"młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » "młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: "młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie

Dzien dobry !

Dzis mi wpadł temat odnosnie wieku kobiety w którym zostaje ona matka. Kiedys kobiety bardzo wczesnie wydawały potomstwo na swiat i rownie bardzo wczesnie wychodziły za maz (czy tego chciały czy nie) Pózniej nastapił moment gdzie ten wiek sie zawyzał a jak jest obecnie ? Kim jest małoletnia matka ? Własciwie dlaczego i skad wział sie poglad na kobiety zachodzace w ciaze przed 18stym rokiem zycia jako niemane pochodza z patologicznych rodzin ? Zauwazyłam, ze jakas głupia zasada panuje w dzisiejszych czasach nawet gdy 18stoletnia juz kobieta zajdzie w ciaze to wszyscy krzywo na nia patrza(nie wspominajac, jesli jest młodsza) tak samo odnosi sie to do kobiet w wieku 38-40 i powyzej lat, ze za stara ze co taka kobieta ma w głowie itp. DLACZEGO ludzie maja takie dziwne obiekcje i sceptycznie podchodza do ciezarnych z tych dwóch grup ?
Czy gdzies jest zapisany dekalog w którym uwzglednione jest, ze kobieta  wciazy powinna miec 25-32 lata ? Wtedy nikt nie robi sensacji z ciazy i wieku ? Nie rozumiem.
Oczywiscie, najpierw zareczyny->slub ->noc poslubna-> potomsto= po chrzescijansku ale DOBRZE wszystkie wiemy,ze nie zawsze tak jest i to w kazdym wieku bywa roznie. Nawet ta co ma 28 lat zostaje matka z partnerem z ktorym tylko sypia i jest miedzy nimi relacja wiec ten argument do mnie nie przemawia.
Macie inne ? Zapraszam do luznej dyskusji wink

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Akaya (2016-08-25 16:47:09)

Odp: "młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie

E tam po chrześcijańsku. Co prawda w Polsce większość ludzi ekhm definiuje siebie jako "katolika", ale wydaje mi się, że uprzedzenia wobec "matki z innego przedziału niż 25-30 lat" wywodzą się właśnie z nauczań w "kościele".
Ile to widzi się przypadków, gdzie - kiedy dochodzi do "niespodzianki" w postaci ciąży para pobiera się? Dla mnie to czysta hipokryzja. Robić to nagle i tylko dlatego, że na drodze pojawi się bobas?
W każdym razie wracając.

Obecnie jak wiadomo technologia idzie w górę. Kobiety dążą do samorealizacji, do bycia niezależną finansowo od partnera. Nie ma tutaj niczego złego na myśli - dąży, aby przetrwać nawet, jak *tfu, tfu* zdarzy się coś niespodziewanego. Dlatego - najpierw studia, potem praca, zbieranie kasy i.. no właśnie. Wtedy kobiety, bądź para decydują się na dziecko. Obecnie jest to w wieku późniejszym niż pięćdziesiąt lat temu.
I właśnie to "spełnienie" w pracy, intelektualne oraz materialne kobiety uważają za "ten czas, kiedy powinna mieć dziecko". A jak wiadomo, zazwyczaj studia trwają 4-7 lat, później praca - dodatkowe 5. No i dochodzi ta trzydziestka. c:

Aleksander, 24.02.2016 :3

3

Odp: "młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie

Jak dla mnie slowa "18 letnia kobieta" to za duzo..

Wedlug prawa tak, ale dla mnie 18...21 to jeszcze dzieci..

Jest wiele dojrzalych nastolatkow tak no ale ale maly odsetek

Zuzia 1 IV 2016 10:45
56cm, 3560g

4

Odp: "młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie

Dlaczego nie kobieta?
Tak czy siak przez prawo traktowana jest jako "dorosła", w głowie zazwyczaj siano, ale tak czy siak to już są kobiety c:

Ponad pięćdziesiąt lat temu dziewczyna, która miała 20 lat i nie miała męża była już starą panną. big_smile
Tak czy siak - czym różni się pracująca w sklepie 21 babeczka, od pracującej w sklepie 26 latki? Oprócz wiekiem, może jakimś tam doświadczeniem? Załóżmy, że obie mają chłopców. I ta i ta może chcieć założyć już rodzinę, a niekiedy taka 21'latka jest mądrzejsza od starszej koleżanki c:

Aleksander, 24.02.2016 :3

5

Odp: "młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie

Hej:)
Ja miałam 21 lat jak wyszłam za mąż:)
Ile było gadania wśród sąsiadów , że rok po ślubie a dzieci nie mamy jeszcze:)podejrzeń o bezpłodność było sporo:)
i tak 4 lata po ślubie zostałam mamą:)przemyślana sprawa aczkolwiek i tak nie poszło po naszej myśli wszystko
Też uważam, że ślub z przymusu jest niedobry. Często facet daje dyla i kobieta sama zostaje w ciąży, albo najzwyczajniej w świecie nie były to na tyle silne uczucia żeby chcieć ze sobą się chajtać. A robić to bo rodzina źle będzie myśleć??.....
czy to rodzina będzie żyć z małżonkami??nie...to małżonkowie już muszą się dogadać a często nie mogą bo się np. nie znają(wpadka po krótkim okresie zapoznawczym)

3.01.2016 Bartuś

6 Ostatnio edytowany przez majkaszpilka (2016-08-25 18:56:08)

Odp: "młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie

Nie wspominając o tym,ze średnia długość życia znacząco się wydłużyła.

W 1975r,średnia długość wynosiła 63,42 lat dla kobiet i 59,39 dla mężczyzn.
Obecnie dla kobiet  81,6,a dla mężczyzn 73,8.

Stopki nie będzie big_smile

7

Odp: "młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie

Mi się wydaje, że wiara ma znaczenie tylko w opinii osób w wieku podeszłym.

U nas uważa się,  że młoda matka / ojciec są jeszcze nieodpowiedzialni. Przykład 15 letnia dziewczyna zaszła w ciąże i chłopak ja rzucił 4 miesiące po porodzie bo chce się wybawic.  Ona też tego chce i dzieckiem zajmuje się matka dziewczyny. 
Nie wszyscy ale w wielu przypadkach tak to się kończy.

Kobiety starsze niż 35 lat choć względy zdrowotne tj zwiększone ryzyko wad genetycznych itp.
A kobiety mające przykładowo 50 lat i w ciąży?  No to trochę krzywda dla dziecka bo matka nie zajmie się nim już tak jak 20 lat wcześniej, nie pobawi się tak itp

Ja rodzac miałam 20 mój 21 i tez gadali

8

Odp: "młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie

Ja urodzę po 40 stce albo wcale.
Ale szanse raczej marne, więc nie ma się czym stresować (tzn tym, że nie będę miała siły, albo nie zdążę wychowac i takie tam)
Na co dzień staram się nie myśleć o tym, temat wyświetlił mi się na głównej, więc weszłam.
Ale rzeczywiście coś w tym jest - rodzisz jako 18 latka- powiedzą, ze za młoda, pcha się w pieluchy. Rodzisz w wieku 35 lat - ostatni dzwonek, na pewno nie zdąży z drugim i dziecko będzie egoistą i jedynakiem. Rodzisz po 40 - już się tylko pukają w czoło.
Sądzę, ze to kwestia indywidualna i jeśli ktos ma zdrowie i finanse, to już jest jego sprawa czy urodzi w wieku 20 lat czy dużo później i nikomu nic do tego.

9

Odp: "młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie

Mysle ze juz zaciera sie ta granica bynajmniej ja sie nie spotkalam ze gadali. Oo 15 owszem, ze rodzice nie wytlumaczyli unikali tematu antykoncepcji.


Akaya co masz na mysli ze uprzedzenie matki w przedziale wieku 25-30 lat wywodzi sie z kościoła? ? Jakos tego nie zauwazylam..
Mysle ze to bardziej media,lekarza i sami ludzie nakrecaja nas. Chyba kosciol nie ma nic do powiedzenia w sprawie wieku

28.10.2015 - Weronika, 3430g, 56cm..

10

Odp: "młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie

Własnie, zgadzam sie Akaya  Toba co do stwierdzenia `[..]Tak czy siak - czym różni się pracująca w sklepie 21 babeczka, od pracującej w sklepie 26 latki? Oprócz wiekiem, może jakimś tam doświadczeniem? Załóżmy, że obie mają chłopców. I ta i ta może chcieć założyć już rodzinę, a niekiedy taka 21'latka jest mądrzejsza od starszej koleżanki` mam takie samo zdanie na ten temat.
Saya16, `[..]Jak dla mnie slowa "18 letnia kobieta" to za duzo..
Wedlug prawa tak, ale dla mnie 18...21 to jeszcze dzieci.. `
jesli ktoras z bliskiego Ci otoczenia w wieku 19 lat zaszłaby w ciaze tez bys wyraziła soba sceptyczna postawe z zaistniałego faktu ?  BROŃ BOŻE, NIE ATAKUJE CIE. wink Jesli tak to dlaczego ? Wiadomo, wpadka jest wpadka ale czy to jest powod do negatywnych emocji i opinii ? Przeciez dziecko to jest cos niesamowitego, niewinnego co jednej jest dane a drugiej nie(bezpłodnosc itp.) Dlaczego nie cieszy fakt, powstania nowego zycia w ludzkim ciele tylko powoduje to plotkowanie na temat niedojrzalosci i ewentualnego niepowodzenia?

Być moze, wydac sie moze ze jakos osobiscie  podchodze do tego tematu i w jakis sposob staram sie narzucic jakies swoje danie. Tak nie jest. Ciekawia mnie ludzkie mysli na ten temat.
Obecnie mam 20 lat, gdy urodze bede w wieku 21 a moj partner 27. Nie obyło sie bez głupich komentarzy czy podejrzliwych pytan. Sama czuje, ze ludzie czyhaja na niepowodzenie zeby stwierdzic ha ! Wpadka, rozeszli sie a dzieciak biedny został z matka. Nawet jesli taks ie stanie-Czy to jest temat ktory powienien nas-matki wstydzic?sprawiac by bylo nas wstyd pokazac sie same z naszym dzieckiem na ulicy? Wszystko idzie do przodu, technologia, nauka,moda, gonimy za byciem `na czasie` a jednak..Czemu ten temat ciagle jakos budzi kontrowersje ?

11

Odp: "młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie

Pytalas tylko o opinie:) nikt nikomu zdania nia narzuca:)
Dla mnie 18-21 to poprostu dziecie ale zgadzam sie sa wyjatki..

Kto ogladal bejbilues??

Tam z humorem ale i dramatycznie pokazana se skutki " checi" posiadania dziecka w mlodym wieku..

Nie mowie broń Boze ze każda mloda matka to dziecko,  ale jednak  spotkalam sie z wieloma takimi i widze ze w wiekszosci sie nie myle, chodz wyjatki sa:)

Zuzia 1 IV 2016 10:45
56cm, 3560g

12

Odp: "młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie

Vendicativo, dodam od siebie jeszcze kilka groszy. Fakt faktem - mając 21 lat ma się więcej siana w glowie niż koleżanki starsze, jednak jest pewno ale.
Mając 21 lat masz mniej problemów z "dogadaniem się" ze swoim brzdącem, nadganianiem techniki. Moim zdaniem warto być "luźną mamą", która jak dziecko się skaleczy nie leci od razu po opatrunek, tylko dalej bawi się z maluchem. I to właśnie może i w tym rzecz?
Będąc "pełnoprawną kobietą" - czyli około 25-30 lat jesteś już na tyle dojrzała, że Twoją głowę nie zajmują pierdoły tylko praca, dzieci, kuchnia (oczywiście mocno uogólniam, ale proszę mnie zrozumieć). A mając te 20 lat, trochę siana w głowie i w przeważającej części dziewcząt myślisz o spotkaniu się ze znajomymi... to owszem, kurs szybszego dojrzewania masz gwarantowany jednak należysz do grupy określanej jako "młody dorosły", student. A to są młode matki i ojcowie, którzy nie są jeszcze na tyle poważni, aby być "stuprocentowymi rodzicami", ale to właśnie ta grupa nadąża za dzieciakami. Technika idzie w górę i to właśnie ludzie młodsi jak wiadomo uczą się szybciej. A kto jest główną grupą docelową gier komputerowych, czy nowych "uprzyjemniaczy czasu"? No właśnie dzieci! A 20'latka łatwiej uczy się dajmy na to obsługi joysticka do playstation, niż 30'latka (potwierdzone info). Kiedy ich dziecko ma 8 lat, to matka ma 28, czyli nadal jest młodziutka, a dziecko rośnie, usamodzielnia się. Moim zdaniem uprzedzenia wiążą się także z tym, że - jak chyba napisałam - mając 20 lat nie myślisz o ślubie i dzieciach. Jesteś jeszcze trochę niedojrzały/niedojrzała emocjonalnie, nie masz tyle doświadczenia w życiu (a 3, 4 lata naprawdę dużo robią), ALE!
(to dalej moje zdanie), łatwiej jest mieć 20 lat i uganiać się za rocznym brzdącem, niż 30 c:

Aleksander, 24.02.2016 :3

13

Odp: "młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie

Akaya wiadomo i energi i chęci wiecej

Zuzia 1 IV 2016 10:45
56cm, 3560g

14

Odp: "młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie

Akaya coś w tym jest..moja siostra np. urodziła pierwsze dziecko w wieku 30 lat....chuchała, dmuchała, ani razu w główkę się nie uderzyła, nie skaleczyła...a teraz ma 4 lata i jak lekko o coś stuknie to histeria...nie tyle dlatego że boli co szok, nie znała uczucia bólu itp. a siostra bezradnie rozkłada ręce, poza tym jej córka jest tak bardzo ostrożna że aż zbyt ostrożna, wszędzie boi się sama isć, nawet ze schodów zejść..siostra wie teraz że to przez brak usamodzielnienia, przez zbytnią ostrożność.
Ja pierwsze dziecko urodziłam w wieku 25 lat..też już "nie pierwsza młodość" ale mam kompletnie inne podejście...tak jak mówisz jak się skaleczy nie lecę od razu po opatrunek, jak lekko gdzieś uderzy to nie smaruję masłem czy śmietaną lub innymi specyfikami...owszem reaguje jak coś poważnego ale nadopiekuńcza nie jestem..daje jej chodzić przy mebelkach i upaść na tyłek, nie przytrzymuję, a moja siostra tak właśnie robiła i to był błąd.
Dlatego myślę że czym starsza mama tym bardziej przewrażliwiona i nadopiekuńcza...aczkolwiek nie można wszystkich do jednego wora wsadzić bo i wyjątki się znajdą

3.01.2016 Bartuś

15

Odp: "młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie

Szczesliwy dom gdzie duzo śmiechu i pisku:) gdzie sa wiecznie sterty prania, gdzie zawsze jest brudny piekarnik z ciasta:) gdzie mama może wypic CIEPLA kawe i gdzie jest wiele wiele milosci..

Zuzia 1 IV 2016 10:45
56cm, 3560g

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » "młoda'' /"stara" ale cięzarna-ludzkie gadanie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018