no wlasnie. poce sie moze nie tak bardzo, ale zawsze, mimo uzywanaia antyperspirantow z roznych firm i w roznych postaciach. nie moge nosic jasnych koszulek bo zawsze mam slady pod pachami ;/ jak sobie z tym radzic?
Podobne tematy
Jest taki antyprespirant w aptece - antidral. Moja mama go stosuje i jest bardzo skuteczny. Na początku szczypie, ale później mija. Stosuje się go co drugi dzień, albo rzadziej w zależności od potrzeby. Wpisz w google antidral to znajdziesz wiele informacji na ten temat.
Ja tez mialam z tym problem i to we wszystkie pory roku. Uzywalam Antidrala i dzialal bardzo dobrze - polecam. Tylko nie wolno go nakladac na podrazniona skore bo bardzo piecze. Kosztuje ok 11 zł. Teraz problem sam znikl i nie musze juz go uzywac ![]()
Oprocz tego moze powinnas zmienic diete - mniej pikantnych i ciezkostrawnych potraw, duzo swiezego powietrza (no teraz to powietrze jest swieze jak winterfresh
) no i higiena, higiena i jeszcze raz higiena.
Na mnie ten antidral nie dzialal i uzywam ETIAXILU, warto sprobowac, go używa sie raz na tydzien ja uzywam co 3-4 dni i ani jednek kropelki potu
patitek- jednak należy dodać, że ETIAXIL jest bardzo mocno chemicznym preparatem. Delikatną skórę podrażnia na wiele tygodni- w moim przypadku trwa to ok. 2 miesięcy. I co gorsza, odczuwam skutki uboczne- cała moja gospodarka została zachwiana przez co zapewne oszołomiony organizm zaczął świrować. Nie polecam tego środka, jeśli chce się dbać o zdrowie.
Ansja zgadzam sie z Tobą antidral na mnie nie działal,a etiaxil tak mnie podrażniał ze nie mogłam sie przestac drapac i dojsc do siebie przez kilka tygodni,nawet uzywałam tabletek -persi block,ale to moze troszenke mniej...,i nadal mam z tym kłopot,wczoraj kupiłam bluzke,zielona ledwo co ubrałam i "Koła",pod pachami,niewiem co uzywac....okropnie mi to przeszkadza,moze mam zrobic jakies badania ale jakie?,moze cos ze mna nie tak,wczesniej z 10 lat temu nie mialam takiego problemu
Warto zgłosić się do lekarza bo taka potliwość może być objawem m.in. choroby nerek, nadczynności tarczycy, gruźlicy, czy cukrzycy. Do tego pocenie wzmaga kofeina i palenie tytoniu.
tez mialam po etiaxilu takie problemy ale kupilam do skory wrazliwej i po problemie
ETIAXIL tez polece,najpierw 2noce pod rzad a potem tydzien przerwy i w miedzy czasie normalne anty:) super jest..a cena ok30zl
kurcze tak opisałyście te środki że boję się kupić
tez mam problemy z poceniem.
a nie natknęłyście się na opinie że antyperspiranty moga przyczyniać się do raka piersi ? bo wiecie, zatrzymuje się nam ten cały pot w organiźmie i gromadzi... to chyba nei dobrze tak ? jednak co ma wypłynąć na wierzch powinno mieć taką możliwość, a jeżeli my na siłę chcemy zatrzymać to w środku to może sobie szkodzimy ?
co wy sądzicie na ten temat ?
Ktoś mi kiedyś powiedział, zeby nie rpzesadzać z antyperspiratami i gdzieś ten pot musi "wyjść". Więc ja używam antyperspiratnu tylko rano. A wieczorem po kąpieli nie używam i moje pachy odpoczywają. Gdy przez noc się spocę to rano myję pachy, potem antyperspirant i wszystko gra. Słyszałam o tym etiaxilu same pozytywne opinie, więc moze go warto stosować. No i też szałwia leczy nadpotliwość, więc warto sobie ją pić. Niewiele daje, ale może akurat komuś pomoże.
no ja też używam tylko rano antyperspirantu ale jak dochodze do pracy to i tak jestem już spocona ;/
JA rowniez raz dziennie smaruje pachy antyperspirantem.
Fakt,ze poce sie bardzo,ale przynajmniej nie smierdze.
Najgorzej jest z tym,ze bluzki sie przez to niszcza.
Po jakims czasie sa tak ubrudzone antyperspirantem,ze nie da sie tego doprac.
Kupilam kiedys Antidral,ale na mnie nie dziala,a Etiaxiulu
nie chce kupowac,bo mam wrażliwą skore,a on podobno podraznia.
Tak mysle,ze pocenie to wina hormonow i ze najpierw trzeba zastosowac
cos od srodka np.jakies tabletki,herbatki.
ja wypróbuję chyba antidral, zobaczę czy działa ![]()
15 2010-01-28 12:19:08 Ostatnio edytowany przez wampirek5 (2010-01-28 12:20:08)
a ja polecam antidral,na początku należy go stosować co 2-3 dzień a potem można rzadziej.stosujemy go na noc. uwaga! rano należy go zmyć bo odbarwia ubrania
Słyszałam, że antodrall działa, ale jeśli naprawdę się przecieka to trzeba spróbować tego mocnijszego antyperspirantu;/
A ja kiedyś stosowałam etiaxill. Byłam zadowolona i chyba do tego wrócę. Dziewczyny pamiętajcie, że to jest silna chemia! Ja ZAWSZE przez użyciem jakiegokolwiek leku, lub preparatu CZYTAM DOKLADNIE ULOTKĘ!!!!!!!! Etiaxill podraznia skore, ktora jest po goleniu etc. Ja myłam pachy wieczorem, smarowałąm etiaxilem i kladłam się do lózka na 15 - 20 minut z rekoma nad głowa, zeby on mogl wyschnać, pozniej myslam paszki i je golilam wieczorem lub ewentualnie rano. Nic mi nie bylo a mam naprawde wrazliwa skore. JEszcze raz apeluje, aby zawsze czytac ulotki dolaczone do preparatow.
ja kupiłam antidral, tak jak któraś tutaj sugerowała użyłam na noc.....po 10 min miałam ochotę wydrapać sobie pachy i wmawiałam sobie że jest ok i zaraz zasne, po 30 min pobiegłam do łazienki sie umyć. nie użyłam tego po goleniu ani nic z tych rzeczy. kurde -az tak wrażliwa skóra ?
ja polecam etiaxil do skóry wrażliwej jest łagodniejszy - moje problemy z poceniem poszły w zapomnienie. Ewel ja na początku też tak miałam, tyle, że właśnie z Etiaxilem ale po kilku razach mi przeszło... ale zawsze możesz zapytać w aptece o jakiś substytut tego produktu tylko słabszy...
spróbuje jeszcze kilka razy...zobaczymy co będzie
No i jak ten antidrial?? dobry:)??
nie odważylam się użyć drugi raz
boję sie tego pieczenia, ale będę próbowała sie przełamać bo szkoda kasy
ja uzywałam w wakacje - efektów brak + piekąca skóra.
Spróbuje za parę dni,bo dzisiaj goliłam pachy. I dam znać.
Ewel, uzyj po kapieli, ale tak za jakies 15 minut, jak skora dobrze wyschnie, jak dasz antidral na swiezo umyta, jeszcze wilgotna skore to bedzie pieklo. no i nie dawaj na ogolone pachy, najlepiej posmaruj na noc, a jesli chcesz ogolic pachy, zrob to na drug dzien. co tu jeszcze, posmaruj tym antidralem, i zajmij sie czyms! wtedy nei bedziesz az tak zwracac uwagi na pieczenie.
ja od czasu do czasu używam etiaxila i jest cudowny. pociłam się strasznie, wystarczyło że szłam rano do szkoły i jak wchodziłam miałam plamy na bluzie dresowej, a tego dezodorantu moge użyć raz czy dwa i mam spokój na miesiąc. piecze tylko jak używam na ogolone pachy tak to nie. i dzięki niemu skończyły się moje problemy
zanim go odkryłam nie kupowałam żadnych bluzek w takich kolorach na których by było widać plamy a teraz moge nosić co tylko zechce ![]()
Mam ten sam problem z nadmiernym poceniem się i dlatego unikam jasnych bluzek,bo wstydzę się tych mokrych plam pod pachami
ja stosuję antidral,podrażnionej skóry nie mam,ale w moim przypadku i efektów też brak
najwidoczniej jest dla mnie za słaby.
Na nadpotliwosc bardzo skuteczny jest botox. Po wstrzyknięciu do skóry niewielkiej dawki, blokuje on działanie nerwów, które zaopatrują gruczoły wydzielajace pot. Wytwarzanie potu zmniejsza się o 90% po tygodniu od leczenia. Blokada zakończeń nerwowych pod wpływem botoxu utrzymuje się przez 6-12 miesięcy, po których powstają nowe zakończenia nerwowe zastępując te wcześniej zablokowane. Efekt nie jest niestety trwaly,ale po podaniu kolejnej dawki, znowu nadpotliwosc znika. Jest to najskuteczniejsza obecnie metoda waliki z nadpotliwoscia. Mysle,ze warto zrobic zabieg botoxem, miec swiety spokoj i moc chodzic w bialych bluzkach.
Ja używam etiaxilu i jest rewelacyjnie. Stosuje go raz w miesiącu i mam spokój.
ja robiłam kolejne podejście do antidralu - wytrzymałam noc, ale była koszmarna
myślałam że wydrapie sobie pachy. to było ponad tydzień temu i nadal mam problem z jedną, cały czas ją drapię, choc nie jest zaczerwieniona ani nic takiego.
no ale było lepiej niż za pierwszym razem, efektów nawet jeszcze nie oczekuję po tych moich dwóch razach ![]()
Ja uzywalam antidralu i bylo ok, bardzo mi pomagal. W ogole nie bylo sladow potu. Ale teraz mam tak strasznie podrazniona skore ;/. I dalej sie poce ;/. Nie wiem juz co mam robic
.
Na nadpotliwosc bardzo skuteczny jest botox. Po wstrzyknięciu do skóry niewielkiej dawki, blokuje on działanie nerwów, które zaopatrują gruczoły wydzielajace pot. Wytwarzanie potu zmniejsza się o 90% po tygodniu od leczenia. Blokada zakończeń nerwowych pod wpływem botoxu utrzymuje się przez 6-12 miesięcy, po których powstają nowe zakończenia nerwowe zastępując te wcześniej zablokowane. Efekt nie jest niestety trwaly,ale po podaniu kolejnej dawki, znowu nadpotliwosc znika. Jest to najskuteczniejsza obecnie metoda waliki z nadpotliwoscia. Mysle,ze warto zrobic zabieg botoxem, miec swiety spokoj i moc chodzic w bialych bluzkach.
A ile taka przyjemność kosztuje,orientujesz się może?
ja robiłam kolejne podejście do antidralu - wytrzymałam noc, ale była koszmarna
myślałam że wydrapie sobie pachy. to było ponad tydzień temu i nadal mam problem z jedną, cały czas ją drapię, choc nie jest zaczerwieniona ani nic takiego.
no ale było lepiej niż za pierwszym razem, efektów nawet jeszcze nie oczekuję po tych moich dwóch razach
Hehe ja pamiętam moja pierwsza noc z Antidralem
Miałam jechać na wakacje z rana i przez całą prawie noc nie spałam przez to swędzenie.
Zauważyłam, że silny i długotrwały stres też bardzo wzmaga pocenie, ja znowu zaczynam mieć problemy przez to, co się dzieje w moim życiu prywatnym od 3 miesięcy, a wcześniej wszystko było ok.
oj ja też mam podobny problem i z tego co tutaj widzę to nie jestem w tej kwestii jakoś bardzo osamotniona, ale jeszcze nie doszłam do tego, jak się pozbyć tego problemu. Antyperspiranty nie zawsze są skuteczne.
ale może w tej sytuacji najlepiej byłoby się udać do dermatologa, może on coś na to poradzi??
a słyszałam też kiedyś o takim domowym sposobie na to, żeby się pozbyć podobnego problemu, czyli kąpiel w wodzie z solą,a potem się polewać na przemian ciepłą i zimną wodą;)
Ja używam antidralu od ponad pół roku. Na początku co drugi dzień stosowałam, trochę szczypało, ale dało się wytrzymac.
Teraz wystarczy użyć raz na tydzień i jest OK ! Zero potu.
Tak, że ja polecam, jestem z niego zadowolona ![]()
Hmm, też będę musiała spróować antidralu. Ale pachy pachami, ja się pocę jeszcze na twarzy
ledwo słońce przyświeci albo przejdę się na nogach zamiast tramwajem dwa przystanki, a twarz cała mokra
.
Ja też mam problem z potliwością, ale u mnie jest dziwnie, gdyż np. raz lub dwa razy dzienni używam nivea pearl beauty (rano i po południu) i jak patrze to ręką jak np. gdzieś na mieście wchodzę do łazienki to pachy mam zupełnie suche, ale na koszulce zostają mi zacieki(nie zawsze ale są), nie mam pojęcia jak to jest, czasem nawet nie pocę się jak jest gorąco, tylko ze stresu z tego ze jest duszno... póki co muszę poszukać antyperspiratu w sztyfcie może będzie lepszy bo te płynne mam wrażenie że długo wysychają... ale plus bardzo poprawiają wygląd pach.
A jest jakiś sposób na potliwość stóp, to mój wilki problem, nie mogę sobie dać z tym rady...
Moje stopy pocą się wiosną/latem. Obecnie nie mam żadnych kosmetyków do stóp i problem znowu (jak zwykle) się pojawił
, ale zawsze stosowałam antyperspirant do stóp. Można dostać taki w aptece, nie wiem czy w drogeriach, ale w Avonie też są chyba.
Na problemy z poceniem tylko etiaxil - niebieski dla kobiet z mniejszym problemem i mniejszą wytrzymałością na swędzenie
a na poważniejsze sytuacje czerwony.
Tylko pamiętajcie, że przed zastosowaniem należy wstrzymać się przed goleniem pach przez ok. 2 dni!
używałam antidral - pachy swędzą jak diabli.
teraz kupiłam anty-perspirant bloker z firmy Ziaja i jak dla mnie to rewelacja!
pachy suche, nie piecze a i cena bardzo dobra (zapłaciłam coś około 6 zł)
antidral - piecze jak cholera
etiaxil - cyrk na kółkach
słyszałam o jonoforezie? ale szczegółów nie znam.
Botox też widziałam w salonie - ale boję się tym napychać.
znajoma natomiast mówiła że kiedyś załatwiała sobie jakieś antyperspiranty z USA - podobno tam są mocniejsze niż u nas.
wspaniała jest jonoforeza,ta jedynie pomaga,ja już jestem 2 letnią właścicielką tego urządzenia dzięki niemu problem mokrych plam pod pachami jest rozwiązany,ręce suche nawet czasami muszę posmarować kremem,a nogi...w butach jednym słowem ...komfort...:-)
Radzę uważać z antidralem.
Po jednorazowym użyciu miałam poparzone pachy, mimo tego, że nie aplikowałam go po goleniu.
Załatwiłam się tak, że wylądowałam u lekarza, bo nie mogłam się nawet samodzielnie ubrać...
Poza tym po tym pieroństwie zrobił mi się guz pod pachą.
Stresu się wtedy najadłam chyba za wszystkie czasy...
Na temat antidrialu coś wiem ,braciszek tak się załatwił,poradziła mu kumpela,a potem co tych piero........ów wysłuchałam,wiem jak się musiałaś trapić no a ten stres z tym guzem,ja tam wolę najpierw przekonać się na testowanych urządzeniach,za bardzo nie lubię eksperymentować,narazie trzymaj się,napisz co ci pomogło,albo co stosowałaś.Dzięki
a ja proponuję naturalny antyperspirant a mianowicie masło kokosowe wymieszać z sodą. Niewielka ilość masła i sody wymieszana, do słoiczka i super dezodorant. Bezzapachowy , wbrew pozorom nie tłuści skóry ani odzieży i naturalny.
Uważam ,że blokowanie gruczołów potowych to błąd, to są nasze naturalne filtry i powinny być drożne.
Sama sprawdziłam i jest super:)
Lekarz powiedział, że przynajmniej przez jakiś czas powinnam nie golić pach i że najlepiej by było wcale tego nie robić...
Skóra była mocno poparzona, miałam bordowo-sine plamy. Dostałam jakiś żel, niestety nie pamiętam nazwy.
Pozdrawiam ![]()
No i widzisz kochana tak to wygląda jak człowiek eksperymentuje,fajnie że wszystko się wyjaśniło,a nadal się pocisz,będziesz jeszcze próbowała,ja bym ci radziła electroantyperspirant,tam nie ma tego ryzyka .