Pytanie ogolne i krotkie. Prosze o odpowiedzi, moze ktos mial lub zna taki przypadek.
Czy dobrzy znajomi/kumple moga ozywic w sobie zalążek milosci wobec siebie? Czy istanieje taka szansa?
Pytam, bo gdybym przeprowadzal ankiete, dalbym: nie!
Dlaczego? Bo noe wyobrazam sobie chodzic na randki, trzymac sie za reke czy calowac z kumpela. Albo przynajmniej ciezko by mi było soe przestawić.
Co Wy myslicie?