netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

65 odpowiedzi8 607 wyświetleńzałożony przez Ika 87, 02.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 66 ]

1

Temat: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Witam. Na wstępie chce przeprosić to mój pierwszy post na forum. W moim życiu dzieje się złe. Ale zacznę od początku. Jestem żona można już chyba powiedzieć byłą. Jesteśmy małżeństwem 5 lat znamy się 8. Od jakiegoś roku dzieje się miedzy nami źle maż wiecznie w pracy ja niestety rok temu straciła i nie mogę znaleźć. Na początku maż mówił dobrze nie pracuj zajmij się domem odpoczniesz troszkę. Ale widzę że mu to bardzo przeszkadza że Ja nie pracuje. Teraz problem mąż więcej czasu przybywa pracy,wiecznie telefon wyłączony lub wyciszony jak w domu jest ze mną a jak ja dzwonie to nie raz nie odbiera,częste delegacje. Jak w domu jest to taki obojętny jest zero przytulenia sam z siebie jak Ja się przytulę to wtedy sam che sad tak to boli tak obojętność nie wiem co mam robić,staram się rozmawiać z mężem nic nie dociera albo mówi że nie mam problemu że Ja sobie wymyślam. Ja podejrzewam że On kogoś mam. Jeszcze ja się łamie bo nie mogę znaleźć pracy a bardzo bym chciała. Tak myślę że mąż może taki jest bo ja nie pracuje? Czy faktycznie mam kogoś nie wiem co już myśleć. Bardzo kocham męża.

2

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Witaj Ika.

A skąd podejrzenia że mąż może mieć kogoś?
Macie dzieci?

3

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Wszystko da się wytłumaczyć :
Dużo pracuje - bo nie chce by Wam czegoś zabrakło . A tym samym jest zmęczony więc stąd jego obojętność..
Wyciszony telefon o niczym nie świadczy - może nie chce by ktoś zawracał mu głowę wieczorami ?
Może zamiast siedzieć - to przejdź się z CV albo idź do UP - poczyń jakieś kroki żeby widział że jednak nie tylko narzekasz bo to też męczy( bo niestety to wywnioskowałam z Twojej wypowiedzi - temat pracy przewija się co chwilę)

4

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Ika a czym się zajmowałaś ?
Gdzie składałaś CV i ile? Za pracą niestety czasem trzeba się nachodzić...
Zarobki męża pozwalają na to abyś mogła siedzieć w domu?

5

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Tak jak pisałam wyżej szukam pracy wyłam CV przeglądam ogłoszenia. Nie dawno dowiedziałam się że jestem w ciąży to jeszcze bardziej mnie załamało sad
mala_mi_93 wszystko można wytłumaczyć ale i tak zostają podejrzenia.

6

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Cayenne81 napisał/a:

Ika a czym się zajmowałaś ?
Gdzie składałaś CV i ile? Za pracą niestety czasem trzeba się nachodzić...
Zarobki męża pozwalają na to abyś mogła siedzieć w domu?

Pracowałam na Recepcji Hotelowej.
Na początku po hotelach,przychodniach i tam gdzie jest recepcja lub rejestracje bez skutku a ostatnio to nawet do sklepu nic.
Tak maż dużo zarabia to znaczy tyle że nam starcza ale ja chce wyjść do ludzi i się rozwijać

7

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Szukasz pracy,ale konkretnie jakiej?
Cóż ciąża w tym przypadku faktycznie nie bardzo w czasie,ale to może poprawi relacje między wami?

8

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Ika 87 napisał/a:

Tak jak pisałam wyżej szukam pracy wyłam CV przeglądam ogłoszenia. Nie dawno dowiedziałam się że jestem w ciąży to jeszcze bardziej mnie załamało sad
mala_mi_93 wszystko można wytłumaczyć ale i tak zostają podejrzenia.

Ciąża to cudowny okres dla kobiety - dlatego nie załamuj się bo Twoje samopoczucie ma silny wpływ na dziecko wink
Ja myślę że potrzebna Wam szczera rozmowa - taka od serca wink Jestem pewna że z jego strony to tylko zmęczenie  wink

9

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Ika 87 napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Ika a czym się zajmowałaś ?
Gdzie składałaś CV i ile? Za pracą niestety czasem trzeba się nachodzić...
Zarobki męża pozwalają na to abyś mogła siedzieć w domu?

Pracowałam na Recepcji Hotelowej.
Na początku po hotelach,przychodniach i tam gdzie jest recepcja lub rejestracje bez skutku a ostatnio to nawet do sklepu nic.
Tak maż dużo zarabia to znaczy tyle że nam starcza ale ja chce wyjść do ludzi i się rozwijać

W Twojej sytuacji szukanie pracy to jak walka z wiatrakami - może zajmij się czymś w domu ? Kiedyś przeglądając grupy na fb dziewczyny szyją, robią ozdoby na sprzedaż etc.

10

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Mieszkacie sami czy z kimś?
Masz jakieś pasje ,zainteresowania?

11

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Ika a może porozmawiaj szczerze z mężem no i faktycznie ciąża teraz nie bardzo w najlepszym momencie. A mąż wie o ciąży?

12

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Cayenne81 mieszkamy sami. Tak bardzo by chciałam z kimś porozmawiać o swoich problemach i wątpliwościach związanych z ciąża i z mężem. Ciężko mi się odważyć na szczerą rozmowę z mężem,jakoś tak się boje usłyszeć najgorsze słowa. Maż się bardzo ucieszył na maluszka chodzi szczęśliwy wszystkim opowiada już planuje co będzie robił z dzieckiem.
Co do moich pasja to ogromna pasją moją to czytanie książek.

13

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Ika 87 napisał/a:

Cayenne81 mieszkamy sami. Tak bardzo by chciałam z kimś porozmawiać o swoich problemach i wątpliwościach związanych z ciąża i z mężem. Ciężko mi się odważyć na szczerą rozmowę z mężem,jakoś tak się boje usłyszeć najgorsze słowa. Maż się bardzo ucieszył na maluszka chodzi szczęśliwy wszystkim opowiada już planuje co będzie robił z dzieckiem.
Co do moich pasja to ogromna pasją moją to czytanie książek.

Myślę że szczera rozmowa to jedyne co możesz zrobić by rozwiać wszelkie wątpliwości wink Nie bój się - tak wiem - łatwo się mówi ale my za Ciebie tego nie zrobimy- a Ty też musisz myśleć nie tylko o sobie bo tak jak mówiłam stres i inne czynniki wpływają na przebieg ciąży smile

Skoro uwielbiasz czytać książki to może w ramach "podsumowania" pisz recenzje ? A może spróbuj napisać coś sama? wink

14

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

A w jakich książkach gustujesz?

Nie masz koleżanki,przyjaciółki z którą mogłabyś od serca pogadać?

15

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

mala_mi_93 o super pomysł z tym pisaniem.  wiem muszę jakoś sama się przełamać u mnie tak zawsze było że mi pierwszej ciężko było się odezwać jak był jakiś problem tylko tak dusiłam w sobie.

16

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Cayenne81 Wszystkie moje koleżanki założyły rodziny i nie mają czasu dla mnie sad ważniejsze są dzieci i mąż.
Uwielbiam czytać romanse i obyczajowe ale z innego gatunku literackiego tez czytam jak mi się spodoba.

17

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Ika 87 napisał/a:

mala_mi_93 o super pomysł z tym pisaniem.  wiem muszę jakoś sama się przełamać u mnie tak zawsze było że mi pierwszej ciężko było się odezwać jak był jakiś problem tylko tak dusiłam w sobie.

Może pora popracować nad sobą i przełamać się w niektórych sprawach?

18

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Ika 87 napisał/a:

mala_mi_93 o super pomysł z tym pisaniem.  wiem muszę jakoś sama się przełamać u mnie tak zawsze było że mi pierwszej ciężko było się odezwać jak był jakiś problem tylko tak dusiłam w sobie.

Może wyda Ci się to głupie - ale jeżeli jest Ci ciężko o czymś z mężem porozmawiać to napisz do niego list ? Napisz co czujesz... czego oczekujesz.. jakie masz obawy związane z macierzyństwem itd wink Jeżeli uznasz że nie chcesz mu dać tego listu bo coś to może poczujesz lekką ulgę i odważysz się na rozmowę ? smile

19

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

mala_mi_93 że ja nie wpadłam na pomysł napisać mężowi list. A czy tu na forum można porozmawiać z innymi kobieta co są po ślubie i jak sobie radzą jak rozwiązuje problemy?
Dziękuje za Rady i ciepłe słowa. Spodziewałam się linczu jak niektórych tutaj czytam.

20

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Ika 87 napisał/a:

mala_mi_93 że ja nie wpadłam na pomysł napisać mężowi list. A czy tu na forum można porozmawiać z innymi kobieta co są po ślubie i jak sobie radzą jak rozwiązuje problemy?
Dziękuje za Rady i ciepłe słowa. Spodziewałam się linczu jak niektórych tutaj czytam.

tak tutaj jest pełno takich tematów,najlepiej poszukaj na kafejkach wink

21

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Cayenne81 Dziękuje może coś znajdę dla siebie smile

22

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

A mąż czym się zajmuje że praca wymaga ciągłej nieobecności?

23

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Cayenne81 Jest przedstawicielem handlowym pewnej firmy.

24

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Ika 87 napisał/a:

Cayenne81 Jest przedstawicielem handlowym pewnej firmy.

To faktycznie w rozjazdach cały czas.
A w Twoim regionie nie ma  np hoteli żebyś mogła się zaczepić ?
Chociaż w ciązy jesteś,ale potwierdzonej już?

25

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Moja rada jest taka. Starajcie sie caly czas utrzymywac ze soba kontakt, np. rozmawiajac przez chwile 1-2 razy dziennie ze soba krotko przez telefon czy wysylajac smsik. W domu utrwalajcie relacje wspolnie spedzajac czas, gdzies razem wychodzac, DUZO rozmawiajac, uprawiajac dlugo bliskosc. Swoj natomiast wolny czas staraj sie wypelnic konstruktywnie "studiujac" interesujace Cie rzeczy, ale pod zadnym pozorem nie nawiazuj relacji i kontaktu z kims przez internet. Nie widze innej drogi niz ta. Natomiast jesli maz unikalby czegos to z nim rozmawiaj o przyczynach tego. Draz tak dlugo az sie wszystko wyjasni. W zdrowym zwiazku nie moze byc niedomowien, inaczej bedzie chorowal. Ale nie mozna siedziec z zalozonymi rekami. Zawsze trzeba byc czujnym i aktywnym.

26

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Cayenne81 tak ciąża potwierdzona termin mam na 26 października.
pisałam wyżej że szukałam po wszystkich hotelach jakie są u mnie w mieście, ale teraz już nie mam szans bo dziecko w drodze.

27

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

maniek_z_maniek dziękuje za rady

28

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Ika 87 napisał/a:

Cayenne81 tak ciąża potwierdzona termin mam na 26 października.
pisałam wyżej że szukałam po wszystkich hotelach jakie są u mnie w mieście, ale teraz już nie mam szans bo dziecko w drodze.

a w jakim regionie mieszkasz?

29

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Cayenne81 ziemia Lubuska. okolice zielonej góry.

30

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

A wcześniej nie myslałaś o wyjeździe np.na sezon? Morze,góry tam pełno hoteli,pensjonatów. Męża i tak rzadko masz w domu.

31

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Cayenne81 myślałam ale kuzynka mi odradziła bo tak bardzo ciężko coś znaleźć i raczej tam mieszkań pracują danego miasteczka nie chce im zabierać pracy tam dopiero nie mam pracy tam tylko w sezonie maja.

32

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Ika 87 napisał/a:

Cayenne81 myślałam ale kuzynka mi odradziła bo tak bardzo ciężko coś znaleźć i raczej tam mieszkań pracują danego miasteczka nie chce im zabierać pracy tam dopiero nie mam pracy tam tylko w sezonie maja.

co Ty gadasz,ja mieszkam prawie nad morzem i tam w sezonie dużo ludzi przyjeżdża do pracy...

33

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Cayenne81 napisał/a:
Ika 87 napisał/a:

Cayenne81 myślałam ale kuzynka mi odradziła bo tak bardzo ciężko coś znaleźć i raczej tam mieszkań pracują danego miasteczka nie chce im zabierać pracy tam dopiero nie mam pracy tam tylko w sezonie maja.

co Ty gadasz,ja mieszkam prawie nad morzem i tam w sezonie dużo ludzi przyjeżdża do pracy...

o kurcze to ja złe myślałam byłam pewna że tam pracują sami mieszkańcy danego miasteczka.

34

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Przecież mieszkasz blisko gór,blisko granicy,możliwości jest wiele.

35

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Cayenne81 wyjazd miał być ostatecznością jak bym nic nie znałam tak jeszcze z rok... ale teraz to już nie wiem sad

36

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Ja rozumiem że w teraźniejszej sytuacji to raczej nie realne...
A mąż Cię wspiera teraz bardziej jak się o ciąży dowiedział?

37

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Ika 87

Witaj bardzo przykre to co piszesz, ale być może to tylko zwykłe oddalenie się między małżonkami. W końcu skoro się cieszy z ciąży to wskazywałoby   na to że nie ma nikogo na boku, dziecko to kolejna "sprawa" która łączy dwoje ludzi, gdyby faktycznie była jakaś inna kobieta w jego życiu to myślę że takiej radości by nie poczuł na wieść o dziecku. A to Wasze pierwsze dziecko? Bo nie doczytałam

38

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Ja uciekałem w pracę bo chciałem odejść, a żona w ciąży. Tak było wtedy najłatwiej. Im mniej się widzieliśmy tym było lepiej. Do tego jestem chory, wtedy jeszcze nie wiedziałem jak poważnie. Ale wszystko ostatecznie skończyło się dobrze. Może ona ma problemy, tylko o nich nie mówi.

39

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Ika, czas sie ogarnac i wziac za siebie, bo jesli nie, bedzie gorzej. Na meza nie masz wplywu. Tylko na siebie. A teraz jeszcze na dziecko. Teraz ty i ono jestescie najwazniejsze i o was mysl przede wszystkim. Jesli nie musisz pracowac, tym lepiej. Zadbaj o dom, zeby byl piekny na przyjscie maluszka, o siebie, zebys byla piekna mama,zapisz sie na joge dla kobiet w ciazy na przyjklad, dbaj o dobra diete i poztywne emocje, zeby dzicko bylo zdrowe.
Jesli obok siebie stworzysz pozytwna atmosfere, prawdopodobnie maz bedzie w domu czesciej i nawet jesli kims sie zdazyl zainteresowac, na tym etapie moze latwo to zainteresowanie stracic, o ile bedzie mial fajny dom. Z dziecka sie cieszy, planuje przyszlosc. Ika, nie jest zle, ale podejrzeniami, niepewnoscia i biadoleniem, mozesz popsuc sobie i swojemu dziecku fajne zycie.

40

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Dziękuje za rady. Właśnie zamierzam się wziąć za siebie,tylko czekam jak maż wróci z delegacji siadam z nim i rozmawiamy do skutku być tak nie może. Maluszek jest najważniejszy chce by miał jak najlepsze warunki bez stresu i kłótni rodziców.

41

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

A kiedy mąż wraca?
Możesz liczyć ewentualnie na wsparcie rodziny?

42

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Cayenne81 w Sobotę mam już być. myślę że tak moja mama bardzo lubi moje męża a z teściowa nie mam problemu tzw nie kłócę się z Teściową.

43

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Ika 87 napisał/a:

Cayenne81 w Sobotę mam już być. myślę że tak moja mama bardzo lubi moje męża a z teściowa nie mam problemu tzw nie kłócę się z Teściową.

To chociaż o tyle dobrze...

44

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Ika jak lubisz pisać, to mogę ci podać sprawdzoną firmę. Nie zarabia się kokosów, ale nie jest źle. Zwłaszcza, że trochę pisałam dla różnych i ta firma jest naprawdę dobra. Jest umowa, pieniążki na czas. Mogłabyś siedząc w domu zarobić, a przede wszystkim poczuć się bardziej wartościowa. Wiem jak to jest nie mieć pracy. Spróbuję ci wysłać maila.

45

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Szpileczka aż tak dobrze nie umiem pisać.ale dziękuje za chęci

46

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Szpileczka ale ja skorzystam z chęcią ;;)

47

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Cayenne81 napisał/a:

Szpileczka ale ja skorzystam z chęcią ;;)

Ika nie trzeba być pisarzem, uwierz mi. Cayenne wyślij mi maila. jeśli będzie zablokowany to jutro wyślę ci adres maila na który możesz napisać do mnie.

48

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Szpileczka napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Szpileczka ale ja skorzystam z chęcią ;;)

Ika nie trzeba być pisarzem, uwierz mi. Cayenne wyślij mi maila. jeśli będzie zablokowany to jutro wyślę ci adres maila na który możesz napisać do mnie.

Ty masz zablokowany ja ci mogę go tutaj podać ale zaraz edytuje

49

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

okej to podawaj

50 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-04-02 22:38:32)

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

***

51 Ostatnio edytowany przez Szpileczka (2015-04-02 22:38:34)

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

jokey przepisałam smile

52

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Czy tylko ja odniosłem wrażenie, że autorka wcale nie chce pracować, a temat założyła tylko po to, żeby dowiedzieć się jak to mąż jest zły i znaleźć osoby do pogłaskania po główce? Bo jak tylko ktoś coś zaproponuje to jest zaraz nie, nie i nie.

53

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

MarcoPolo80 To nie tak że Ja nie chce pracować Ja bardzo chce pracować nie wiesz jak mnie męczy siedzenie w domu. Dobija mnie to szukanie pracy.

54

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Teraz w sumie nie ma co szukac,chyba że chcesz jakiegoś pracodawcę naciągnąć na macierzyński.

55 Ostatnio edytowany przez MarcoPolo80 (2015-04-03 10:46:55)

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Wysłać CV i przeglądać ogłoszenia potrafi każdy. A postaw się w mojej sytuacji. Co ma mnie przekonać jako pracodawcę, że to akurat ten kandydat jest najlepszy spośród setek takich samych CV? Bo taka jest prawda. CV to w szafie leży u mnie kilkaset. Większość taka sama.

56

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

MarcoPolo80 Kurcze ja zawsze Tylko CV i list motywacyjny czyli to jest za mało wysyłać to co jeszcze trzeba ?

57

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Ika 87 napisał/a:

MarcoPolo80 Kurcze ja zawsze Tylko CV i list motywacyjny czyli to jest za mało wysyłać to co jeszcze trzeba ?

Trzeba odpowiednie rzeczy wpisywać tam wink

58

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Cayenne81 napisał/a:
Ika 87 napisał/a:

MarcoPolo80 Kurcze ja zawsze Tylko CV i list motywacyjny czyli to jest za mało wysyłać to co jeszcze trzeba ?

Trzeba odpowiednie rzeczy wpisywać tam wink

No to oczywiście że wiem smile

59

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Ika 87 napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:
Ika 87 napisał/a:

MarcoPolo80 Kurcze ja zawsze Tylko CV i list motywacyjny czyli to jest za mało wysyłać to co jeszcze trzeba ?

Trzeba odpowiednie rzeczy wpisywać tam wink

No to oczywiście że wiem smile

czasem naściemniać wink

60

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Cayenne81 napisał/a:
Ika 87 napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Trzeba odpowiednie rzeczy wpisywać tam wink

No to oczywiście że wiem smile

czasem naściemniać wink

Ahahaha Cayenne81 tylko nie za bardzo ;P

61

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
mala_mi_93 napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:
Ika 87 napisał/a:

No to oczywiście że wiem smile

czasem naściemniać wink

Ahahaha Cayenne81 tylko nie za bardzo ;P

tak oczywiście z ROZUMEM big_smile

62

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

No ale jak nie wolno pisać kłamstwa. hmm bo i tak wyjdzie że to jest nie prawda. Ja tam zawsze prawdę piszę gdzie pracowałam wcześniej.

63

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Wiesz trzeba z zaletami wyskoczyc...

64

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(
Ika 87 napisał/a:

No ale jak nie wolno pisać kłamstwa. hmm bo i tak wyjdzie że to jest nie prawda. Ja tam zawsze prawdę piszę gdzie pracowałam wcześniej.

No ale tu chodzi o to żebyś np napisała że jesteś otwarta, że potrafisz pracować zarówno w grupie jak i samodzielnie, że dobrze radzisz sobie ze stresem... etc. big_smile I wyszło żeże..:D no ale tak jest.. trzeba się podrasować wink
No i wiadomo że nie napiszesz że ( znowu to że) znasz biegle włoski i hiszpański bo to sprawdzą ale co do zalet możesz pokoloryzować wink W końcu trzeba mieć świadomość ile się jest wartemu ;D big_smile

65

Odp: Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Nie o ściemnianie i koloryzowanie chodzi tylko o faktyczne poszukiwanie pracy. Nie sprowadza się ono do wysyłania CV i listów motywacyjnych, trzeba się pojawić u potencjalnego pracodawcy, rozmawiać, wiedzieć coś o tej firmie, branży i siebie wpasować w wolne stanowisko. Jak napisał Marco CV przychodzą setki i pracodawcy je wyrzucają albo odkładają na półkę, a te wysyłane przez internet w ogóle nie są brane pod uwagę. Wybiorą tego, co ruszy się sprzed komputera, wykaże inicjatywę albo z polecenia. Pomyśl może też o własnej firmie, przez dwa lata zapłacisz niższe składki na ZUS, a jak coś zrobisz to i może ZUS nie zakwestionuje tego i dostaniesz zasiłek macierzyński.

Posty [ 1 do 65 z 66 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Smutne małżeństwo potrzebuje porady. :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026