Witam Was już po raz drugi na tym forum ![]()
Dotknął mnie dziwny problem, a mianowicie przestały mi się podobać dziewczyny (nie oznacza to, że teraz poszedłem w odmienną stronię).
Mam 18lat, zawsze, ale to zawsze miałem tak, że jakąś dziewczynę miałem na oku, aczkolwiek od jakiegoś czasu tak po prostu nie jest, a myśl o posiadaniu kobiety wręcz do mnie nie dochodzi (pół roku temu zakończyłem toksyczny związek, który trwał półtora roku - zdradzała mnie i w gruncie rzeczy z nim poszła).
Chciałbym zaznaczyć, że nie mam kompleksów, a powodzenie u pań mam sporę, pierw sprawa wyglądała tak, że spodobała mi się jedna dziewczyna (bardzo ładna), ale była zajęta, zerwała z chłopakiem dla mnie (nie podrywałem jej i nadal tego nie robię), ale gdy zacząłem zauważać, że chce ze mną być z automatu przestała mi się podobać i tak jest ciągle, gdy napotkam jakąś atrakcyjną dziewczynę.
Dodam, że nie dopuszczam do siebie myśli o "przygodowym" czy "jednorazowym" stosunku, dlatego mimo "rad" znajomych nie wykorzystuje tych dziewczyn.
1 2016-10-23 22:21:38 Ostatnio edytowany przez TakZwany (2016-10-23 22:24:19)
Dlaczego nie tak? W każdym wieku można akurat nie mieć ochoty na związek, a w wieku 18 lat możesz po prostu nie czuć się gotowy. Kiedy spotkasz odpowiednią osobę wejdziesz w związek z nią bez oporów...
Wszystko z Toba jest w porzadku :-) Pol roku temu zakonczyles toksyczny zwiazek, to nic dziwnego, ze potrzebujesz wiecej czasu. Troche za bardzo chyba probujesz na sile. To ma sens wtedy, gdy jestes gotowy, gdy przeszlosc jest juz raczej wspomnieniem. Daj sobie jeszcze czas.
Masz coś na kształt "syndromu zakazanego owocu" + zwyczajnie nie jesteś gotowy na nową relację. Daj sobie czas, masz go mnóstwo przed sobą.
A moze po prostu masz za duze wymagania co do partnerki?
Też tak miałam i byłam o wiele starsza. To jest mega dziwne uczucie, trochę jakby walił się grunt pod nogami i te pytania "co jest ze mną nie tak? gdzie jest moja potencja? Przecież on jest mega przystojny!" I chyba trochę w tym prawdy, że jak coś przychodzi nam łatwo to już nie jest takie atrakcyjne jak nam się na początku wydawało...po prostu potrzebujesz dziewczyny, która będzie dla Ciebie wyzwaniem, zagadką którą będziesz chciał odkryć, a nie takiej która Ci się podaje na talerzu, jak ta wspomniana, która zerwała z chłopakiem specjalnie dla Ciebie...widać, że nie jest doświadczona i ma do tego prawo bo jest pewnie w Twoim wieku jak nie młodsza
Także, luz nic na siłę i wszystko w swoim czasie, za naukę się lepiej weź ![]()
What makes so addictive is its one-tap control system. You only need to tap to latch onto hooks, yet every level feels fresh because of different layouts and gravity mechanics. It’s a simple concept done right — accessible for beginners but still challenging for players who want perfect runs.
Witam Was już po raz drugi na tym forum
Dotknął mnie dziwny problem, a mianowicie przestały mi się podobać dziewczyny (nie oznacza to, że teraz poszedłem w odmienną stronię).
Mam 18lat, zawsze, ale to zawsze miałem tak, że jakąś dziewczynę miałem na oku, aczkolwiek od jakiegoś czasu tak po prostu nie jest, a myśl o posiadaniu kobiety wręcz do mnie nie dochodzi (pół roku temu zakończyłem toksyczny związek, który trwał półtora roku - zdradzała mnie i w gruncie rzeczy z nim poszła).
Chciałbym zaznaczyć, że nie mam kompleksów, a powodzenie u pań mam sporę, pierw sprawa wyglądała tak, że spodobała mi się jedna dziewczyna (bardzo ładna), ale była zajęta, zerwała z chłopakiem dla mnie (nie podrywałem jej i nadal tego nie robię), ale gdy zacząłem zauważać, że chce ze mną być z automatu przestała mi się podobać i tak jest ciągle, gdy napotkam jakąś atrakcyjną dziewczynę.
Dodam, że nie dopuszczam do siebie myśli o "przygodowym" czy "jednorazowym" stosunku, dlatego mimo "rad" znajomych nie wykorzystuje tych dziewczyn.
raczej zapytaj się co jest z nią nie tak ? bo myślę ze aktualnie wiele kobiet jest spaczona wypaczona bajkami z socjalmediów. widzę to na przykładzie córki szwagierki co jej koleżanki robią casting na potencjalnego faceta