest tych sąsiadów?
"Ten spod 111" i "ten"???
Słoneczko, serce łamiesz... skąd to zainteresowanie sąsiadami? weź...
Ej, ten spod 111 jest mój, od początku zaklepany!!!
Tych 10 tamtych możecie sobie zagospodarować
Czyli dla mnie jak zwykle brakło?
No naprawdę, albo jestem za stara, albo nie w typie, albo się zwyczajnie spóźniam... ![]()
rh72 napisał/a:SonyXperia napisał/a:To w końcu ilu jest tych sąsiadów?
"Ten spod 111" i "ten"???
Słoneczko, serce łamiesz...
A Ty kłamiesz... Pisałeś, że nogę
rh72 napisał/a:skąd to zainteresowanie sąsiadami? weź...
A na co komu inwalida... Nie wiadomo, co jeszcze masz złamane
No ja wolę jednak abyś przy sercu została.... brrrrr...
Hihihi
Słoneczko ja taki inwalida, że się zastanawiam mocno na co mi ktoś! ![]()
rampampam napisał/a:rh72 napisał/a:Dobra, jaką śmierć wybierasz? Ja proponuję męczeńską - czytanie moich wierszy!
Gdzieś mi się kiedyś o uszy obiło, że podobno najgorsza śmierć to zostać startym na tarce...
Na grubych oczkachPodpowiadaj mu, podpowiadaj... zaraz Pietruszkę będzie chciał zetrzeć z byle powodu... powie, że do placków...
Pietruszkę zetrzeć? Hmmmm... No więc nie tyle bym wywlókł kolokwializm od tarki a od... no dobra... zostawmy
Jej, placki z pietruszką? Jada się coś takiego? ![]()
santapietruszka napisał/a:rh72 napisał/a:Słoneczko, serce łamiesz... skąd to zainteresowanie sąsiadami? weź...
Ej, ten spod 111 jest mój, od początku zaklepany!!!
Tych 10 tamtych możecie sobie zagospodarować
Czyli dla mnie jak zwykle brakło?
No naprawdę, albo jestem za stara, albo nie w typie, albo się zwyczajnie spóźniam...
Sąsiadów może brakło, ale został gospodarz.
Jak chcesz to możesz go sobie wziąć. ![]()
rh72 napisał/a:Dobra, jaką śmierć wybierasz? Ja proponuję męczeńską - czytanie moich wierszy!
Gdzieś mi się kiedyś o uszy obiło, że podobno najgorsza śmierć to zostać startym na tarce...
Na grubych oczkach
ram, przestraszyłaś...
nie wolisz moich wierszyków? ![]()
santapietruszka napisał/a:rh72 napisał/a:Słoneczko, serce łamiesz... skąd to zainteresowanie sąsiadami? weź...
Ej, ten spod 111 jest mój, od początku zaklepany!!!
Tych 10 tamtych możecie sobie zagospodarować
Czyli dla mnie jak zwykle brakło?
No naprawdę, albo jestem za stara, albo nie w typie, albo się zwyczajnie spóźniam...
Co Wy wszystkie do tych sąsiadów? No nie mogę...! rampampam - chyba jednak zwyczajne spóźnienie, co?
Dobra, będzie który 'spod lady'... Potem się zrewanżujesz ![]()
Sąsiadów może brakło, ale został gospodarz.
Jak chcesz to możesz go sobie wziąć.
Ocho! Wolf zaczyna szaleć!
Kobiecie 'ostatki' proponować? Wolf, znowu 'rządzisz'! ![]()
santapietruszka napisał/a:rampampam napisał/a:Gdzieś mi się kiedyś o uszy obiło, że podobno najgorsza śmierć to zostać startym na tarce...
Na grubych oczkachPodpowiadaj mu, podpowiadaj... zaraz Pietruszkę będzie chciał zetrzeć z byle powodu... powie, że do placków...
Pietruszkę zetrzeć? Hmmmm... No więc nie tyle bym wywlókł kolokwializm od tarki a od... no dobra... zostawmy
Jej, placki z pietruszką? Jada się coś takiego?
Z marchewką się jada.. ziemniaczane...
Ale pietruszka też dobra i zdrowa...
Albo koper włoski lepiej, wzmaga potencję, podobno ![]()
AloneWolf90 napisał/a:Sąsiadów może brakło, ale został gospodarz.
Jak chcesz to możesz go sobie wziąć.
Ocho! Wolf zaczyna szaleć!
![]()
![]()
Kobiecie 'ostatki' proponować? Wolf, znowu 'rządzisz'!
Może i auto z placu, ale z jakim rabatem.
Poza tym ostatni nie znaczy wybrakowany. ![]()
AloneWolf90 napisał/a:Sąsiadów może brakło, ale został gospodarz.
Jak chcesz to możesz go sobie wziąć.
Ocho! Wolf zaczyna szaleć!
![]()
![]()
Kobiecie 'ostatki' proponować? Wolf, znowu 'rządzisz'!
"Kto zjada ostatki, jest ładny i gładki" - babcia moja tak mówiła...
Ale ja zaklepuję szybciutko tego "spod lady" z nadzieją, że to nie kot we worku, a po prostu mój ideał!
A co mam nie mieć!! ![]()
SonyXperia napisał/a:rh72 napisał/a:Słoneczko, serce łamiesz...
A Ty kłamiesz... Pisałeś, że nogę
rh72 napisał/a:skąd to zainteresowanie sąsiadami? weź...
A na co komu inwalida... Nie wiadomo, co jeszcze masz złamane
No ja wolę jednak abyś przy sercu została.... brrrrr...
![]()
HihihiSłoneczko ja taki inwalida, że się zastanawiam mocno na co mi ktoś!
I słusznie się zastanawiasz. Bigamia jest przestępstwem ![]()
Z marchewką się jada.. ziemniaczane...
A spróbuj z drobno pokrojoną pietruszką (natką oczywiście) - tylko mniej soli wtedy ![]()
Podpisano - specjalista eksperymentator od placków.
I żeby nie było, drogi gospodarzu knajpy, nie namawiam do krojenia Pietruszki - miałam napisać drobno posiekaną, ale se myślę - temu to pewnie znowu sieczka w głowie i skojarzy z czymś... ![]()
rampampam napisał/a:Z marchewką się jada.. ziemniaczane...
A spróbuj z drobno pokrojoną pietruszką (natką oczywiście) - tylko mniej soli wtedy
Podpisano - specjalista eksperymentator od placków.I żeby nie było, drogi gospodarzu knajpy, nie namawiam do krojenia Pietruszki - miałam napisać drobno posiekaną, ale se myślę - temu to pewnie znowu sieczka w głowie i skojarzy z czymś...
Siekać? Ładnie... niech będzie siekać!
ale aby mi o natkę chodziło - mi o to ciałko warzywka biegało ![]()
I słusznie się zastanawiasz. Bigamia jest przestępstwem
Słoneczko... Ty już się ze mną chcesz hajtać? Doceniam, cenię, uwielbiam ![]()
PS. abyś się nie dziwiła, że znowu komplement nieświadomie - o bigamii mówisz... ![]()
Siekać? Ładnie... niech będzie siekać!
![]()
![]()
ale aby mi o natkę chodziło - mi o to ciałko warzywka biegało
Zamiast "urzekę", to "usiekę"? Na łatwiznę idziesz, to się nie chwali ![]()
rh72 napisał/a:AloneWolf90 napisał/a:Sąsiadów może brakło, ale został gospodarz.
Jak chcesz to możesz go sobie wziąć.
Ocho! Wolf zaczyna szaleć!
![]()
![]()
Kobiecie 'ostatki' proponować? Wolf, znowu 'rządzisz'!
"Kto zjada ostatki, jest ładny i gładki" - babcia moja tak mówiła...
Ale ja zaklepuję szybciutko tego "spod lady" z nadzieją, że to nie kot we worku, a po prostu mój ideał!
A co mam nie mieć!!
rampampam, koty tutaj tylko w butach
Ideał? To dodaj czy wolisz gwarancję czy rękojmia wystarczy...? Czy inna tam dodatkowa usługa... ![]()
rh72 napisał/a:Siekać? Ładnie... niech będzie siekać!
![]()
![]()
ale aby mi o natkę chodziło - mi o to ciałko warzywka biegało
Zamiast "urzekę", to "usiekę"? Na łatwiznę idziesz, to się nie chwali
Nieświęta... te uroki to, kobieto, będą dopiero jak 'usiekę' inaczej ![]()
SonyXperia napisał/a:I słusznie się zastanawiasz. Bigamia jest przestępstwem
Słoneczko... Ty już się ze mną chcesz hajtać? Doceniam, cenię, uwielbiam
PS. abyś się nie dziwiła, że znowu komplement nieświadomie - o bigamii mówisz...
Oj, rh, chyba masz kłopoty ze zrozumieniem tekstu pisanego, i to własnego
No ja wolę jednak abyś przy sercu została....
Bo chyba nie proponujesz mi w ten sposób drugich skrzypiec w orkiestrze? ![]()
rampampam napisał/a:rh72 napisał/a:Ocho! Wolf zaczyna szaleć!
![]()
![]()
Kobiecie 'ostatki' proponować? Wolf, znowu 'rządzisz'!
"Kto zjada ostatki, jest ładny i gładki" - babcia moja tak mówiła...
Ale ja zaklepuję szybciutko tego "spod lady" z nadzieją, że to nie kot we worku, a po prostu mój ideał!
A co mam nie mieć!!rampampam, koty tutaj tylko w butach
Ideał? To dodaj czy wolisz gwarancję czy rękojmia wystarczy...? Czy inna tam dodatkowa usługa...
Kot w butach to była całkiem zmyślna persona..
Chcę wszystkie dodatkowe usługi!!!
Bo chyba nie proponujesz mi w ten sposób drugich skrzypiec w orkiestrze?
Skrzypiec? To instrument smyczkowy, może jakiś instrument z ustnikiem preferujesz?
![]()
SonyXperia napisał/a:Bo chyba nie proponujesz mi w ten sposób drugich skrzypiec w orkiestrze?
Skrzypiec? To instrument smyczkowy, może jakiś instrument z ustnikiem preferujesz?
![]()
![]()
Zdecydowanie preferuję instrumenty strunowe
Byleby tylko grający nie przeciągał jednej z nich ...
Z ustnikiem bym nie ryzykowała. Mogłabym co najwyżej opluć ![]()
rh72 napisał/a:rampampam napisał/a:"Kto zjada ostatki, jest ładny i gładki" - babcia moja tak mówiła...
Ale ja zaklepuję szybciutko tego "spod lady" z nadzieją, że to nie kot we worku, a po prostu mój ideał!
A co mam nie mieć!!rampampam, koty tutaj tylko w butach
Ideał? To dodaj czy wolisz gwarancję czy rękojmia wystarczy...? Czy inna tam dodatkowa usługa...
Kot w butach to była całkiem zmyślna persona..
Chcę wszystkie dodatkowe usługi!!!
No trafiło... wymagająca klientka
A zaczęła niewinnie od 'kota w worku' ![]()
rh72 napisał/a:SonyXperia napisał/a:Bo chyba nie proponujesz mi w ten sposób drugich skrzypiec w orkiestrze?
Skrzypiec? To instrument smyczkowy, może jakiś instrument z ustnikiem preferujesz?
![]()
![]()
Zdecydowanie preferuję instrumenty strunowe
Byleby tylko grający nie przeciągał jednej z nich ...
Z ustnikiem bym nie ryzykowała. Mogłabym co najwyżej opluć
Słoneczko, aby nie ugryźć!
Mi się coś widzi, że się teraz Ty pogubiłaś
Bo jak Ty masz grać to kto tu ma te struny przeciągać?
![]()
SonyXperia napisał/a:rh72 napisał/a:Skrzypiec? To instrument smyczkowy, może jakiś instrument z ustnikiem preferujesz?
![]()
![]()
Zdecydowanie preferuję instrumenty strunowe
Byleby tylko grający nie przeciągał jednej z nich ...
Z ustnikiem bym nie ryzykowała. Mogłabym co najwyżej opluć
Słoneczko, aby nie ugryźć!
Mi się coś widzi,
Tak to właśnie wygląda z perspektywy widowni
Patrz, podziwiaj i bij brawo ![]()
rh72 napisał/a:Słoneczko, aby nie ugryźć!
Mi się coś widzi,
Tak to właśnie wygląda z perspektywy widowni
Patrz, podziwiaj i bij brawo
Moje Słoneczko, moje...
Popatrzę, popodziwiam i będzie bravo! Hahaha!
Abyś nie ugryzła, jak zaznaczyłaś w moim cytacie...
Zachęciłaś tylko! ![]()
Sony, ugryź, ugryź... co się będziesz pluciem zadowalać...
SonyXperia napisał/a:rh72 napisał/a:Słoneczko, aby nie ugryźć!
Mi się coś widzi,
Tak to właśnie wygląda z perspektywy widowni
Patrz, podziwiaj i bij brawo
Moje Słoneczko, moje...
Popatrzę, popodziwiam i będzie bravo! Hahaha!
Abyś nie ugryzła, jak zaznaczyłaś w moim cytacie...
![]()
![]()
Zachęciłaś tylko!
Ale jak gram tylko pierwsze skrzypce ...
Więc rh, to nie ta orkiestra ![]()
Sony, ugryź, ugryź... co się będziesz pluciem zadowalać...
Albo odgryźć
Jeszcze lepiej ![]()
santapietruszka napisał/a:Sony, ugryź, ugryź... co się będziesz pluciem zadowalać...
Albo odgryźć
Jeszcze lepiej
Nie chciałam Ci podpowiadać aż tak... ![]()
Dyrygenta byście gryzły? Dyrygenta? ![]()
Dyrygenta byście gryzły? Dyrygenta?
W batutę ![]()
rh72 napisał/a:Dyrygenta byście gryzły? Dyrygenta?
W batutę
Pietruszko!
Tyle to spoko, aby nie bezpośrednie zagrożenie cielesne
Resztę dopuszczam.... tzn. dopuszczę ![]()
santapietruszka napisał/a:rh72 napisał/a:Dyrygenta byście gryzły? Dyrygenta?
W batutę
Pietruszko!
Tyle to spoko, aby nie bezpośrednie zagrożenie cielesne
Resztę dopuszczam.... tzn. dopuszczę
Przyszło mi do głowy, że jest chyba jakiś głębszy sens w edukacji...
Nawet ocenę niegdyś "mierną" zamieniono na "dopuszczającą"...
Zdecydowanie optymistyczniej, nie? ![]()
Eeeee... a taka batuta, to nie powinna być ze stali (nierdzewnej)?
![]()
rh72 napisał/a:santapietruszka napisał/a:W batutę
Pietruszko!
Tyle to spoko, aby nie bezpośrednie zagrożenie cielesne
Resztę dopuszczam.... tzn. dopuszczę
Przyszło mi do głowy, że jest chyba jakiś głębszy sens w edukacji...
Nawet ocenę niegdyś "mierną" zamieniono na "dopuszczającą"...
Zdecydowanie optymistyczniej, nie?
ram... już chciałem żartować ale sam się w swojej polonistce podkochiwałem
Jeśli chodzi o oceny to mam ulubioną teorię z takiego forum TED: 2 główne oceny - not yet i ok, czyli jeszcze nie gotowy i ok. Nie ma perfekcji która często psuje, nie ma budowania ambicjonalizmu i konfrontacji oraz zawodów życiowych - po prostu osiągnąłeś poziom zadowalający lub nie... dla mnie ma to więcej sensu niż celujący, bardzo dobry... itp..
Potem facet się uczy i jest: ale byłem bardzo dobry czy tylko dobry? I kto mu powie, że dostateczny?
Pchanie się z palcem między futrynę a drzwi, tak jak próbować odpowiadać kobiecie, czy wygląda 'grubo w tej sukience' ![]()
Eeeee... a taka batuta, to nie powinna być ze stali (nierdzewnej)?
![]()
Batuta? Może lepiej nie, jak chcecie ją gryźć...
Sprawdzić proponuję najpierw ![]()
Eeeee... a taka batuta, to nie powinna być ze stali (nierdzewnej)?
![]()
Może być wykonana z drewna, bambusa, włókna szklanego lub innych lekkich materiałów; często zakończona korkowym lub drewnianym uchwytem w kształcie kulki lub innej, mniej lub bardziej wydłużonej elipsoidy.
Powinno być łatwo odgryźć
Zwłaszcza ten uchwyt w kształcie kulki ![]()
rampampam napisał/a:rh72 napisał/a:Pietruszko!
Tyle to spoko, aby nie bezpośrednie zagrożenie cielesne
Resztę dopuszczam.... tzn. dopuszczę
Przyszło mi do głowy, że jest chyba jakiś głębszy sens w edukacji...
Nawet ocenę niegdyś "mierną" zamieniono na "dopuszczającą"...
Zdecydowanie optymistyczniej, nie?ram... już chciałem żartować ale sam się w swojej polonistce podkochiwałem
![]()
Jeśli chodzi o oceny to mam ulubioną teorię z takiego forum TED: 2 główne oceny - not yet i ok, czyli jeszcze nie gotowy i ok. Nie ma perfekcji która często psuje, nie ma budowania ambicjonalizmu i konfrontacji oraz zawodów życiowych - po prostu osiągnąłeś poziom zadowalający lub nie... dla mnie ma to więcej sensu niż celujący, bardzo dobry... itp..Potem facet się uczy i jest: ale byłem bardzo dobry czy tylko dobry? I kto mu powie, że dostateczny?
Pchanie się z palcem między futrynę a drzwi, tak jak próbować odpowiadać kobiecie, czy wygląda 'grubo w tej sukience'
Ewentualnie na skali: zaliczony - niezaliczony ![]()
SonyXperia napisał/a:Eeeee... a taka batuta, to nie powinna być ze stali (nierdzewnej)?
![]()
Może być wykonana z drewna, bambusa, włókna szklanego lub innych lekkich materiałów; często zakończona korkowym lub drewnianym uchwytem w kształcie kulki lub innej, mniej lub bardziej wydłużonej elipsoidy.
Powinno być łatwo odgryźć
Zwłaszcza ten uchwyt w kształcie kulki
Uchwyt? Taaaaa... gryźcie tylko kulki zostawcie ![]()
Ewentualnie na skali: zaliczony - niezaliczony
Ale rozróżniajmy już bez krępowania do końca:
1. facet: zaliczone/niezaliczone
2. kobieta: dopuszczony/niedopuszczony
będzie ciekawiej... no co? bierzemy się za reformy? No tak, kiedyś te 'reformy' to też inne znaczenie było
Może bym się wziął tylko nie dopuszczają nic ![]()
rampampam napisał/a:Ewentualnie na skali: zaliczony - niezaliczony
Ale rozróżniajmy już bez krępowania do końca:
1. facet: zaliczone/niezaliczone
2. kobieta: poduszczony/niedopuszczony
Dyskryminacja. Ja chcę zaliczony/niezaliczeni - i co mi zrobisz? ![]()
rampampam napisał/a:Ewentualnie na skali: zaliczony - niezaliczony
Ale rozróżniajmy już bez krępowania do końca:
1. facet: zaliczone/niezaliczone
2. kobieta: dopuszczony/niedopuszczony
będzie ciekawiej... no co? bierzemy się za reformy? No tak, kiedyś te 'reformy' to też inne znaczenie było
Może bym się wziął tylko nie dopuszczają nic
No, to w ramach reformy egzam z "batuty" masz niezaliczony ![]()
rh72 napisał/a:rampampam napisał/a:Ewentualnie na skali: zaliczony - niezaliczony
Ale rozróżniajmy już bez krępowania do końca:
1. facet: zaliczone/niezaliczone
2. kobieta: poduszczony/niedopuszczonyDyskryminacja. Ja chcę zaliczony/niezaliczeni - i co mi zrobisz?
Nic - postaram się o odpowiednią kwalifikację u Ciebie ![]()
No, to w ramach reformy egzam z "batuty" masz niezaliczony
Ale to nie ja ją miałem 'ćwiczyć'
Bravo ja miałem klaskać ![]()
SonyXperia napisał/a:No, to w ramach reformy egzam z "batuty" masz niezaliczony
Ale to nie ja ją miałem 'ćwiczyć'
Bravo ja miałem klaskać
Poka, poka, jak się klaszcze batutą...
Strony Poprzednia 1 … 97 98 99 100 101 … 144 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Sąsiad...111
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026