Mam naturalny raczej ciemny brąz, a chciałabym spróbować tym razem skorzystać z szamponetek, czy jak wybiorę jasny brąz czy ciemny blond to coś mi wyjdzie?
Podobne tematy
na pewno nie blond. ja nawet na bardzo jasnym brązie musiałam rozjaśniacz kłaść żeby wyszedł blond, bo farba nie wzięła. szamponetka tym bardziej.
Szamponetka nic nie da,jedynie rozjasniacz. Mi ostatnio nawet szamponetka z ciemnego brazu na czern nie zlapala.
a ja sobie bardzo chwalę szamponetki
Szamponetka jest niestety za słaba żeby rozjaśnić włosy. Proponuję wypróbować kąpiel rozjaśniającą (tylko u fryzjera bo samemu można sobie zrobić krzywdę) lub wypróbować maski rozjaśniające dostępne w drogeriach (można nimi w domu stopniowo rozjaśniać włosy). Rozjaśniacza nie radzę samej nakładać bo to silny środek, którym można nawet spalić włosy (aplikując go nieumiejętnie). Można jeszcze spróbować farbą ale stopniowo najpierw ciemny blond ale z wodą 9% a potem przy kolejnych farbowaniach przechodzić do jaśniejszych.
szamponetka to dobre rozwiązanie do podkreslenia koloru, ale niz poza tym. nie rozjaśnią i znacząco nie przyciemnią koloru, w sumie nie ma sensu wydawać pieniędzy ![]()
Osobiście mam kiepskie doświadczenia z szamponetkami. Nie dość, że z pięknego brązu na moich blond włosach zrobiła się paskudna czerwień, to cholerstwo zmywało się pół roku.
Jeżeli już to ciemniejsze kolory niż Twój naturalny, inne nie mają szans...
Nie sądzę aby ciemny blond Ci złapał, nie zobaczysz nawet zmiany. Dlatego lepiej kup ciemniejszy kolor
Szamponetka ma to do siebie że szybko się wymywa.
Dużo zależy od włosów ale raczej nie masz co spodziewać się zdumiewających efektów, może trochę ci się kolor ożywi ale nic poza tym. Ja nie polecam, pózniej pod prysznicem to spływa i spływa. Najlepiej jeżeli chcesz zmienić kolor włosów udaj się do fryzjera i zrób to profesjonalnie to rada z mojego doświadczenia. Ile razy już myślałam zaoszczędzę sobie i sama pomaluje włosy co to za problem a jednak. Przeważnie moje włosy były nierówno zafarbowane na dole bardzo ciemne na górze jaśniejsze ha ha śmiałam się że mam odwrócone ombre ![]()
ogólnie dużej różnicy nie będzie, lepiej jak już skorzystać z farby. Też kiedyś szamponetkami farbiłam, ale przerzuciłam się na farby
Można też spróbować jakiegoś delikatnego rozjaśniacza - jak się postępuje zgodnie z instrukcjami to żadne nieszczęście nie powinno się stać.. bo szamponetka w tym przypadku na pewno nie zadziała niestety
Ja próbowałam u fryzjera rozjaśniąć za pomocą pasemek, ale już po pierwszej próbie, włosy zaczęły się strasznie plątać i wypadać. Więc wróciłam do ciemnego brązu i od razu kondycja moich włosów się wtedy poprawiła.