Posłuchajcie, jestem naprawdę zła, żeby nie powiedzieć [wulgaryzm]. Dostałam dziś pismo z ZUS. Według niego moja emerytura w wieku 67 lat to 400 złotych. Jestem po studiach, pracuję jako nauczycielka w przedszkolu, urodziłam 3 dzieci , zarabiam 1800 , . Mam 37 lat, za 30 dostanę 400 złotych? I to jest kwota przy wpłacaniu przez kolejnych 30 lat, kwota "na teraz" to 100 złotych. Proszę was o informacje na wasz temat naprawdę chciałabym ruszyć coś w tym kraju i walczyć o nasze prawa. Mam wrażenie, że kongres kobiet przejmuje się tylko kwestią aborcji, ale to jest kwestia drugorzędna. Jasne, że jeżeli mamy godne życie, żadna z nas nie będzie bać się wychowywać dzieci. Dlatego wybrałam to forum. Może uda nam się coś zmienić! Mam dwie córki. WARTO!!!
1 2016-08-18 20:11:13 Ostatnio edytowany przez Olinka (2016-08-21 00:48:55)
2 2016-08-18 20:54:25 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2016-08-18 20:55:04)
Ja dostałam takie pismo przed wakacjami-żebym za bardzo się nie cieszyła.
Dostanę 300 zeta,mój mąż,który ma cztery przychodnie,płaci kolosalne podatki,co miesiąc do ZUS-u oddaje taką kasę,że nie potrafię do tylu zliczyć dostanie 700 zł emerytury...
Cóż,teraz żyjemy,gromadzimy kasę,robimy inwestycje by na emeryturze nie żebrać na ulicy.
A Wy wierzycie w emerytury? Serio pytam.
A Wy wierzycie w emerytury? Serio pytam.
Zapytaj obecnych emerytów czy wierzyli w swoje.
Ja niestety,najbardziej wierzę,że dostanę taką sumę jaką mi podano w piśmie ![]()
allama napisał/a:A Wy wierzycie w emerytury? Serio pytam.
Zapytaj obecnych emerytów czy wierzyli w swoje.
Ja niestety,najbardziej wierzę,że dostanę taką sumę jaką mi podano w piśmie
Obecni emeryci utrzymywani są przez wyż demograficzny lat 70/80. Wyżu demograficznego nie utrzyma obecny niż.
Moja najradosniejsza teoria spiskowa wygląda tak, że najpierw do emerytury bede spłacać chalupe którą potem będę zmuszona postawić w odwrócona hipotekę, bo rządzący stwierdzą, ze kasy niet. ...
Ja wiem, że nie powinniśmy liczyć na te emerytury, patrząc na to, co się dzieje wiem, że trzeba gromadzić majątek na przyszłość. Tylko pytanie , z czego? Gdybyśmy odkładali na własne konto to co odkładamy do ZUS? Chciałabym zapisać się do jakiejś partii, która zawalczyłaby o nasze prawa. Chętnie podejmę się walki. I nie chodzi mi tylko o emeryturę. Mam dość życia do pierwszego. Mam dość myślenia, że może mój partner czy ja odziedziczymy spadek. Chcę być samodzielna i mieć poczucie bezpieczeństwa we własnym kraju. Nie chcę stąd uciekać tak jak wielu czyni.