O co jej chodzi? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: O co jej chodzi?

Hej, nie mam kogo zapytać o to co myślą o sytuację w której się znajduję więc zrobię to tutaj, może ktoś coś doradzi...
Poznałem dziewczynę w sklepie, zwykła dziewczyna, żadna jakaś piękność nieziemska...Doradzała mi w doborze towaru, fajnie się z nią rozmawiało, podobało mi się w niej to że nie próbuje na siłę wcisnąć mi kitu.
Przychodziłem do niej 3 razy no i w sumie to spodobało mi się to jaka jest, chciałem ją lepiej poznać, na 3 spotkaniu przeszliśmy na 'ty' (w sumie to ona przeszła) i zaczęła coraz więcej się otwierać, opowiadać o sobie.
Przy wychodzeniu ze sklepu zaproponowałem więc spotkanie..i zgodziła się od razu, dała mi swój nr telefonu (ja zapomniałem oddzwonić, nie miała mojego) sprawiała wrażenie szczęśliwej że ją o to zapytałem.

Dzwonię do niej 3 dni po spotkaniu, po weekendzie i nie odbiera "obcego" numeru (raz). Kolejnego dnia piszę jej SMSa że z tego numeru to ja i że  zadzwonię o konkretnej godzinie - wtedy odbiera. Rozmawiamy tłumaczy się że nie odebrała obcego numeru, bo była pewna że znowu kredyt ktoś chce jej wcisnąć że dzwonią na ten nr cały czas, no OK. Rozmawiamy na luzie w końcu mówię o tym kiedy się spotkamy, ona mówi że musi w sklepie zapytać czy dostanie wolne (pracuje do 20) i zadzwoni w weekend powie kiedy możemy pójść.

Nie zadzwoniła. Na mój telefon już po weekendzie (jeden) nie odpowiada..... Oczywiście nie oddzwania. Co o tym myślicie, czy to nie jakaś osobowość manipulacyjna?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: O co jej chodzi?

Nie oceniaj po czymś takim jej osobowości.
Dziewczyna dużo pracuje, musi pytać o wolne, żeby umówić się z facetem. Daj jej czas... Pewnie coś jej wypadło i już.

3

Odp: O co jej chodzi?
GosiaSrosia napisał/a:

Nie oceniaj po czymś takim jej osobowości.
Dziewczyna dużo pracuje, musi pytać o wolne, żeby umówić się z facetem. Daj jej czas... Pewnie coś jej wypadło i już.

Gosia ja wszystko rozumiem, ale SMS chociaż albo oddzwonić? Takie zachowanie to jak dla mnie albo kompletny brak szacunku dla drugiej osoby, albo jakieś psychologiczne gierki...
Jakby nie chciała w ogóle się ze mną spotkać to po co taka szopka?

4 Ostatnio edytowany przez Brainless (2016-08-01 21:09:01)

Odp: O co jej chodzi?
Dunno napisał/a:
GosiaSrosia napisał/a:

Nie oceniaj po czymś takim jej osobowości.
Dziewczyna dużo pracuje, musi pytać o wolne, żeby umówić się z facetem. Daj jej czas... Pewnie coś jej wypadło i już.

Gosia ja wszystko rozumiem, ale SMS chociaż albo oddzwonić? Takie zachowanie to jak dla mnie albo kompletny brak szacunku dla drugiej osoby, albo jakieś psychologiczne gierki...
Jakby nie chciała w ogóle się ze mną spotkać to po co taka szopka?

Nie pracowałeś w handlu nigdy (prawdopodobnie), człek czasami padnięty jest i nie wie, jak się nazywa.

5 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-08-01 21:09:40)

Odp: O co jej chodzi?

A to nie możesz po prostu jeszcze raz iść do tego sklepu porozmawiać zamiast dzwonić łaskawie raz na tydzień?
Zadzwoniłeś po weekendzie, czyli w poniedziałek, i następnego dnia - czyli we wtorek - rozmawialiście. A potem czekasz jak jakaś fajtłapa do następnego weekendu, aż ona zadzwoni, zero kontaktu??? Faktycznie, zainteresowanie Nią wyrażasz jak sparaliżowany pingwin z Antarktydy...

PS. Ja, jak mam akurat kilka/kilkanaście nieodebranych połączeń, to nieraz nie zauważę wszystkich.

6

Odp: O co jej chodzi?
Brainless napisał/a:

Nie pracowałeś w handlu nigdy, człek czasami padnięty jest i nie wie jak się nazywa.

no OK rozumiem że może być zmęczona, ale czy to oznacza że skoro mówi że da mi znać i tego nie robi a na mój kontakt nie odpowiada to co ja mam robić? Dzwonić do upadłego jak jakiś desperat?
Kompletnie nie rozumiem o co jej chodzi..

7 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-08-01 21:11:47)

Odp: O co jej chodzi?
Dunno napisał/a:
Brainless napisał/a:

Nie pracowałeś w handlu nigdy, człek czasami padnięty jest i nie wie jak się nazywa.

no OK rozumiem że może być zmęczona, ale czy to oznacza że skoro mówi że da mi znać i tego nie robi a na mój kontakt nie odpowiada to co ja mam robić? Dzwonić do upadłego jak jakiś desperat?
Kompletnie nie rozumiem o co jej chodzi..

To ja Ci wytłumaczę - skoro nie odezwałeś się przez parę dni, czekając na telefon od Niej, po prostu uznała Twoją propozycję spotkania za niezbyt zobowiązującą i po prostu ją olała. Jak również prawdopodobnie znajomość. Żadnej manipulacji tu nie widzę...

8

Odp: O co jej chodzi?
Dunno napisał/a:
Brainless napisał/a:

Nie pracowałeś w handlu nigdy, człek czasami padnięty jest i nie wie jak się nazywa.

no OK rozumiem że może być zmęczona, ale czy to oznacza że skoro mówi że da mi znać i tego nie robi a na mój kontakt nie odpowiada to co ja mam robić? Dzwonić do upadłego jak jakiś desperat?
Kompletnie nie rozumiem o co jej chodzi..

Nie dzwoń do upadłego, przy najbliższej wizycie w sklepie podpytaj ją o to, czemu się nie odzywa. Jak będzie się wymigiwać znaczy się, że jednak się nie spodobałeś.

9

Odp: O co jej chodzi?
santapietruszka napisał/a:

A to nie możesz po prostu jeszcze raz iść do tego sklepu porozmawiać zamiast dzwonić łaskawie raz na tydzień?
Zadzwoniłeś po weekendzie, czyli w poniedziałek, i następnego dnia - czyli we wtorek - rozmawialiście. A potem czekasz jak jakaś fajtłapa do następnego weekendu, aż ona zadzwoni, zero kontaktu??? Faktycznie, zainteresowanie Nią wyrażasz jak sparaliżowany pingwin z Antarktydy...

PS. Ja, jak mam akurat kilka/kilkanaście nieodebranych połączeń, to nieraz nie zauważę wszystkich.

zadzwoniłem we wtorek, ale ona mówiła że ma cały tydzień zajęty bo dziewczyna która z nią pracuje ma wolne, więc do 20 pracuje łącznie z sobotą, niedzielą.
Mówi że jednak ugada się z tą koleżanką w niedziele czy będzie mogła pon wziąć wolny i ZADZWONI w weekend i mi powie.
I następnie brak telefonu, a dzisiaj jak ja dzwoniłem (w godz jej 'pracy') to nie odebrała ani nie oddzwoniła....

10 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-08-01 21:16:07)

Odp: O co jej chodzi?
Dunno napisał/a:

zadzwoniłem we wtorek, ale ona mówiła że ma cały tydzień zajęty bo dziewczyna która z nią pracuje ma wolne, więc do 20 pracuje łącznie z sobotą, niedzielą.
Mówi że jednak ugada się z tą koleżanką w niedziele czy będzie mogła pon wziąć wolny i ZADZWONI w weekend i mi powie.
I następnie brak telefonu, a dzisiaj jak ja dzwoniłem (w godz jej 'pracy') to nie odebrała ani nie oddzwoniła....

Zainteresowany facet to by przynajmniej smsa z zapytaniem, co słychać, posłał, a nie od wtorku do niedzieli czekał na telefon...
A dzisiaj - mogła nie odebrać, bo była w pracy i była zajęta. A oddzwonić Jej się już pewnie nie chciało, skoro uznała, że nie traktujesz tej znajomości poważnie.

11

Odp: O co jej chodzi?

Jeśli macie być razem, to ona nie umiera jutro... Zatem masz czas. Trzeba to odpowiednio rozegrać... Jak?

Tak, że ona ma 100% pewności, że jesteś gotowy na spotkanie, że ona wie,  że jak tylko zechce to macie to spotkanie. Czy dałeś jej tą pewność? Pewnie nie... pewnie udajesz powściągliwego, na luzie, któremu w sumie jest obojętne, czy ona się spotka czy nie... faceta, który dzwoni raz na jakiś czas jak sobie przypomni.

Desperat od wytrawnego podrywacza różni się tym, że ten pierwszy nie daje wolnej woli dziewczynie. Naciska, czuć presję.

Ja bym na twoim miejscu czasem poszedł do sklepu i podkreślał, pewnie pod koniec każðego spotkania "Aaaaa... i pamiętaj Kasiu    , że jak tylko chcesz, to chętnie się z Tobą spotkam poza pracą...". Ona powie "OK!" i koniec tematu. "Cześć-cześć, do zobaczenia". Cele osiągnięte, piłka po jej stronie...

12

Odp: O co jej chodzi?
santapietruszka napisał/a:

Zainteresowany facet to by przynajmniej smsa z zapytaniem, co słychać, posłał, a nie od wtorku do niedzieli czekał na telefon...
A dzisiaj - mogła nie odebrać, bo była w pracy i była zajęta. A oddzwonić Jej się już pewnie nie chciało, skoro uznała, że nie traktujesz tej znajomości poważnie.

Podjadę jutro zapytam ją o co chodzi...najwyżej będzie miała okazje powiedzieć mi w twarz że nie zamierzała wcale się spotkać a ja będę miał jasny obraz sytuacji.
Jeżeli jednak faktycznie była zmęczona i będzie chciała się spotkać, trochę mnie martwi jej brak szacunku dla innego człowieka (niesłowność) sad

13 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-08-01 21:27:10)

Odp: O co jej chodzi?
Dunno napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Zainteresowany facet to by przynajmniej smsa z zapytaniem, co słychać, posłał, a nie od wtorku do niedzieli czekał na telefon...
A dzisiaj - mogła nie odebrać, bo była w pracy i była zajęta. A oddzwonić Jej się już pewnie nie chciało, skoro uznała, że nie traktujesz tej znajomości poważnie.

Podjadę jutro zapytam ją o co chodzi...najwyżej będzie miała okazje powiedzieć mi w twarz że nie zamierzała wcale się spotkać a ja będę miał jasny obraz sytuacji.
Jeżeli jednak faktycznie była zmęczona i będzie chciała się spotkać, trochę mnie martwi jej brak szacunku dla innego człowieka (niesłowność) sad

Ale to nie do końca jest niesłowność, wiesz. Skoro się nie odzywałeś, miała prawo uznać, że propozycja jest nieaktualna. Pewnie nawet nie pytała w pracy o ten wolny poniedziałek.

Jeden telefon czy sms dziennie to nie oznaka desperacji, tylko zainteresowania. A tego z Twojej strony nie było smile

Tak się zastanawiam i w sumie na Jej miejscu też bym nie zadzwoniła. Uznałabym, że gość miał chwilowy odpał, może coś wypił i ma to w nosie - więc ja też.

14

Odp: O co jej chodzi?
Dunno napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Zainteresowany facet to by przynajmniej smsa z zapytaniem, co słychać, posłał, a nie od wtorku do niedzieli czekał na telefon...
A dzisiaj - mogła nie odebrać, bo była w pracy i była zajęta. A oddzwonić Jej się już pewnie nie chciało, skoro uznała, że nie traktujesz tej znajomości poważnie.

Podjadę jutro zapytam ją o co chodzi...najwyżej będzie miała okazje powiedzieć mi w twarz że nie zamierzała wcale się spotkać a ja będę miał jasny obraz sytuacji.
Jeżeli jednak faktycznie była zmęczona i będzie chciała się spotkać, trochę mnie martwi jej brak szacunku dla innego człowieka (niesłowność) sad

Mogło być tak, że wolnego nie dostała. Pracowała w weekend czy tam kiedy, była bardzo zmęczona. Mogła faktycznie sobie odpuścić dzwonienie, albo nawet zapomnieć. Telefon mógł zostać przeoczony ze względu na napięty dzień.

Odwiedź ją w sklepie. Tylko wyrzutów nie rób. Podpytaj delikatnie, co z waszym kontaktem.
Ja mimo wszystko nie nazwałbym jeszcze tego niesłownością. Raczej niefortunnym zbiegiem okoliczności wynikającym z niedoświadczenia w relacjach damsko-męskich.

15

Odp: O co jej chodzi?
Brainless napisał/a:

Ja mimo wszystko nie nazwałbym jeszcze tego niesłownością. Raczej niefortunnym zbiegiem okoliczności wynikającym z niedoświadczenia w relacjach damsko-męskich.

O, to to. A jak się już umówisz jutro - we wtorek - na weekend, to telefon z miłym zapytaniem w środę, co słychać, a w czwartek i/albo piątek, czy pamięta, że ma załatwić wolne w pracy, bo bardzo chcesz się z Nią zobaczyć, nie będzie aktem desperacji smile

16

Odp: O co jej chodzi?
santapietruszka napisał/a:
Brainless napisał/a:

Ja mimo wszystko nie nazwałbym jeszcze tego niesłownością. Raczej niefortunnym zbiegiem okoliczności wynikającym z niedoświadczenia w relacjach damsko-męskich.

O, to to. A jak się już umówisz jutro - we wtorek - na weekend, to telefon z miłym zapytaniem w środę, co słychać, a w czwartek i/albo piątek, czy pamięta, że ma załatwić wolne w pracy, bo bardzo chcesz się z Nią zobaczyć, nie będzie aktem desperacji smile

Ja bym tam od momentu umówienia się przed samym weekendem wysłał sms z zapytaniem, co słychać i czy pamięta o załatwieniu wolnego. Dwa kontakty to już by było dla mnie za dużo wink

17

Odp: O co jej chodzi?

dzięki za inny punkt widzenia, jutro do niej pojadę, zobaczymy czy faktycznie źle to odebrałem smile

18 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-08-01 21:47:15)

Odp: O co jej chodzi?
Brainless napisał/a:

Ja bym tam od momentu umówienia się przed samym weekendem wysłał sms z zapytaniem, co słychać i czy pamięta o załatwieniu wolnego. Dwa kontakty to już by było dla mnie za dużo wink

No to chociażby tyle, aczkolwiek nie uważam, żeby dwa to było dużo. Nawet 1 sms dziennie byłby na miejscu smile Ale przypomnieć o sobie naprawdę by wypadało. Co innego, gdyby ewentualne spotkanie miałby być np. pojutrze smile

Powodzenia, Autorze smile

19

Odp: O co jej chodzi?
Dunno napisał/a:

dzięki za inny punkt widzenia, jutro do niej pojadę, zobaczymy czy faktycznie źle to odebrałem smile

Tylko pamiętaj - bez wyrzutów, bez obrazy, bez fochów.
Przypomnij, że jesteś dalej zainteresowany i zachęć do kontaktu.
Żadnych ultimatum.

20

Odp: O co jej chodzi?
Brainless napisał/a:

Tylko pamiętaj - bez wyrzutów, bez obrazy, bez fochów.
Przypomnij, że jesteś dalej zainteresowany i zachęć do kontaktu.
Żadnych ultimatum.

OK, dam znać jaki będzie finał

21

Odp: O co jej chodzi?
Dunno napisał/a:
Brainless napisał/a:

Tylko pamiętaj - bez wyrzutów, bez obrazy, bez fochów.
Przypomnij, że jesteś dalej zainteresowany i zachęć do kontaktu.
Żadnych ultimatum.

OK, dam znać jaki będzie finał

Obstawiam 2:0 dla Ciebie wink

22

Odp: O co jej chodzi?

Nooo... brzmisz jak desperat. Najlepiej idź ją ochrzań, że po co zajmuje Ci czas i że tak się z ludźmi nie postępuje i że zrywasz w takim razie i aby więcej Cię nie niepokoiła.

23

Odp: O co jej chodzi?

Trzymamy kciuki! Daj znać smile

24

Odp: O co jej chodzi?
Dunno napisał/a:

Nie zadzwoniła. Na mój telefon już po weekendzie (jeden) nie odpowiada..... Oczywiście nie oddzwania. Co o tym myślicie, czy to nie jakaś osobowość manipulacyjna?

Myślę, że jest to osobowość nie odbierająca nieznanych numerów. Może spróbuj znowu SMS-em? Raz się udało.

25 Ostatnio edytowany przez Dunno (2016-08-03 20:32:39)

Odp: O co jej chodzi?

Hej sprawa wyjaśniona - wyjechała w góry, przeprosiła że nie poinformowała i umówiła się na konkretny termin. Trochę i tak mam obawę czy traktuje cokolwiek serio smile

26

Odp: O co jej chodzi?
Dunno napisał/a:

Hej sprawa wyjaśniona - wyjechała w góry, przeprosiła że nie poinformowała i umówiła się na konkretny termin. Trochę i tak mam obawę czy traktuje cokolwiek serio smile

A kiedy ten termin?

27

Odp: O co jej chodzi?
Brainless napisał/a:

A kiedy ten termin?

piątek 18

28 Ostatnio edytowany przez Brainless (2016-08-03 20:58:42)

Odp: O co jej chodzi?
Dunno napisał/a:
Brainless napisał/a:

A kiedy ten termin?

piątek 18

No, dobra. Jutro wysłałbym jej SMS pod wieczór z pytaniem, jak minął jej dzień.
Jeśli tym razem wykręci się od spotkania, znaczy się jest niepoważna i szkoda na nią dalszej fatygi.
Powodzenia.

29

Odp: O co jej chodzi?
Brainless napisał/a:

No, dobra. Jutro wysłałbym jej SMS pod wieczór z pytaniem, jak minął jej dzień.
Jeśli tym razem wykręci się od spotkania, znaczy się jest niepoważna i szkoda na nią dalszej fatygi.
Powodzenia.

dzisiaj zerwała przez SMS big_smile
Coś czułem że panna jest mocno niestabilna emocjonalnie smile

30

Odp: O co jej chodzi?

zerwała? nie wiedziałam, ze to już był związek wink

31

Odp: O co jej chodzi?
_v_ napisał/a:

zerwała? nie wiedziałam, ze to już był związek wink

powiedzmy że zerwała znajomość wink

32

Odp: O co jej chodzi?

No i dobrze, sam piszesz że brzydka to jeszcze wyszło że księżniczkuje . Z dala od takich :], najgorsza chyba mieszanka.
Pozdrawiam

33

Odp: O co jej chodzi?

może na początku rzeczywiście była chętna, ale widząc jak sytuacja się rozwija, zmieniła zdanie.

ludzie naprawdę mogą zmienić zdanie w trakcie i najpierw być na tak, a później - w toku sprawy - na nie wink
samo życie wink

34 Ostatnio edytowany przez Brainless (2016-08-05 16:47:05)

Odp: O co jej chodzi?
Dunno napisał/a:
Brainless napisał/a:

No, dobra. Jutro wysłałbym jej SMS pod wieczór z pytaniem, jak minął jej dzień.
Jeśli tym razem wykręci się od spotkania, znaczy się jest niepoważna i szkoda na nią dalszej fatygi.
Powodzenia.

dzisiaj zerwała przez SMS big_smile
Coś czułem że panna jest mocno niestabilna emocjonalnie smile

No tym razem miałeś dobre przeczucie, ale nie zrażaj się i nie nastawiaj na przyszłość, że w przypadku innych kobiet też tak będzie.
Pomyślnych wiatrów.

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024