Po wielu latach , poszukiwaniach znalazłam właściwą osobę .Jest nam razem super , tylko jest jedno ale , w zasadzie dwa ;)Pierwszy problem to taki ,że mój chłopa mieszka w Anglii, ja z nim .Mi się tam strasznie nie podoba nie mam pracy , nie mam przyjaciół , znajomych ,Polacy za granicą są straszni .Tęsknię za rodziną i przez większość czasu jestem smutna . Jak przyjeżdżam do kraju to odżywam .Mogłabym pracować te 1500 zł.Chciałabym wrócić do Polski , ale mój chłopak nie chce , przynajmniej na razie On zbiera na remont domu .Nigdy nie uzbiera , ponieważ utrzymuje nas , wysyła pieniądze dla mamy .Nie chce się też zgodzić ,żebym mieszkała w Polsce ,a on tam .Strasznie ciężkie jest życie
No widzisz. Albo znajdziesz robotę i znajomych w GB, albo zmienisz faceta. Życie.
W Angli macie lepsza przyszłość niż w Polsce. W Polsce pooplacacie rachunki, jedzenie, dziecko i na samochód juz nie starczy odłożyć jak tak chcecie żyć ???
A może też znajdziesz pracę, ustalicie system oszczędzania i wrócicie do kraju?
Rozumiem cię. Nawet za wielką pensję nie chciałabym na stałe żyć zagranicą.
Czyli on decyduje o wszystkim (tak jak jemu się podoba), a ty nieszczęśliwa, biernie akceptujesz jego decyzje. Przede wszystkim zadbaj o pracę dla siebie i niech to będzie priorytetem. Bardzo często dziewczyny w twoim wieku inwestują wszystko "w imię miłości", a potem budzą się z ręka w nocniku. Po zerwaniu okazuje się, że nie mają gdzie mieszkać, nie mają doświadczenia zawodowego, nie mają trwałych i wartościowych przyjaźni.