Dziwna sytuacja - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

Temat: Dziwna sytuacja

Cześć. Nie będę opisywał kompletnej sytuacji, ale zostałem skierowany przez jedną kobietę do innej kobiety w ramach jej pracy. Sprawa jest o tyle dziwna, ze kierująca sama wspomniała ile ma lat i że tak młodo wygląda. Ta która mnie przyjęła nie wiem czy znała sprawa, ale zrobiła mi scenę i wypomniała (wykrzyczała) mi ile już zapłaciłem i będę musiał zapłacić za leczenie, ale nie u niej. Co o tym sądzić jeśli obca kobieta zajmuje się w sumie moją prywatną sprawą?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziwna sytuacja

Bardzo dziwny sprawa.
Zeby tak obca kobieta?
Trudny sprawa, bardzo ciezki i dziwny sprawa.

Napisz cos wiecej

3

Odp: Dziwna sytuacja

Polska język, trudna język smile

4

Odp: Dziwna sytuacja

ewentualnie na priv bo nie chcę ujawniać publicznie szczegółów

5

Odp: Dziwna sytuacja
zbyt.zaradny napisał/a:

Bardzo dziwny sprawa.
Zeby tak obca kobieta?
Trudny sprawa, bardzo ciezki i dziwny sprawa.

Napisz cos wiecej


Zapomniał dopisać:

Pozdrawiam
Google Translator smile

6

Odp: Dziwna sytuacja

Ja bym u niej zapłacił, a tamtej powiedział, że nie mogę, bo to przecież ona wymagała, aby było dobrze, więc lepiej aby ona się nie przejmowała sprawami, które przejęła ta druga, bo to na jej życzenie.

Odp: Dziwna sytuacja

Jak chodzi o dentystkę, to chyba to już gdzieś tu czytałam...

8

Odp: Dziwna sytuacja
tiger10 napisał/a:

Co o tym sądzić jeśli obca kobieta zajmuje się w sumie moją prywatną sprawą?

A wygląda znajomo?
Bo ja bym chyba doszedł do wniosku, że to moja żona.

To jest jakiś wątek-zagadka? Fajne nawet.

9

Odp: Dziwna sytuacja
Naprędce napisał/a:
tiger10 napisał/a:

Co o tym sądzić jeśli obca kobieta zajmuje się w sumie moją prywatną sprawą?

A wygląda znajomo?
Bo ja bym chyba doszedł do wniosku, że to moja żona.

To jest jakiś wątek-zagadka? Fajne nawet.

To, Ty masz Żonę??? big_smile

10

Odp: Dziwna sytuacja
Krejzolka82 napisał/a:
Naprędce napisał/a:
tiger10 napisał/a:

Co o tym sądzić jeśli obca kobieta zajmuje się w sumie moją prywatną sprawą?

A wygląda znajomo?
Bo ja bym chyba doszedł do wniosku, że to moja żona.

To jest jakiś wątek-zagadka? Fajne nawet.

To, Ty masz Żonę??? big_smile

Odbiło Ci? A sorry nie zauważyłem nicka big_smile
Na jego miejscu bym tak pomyślał.

11

Odp: Dziwna sytuacja

Też bym nie przypuszczała, że Naprędce ma żonę tongue

12

Odp: Dziwna sytuacja
Naprędce napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
Naprędce napisał/a:

A wygląda znajomo?
Bo ja bym chyba doszedł do wniosku, że to moja żona.

To jest jakiś wątek-zagadka? Fajne nawet.

To, Ty masz Żonę??? big_smile

Odbiło Ci? A sorry nie zauważyłem nicka big_smile
Na jego miejscu bym tak pomyślał.


E, tam.
Pewnie marzysz i śnisz o swojej małżonce, jeszcze nieznanej tongue

13

Odp: Dziwna sytuacja

poproś o skierowanie do faceta, nie będzie robił scen i mniej komplikacji będzie wink

14

Odp: Dziwna sytuacja

Gdyby to był taki proste smile
Czyli nikt nie ma pomysłu na wyjaśnienie co nią kierowało?

adiaphora napisał/a:

poproś o skierowanie do faceta, nie będzie robił scen i mniej komplikacji będzie wink

15 Ostatnio edytowany przez Naprędce (2016-08-01 23:14:55)

Odp: Dziwna sytuacja

Pietruszkowa, Krejzi czy ja mam rozumieć że sprawiam wrażenie jakbym nie mógł mieć żony?? Phy, ze dwie mogę mieć tongue

Edit.

Tiger, może jakaś mała podpowiedź? O co chodzi z tym np. wiekiem?

16

Odp: Dziwna sytuacja
tiger10 napisał/a:

Gdyby to był taki proste smile
Czyli nikt nie ma pomysłu na wyjaśnienie co nią kierowało?

adiaphora napisał/a:

poproś o skierowanie do faceta, nie będzie robił scen i mniej komplikacji będzie wink

Ja myślałem, że to ty byłeś skierowany...
Kurde, opowieść mnie przerosła, taki już los bezmózgowca... sad

17 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-08-01 23:16:02)

Odp: Dziwna sytuacja
Naprędce napisał/a:

Pietruszkowa, Krejzi czy ja mam rozumieć że sprawiam wrażenie jakbym nie mógł mieć żony?? Phy, ze dwie mogę mieć tongue

Chciałbyś, a nie że możesz... tongue

big_smile big_smile big_smile

Właśnie, Autorze, czy ja dobrze pamiętam, że to chodzi o dentystkę?

18

Odp: Dziwna sytuacja
santapietruszka napisał/a:
Naprędce napisał/a:

Pietruszkowa, Krejzi czy ja mam rozumieć że sprawiam wrażenie jakbym nie mógł mieć żony?? Phy, ze dwie mogę mieć tongue

Chciałbyś, a nie że możesz... tongue

big_smile big_smile big_smile

No, nie bądź, aż taka wredna! big_smile tongue big_smile


Naprędce, no co Ty, Ty możesz i cały harem założyć, wierzę w Ciebie!!! tongue tongue tongue

19 Ostatnio edytowany przez Naprędce (2016-08-01 23:21:31)

Odp: Dziwna sytuacja
tiger10 napisał/a:

..moją prywatną sprawą?

Chodzi o masaź erotyczno-leczniczy? Ciepło?

edit.

Jedyny wątek, który mnie dzisiaj zainteresował, a one mnie rozpraszają :/

20 Ostatnio edytowany przez Brainless (2016-08-01 23:26:14)

Odp: Dziwna sytuacja

Noooo, nareszcie odcyfrowałem!!!

Autor został skierowany od jednego lekarza do drugiego. Ten drugi, gdy się dowiedział, ile autor zapłacił u tego poprzedniego, zaczął się na niego wydzierać!

Autorze, kierowała nią zapewne niezdrowa konkurencja - wściekła się, że to nie ona zgarnęła takie pieniądze...
Ewentualnie tamta pierwsza zrobiła fuszerkę/pobrała za dużo, a lekarze (jak i przedstawiciele innych profesji) tak mają, że w ramach niezdrowej konkurencji lubią wypominać to i owo.

21

Odp: Dziwna sytuacja

Że jest starsza niż wygląda.

Naprędce napisał/a:

Pietruszkowa, Krejzi czy ja mam rozumieć że sprawiam wrażenie jakbym nie mógł mieć żony?? Phy, ze dwie mogę mieć tongue

Edit.

Tiger, może jakaś mała podpowiedź? O co chodzi z tym np. wiekiem?

22

Odp: Dziwna sytuacja
Brainless napisał/a:

Noooo, nareszcie odcyfrowałem!!!

Autor został skierowany od jednego lekarza do drugiego. Ten drugi, gdy się dowiedział, ile autor zapłacił u tego poprzedniego, zaczął się na niego wydzierać!

Autorze, kierowała nią zapewne niezdrowa konkurencja - wściekła się, że to nie ona zgarnęła takie pieniądze...
Ewentualnie tamta pierwsza zrobiła fuszerkę/pobrała za dużo, a lekarze (jak i przedstawiciele innych profesji) tak mają, że w ramach niezdrowej konkurencji lubią wypominać to i owo.

Ale jeszcze musisz tu gdzieś wsadzić, że ważne jest, że jest starsza niż wygląda... czyli nie wiem, może dodatkowo się boi, że nie zdąży się dorobić przed emeryturą...

23

Odp: Dziwna sytuacja
santapietruszka napisał/a:
Naprędce napisał/a:

Pietruszkowa, Krejzi czy ja mam rozumieć że sprawiam wrażenie jakbym nie mógł mieć żony?? Phy, ze dwie mogę mieć tongue

Chciałbyś, a nie że możesz... tongue

big_smile big_smile big_smile

Cicho kobieto smile Polubiłem Was bo jest tutaj wesoło, a ja przezywam rozterki.

Właśnie, Autorze, czy ja dobrze pamiętam, że to chodzi o dentystkę?

24

Odp: Dziwna sytuacja
tiger10 napisał/a:

Że jest starsza niż wygląda

Co to ma za związek z leczeniem?

25 Ostatnio edytowany przez tiger10 (2016-08-01 23:34:27)

Odp: Dziwna sytuacja

Właśnie nie. To był etap przedwstępny przed wspólnym jedzeniem z tej samej torebki. Zero kudłatych myśli.

Naprędce napisał/a:
tiger10 napisał/a:

..moją prywatną sprawą?

Chodzi o masaź erotyczno-leczniczy? Ciepło?

edit.

Jedyny wątek, który mnie dzisiaj zainteresował, a one mnie rozpraszają hmm

26 Ostatnio edytowany przez Brainless (2016-08-01 23:36:27)

Odp: Dziwna sytuacja
santapietruszka napisał/a:
Brainless napisał/a:

Noooo, nareszcie odcyfrowałem!!!

Autor został skierowany od jednego lekarza do drugiego. Ten drugi, gdy się dowiedział, ile autor zapłacił u tego poprzedniego, zaczął się na niego wydzierać!

Autorze, kierowała nią zapewne niezdrowa konkurencja - wściekła się, że to nie ona zgarnęła takie pieniądze...
Ewentualnie tamta pierwsza zrobiła fuszerkę/pobrała za dużo, a lekarze (jak i przedstawiciele innych profesji) tak mają, że w ramach niezdrowej konkurencji lubią wypominać to i owo.

Ale jeszcze musisz tu gdzieś wsadzić, że ważne jest, że jest starsza niż wygląda... czyli nie wiem, może dodatkowo się boi, że nie zdąży się dorobić przed emeryturą...

To jest przypis autora. Sugeruje on, że lekarka mogła się z racji młodego wyglądu wydawać żółtodziobem albo mógł się z racji jej wyglądu znajdować w kręgu jej zainteresowań.

27

Odp: Dziwna sytuacja

Błąd. Kobieta kierująca nie jest lekarzem, ale tylko niższej rangi pracownikiem. Wiec zazdrość o finanse nie powinna mieć miejsca.


Brainless napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
Brainless napisał/a:

Noooo, nareszcie odcyfrowałem!!!

Autor został skierowany od jednego lekarza do drugiego. Ten drugi, gdy się dowiedział, ile autor zapłacił u tego poprzedniego, zaczął się na niego wydzierać!

Autorze, kierowała nią zapewne niezdrowa konkurencja - wściekła się, że to nie ona zgarnęła takie pieniądze...
Ewentualnie tamta pierwsza zrobiła fuszerkę/pobrała za dużo, a lekarze (jak i przedstawiciele innych profesji) tak mają, że w ramach niezdrowej konkurencji lubią wypominać to i owo.

Ale jeszcze musisz tu gdzieś wsadzić, że ważne jest, że jest starsza niż wygląda... czyli nie wiem, może dodatkowo się boi, że nie zdąży się dorobić przed emeryturą...

To jest przypis autora. Sugeruje ona, że lekarka mogła się z racji młodego wyglądu wydawać żółtodziobem albo mógł się z racji jej wyglądu znajdować w kręgu jej zainteresowań.

28

Odp: Dziwna sytuacja
tiger10 napisał/a:

Błąd. Kobieta kierująca nie jest lekarzem, ale tylko niższej rangi pracownikiem. Wiec zazdrość o finanse nie powinna mieć miejsca.


Brainless napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Ale jeszcze musisz tu gdzieś wsadzić, że ważne jest, że jest starsza niż wygląda... czyli nie wiem, może dodatkowo się boi, że nie zdąży się dorobić przed emeryturą...

To jest przypis autora. Sugeruje ona, że lekarka mogła się z racji młodego wyglądu wydawać żółtodziobem albo mógł się z racji jej wyglądu znajdować w kręgu jej zainteresowań.

Więc za co wzięła pieniądze? Za samo skierowanie? Poza tym tylko lekarz lub sąd może kierować na leczenie.

29

Odp: Dziwna sytuacja

Żaden. To są dwa rożne watki, a tą informacje potraktowałem jako sugestie, że mogę się nią zainteresować.

Naprędce napisał/a:
tiger10 napisał/a:

Że jest starsza niż wygląda

Co to ma za związek z leczeniem?

30

Odp: Dziwna sytuacja
tiger10 napisał/a:

Żaden. To są dwa rożne watki, a tą informacje potraktowałem jako sugestie, że mogę się nią zainteresować.

Naprędce napisał/a:
tiger10 napisał/a:

Że jest starsza niż wygląda

Co to ma za związek z leczeniem?


Albo uznać za kobitę niedoświadczoną i przez to mało kompetentną.
No chyba, że Ci wprost powiedzieli "Panie, idź Pan do tej dziołchy, wygląda młodo ale doświadczenie ma, więc wie co i jak, świetnie się czyma, bierz się pan za nią".

31

Odp: Dziwna sytuacja
Brainless napisał/a:
tiger10 napisał/a:

Żaden. To są dwa rożne watki, a tą informacje potraktowałem jako sugestie, że mogę się nią zainteresować.

Naprędce napisał/a:

Co to ma za związek z leczeniem?


Albo uznać za kobitę niedoświadczoną i przez to mało kompetentną.
No chyba, że Ci wprost powiedzieli "Panie, idź Pan do tej dziołchy, wygląda młodo ale doświadczenie ma, więc wie co i jak, świetnie się czyma, bierz się pan za nią".


Nie tak nie było. Były tylko delikatne sugestie jw.

32

Odp: Dziwna sytuacja
tiger10 napisał/a:
Brainless napisał/a:
tiger10 napisał/a:

Żaden. To są dwa rożne watki, a tą informacje potraktowałem jako sugestie, że mogę się nią zainteresować.


Albo uznać za kobitę niedoświadczoną i przez to mało kompetentną.
No chyba, że Ci wprost powiedzieli "Panie, idź Pan do tej dziołchy, wygląda młodo ale doświadczenie ma, więc wie co i jak, świetnie się czyma, bierz się pan za nią".


Nie tak nie było. Były tylko delikatne sugestie jw.

Dokładny cytat poproszę w takim razie.

33

Odp: Dziwna sytuacja

Prv

Brainless napisał/a:
tiger10 napisał/a:
Brainless napisał/a:

Albo uznać za kobitę niedoświadczoną i przez to mało kompetentną.
No chyba, że Ci wprost powiedzieli "Panie, idź Pan do tej dziołchy, wygląda młodo ale doświadczenie ma, więc wie co i jak, świetnie się czyma, bierz się pan za nią".


Nie tak nie było. Były tylko delikatne sugestie jw.

Dokładny cytat poproszę w takim razie.

34

Odp: Dziwna sytuacja

"Prv"? Dziwny cytat. Trzeba mieć sporo wyobraźni, żeby wywnioskować z niego imputowanie zainteresowania młodą lekarką.

35

Odp: Dziwna sytuacja

Czytając pewnie nie. Nie ma to nic wspólnego z wyobraźnią, ale zbieżnością okoliczności. Sama np. mnie do niej umawiała.

Brainless napisał/a:

"Prv"? Dziwny cytat. Trzeba mieć sporo wyobraźni, żeby wywnioskować z niego imputowanie zainteresowania młodą lekarką.

36

Odp: Dziwna sytuacja
tiger10 napisał/a:

Cześć. Nie będę opisywał kompletnej sytuacji, ale zostałem skierowany przez jedną kobietę do innej kobiety w ramach jej pracy. Sprawa jest o tyle dziwna, ze kierująca sama wspomniała ile ma lat i że tak młodo wygląda. Ta która mnie przyjęła nie wiem czy znała sprawa, ale zrobiła mi scenę i wypomniała (wykrzyczała) mi ile już zapłaciłem i będę musiał zapłacić za leczenie, ale nie u niej. Co o tym sądzić jeśli obca kobieta zajmuje się w sumie moją prywatną sprawą?


Jeśli mam być szczera,nic z tego Twojego postu nie rozumiem.Napisz jaśniej o co tak naprawdę chodzi.Jedna kobieta kieruje Cię do drugiej,jedna młodo wygląda,druga krzyczy ile zapłaciłeś - komu, za co? Co to za kobiety i o co chodzi????

37 Ostatnio edytowany przez Summertime (2016-08-02 10:45:14)

Odp: Dziwna sytuacja

Witaj :)Tu fakt tego, że zajmuje się Twoją sprawą jest jasny, bo przecież Ona Ciebie nie wybrała z tłumu tylko zostałeś tam skierowany.I z tego też tytułu Lekarka jak widać do czasu zajęła sie Tobą ....bo teraz masz iść gdzieś indziej czy tak? chodzi o to ,że jak gdzieś byłeś wcześniej to masz sobie ìść tam gdzie byłeś .Ja też bym tak powiedziała.A tamta kobieta która powiedziała ,że jest starsza niż jej wygląd na to wskazuje.Może oznaczać jedno ...ale ja muszę znać odpowiedź na pytanie czy Ty jesteś dużo młodszy od Niej?

38

Odp: Dziwna sytuacja
tiger10 napisał/a:

Co o tym sądzić jeśli obca kobieta zajmuje się w sumie moją prywatną sprawą?

Czy Twoja "prywatna sprawa" to jest to o czym mysle, a czego nie wypada nazywac na publicznym forum?
Bo pisales tu jeszcze o "kudlatych myslach" i o jakiejs grze "przedwstepnej"?
To moze obie panie sa, troche innej, hmm profesji niz myslelismy?
A takie uslugi moga byc drogie, zalezy co sie zazyczy. Wiec to chyba dobrze ze znalazles pania, ktora wyglada mlodziej (to bardzo wazne w tym zawodzie!) i w dodatku zajmie sie Twoim prywatnym czyms znacznie taniej.
Gratuluje

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024