Witam,w zeszłą środę kochałam sie z chłopakiem bez zabezpieczenia. Gdy dochodził to wyszedł ze mnie, anie nie mamy 100% pewności, że zdążył. Oczywiście poleciałam się przemyć. Okres powinnam dostać jakoś w niedzielę, a mamy już środę i nic. Możliwe, że spóźnia się on poprzez duży stres spowodowany myślą o ciąży? Dodam jeszcze, ze od 2 miesiecy sie odchudzam tzn biegam i jem mało i zdrowo.
Podobne tematy
Przemycie się raczej nic nie da. Zawsze istnieje jakieś prawdopodobieństwo że jakiś silny plemnik się przedostanie. Jeśli kochaliście się w dni niepłodne to małe szanse na ciążę chyba że akurat ten cykl jakoś Ci się przesunął.. poczekaj jeszcze parę dni i leć po test. Powodzenia ![]()
Były to na 100% dni niepłodne
Były to na 100% dni niepłodne
Jeśli na 100% niepłodne, to szanse na ciążę są, zgodnie z wszelką logiką, zerowe
Tylko intryguje mnie, skąd masz tę pewność co do dni niepłodnych, skoro miesiączki jeszcze nie dostałaś. Chyba, że masz bardzo wyraźnie odczuwalne owulacje?
Pamiętaj, że seks bez zapezpieczenia zawsze niesie ze sobą duże ryzyko zajścia w ciążę, a stosunek przerywany nie jest metodą antykoncepcyjną.
Aniu, radze Ci po prostu kupic test. U mnie takze byly na 100% dni nieplodne (korzystałam wówczas z dwóch metod, jedna z nich byly testy owulacyjne, a drugim kalendarzyk prowadzony od 5-6 lat i super-regularne miesiączki). Niestety tak to bywa, ze mój organizm trochę podupadł na zdrowiu i cóż. Przynajmniej cieszę się, że zdążyłam zanim kompletnie byłabym niezdolna do zajścia w ciążę ![]()
Zrób test i nie martw się. Moim zdaniem jednak u Ciebie wynika to z diety i sytuacji c:
Akaya masz jakiś kontakt do siebie? Jak Twoje maleństwo?