Od niedawna okres zaczyna mi się co 20 dni. Wcześniej zaczynał się do 28-30 dni. Martwię się czy nie jestem na coś chora. Wy też macie podobną sytuację?
Podobne tematy
To zbyt rzadko. Jeśli to nie jest jednorazowa sytuacja, tylko trwa od pewnego czasu to warto, żebyś odwiedziła lekarza. Być może to objaw zaburzeń hormonalnych, a te zawsze należy leczyć.
Zdecydowanie idź do lekarza, jeżeli ten stan utrzymuje się dłużej. Takie zaburzenia bywają pod wpływem stresu, podróży itp., ale jeżeli trwają dłużej, to trzeba to sprawdzić.
ja mam co 21 dni , i tak już żyję już kilka-ąt lat jak w zegarku .
ja mam co 21 dni , i tak już żyję już kilka-ąt lat jak w zegarku .
A masz owulację? Bo nie jestem pewna, ale w tak krótkich cyklach może nie dochodzić do jajeczkowania, a jeśli jednak dojdzie, to zarodek ma zbyt mało czasu, by się zagnieździć. Dlatego optymalna długość to więcej niż 21 dni.
Okres wystepujacy czesciej niz co 22-23 dni to objaw zaburzen hormonalnych.
Nalezy sprawdzic poziom hormonow i znalezc przyczyne rozstroju, bo jak wspomniano ma to wplyw na plodnosc.
Natomiast po 40 skracanie sie cyklu jest procesem naturalnym, ale postepuje to powoli, czasem przez lata i jest oznaka zblizania sie do menopauzy.
(Nalezy tez pamietac, ze poziom hormonow ma wplyw nie tylko na plodnosc, ale tez na ogolne funkcjonowanie organizmu, zbyt czesty okres moze byc powodem anemii, anemia po kilku latach wywolac kolejne choroby. Rozregulowane hormony to tez osteoporoza na starosc, bo estrogenh maja na to wplyw, wiec jak ktos nie chce by na starosc mu sie kosci lamaly jak zapalki to nie powinien sie zadowalac tym, ze poki co jest OK ![]()
w młodości wystarczyło ze partner na mnie tylko zajrzał a ja już byłam w ciąży
hormony mam ok, zdrowie mi dopisuje , libido mam większe im starsza , kobietą jestem całą gębą do rozrodu ( opinia mojego lekarza ) , kiedyś próbowano mi wydłużyć cykl hormonami i antykoncepcją w wyniku czego dziś mam dorosłego syna
gdyby nie radykalne zabezpieczenie to co rok byłby prorok ![]()