Prawdziwa miłość w młodym wieku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Prawdziwa miłość w młodym wieku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 ]

Temat: Prawdziwa miłość w młodym wieku

Nie powiem ile mam lat, bo każdy mi powie - będziesz mieć jeszcze wielu chłopaków, całe życie przed Tobą. Z resztą - już tak każdy mówi. Nie będę się pytać, czy miłość w tak młodym wieku jest możliwa. Na to pytanie znam odpowiedź. Jestem ze swoim (starszym o 2 lata)  chłopakiem od 3 lat.  Poznaliśmy się na wakacjach. Mieszka w Krakowie, a moi rodzice prowadzą pensjonat na Mazurach , do którego przyjechał na wakacje. Odległość 500 KM. Poznaliśmy się w 2010. Zakochał się we mnie w 2012 . Powiedział mi to w 2013 , gdy po roku rozłąki (przyjeżdżał co roku)  zrozumiał, że nie może beze mnie żyć. Ja czułam dokładnie to samo. Również zakochałam się w nim w 2012. Potem było już tylko lepiej. Choć jesteśmy za młodzi na ślub, co roku odnawiamy przysięgę małżeńską. Jest moim narzeczonym i wymarzonym chłopakiem. Nie jest przystojny, a za mną oglądają się chłopacy. Na żadnego nie patrzę, on na żadną nie patrzy. Podobają mu się niektóre dziewczyny, Mi niektórzy chłopacy, ale nie mogli byśmy być z nikim innym. Każda rozłąka to tydzień płaczu, niejedzenia,  depresji i nieprzespanych nocy. Lubimy ze sobą tańczyć, szczególnie wieczorem, oglądać filmy, lubię gdy nosi mnie na rękach, masuje mnie, przytula i całuje wszędzie. Jest najbliższa mi osoba. Moje życie to bajka. Tylko w każdej bajce jest ten negatywny element... A czy zakończenie tej historii będzie jak w bajce pozytywne? Tego nie wiem... Otóż, ja jestem z bogatej rodziny, on co prawda nie jest bardzo biedny, ale raczej bardziej ubogi niż bogaty. Nasi rodzice się lubią. Ale moi rodzice nie lubią jego. Jedyna osoba która wie o naszym związku jest jego babcia. Nie wierzy może tak bardzo w to,  że uda nam się ze sobą być do końca życia (chociaż czasami mówi, że mamy na swoim punkcie obsesję i nie wytrzymamy bez siebie sekundy) ale wie, że się kochamy. Muszę powiedzieć swojej mamie (która podejrzewa,  że jesteśmy razem),  że bardzo go kocham i nigdy go nie opuszczę. A po co? Bo nie chce mnie puścić do Krakowa, ma dość tego, że się z nim spotykam. Nie chce żebyśmy byli razem. Powiedziała mi,  że Więciej mnie już tam nie puści, bo nie wie co my tam razem robimy (myśli,  że on chce mnie tylko wykorzystać i zostawić) i jestem za młoda na takie związki. On kazał mi jej powiedzieć co do siebie czujemy. We że mi ciężko, bo wie jaka jest moja mama (i że go nie lubi),  ale uważa, że nie ma innego wyjścia, żebyśmy dalej mogli się spotykać. W końcu jego nie stać na takie ciągłe wypady na Mazury. Ja też uważamy, że to jedyne wyjście, ale naprawdę bardzo się boję z nią pogadać, szczególnie, że nie mam z nią dobrych kontaktów... Boję się jej reakcji... Jak myślicie, powinnam jej mówić? On też z resztą powiedział, że mnie z tym nie zostawi i przy najbliższej okazji powie jej co do mnie czuje, ale żebyśmy mogli się spotkać ona musi zrozumieć, że nie możemy bez siebie żyć i nie zależy nam tylko na seksie. Naprawdę go kocham.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Prawdziwa miłość w młodym wieku

Jedyne rozwiązanie to upływ czasu. Czas wszystko pokaże, czy znajomość przetrwa, czy nie. Dorośniecie, usamodzielnicie się finansowo, wtedy przyjdzie pora na poważne decyzje w sprawach związkowych.

Posty [ 2 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Prawdziwa miłość w młodym wieku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018