netkobietyWszystkie działy
Zdrowie kobiety

Nowe metody leczenia problemów z migdałkami

12 odpowiedzi2 958 wyświetleńzałożony przez Małpa69, 29.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Nowe metody leczenia problemów z migdałkami

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Nowe metody leczenia problemów z migdałkami

Jako dziecko miałam problemy z gardłem, a moje migdałki na zmianę miały być wycinane albo jednak nie, wyszło tak, że do dziś dzień je mam. Nie choruję na gardło, więc postanowiłam ich nie wycinać, jednak są bardzo duże, ostatnio zaczęłam czytać i okazało się, że od czasów mojego dzieciństwa pojawiły się nowe metody leczenia migdałków, już nie trzeba ich usuwać (a w końcu do czegoś je mamy), można je jedynie zmniejszyć lub zamknąć krypty za pomocą lasera, a także kilku innych metod.

Zabiegi te wskazane są dla osób które nie chcą zupełnie usuwać migdałków, ale zmagają się z infekcjami, mają migdałki na tyle duże że powodują one problemy z połykaniem, słuchem, lub mają rozległe krypty w których gromadzą się resztki jedzenia, powodujące nieprzyjemny zapach z ust.

Nie wiem czy skuszę się na zmniejszenie migdałków, ale poważnie o tym myślę, bo mam problemy z połykaniem tabletek z powodu wielkości moich migdałków, a skoro nie muszę ich zupełnie usuwać pozbawiając się bariery ochronnej to czemu nie? smile

Czy ktoś z Was stosował nowe metody leczenia? A może ktoś z Was nie chce usunąć migdałków i szuka innego wyjścia? Okazuje się że już jest smile

2 Ostatnio edytowany przez kammiś (2015-06-29 23:49:10)

Odp: Nowe metody leczenia problemów z migdałkami

Hej!
Ja jestem po tonsillektomii - nie mam migdalkow od rowno 13 dni smile
I tak szczerze? Radze usunac.
Mam lekarza ktoremu zalezy, ale mimo wszystko powiedzial - nie leczyc, ale usuwac. Migdalki to wezly chlonne. Zainfekowane wezly chlonne.
U mnie skutkowalo to comiesieczna angina. Ropa w nich byla na okraglo. Kiedys podczas mycia zebow wyplulam kulke ropy wielkosci landrynki (ohyda).
Odwlekalam zabieg ze strachu, a ze rodzice nie byli twardzi to do niczego nie zmuszali jak bylam gowniara. Teraz zdecydowalam sie sama i swiadomie.
Na poczatku po zabiegu mocno cierpialam, plakalam, klelam. Nie polecam zabiegow na nfz tylko z tego wzgledu ze nie robia pod narkoza nawet jesli sie chce doplacic do niej. Nie kazdy by to wytrzymal i krwotoki wieksze. Zabieg dluzszy. Dlatego poszlam pod noz z normalna narkoza i intubacja, chociaz stres ze nie nie obudze byl wink po intubacji boli gardlo. W nocy raz wymioty krwia stara ktora draznila zoladek. Sama narkoza - cudo. Reka piecze i zasypiasz, budzisz sie juz w lozku i bez rury w buzi smile zadnych zawrotow glowy i rzygania. Dzis juz sie ciesze. Pierwsza poprawe widze - latwiejsze przelykanie, zero ropy i co ciekawe katar - myslalam ze alergiczny (kichalam od kurzu i zapachow np dezodorantow czy perfum) ustapil. Tego sie nie spodziewalam. Chyba po prostu moj organizm nie musi juz walczyc ze skupiskiem bakterii w srodku i moze wygrac z czynnikami zewnetrznymi.
Mialam zamykane krypty ale wszystko wrocilo. Nie jest to rozwiazanie na stale do konca zycia.

3

Odp: Nowe metody leczenia problemów z migdałkami

Ja nie radzę usuwać, kiedy nie ma takiej potrzeby. 15 lat temu podcięto mi przednie migdałki, trzeciego po raz kolejny mi usuwano. Na ten moment jestem zadowolona. Sam zabieg niewiele mi przyniósł - jak chorowałam, tak chorowałam. Dopiero odkąd skończyłam 21 lat mam spokój. Ale sam fakt zmniejszenia migdałków pomógł - przy chorobach nie zawalają mi całego gardła a połowę do 3/4.

4

Odp: Nowe metody leczenia problemów z migdałkami
igla16 napisał/a:

Ja nie radzę usuwać, kiedy nie ma takiej potrzeby. 15 lat temu podcięto mi przednie migdałki, trzeciego po raz kolejny mi usuwano. Na ten moment jestem zadowolona. Sam zabieg niewiele mi przyniósł - jak chorowałam, tak chorowałam. Dopiero odkąd skończyłam 21 lat mam spokój. Ale sam fakt zmniejszenia migdałków pomógł - przy chorobach nie zawalają mi całego gardła a połowę do 3/4.

To nie mialas tonsillektomii.
Podcinanie i trzeci migdal to co innego niz totalne usuniecie migdalkow, a czesto sie to myli ludziom.
Wtedy owszem, nawracac moze i anginy jak byly tak sa.

5

Odp: Nowe metody leczenia problemów z migdałkami
kammiś napisał/a:

Hej!
Ja jestem po tonsillektomii - nie mam migdalkow od rowno 13 dni smile
I tak szczerze? Radze usunac.
Mam lekarza ktoremu zalezy, ale mimo wszystko powiedzial - nie leczyc, ale usuwac. Migdalki to wezly chlonne. Zainfekowane wezly chlonne.
U mnie skutkowalo to comiesieczna angina. Ropa w nich byla na okraglo. Kiedys podczas mycia zebow wyplulam kulke ropy wielkosci landrynki (ohyda).
Odwlekalam zabieg ze strachu, a ze rodzice nie byli twardzi to do niczego nie zmuszali jak bylam gowniara. Teraz zdecydowalam sie sama i swiadomie.
Na poczatku po zabiegu mocno cierpialam, plakalam, klelam. Nie polecam zabiegow na nfz tylko z tego wzgledu ze nie robia pod narkoza nawet jesli sie chce doplacic do niej. Nie kazdy by to wytrzymal i krwotoki wieksze. Zabieg dluzszy. Dlatego poszlam pod noz z normalna narkoza i intubacja, chociaz stres ze nie nie obudze byl wink po intubacji boli gardlo. W nocy raz wymioty krwia stara ktora draznila zoladek. Sama narkoza - cudo. Reka piecze i zasypiasz, budzisz sie juz w lozku i bez rury w buzi smile zadnych zawrotow glowy i rzygania. Dzis juz sie ciesze. Pierwsza poprawe widze - latwiejsze przelykanie, zero ropy i co ciekawe katar - myslalam ze alergiczny (kichalam od kurzu i zapachow np dezodorantow czy perfum) ustapil. Tego sie nie spodziewalam. Chyba po prostu moj organizm nie musi juz walczyc ze skupiskiem bakterii w srodku i moze wygrac z czynnikami zewnetrznymi.
Mialam zamykane krypty ale wszystko wrocilo. Nie jest to rozwiazanie na stale do konca zycia.

Kammiś ja nie choruje na gardło zbierają mi się czopy (resztki jedzenia), ale infekcji nie mam od wielu lat hmm anginę ostatni raz miałam w wieku 18 lat, a ponieważ mam słabą odporność to obawiam się ich usunięcia. Także mam krypty i zastoinowe czopy, moje migdały są duże, ale nie mam żadnych infekcji, a z uwagi na to że mam astmę i cukrzycę i siłą rzeczy osłabioną odporność boje się co by było gdybym nie miała migdałków hmm

6 Ostatnio edytowany przez kammiś (2015-06-30 00:31:06)

Odp: Nowe metody leczenia problemów z migdałkami
Małpa69 napisał/a:
kammiś napisał/a:

Hej!
Ja jestem po tonsillektomii - nie mam migdalkow od rowno 13 dni smile
I tak szczerze? Radze usunac.
Mam lekarza ktoremu zalezy, ale mimo wszystko powiedzial - nie leczyc, ale usuwac. Migdalki to wezly chlonne. Zainfekowane wezly chlonne.
U mnie skutkowalo to comiesieczna angina. Ropa w nich byla na okraglo. Kiedys podczas mycia zebow wyplulam kulke ropy wielkosci landrynki (ohyda).
Odwlekalam zabieg ze strachu, a ze rodzice nie byli twardzi to do niczego nie zmuszali jak bylam gowniara. Teraz zdecydowalam sie sama i swiadomie.
Na poczatku po zabiegu mocno cierpialam, plakalam, klelam. Nie polecam zabiegow na nfz tylko z tego wzgledu ze nie robia pod narkoza nawet jesli sie chce doplacic do niej. Nie kazdy by to wytrzymal i krwotoki wieksze. Zabieg dluzszy. Dlatego poszlam pod noz z normalna narkoza i intubacja, chociaz stres ze nie nie obudze byl wink po intubacji boli gardlo. W nocy raz wymioty krwia stara ktora draznila zoladek. Sama narkoza - cudo. Reka piecze i zasypiasz, budzisz sie juz w lozku i bez rury w buzi smile zadnych zawrotow glowy i rzygania. Dzis juz sie ciesze. Pierwsza poprawe widze - latwiejsze przelykanie, zero ropy i co ciekawe katar - myslalam ze alergiczny (kichalam od kurzu i zapachow np dezodorantow czy perfum) ustapil. Tego sie nie spodziewalam. Chyba po prostu moj organizm nie musi juz walczyc ze skupiskiem bakterii w srodku i moze wygrac z czynnikami zewnetrznymi.
Mialam zamykane krypty ale wszystko wrocilo. Nie jest to rozwiazanie na stale do konca zycia.

Kammiś ja nie choruje na gardło zbierają mi się czopy (resztki jedzenia), ale infekcji nie mam od wielu lat hmm anginę ostatni raz miałam w wieku 18 lat, a ponieważ mam słabą odporność to obawiam się ich usunięcia. Także mam krypty i zastoinowe czopy, moje migdały są duże, ale nie mam żadnych infekcji, a z uwagi na to że mam astmę i cukrzycę i siłą rzeczy osłabioną odporność boje się co by było gdybym nie miała migdałków hmm

Ale rozmawialam o tym z lekarzem. Czopy to BAKTERIE. bakterie w organizmie wewnatrz oslabiaja Ci odpornosc. A ropiejace migdalki nie spelniaja swojej funkcji tak czy siak. Walcza z ropa wink
Tez mam slaba odpornosc nie tylko w kwestiach angin wink

No i pamietaj o mozliwych powilkaniach. Ja wlasnie ich sie balam i dlatego usunelam. Problemy ze stawami, sercem, nerkami.

7

Odp: Nowe metody leczenia problemów z migdałkami

Kammiś ilu lekarzy tyle opinii, jedni chcieli usuwać, inni nie chcieli, ot np internista skierował mnie do laryngologa, a laryngolog mówił że nie trzeba i tak w kółko. Teraz lekarz jeśli mnie nie zna na moje migdałki reaguję tak jakby kosmitów zobaczył, ale jak mówię że zawsze tak mam i nie boli czy coś, to mówią że widocznie migdałki spełniają swoją funkcję tyle że są duże. Gardło mnie nie boli, ale z uwagi na wielkość tych migdałków mam problemy z połykaniem nawet niedużych tabletek, no i ja sobie sama te migdałki z tego syfu oczyszczam, bo inaczej to jak znasz problem to nie będę tu mówiła na okrętkę bo zrozumiesz, przy kaszlu mi te grudki potrafią wyleźć co jest delikatnie mówiąc mało komfortowe zwłaszcza w towarzystwie hmm Sama już nie wiem, co lekarz to inna opinia.

8 Ostatnio edytowany przez luc (2015-06-30 00:43:02)

Odp: Nowe metody leczenia problemów z migdałkami
Małpa69 napisał/a:

hmm anginę ostatni raz miałam w wieku 18 lat,

Mój mąż też zakończył (wydawało się) anginy w wieku nastoletnim.
Po czym znów koło czterdziestki zaczął je miewać. Tym razem były to anginy z temperaturą po 41 stopni. Lekarze uznali jednak, że w tym wieku bardziej niebezpieczny jest zabieg ich usunięcia. Stwierdzili, że szkoda, że ich nie usunął w młodszym wieku.
Nigdy nie wiadomo czy anginy nie wrócą.

9

Odp: Nowe metody leczenia problemów z migdałkami
Małpa69 napisał/a:

Kammiś ilu lekarzy tyle opinii, jedni chcieli usuwać, inni nie chcieli, ot np internista skierował mnie do laryngologa, a laryngolog mówił że nie trzeba i tak w kółko. Teraz lekarz jeśli mnie nie zna na moje migdałki reaguję tak jakby kosmitów zobaczył, ale jak mówię że zawsze tak mam i nie boli czy coś, to mówią że widocznie migdałki spełniają swoją funkcję tyle że są duże. Gardło mnie nie boli, ale z uwagi na wielkość tych migdałków mam problemy z połykaniem nawet niedużych tabletek, no i ja sobie sama te migdałki z tego syfu oczyszczam, bo inaczej to jak znasz problem to nie będę tu mówiła na okrętkę bo zrozumiesz, przy kaszlu mi te grudki potrafią wyleźć co jest delikatnie mówiąc mało komfortowe zwłaszcza w towarzystwie hmm Sama już nie wiem, co lekarz to inna opinia.

To masz niezle ropiejace...
Ja az tak nie mialam. Tylko przy myciu zebow bo musialam szturchnac. I zarcie sie tam nie zbieralo na szczescie. One nie byly duze, tylko ropiejace i ciagly stan zapalny. Az sie lekarz dziwil ze goraczek nie mam codziennie big_smile
No i mialam jeszcze na nich zmiane - nowotwor niezlosliwy. Taka gulka. Ziarnina czy jakos tak. Od dzieciaka malego z tym chodzilam.

10

Odp: Nowe metody leczenia problemów z migdałkami

Moje migdałki są lekko zaczerwienione, ale nie mam gorączki też, ale mam podwyższone CRP, z tym że nie wiem od czego mogą być migdałki jak i cokolwiek innego.

11

Odp: Nowe metody leczenia problemów z migdałkami
Małpa69 napisał/a:

Moje migdałki są lekko zaczerwienione, ale nie mam gorączki też, ale mam podwyższone CRP, z tym że nie wiem od czego mogą być migdałki jak i cokolwiek innego.

Mozliwe, ze od migdalkow to crp

12

Odp: Nowe metody leczenia problemów z migdałkami

Wiem też o tym pomyślałam, będę u lekarza to z nim pogadam w sumie widział moje migdałki, nie podobały mu się ale nigdy nie dał mi do zrozumienia że proponowałby je usunąć.

13 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-07-01 16:17:39)

Odp: Nowe metody leczenia problemów z migdałkami
Małpa69 napisał/a:

Moje migdałki są lekko zaczerwienione, ale nie mam gorączki też, ale mam podwyższone CRP, z tym że nie wiem od czego mogą być migdałki jak i cokolwiek innego.

Ciekawy temat bo i przyczyna jest ciekawa. Biorąc pod uwagę cukrzycę i astmę sugeruję zapoznać się z terminem "utajone zakwaszenie mezenchymalne". Jeśli dochtóry skrobią się w beret nie wiedząc co może być przyczyną to skontaktuj się z lekarzem, któremu ten temat jest znany i postępuj tak jak Ci poradzi. Myślę że wystarczy kontakt mailowy.
Ale najpierw postaraj się zrozumieć czym jest utajone zakwaszenie mezenchymalne, bo paradoksem jest to że idzie ona w parze z problemami trawiennymi spowodowanymi niedokwaśnością soków żołądkowych. Jest to dość złożona kwestia ale jeśli uświadomisz sobie jak wiele funkcji pełni mezenchyma i czym ona jest (a jest największym organem naszego organizmu) to wszystko stanie się zrozumiałe.

Pasuje to do objawów jakie opisałaś w kilku tematach na tym forum. Jeśli już poczytasz o tym to zdziwisz się w jaką logiczną całość się to układa. Każde długotrwałe zaburzenie homeostazy zapoczątkowuje efekt domina, kaskadę objawów następujących po sobie. Po części rozumiem to że większość lekarzy nie ma czasu usiąść nad pełną dokumentacją każdego pacjenta z osobna i przez dłuższy czas zastanowić się nad przyczyną, ale pójście na łatwiznę nigdy nie prowadzi do wyleczenia.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Nowe metody leczenia problemów z migdałkami

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026