Witam...do dziś byłam strasznie smutną osobą...ale tak sobie pomyślałam, że dość już...mam 39 lat, masę przykrych doświadczeń...wiele przykrych emocji, które mi towarzyszyły przez większą część życia, mnóstwo porażek za sobą, setki samotnie spędzonych dni ...dlatego właśnie chętnie poznam ludzi...sympatycznych, wesołych, pozytywnych...ale i też tych smutnych...Ludzi, którzy chcą rozmawiać...którzy chcą się podzielić swymi radościami, smutkami...Ludzi, którzy być może też chcą zmienić swoje życie...
hej
Z tej strony Natalia. Może pogadamy ?
Hej Natalia...jasne...ostatnio nie rozmawiałam z ludźmi...w sumie to długo nie rozmawiałam z ludźmi więc nie mam wprawy...hmmm...może na dobry początek spytam, skąd jesteś?
Popiszę sobie z wami:)
jest piątek...jest słońce...w pracy pierwszy raz od dawna mam luz...nastawia to pozytywnie do świata...dziś ma przyjść do mnie mój facet, z którym wiecznie się kłócę, bo nie umiemy się zrozumieć...chciałabym jakoś fajnie z nim spędzić czas...a mój zobojętniały i zniszczony depresją mózg nie potrafi nic wymyślić...może ktoś mi coś podpowie, doradzi, co by tu zrobić, żeby było fajnie, bo każdy mój własny pomysł wydaje mi się beznadziejny...
hej hej .....
spacer , kino czy kawiarna
a moze lampka wina we dwoje .
jesli chcesz mozesz tez napisac meila . pozdrawiam