odrzuca moje uczucia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » odrzuca moje uczucia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: odrzuca moje uczucia

Witam Was moje drogie.
Mam ogromny, a przynajmniej tak mi się wydaje problem. Nie mam juz sił ani nawet chęci do życia.
Bylam z moim chlopakiem 2,5roku, zerwaliśmy ponieważ nie ukladalo nam się od dluzszego czasu.
Poznalam na urodzinach mojej koleżanki jej brata, 6 lat starszy mężczyzna, ma dwójkę dzieci i nie jest ze swoją żoną od ponad dwóch lat. Zaczął mnie podrywać i bardzo milo nam sie rozmawiało. Wszystko się od tego zaczęło. Minął miesiąc, a ja nie mam już słów i tylko siedzę i płaczę. Zauroczyłam sie w nim, spotkaliśmy sie kilka razy i naprawdę świetnie sie dogadywaliśmy, pocałował mnie. Chciał zrobić krok więcej,ale powiedziałam NIE. I od tego czasu on unika po prostu ze mną spotkań sam na sam. Napisal mi że przez to czuł sie jak dzieciak, z którego zadrwiłam, a od teraz nie będzie pocałunków ani nic podobnego. On chce tylko przyjaźni i nie chce się angażować, chce sprawdzic nasze dopasowanie. Jak powiedzialam mu, ze zaczelo mi na nim zależeć, nakrzyczal na mnie. Spotykamy sie tylko wśród znajomych, traktuje mnie jak powietrze. Nie wiem jak mozemy sie poznawac skoro wcale nie rozmawiamy. Ja nie mam siły na kolejny taki cios. Mam wrażenie, ze to głupi żart i że po prostu chciał sie mną zabawić. Powiedział mojemu przyjacielowi, że ma mi nic nie mówić i że on "sam sobie poradzi ze mną, a chyba nawet juz poradzil". Nie mam nawet kiedy z nim porozmawiać w cztery oczy, ponieważ tego unika i ciągle wymyśla kolejne wymówki. Napisałam mu sms, że nie może mnie tak traktować, i że nie jestem zabawką, a on napisal, że podcięłam mu skrzydła mówiąc że mi na nim zależy. Nie wiem co mam robić. Nie rozumiem go ani trochę.
Powiedzialam mu wprost że ja nie mam zamiaru sie zgadzać na uklad "seks bez zobowiązań", a on że nie o to mu chodziło i to ja niby go prowokowałam. Dodam, że powiedział "z tobą to trzeba jakieś love story odwalać".  Najgorsze jest to że wciąż mi strasznie zależy na nim...
Ukrywał to wszystko nawet przed siostrą, mi tez nie pozwalał nikomu mówić o tym że sie spotykamy, a sam powiedzial mojemu koledze. Wiem, że ma przeszłość o której nie chce nikomu za bardzo opowiadać a mi opowiedzial o wszystkim, ma ogromny bagaż doświadczeń i ja go rozumiem, ale on ciągle źle mnie odbiera. Raz mówi że musimy sie lepiej poznać, potem bajeruje strasznie, a później, że jesteśmy przyjaciółmi. Nie wiem, moze sprawdza moja cierpliwość, ktora sie kończy. Wiem, że na początku sprawdzał mnie na każdym kroku.
Nie odpisuje nawet na moje wiadomości, a ja jestem w jednej wielkiej kropce.
Myślę, ze moge liczyć na Wasza pomoc.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: odrzuca moje uczucia

Daj sobie spokoj i sie odetnij raz na zawsze.

3

Odp: odrzuca moje uczucia
pjanqa napisał/a:

Witam Was moje drogie.
Mam ogromny, a przynajmniej tak mi się wydaje problem. Nie mam juz sił ani nawet chęci do życia.
Bylam z moim chlopakiem 2,5roku, zerwaliśmy ponieważ nie ukladalo nam się od dluzszego czasu.
Poznalam na urodzinach mojej koleżanki jej brata, 6 lat starszy mężczyzna, ma dwójkę dzieci i nie jest ze swoją żoną od ponad dwóch lat. Zaczął mnie podrywać i bardzo milo nam sie rozmawiało. Wszystko się od tego zaczęło. Minął miesiąc, a ja nie mam już słów i tylko siedzę i płaczę. Zauroczyłam sie w nim, spotkaliśmy sie kilka razy i naprawdę świetnie sie dogadywaliśmy, pocałował mnie. Chciał zrobić krok więcej,ale powiedziałam NIE. I od tego czasu on unika po prostu ze mną spotkań sam na sam. Napisal mi że przez to czuł sie jak dzieciak, z którego zadrwiłam, a od teraz nie będzie pocałunków ani nic podobnego. On chce tylko przyjaźni i nie chce się angażować, chce sprawdzic nasze dopasowanie. Jak powiedzialam mu, ze zaczelo mi na nim zależeć, nakrzyczal na mnie. Spotykamy sie tylko wśród znajomych, traktuje mnie jak powietrze. Nie wiem jak mozemy sie poznawac skoro wcale nie rozmawiamy. Ja nie mam siły na kolejny taki cios. Mam wrażenie, ze to głupi żart i że po prostu chciał sie mną zabawić. Powiedział mojemu przyjacielowi, że ma mi nic nie mówić i że on "sam sobie poradzi ze mną, a chyba nawet juz poradzil". Nie mam nawet kiedy z nim porozmawiać w cztery oczy, ponieważ tego unika i ciągle wymyśla kolejne wymówki. Napisałam mu sms, że nie może mnie tak traktować, i że nie jestem zabawką, a on napisal, że podcięłam mu skrzydła mówiąc że mi na nim zależy. Nie wiem co mam robić. Nie rozumiem go ani trochę.
Powiedzialam mu wprost że ja nie mam zamiaru sie zgadzać na uklad "seks bez zobowiązań", a on że nie o to mu chodziło i to ja niby go prowokowałam. Dodam, że powiedział "z tobą to trzeba jakieś love story odwalać".  Najgorsze jest to że wciąż mi strasznie zależy na nim...
Ukrywał to wszystko nawet przed siostrą, mi tez nie pozwalał nikomu mówić o tym że sie spotykamy, a sam powiedzial mojemu koledze. Wiem, że ma przeszłość o której nie chce nikomu za bardzo opowiadać a mi opowiedzial o wszystkim, ma ogromny bagaż doświadczeń i ja go rozumiem, ale on ciągle źle mnie odbiera. Raz mówi że musimy sie lepiej poznać, potem bajeruje strasznie, a później, że jesteśmy przyjaciółmi. Nie wiem, moze sprawdza moja cierpliwość, ktora sie kończy. Wiem, że na początku sprawdzał mnie na każdym kroku.
Nie odpisuje nawet na moje wiadomości, a ja jestem w jednej wielkiej kropce.
Myślę, ze moge liczyć na Wasza pomoc.

Moja rada, wieź duży rozbieg i strzel baranka o ścianę.
Czego Ty chcesz od żonatego i dzieciatego faceta ?
Przyjaźni ? Żonaci się nie przyjaźnią, z panienkami. Chcesz seksu ? Możesz dostać, taki skryty i bez zobowiązań.
Pamiętaj że, związku z tego nie będzie, bo On już w związku jest !
Wybij go sobie z głowy, nie pisz do niego, nie świruj, chyba że, chcesz zniszczyć jego rodzinę i zranić żonę oraz dzieci ?
Facet nie chce się w nic z Tobą angażować i nie wymyślaj sobie że, jest inaczej.

4

Odp: odrzuca moje uczucia

Jak pisałam wyżej, nie jest ze swoją żoną od dwóch lat. Wiem, że go zdradzała i wykorzystywała od samego początku. Łączą ich tylko tematy związane z dziećmi.
Przeszedl dużo w swoim życiu. Nie ufał żadnej kobiecie i podobno dzięki mnie ta wiara mu powraca, nie wiem czy to tani bajer czy mowil prawdę. Z jednej strony czuje, ze go wystraszyłam swoimi wyznaniami, a z drugiej czuję sie jak zabawka odrzucona w kąt.
Te teksty typu "nie chce się angażować,a ty tego oczekujesz, nie taka umowa byla" odpychają mnie od niego, ale jego zachowanie kiedy jesteśmy razem przyciąga... Nie moge zrozumieć intencji jego postępowania. To tak jakbym odkrywała dwie strony medalu. On chce, ale nie może, bo boi sie, że poraktuje go jak jego była żona. Albo chcial sie zabawić, niewinny flirt. Nie wyszlo tak jak chciał to nastepna.

5

Odp: odrzuca moje uczucia
pjanqa napisał/a:

Jak pisałam wyżej, nie jest ze swoją żoną od dwóch lat. Wiem, że go zdradzała i wykorzystywała od samego początku. Łączą ich tylko tematy związane z dziećmi.

Tak, tak. Standardowa gadka. Nic ich nie łączy  oprócz, małżeństwa, dzieci, domu, kredytów, itd.

pjanqa napisał/a:

Przeszedl dużo w swoim życiu. Nie ufał żadnej kobiecie i podobno dzięki mnie ta wiara mu powraca, nie wiem czy to tani bajer czy mowil prawdę. Z jednej strony czuje, ze go wystraszyłam swoimi wyznaniami, a z drugiej czuję sie jak zabawka odrzucona w kąt.
Te teksty typu "nie chce się angażować,a ty tego oczekujesz, nie taka umowa byla" odpychają mnie od niego, ale jego zachowanie kiedy jesteśmy razem przyciąga... Nie moge zrozumieć intencji jego postępowania. To tak jakbym odkrywała dwie strony medalu. On chce, ale nie może, bo boi sie, że poraktuje go jak jego była żona. Albo chcial sie zabawić, niewinny flirt. Nie wyszlo tak jak chciał to nastepna.

Bajer stary jak świat, wszyscy żonaci powtarzają tą samą śpiewkę. Dał Ci jasno do zrozumienia, seks bez zobowiązań OK, ale bez angażowania się. On szuka dupencji do łóżka, partnerkę już ma.
Odpuść zanim będzie za późno. Rola kochanki żonatego, nie jest niczym fajnym.

6

Odp: odrzuca moje uczucia

Zatraciłaś, niestety, zdrowy rozsądek. Czego od niego oczekujesz, związku?
Jesteś młoda, wolna, a pchasz się w układ z facetem po przejściach, do tego z dwójką dzieci - uciekaj!
Co z tego, że z żoną nie mieszka od 2 lat, ale rozwodu nie ma (prawda?) i z jakiś względów utrzymuje Waszą bliską znajomość w tajemnicy.
Nie daje Ci to do myślenia? To nie jest wolny mężczyzna i z pewnością nie pozamykał z żoną wszystkich spraw (o ile w ogóle to zrobi).
Nie wierz we wszystko co Ci mówi, bo niezły cwaniak z niego. "sam sobie poradzi ze mną, a chyba nawet juz poradzil" Poradził sobie? To prawda, latasz za nim, wypisujesz i to tylko kwestia czasu jest gdy mu ulegniesz (w imię miłości). Tym czasem on niczego nie obiecuje, wręcz przeciwnie, jasno daje do zrozumienia do czego masz mu służyć.
Ciesz się, że się on nie odzywa i po prostu odpuść, wykorzystaj ten moment dla własnego dobra. Obawiam się, że on zwodzi Cię i celowo urabia, odpuść.

7

Odp: odrzuca moje uczucia

pjanga, przecież Ty doskonale wiesz o co mu chodzi, ale po cichu liczysz, że Ci ktoś tu napisze, że się myślisz i on kocha Cię nad życie tylko nie wie jak to okazać. On szuka kobiety do łóżka - nie trzeba być geniuszem żeby to widzieć. Choćbyś stanęła na uszach to nie będzie z Tobą w związku. Chcesz seksu z nim? To już Twoja prywatna sprawa. Ale łudzenie się, że będzie z tego coś więcej to już skrajna naiwność.

8 Ostatnio edytowany przez feniks35 (2016-08-24 10:06:52)

Odp: odrzuca moje uczucia

Autorko jesli masz ciągoty do takich typów to spokojnie możesz sobie odpuścić ten "niezainteresowany Toba egzemplarz". Naprawde bez problemu znajdziesz innego zdradzacza (ktory ma zonę ale oczywiscie mu sie z nią nie układa) bedzie traktował Cie ja śmiecia i strzelał fochy jak nie będziesz mu chciała "dać", bedzie Cie tresował i karał milczeniem (albo i ciosem) za niesubordynacje, wyzywał itp. Także głowa do góry nie on jeden na tym świecie. Skoro tak bardzo Ci zalezy na byciu czyimś podnóżkiem to pewnie dopniesz do celu.
Edit: a już tekst ze zona go zdradzała i on teraz sie boi zaufać kobiecie. Haha ale iść do łóżka to sie nie boi. Sorry ale jestes ..idiotka wierząc w to.

9

Odp: odrzuca moje uczucia

Witam znowu.
Nie odbiegając od tematu...
Mój drugi przyjaciel postanowił mi pomóc i spotkał sie z nim. A ten mu powiedział, że jak powiedziałam mu "nie wiem na czym stoję. Określ się w końcu" -to te słowa go cofnęły, że on nie chciał abym się w to tak wdrażała. Podobno też nie chce niszczyć mi życia, ponieważ ma dzieci. Kolega Poprosił go też, żeby normalnie ze mną rozmawiał jeśli sie spotkamy w naszym gronie i zrobił to o dziwo kilka godzin później.
Nawet prosił żebym weszła chociaż na chwilę, bo chce się ze mną przywitać.
Posiedzieliśmy trochę i zaczal sie zachowywać jak przedtem. Nawet wyszedł do mnie na zewnątrz bo stałam tam sama. Jak rozmawialiśmy byl bardzo zmieszany, taki zawstydzony. Nie wiem jak to określić. Tak jakby chcial mnie przeprosić, ale nie mógł tego zrobić. Nie mam pojęcia co teraz myśleć.
Powinnam mu pokazać, że mam to gdzieś, że nie ruszyło mnie to i mieć kontakt jak z kumplem?

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » odrzuca moje uczucia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024