Witam, z partnerka zdecydowalismy się sprobowac sexu analnego bez zabezpieczenia. Partnerka boi się ciązy przez wyplyniecie nasienia i kontakt z pochwa. Zaproponowala pianke plemnikobojcza ale nie moge takiej znalezc. Gdzie moge ja kupic w pl lub de? A moze cos innego?
Podobne tematy
2 2015-12-13 16:29:58 Ostatnio edytowany przez Akaya (2015-12-13 16:30:47)
Nie wiem ile Twoja partnerka ma lat, ale nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak ta sperma ma "spłynąć" do środka pochwy z odbytu.....
Lat mamy juz troche za soba, po prostu ma urojenie ze jak wyplynie to moze tam wplynac, w sumie nie do srodka bo jest pod katem, ale sam fakt ze bedzie obok ja straszy. Dlatego chcialbym wysluchac waszych opini i co mozna zrobic dla swietego spokoju.
Trochę? 18 już macie?
Hm... bardziej tutaj trzeba byłoby się bać plemników alfa. Jest to taka specjalna odmiana, czytałem kiedyś że potrafią łączyć się w grupy i jak GROM wyważać ściany jelita grubego, potem sprytnie wnikają do krwiobiegu i dopływają do pochwy, one wolą tak przez środek organizmu przejść, spływanie to ciężka sprawa, warunki atmosferyczne, włoski (nawet takie małe dla nich to las).
A tak poważnie to jest nie realne... Chyba że sama sobie spermę wsadzi palcami bardzo głęboko do pochwy, a i tak pewnie ciężko by było jeśli wsadziłaby jej tylko trochę.
Ja 25 ona 22. Po prostu ma schize ze cos sie moze stac, ja jej tlumacze ze jest to niemozliwe ale ona chce pewnosci. Dlatego zapytalem o cos co mozna zrobic dla swietego spokoju
Głupoty gadacie, oczywiście ze jest szansa zapłodnienia, bardzo mała ale jest. I lepiej zorganizuj zabezpieczenie, żeby Twoja kobieta miała komfort, a nie robiła to w stresie.
No tak ale jakie najlepsze zabezpieczenie pomijajac gumkę?
Najlepsze są tabletki.
Jak nie no to ten żel plemnikobojczy, dostaniesz go na pewno w aptece, moga być i w drogeriach, nie wiem bo nie używam.
Tylko wszedzie pisze ze w polsce zele i pianki sa wycofane i nigdzie nie mozna ich dostac, nawet przez internet. Jedyne co przychodzi mi do glowy to globulki patentex oval bo nic innego nie znalazlem. W niemczech tez ciezko cos znalezc
Głupoty gadacie, oczywiście ze jest szansa zapłodnienia, bardzo mała ale jest. I lepiej zorganizuj zabezpieczenie, żeby Twoja kobieta miała komfort, a nie robiła to w stresie.
To powiedz - w jaki sposób sperma miałaby przedostać się z odbytu do środka pochwy c:
Przy wyciąganiu penisa moze "chlapnac" nie tam gdzie trzeba, sperme mozna przenieść na wiele sposobow, jest to malutka szansa, ale jest. Wiec nic dziwnego, ze dziewczyna ma obawy.