Cześć
, mam 21 lat, studiuję w Poznaniu na Politechnice ciężki kierunek i mam problem: nie mogę znaleźć ukochanej dziewczyny.
Kiedyś byłem bardzo nieśmiały i nie starałem się, dlatego też nigdy nie miałem dziewczyny, ale od pewnego czasu czuję pustkę w swoim życiu. Od ponad roku czynnie staram się, ale mi to nie wychodzi. Na uczelni nie ma szans, bo jest tak mało dziewczyn, że mogę zapomnieć, a na imprezy po prostu nie lubię chodzić - przynajmniej sam. Unikam alkoholu, nie palę, jestem kulturalny i wierzący. Nie jestem jakoś specjalnie przystojny, ale wiem, że nie jest to najważniejsze, poza tym zawsze dbam o wygląd i higienę. Mam wiele pasji - od sportu po muzykę, dodatkowo pracuję dla przyjemności. Jestem wysoki, czuły, pomocny, troskliwy, wierny, opiekuńczy, romantyczny, wrażliwy, z poczuciem humoru i dystansem do siebie. Próbowałem wielu sposobów, ale to albo nie działa, albo nie mam szczęścia. Szukałem nawet na portalach randkowych, ale to beznadziejne miejsce - nie ma tam wartościowych osób i jeszcze się płaci za wszystko. To nie jest tak, że mam zerowe zainteresowanie, wymagań też nie mam z kosmosu, ale do tej pory nie mogę znaleźć dziewczyny, którą pokochałbym z wzajemnością. Wytrwale pracuję nad nieśmiałością, ale nie podejdę do nieznajomej, która nie okazuje choć minimalnego zainteresowania moją osobą. Długo starałem o jedną, ale okazała się fałszywa, nigdy mnie zresztą nie lubiła. Innym razem ktoś starał się o mnie, ale też nic z tego nie wyszło. Nie wiem co mam dalej robić, nie chcę być przecież sam przez całe życie. Wiem, że mam dopiero 21 lat, ale to już 21 lat i nie chcę, aby ten wiek zmarnować. Pomóżcie...
Podobne tematy
2 2015-11-24 21:32:20 Ostatnio edytowany przez agusia587 (2015-11-24 21:32:44)
Spokojnie, masz 21 lat i wszystko przed Tobą. Nie szukaj na siłę, sama się znajdzie. Wiem że to banalnie brzmi ale taka prawda. Spotykaj się i umawiaj, tylko wszystko na spokojnie
. Na pewno się znajdzie w najmniej niespodziewanym momencie
.
wiesz kiedy zmarnujesz ten wiek? kiedy będziesz na siłę i za wszelką cenę próbował kogoś znaleźć zamiast zająć się pasjami i cieszyć się młodością. miłość przyjdzie sama, może czasem trzeba jej pomóc ale nic nie da chodzenie narzekanie i szukanie. każdy chce kogos poznac, pokochać.
daj sobie czas.
Spokojnie, masz 21 lat i wszystko przed Tobą. Nie szukaj na siłę, sama się znajdzie. Wiem że to banalnie brzmi ale taka prawda. Spotykaj się i umawiaj, tylko wszystko na spokojnie
. Na pewno się znajdzie w najmniej niespodziewanym momencie
.
Przestań chłopakowi robić fałszywą nadzieję, nic samo nie przyjdzie a zwłaszcza miłość.
Co do wątku, ewidentnie widać że jesteś typem miłego, dobrego chłopaka i niestety ale taki typ chłopaka jest dobry na kolegę a nie na faceta.
Skup się na sobie, rozwijaj pasje i nigdy przenigdy nie traktuj kobiet jak siódmy cud świata.
agusia587 napisał/a:Spokojnie, masz 21 lat i wszystko przed Tobą. Nie szukaj na siłę, sama się znajdzie. Wiem że to banalnie brzmi ale taka prawda. Spotykaj się i umawiaj, tylko wszystko na spokojnie
. Na pewno się znajdzie w najmniej niespodziewanym momencie
.
Przestań chłopakowi robić fałszywą nadzieję, nic samo nie przyjdzie a zwłaszcza miłość.
Co do wątku, ewidentnie widać że jesteś typem miłego, dobrego chłopaka i niestety ale taki typ chłopaka jest dobry na kolegę a nie na faceta.
Skup się na sobie, rozwijaj pasje i nigdy przenigdy nie traktuj kobiet jak siódmy cud świata.
Ja nie twierdze że sama zapuka mu do drzwi, oczywiście że musi się spotykać (tak też napisałam), jednak jeśli będzie robił to usilnie jak desperat nic mu to nie da.