Od zawsze miałam tak, że jak już się zauroczyłam/zakochałam to stan ten utrzymywał się kilka lat(2 do 3), pozniej czar pryskał , chociaż w jednym przypadku nie do końca ![]()
Zauważyłam, że nawet gdy jestem w związku to ktoś mi się mega spodoba, to jest chyba straszne , prawda? z czego to wynika?
Mam chłopaka z którym jestem szczęśliwa. Jest dobry, czuły, ale bardzo zmienił się fizycznie, przytył niesamowicie, nie pociąga mnie tak jak na początku. No i na horyzoncie pojawił się On, przystojny, w moim typie, super figura. No i mam miłość platoniczną
Kurcze czemu tak mam?
Oczywiście dodam, że nie zdradziłabym chłopaka, ale zastanawiam się, gdybym w pracy bliżej poznała kolegę i z wzajemnością byśmy się sobą zainteresowali byłby problem. Chyba zaraz usłyszę, ,że nie kocham prawdziwie, ale to nie tak, wiem co czuję, czuję się wspaniale przy facecie , tylko zniknął ten pociąg , odjechał ![]()
a tamten chłopak jejkuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
))
Czy to może wynikać stąd że jestem DDD?takie zachowanie?
Raczej wynika z.tego ze mylisz zwykle zainteresowanie (w sensie zwrócenia uwagi) na kogoś wywołane jego atrakcyjnoscia od zauroczenia czy zakochania. Co to w ogóle za tekst ze gdyby tamten przystojniak z pracy się Tobą zainteresował to miałabyś problem ? Brzmi tak jakby wygląd miał dla Ciebie kluczowe znaczenie. To normalne ze nawet będąc w związku wciaz dostrzegamy atrakcyjnych ludzi. Tylko pytanie co z taką fascynacją zrobisz. Jeśli piszesz ze masz fajnego chłopaka tylko żE przytyl i Cię nie pociąga to może pomóż mu popracować nad sylwetką
zamiast koncentrować się na innych. Wiesz ważny jest charakter nad wyglądem można popracować ![]()
Raczej wynika z.tego ze mylisz zwykle zainteresowanie (w sensie zwrócenia uwagi) na kogoś wywołane jego atrakcyjnoscia od zauroczenia czy zakochania. Co to w ogóle za tekst ze gdyby tamten przystojniak z pracy się Tobą zainteresował to miałabyś problem ? Brzmi tak jakby wygląd miał dla Ciebie kluczowe znaczenie. To normalne ze nawet będąc w związku wciaz dostrzegamy atrakcyjnych ludzi. Tylko pytanie co z taką fascynacją zrobisz. Jeśli piszesz ze masz fajnego chłopaka tylko żE przytyl i Cię nie pociąga to może pomóż mu popracować nad sylwetką
zamiast koncentrować się na innych. Wiesz ważny jest charakter nad wyglądem można popracować
Masz rację, ale wiesz gdyby ten chłopak super wyglądał i okazałoby się, że ma świetny charakter
![]()
Mnie się czasem wydaje , że nad charakterem też można pracować, a wygląd hm jak ktoś uparty to nic nie zrobisz. Jak niby przekonać dorosłego chłopaka by mniej żarł i ćwiczył.
Hmmm ... Mam podobnie do Ciebie, ale jestem facetem, więc wiem jak to wygląda z drugiej strony ![]()
7 2016-03-18 11:22:17 Ostatnio edytowany przez new88balance (2016-03-18 12:50:09)
Jesteś atrakcyjną kobietą? Ile masz lat? ... To jest tutaj bardzo istotne.
Heh, bardzo istotne to to nie jest
Wiesz , wygląd jest kwestią gustu, jeśli w Twoim typie są osoby z długimi, ciemnymi, lekko kręconymi włosami, brązowookie, 167 i 56 kg
to bym Ci się spodobała. Uważam, że jestem normalną dziewczyną, szczupłą, ale mojemu chłopakowi podoba się , że mam np spory biust jak do mojej figury. Zresztą wygląd jest troszkę ważny. Mi się mój chłopak na początku podobał, a teraz zmienił się
a Ty masz dziewczynę i mimo, że Ci się od początku do chwili obecnej podoba to i tak się rozglądasz za innymi czy tylko oceniasz ? czy czasem myślisz co by było gdyby...?:)pozdrówki
P.S Trochę mnie rozśmieszyłeś
9 2016-03-20 19:22:03 Ostatnio edytowany przez new88balance (2016-03-20 19:22:38)
Ojjj Aga, właśnie że nie masz racji, bo jest !!
A dlaczego tak piszę? Bo jeśli ktoś jest atrakcyjny to zdaje sobie sprawę z tego, że jest w kręgu zainteresowania większej ilości osób o płci przeciwnej. Co za tym idzie, łatwiej jest znaleźć kogoś bardziej atrakcyjnego od obecnego partnera.
Hmmm ... brunetki, w dodatku te ciemnookie są w moim typie, nigdy nie podobały mi się blondynki, nawet te najbardziej urodziwe.
Ale z kobietą o delikatnie kręconych włosach nigdy "nie miałem do czynienia" w każdym tego słowa znaczeniu.
Najwyżej kupiłbym jej w prezencie na urodziny porządną prostownicę haha
Oczywiście to tylko taka delikatna docinka. ![]()
Widzisz, przyznałaś mi w jakiejś części rację, bo najpierw piszesz, że "Heh, bardzo istotne to to nie jest ", a później "Zresztą wygląd jest troszkę ważny". ![]()
Aktualnie nie mam dziewczyny, ale moja przeszłość mogłaby Cię zaintrygować ... być może negatywnie, a może wręcz przeciwnie - pozytywnie.
Co do Twojego pytania, to wiąże się to poniekąd z moją przeszłością i z tym co napisałem, dlatego, że nigdy nie narzekałem na brak zainteresowania ze strony dziewczyn, ale jeśli jestem z kimś w związku, to nie rozglądam się za innymi, chociaż różne sytuacje mi się przytrafiały, długo by o tym opowiadać, chociaż zapewne NIE zanudziłbym Cię tym.
Pewne wnioski przyszły mi do głowy gdy tak patrzę na to co piszesz !! ![]()
hehe ![]()
dzięki
) pozdrówki