netkobietyWszystkie działy
Antykoncepcja hormonalna oraz naturalna

Tabletki i PCOS

37 odpowiedzi19 851 wyświetleńzałożony przez maja25, 19.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

1

Temat: Tabletki i PCOS

Wraz z moim partnerem nie planujemy dzieci ani teraz ani w przyszłości. Powiedzcie mi dziewczyny czy przy zespole PCOS i zażywaniu regularnie tabletek antykoncepcyjnych moge uprawiać z nim seks bez zabezpieczenia dodatkowego (typu prezerwatywa) nie ryzykując ciążą ? Za tydzień ide do ginekologa i pewnie od Niego sie dokładnie dowiem, ale już mnie ciekawi co wy na ten temat wiecie.

2

Odp: Tabletki i PCOS

Możesz. Wiesz co to PCOS? Zespół jajników policystycznych. Ja się go ma, to nie dochodzi do uwolnienia komórki jajowej, więc pewnie nawet gdybyś nie brała tych antyków, to i tak byś w ciążę nie zaszła, tak w skrócie rzecz ujmując.

3

Odp: Tabletki i PCOS

tak, tak wiem co to jest PCOS bo diagnozę postawiono mi z 5 lat temu. Ale moja znajoma po 10 latach z PCOS zaszła w ciąże. Nie pytałam o szczegóły - jedynie powiedziała, że przestała sie przejmować że nie będzie miała dziecka ... Stąd moje pytanie... Czyli w sumie antykoncepcja w połączeniu z PCOS daje 99,9 % szans że nie zajdę ?

4

Odp: Tabletki i PCOS

Dziewczyny, a ja mam takie pytanko - czy któraś z Was słyszała może o preparacie Inofem? Jest to naturalny suplement diety - połączenie kwasu foliowego z inozytolem, które to akurat odgrywają dużą rolę w regulowaniu zaburzonej gospodarki hormonalnej. U mnie zdiagnozowano właśnie PCOS, ale chciałabym obejść się bez leczenia hormonalnego, no i tak się właśnie zastanawiam - może Wy macie doświadczenia z jakimś łagodniejszym lekiem albo Inofemem właśnie? Jestem tu nowa, może przeoczyłam jakiś wątek, dlatego uprzejmie proszę o wyrozumiałość smile. Czuję się kompletnie zagubiona na początku tej drogi i mam wrażenie, że czeka mnie długa walka, zwłaszcza, że służbę zdrowia w Polsce mamy jaką mamy hmm. Pozdrawiam i czekam na Wasze komentarze.

5

Odp: Tabletki i PCOS

No, niestety witaj w klubie. PCOS to problem na całe życie. Zaburzenia hormonalne między przysadką, podwzgórzem i jajnikami. Objawy to nie tylko problem dojrzewania jajeczek w jajnikach co skutkuje problemami z zajściem w ciążę. Mogą wystąpić problemy z nadwagą, łysieniem i insulinoopornością. Nie wiem jak silne masz objawy, lekarz powinien zdecydować czy powinnaś brać hormony czy nie. Ja biorę Inofem z Castangusem, który obniża poziom prolaktyny, a Inofem reguluje LH/FSH i zmniejsza insulinooporność. Druga kwestia to owulacja. Ja chce mieć dziecko a ty? Poczytaj dokładnie sobie o badaniach Inofemu to więcej się dowiesz.

6

Odp: Tabletki i PCOS
Emilia napisał/a:

Możesz. Wiesz co to PCOS? Zespół jajników policystycznych. Ja się go ma, to nie dochodzi do uwolnienia komórki jajowej, więc pewnie nawet gdybyś nie brała tych antyków, to i tak byś w ciążę nie zaszła, tak w skrócie rzecz ujmując.

No tu się akurat nie zgodzę. PCOS nie jest metodą antykoncepcyjną...  Nie wyklucza też zajścia w ciążę w sposób naturalny, w pewnych okolicznościach. Wiem, bo sama zaszłam w ciążę wychodząc z takiego błędnego założenia, że PCOS wystarczy... wink Jeżeli nie planujecie dzieci, radziłabym jednak sięgnąć po odpowiednią antykoncepcję. Po odpowiednich badaniach oczywiście.

7

Odp: Tabletki i PCOS

A to prawda, że skuteczność Inofemu została potwierdzona badaniami klinicznymi? Coś właśnie mi się obiło o uszy ostatnio i zdziwiłam się trochę, bo myślałam, że producenci preparatu dysponują już takowym badaniem. Ja brałam Inofem jakiś czas, widziałam pozytywne efekty, ale zarzuciłam kurację i teraz chcę do niej wrócić. Myślę, że to świetna alternatywa dla środków hormonalnych, które jednak nie pozostają bez wpływu na nasz organizm.

8

Odp: Tabletki i PCOS

Ostafia No tak, też słyszałam o tych badaniach. Wykazały dużą skuteczność i poprawę parametrów już po 3 miesiącach stosowania Inofemu, z zastrzeżeniem, że był dawkowany w ilości dwóch saszetek dziennie. Okazało się, że reguluje nawet parametry krążeniowe, oprócz stężenia LH/FSH, no i wywołuje owulację oraz zmniejsza insulinooporność. Tam te wyniki były chyba dość wysokie - w sensie, że procentowo to całkiem dobrze wyglądało.

9 Ostatnio edytowany przez yessa (2016-02-04 11:12:05)

Odp: Tabletki i PCOS
Emilia napisał/a:

Możesz. Wiesz co to PCOS? Zespół jajników policystycznych. Ja się go ma, to nie dochodzi do uwolnienia komórki jajowej, więc pewnie nawet gdybyś nie brała tych antyków, to i tak byś w ciążę nie zaszła, tak w skrócie rzecz ujmując.

Co za brednie, chyba niewiele wiesz na temat PCOS. Po pierwsze, do uwolnienia komórki jajowej może dojść, ale rzadziej niż u zdrowej kobiety. Choruję na PCOS i zaszłam w ciążę po kilku miesiącach starań, pod kontrolą lekarza, bez żadnych leków. Kobiety mające PCOS również mają szansę zajść w ciążę, PCOS NIE POWODUJE bezpłodności, jest jednak częstą jego przyczyną, tak w skrócie rzecz ujmując.

Co do inofemu również słyszałam, że jest to bardzo dobry preparat.

Autorko, przy PCOS lekarze często zalecają branie tabletek anty., jeżeli kobieta akurat nie planuje ciąży. Jeżeli tabletki będziesz zażywać zgodnie z zasadami, to na 99% nie zajdziesz w ciążę i PCOS nie będzie miało na to wpływu.

10

Odp: Tabletki i PCOS

Ostafia, a masz dostęp do tych badań Inofemu? Skąd znasz ich wyniki i te parametry? Bo czytałam gdzieś chyba na innym forum o tym, ale nie mogę tego znaleźć... W każdym razie tam u sporej części badanych ta owulacja spontanicznie wystąpiła, tyle pamiętam, ale nie wiem, jak to procentowo wyglądało, chętnie poznałabym szczegółowe wyniki.

11

Odp: Tabletki i PCOS

Wiesz co, mi lekarz wspominał, chciał dać mi ulotkę, ale zapomnialam jej wziąć. Ale znalazłam, na stronie Inofemu są te wyniki. Szczegółowe dane: 81% PACJENTEK DOŚWIADCZYŁO SAMOISTNEJ OWULACJI, U 41% PACJENTEK ODNOTOWANO SPADEK INSULINOOPORNOŚCI, U 19% PACJENTEK ZAOBSERWOWANO SPADEK WSPÓŁCZYNNIKA LH.FSH. Oprócz tego u badanych poprawiły się też parametry krążeniowe.

12

Odp: Tabletki i PCOS

Hej dziewczyny, jestem tu nowa i też zaczynam swoją walkę z PCOS, które zostało u mnie wykryte niecałe dwa miesiące temu. Całkiem przypadkiem wyszło, bo znajoma widząc mnie po paru latach i słuchając moich opowieści, jak to przytyłam i ciężko mi zrzucić wagę, zasugerowała, żebym zbadała się pod tym kątem. Może macie jakieś rady dla mnie jako początkującej? Czuję się kompletnie zagubiona w tej chorobnie sad.

13

Odp: Tabletki i PCOS
agartha napisał/a:

Hej dziewczyny, jestem tu nowa i też zaczynam swoją walkę z PCOS, które zostało u mnie wykryte niecałe dwa miesiące temu. Całkiem przypadkiem wyszło, bo znajoma widząc mnie po paru latach i słuchając moich opowieści, jak to przytyłam i ciężko mi zrzucić wagę, zasugerowała, żebym zbadała się pod tym kątem. Może macie jakieś rady dla mnie jako początkującej? Czuję się kompletnie zagubiona w tej chorobnie sad.

Przede wszystkim zdrowa dieta, na temat diety przy PCOS jest sporo artykułów warto poczytać. Poza tym regularny wysiłek fizyczny. Polecam preparat inofem, kontrole u lekarza, przede wszystkim priorytetem musi być zrzucenie kilku kg.

14

Odp: Tabletki i PCOS

yessa, a Ty stosowałaś ten Inofem? Bo widzę, że dziewczyny tutaj o nim wspominają. Trochę już się zagłębiłam w lekturę artykułów, a że dieta konieczna i zrzucenie kilku kilogramów, to niestety wiem. Niestety, bo strasznie opornie mi to idzie. Mam pracę siedzącą, mało ruchu i mało czasu na ruch po pracy. Posiłki jadałam też zawsze nieregularnie albo po prostu raz dziennie, śniadań nie lubiłam nigdy, nie mam pojęcia, jak mam się przestawić na ten tryb hmm.

15

Odp: Tabletki i PCOS

Dziewczyny a jakie konkretnie widzicie efekty przy piciu Inofem? Piję od miesiąca 2 saszetki dziennie ale jeszcze nie odczuwam zmian... Właściwie nie do końca wiem, czy mam PCOS. Na USG dopochwowym nie wyszły mi pechęrzyki. Endokrynolog stwierdziła, że jeśli nie wtórny przerost nadnerczy to na pewno PCOS. Lekarz ginekolog stwierdził, że on by takiej diagnozy u mnie nie postawił...I już nie wiem, skąd te zbyt wysokie wyniki DHEA-SO4,  i andronstendionu. Wy też tak macie? Boję się, że niedługo zacznę łysieć, nie pamiętam kiedy ostatnio miałam gładką cerę i te ciemnie wrastające włoski na brodzie, piersiach i brzuchu:(... Też wzbraniam się przed faszerowaniem lekami z hormonami. Nigdy nie brałam tabletek anty a boję się, że jak je zacznę brać i odstawię, to już w ogóle będzie masakra... Ale czy Inofem pomoże, skoro to lek bez recepty?

16 Ostatnio edytowany przez yessa (2016-04-01 22:39:56)

Odp: Tabletki i PCOS

Nie miałam miesiączki przez ponad rok, zaczęłam pić inofem miesiączkę dostałam. Szczerze, nie wiem czy go jego zasługa bo w między czasie leczyłam się hormonalnie (nie tabletkami anty.). Osobiście jednak polecałabym stosowanie inofemu, bo dużo pozytywnych rzeczy czytałam na temat tego preparatu. Nawet jeśli nie pomoże, na pewno nie zaszkodzi.
agartha najciężej jest się zmusić, kwestia organizacji jest zawsze do ogarnięcia. Pracowałam po 15godz. na dobę, po pracy biegałam, dni wolne na uczelni ale na te minimum 30 minut na dobę zawsze znalazłam czas na ćwiczenia, byłam bardzo zawzięta, miałam motywację tak bardzo chciałam zajść w ciążę. Udało się.
Po ciąży wyniki lepsze, lecz problemy związane z PCOS głównie kosmetyczne zostały.
Po wielu konsultacjach, zmianach lekarzy, masie badań, wypróbowanych leków dochodzę do jednego wniosku - tylko tabletki antykoncepcyjne są w stanie uśpić PCOS. Chociaż bardzo nie chciałam znów do nich wróciłam. Wagę można zrzucić dietą, trybem życia, PCOS można "zmniejszyć" ale na nadmierne owłosienie, trądzik oprócz tabletek nie znam długotrwałego sposobu. Po prostu nie znam innej rady na to, niż hormony.

17

Odp: Tabletki i PCOS

Dziewczyny ja nie mam PCOS, ale mam nieregularny cykl i dlatego też zastanawiam się nad braniem inofem. W sumie jeśli nie ma skutków ubocznych to co mi szkodzi? Najwyżej nie pomoże. Hormonów się trochę boje, wiele się o nich naczytałam, jeśli jednak nie będzie innego wyjścia to pewnie się zdecyduje, bo co innego mi zostanie? Ale póki co staram się szukać innych bardziej naturalnych rozwiązań, i jeszcze się nie poddaje smile

18

Odp: Tabletki i PCOS

dziewczyny bardzo prosze o pomoc i rady:(      http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php? … mp;login=1

19

Odp: Tabletki i PCOS
Makkaa napisał/a:

Dziewczyny ja nie mam PCOS, ale mam nieregularny cykl i dlatego też zastanawiam się nad braniem inofem. W sumie jeśli nie ma skutków ubocznych to co mi szkodzi? Najwyżej nie pomoże. Hormonów się trochę boje, wiele się o nich naczytałam, jeśli jednak nie będzie innego wyjścia to pewnie się zdecyduje, bo co innego mi zostanie? Ale póki co staram się szukać innych bardziej naturalnych rozwiązań, i jeszcze się nie poddaje smile

Makkaa ja niedawno miałam problemy z zaburzeniami miesiączkowymi, nieregularne okresy itp. Poszłam do ginekologa i zaleciła mi takie saszetki do rozpuszczania Miositogyn. I pomogły okres powrócił i dostaje go regularnie. Mają smak pomarańczowy i rozpuszcza się go w letniej wodzie. Zapytaj swojego ginekologa, na pewno coś ci doradzi i zaleci przez jaki czas masz stosować:)

20

Odp: Tabletki i PCOS

Moja siostra boryka się z tym od kilku lat, ale nie przestają starać się o dziecko.  Siostra też bierze ten Miositogyn i mówi, ze ma niby dobrze wpływa na prawidłowe funkcjonowanie narządów rozrodczych

21

Odp: Tabletki i PCOS

Tak jak zaczęłam stosować te saszetki to czytałam o tym że pomaga przy zajściu w ciąży, przy nieregularnych miesiączkach czy nawet u kobiet w okresie menopauzy z objawami PCOS itd. Dla mnie wygodne jest to że jest to w formie pitnej a nie w tabletkach bo zawsze mam problem z połknięciem a tak raz dwa wypije:)

22 Ostatnio edytowany przez agartha (2016-04-27 03:57:00)

Odp: Tabletki i PCOS

yessa, ehhh, trochę to niezbyt optymistycznie brzmi sad. Zmiany lekarzy, wiele lat walki, na to trzeba mieć czas i pieniądze, aż mi się naprawdę odechciewa sad. Czyli myślisz, że samą wagę można zbić bez hormonów? Czy jednak PCOS jest to w stanie skutecznie uniemożliwić? Ja na razie piję już miesiąc Inofem, jakby pierwsze efekty faktycznie widzę. Miositogyn? A co to za wynalazek? wink

23

Odp: Tabletki i PCOS
yessa napisał/a:

Po wielu konsultacjach, zmianach lekarzy, masie badań, wypróbowanych leków dochodzę do jednego wniosku - tylko tabletki antykoncepcyjne są w stanie uśpić PCOS. Chociaż bardzo nie chciałam znów do nich wróciłam. Wagę można zrzucić dietą, trybem życia, PCOS można "zmniejszyć" ale na nadmierne owłosienie, trądzik oprócz tabletek nie znam długotrwałego sposobu. Po prostu nie znam innej rady na to, niż hormony.

Yessa, znasz dobrego ginekologa endokrynologa, który przepisał Ci odpowiednie hormony?

24

Odp: Tabletki i PCOS

No właśnie o tym samym pomyślałam... To musi być lekarz z dwiema specjalizacjami. Już mnie koleżanki kiedyś uczulały na to. Ginekolodzy często idą na łatwiznę, przepisują masę leków w ciemno, nie pofatygują się o zrobienie dobrze badań. Myślę, że ja zacznę od poszukania sobie jakiegoś lepszego specjalisty również, bo to chyba jednak podstawa.

25 Ostatnio edytowany przez prawie.dobrze (2016-04-29 20:45:07)

Odp: Tabletki i PCOS
agartha napisał/a:

No właśnie o tym samym pomyślałam... To musi być lekarz z dwiema specjalizacjami. Już mnie koleżanki kiedyś uczulały na to. Ginekolodzy często idą na łatwiznę, przepisują masę leków w ciemno, nie pofatygują się o zrobienie dobrze badań. Myślę, że ja zacznę od poszukania sobie jakiegoś lepszego specjalisty również, bo to chyba jednak podstawa.


Ja właśnie poszukuję endokrynologa ginekologa, bo w moim mieście nie ma takich lekarzy o dwóch specjalnościach. Byłam już u 4 dermatologów, każdy przepisuje te same maści, które pomagają na krótko. Od 10 lat nie pamiętam nocy, w której nie byłabym czymś posmarowana a moja twarz i tak wygląda źle.
Byłam u dwóch endokrynologów, porobiłam masę badań... niby już znam przyczynę - za dużo androgenów. Byłam u dwóch ginekologów. Jeden mnie zbył a drugi przepisał najpierw Inofem a potem Diane 35. Piję Inofem od 2 miesięcy ale nie widzę jakichś zmian... Okres mam. A Diane boję się brać, recepta przedawniła się... Nigdy jeszcze nie brałam żadnych leków z hormonami...

Jeśli macie namiary na kogoś dobrego, dajcie znać, proszę.

26

Odp: Tabletki i PCOS

No to tak właśnie wygląda, niestety! Zresztą w przypadku różnych dolegliwości, nie tylko tych "naszych". Bo lekarze nie podchodzą do pacjenta całościowo. I często też po prostu idą na wspomnianą łatwiznę. Kochana, a może pij ten Inofem jeszcze? Szkoda by było zaprzepaścić... Ja słyszałam, że trzeba minimum 3-4 miesiące. Nawet badanie kliniczne, które robili ostatnio rozpisane było na taki właśnie czas.

27 Ostatnio edytowany przez yessa (2016-05-04 23:03:03)

Odp: Tabletki i PCOS

Od zawsze lekarze twierdzą, że poziomem moich hormonów jest wszystko ok. Tylko raz badania pokazały nieprawidłowości, ale dostałam tylko progesteron na wywołanie miesiączki. Skąd więc wieczna walka z trądzikiem, nadmiernym owłosieniem? Ginekolog ostatnio mi powiedział, że po prostu mam taką wrażliwą skórę. Ja już czasem nie mam sił... Nie mam czasu siedzieć ciągle w łazience i się depilować, o maściach p/trądzikowych już nie wspomnę. Cera poprawiła mi się po ciąży fakt, teraz jestem w stanie ją znieść, ale to owłosienie mnie dobija. A lekarze jak widzą, że wyniki hormonów w normie to olewają sprawę. Tylko jak biorę tabletki jest ok, a najlepiej było przy Syndi (skład Diane) chociaż doskonale zdaję sobie sprawę, że to nie jest na dłuższą metę rozwiązaniem.
Cieszę się, że mam dziecko, resztę jakoś zniosę. Wam życzę zdrowia i powodzenia

28

Odp: Tabletki i PCOS

Myślę, że agartha ma rację, też bym nie przerywała, przerwać można zawsze. Ale to dopiero po czasie, w którym powinnaś faktycznie zaobserwować działanie jakiegokolwiek preparatu. Jeśli teraz odstawisz, to tak naprawdę ciężko będzie powiedzieć, czy nie zadziałał, czy po prostu za krótko go brałaś. A skąd Ty jesteś w ogóle, jeśli mogę zapytać smile?

29 Ostatnio edytowany przez prawie.dobrze (2016-05-07 21:55:59)

Odp: Tabletki i PCOS
Ostafia napisał/a:

Myślę, że agartha ma rację, też bym nie przerywała, przerwać można zawsze. Ale to dopiero po czasie, w którym powinnaś faktycznie zaobserwować działanie jakiegokolwiek preparatu. Jeśli teraz odstawisz, to tak naprawdę ciężko będzie powiedzieć, czy nie zadziałał, czy po prostu za krótko go brałaś. A skąd Ty jesteś w ogóle, jeśli mogę zapytać smile?

Piję Inofem cały czas, nie przerywam. Diane na razie nie biorę. Najbardziej chodzi mi o to, żeby nadmiernego owłosienia nie przybywało tam gdzie nie potrzeba, żeby cera mi się poprawiła i żebym nie wyłysiała... Okres zawsze miałam...

Jestem z Częstochowy, woj. śląskie.

30

Odp: Tabletki i PCOS

No mi się to po Inofemie reguluje właśnie. Co prawda ja akurat z hormonami mam problem, tyle wiem na pewno, ale odkąd piję Inofem, to zaczęłam zauważać, że ten trądzik jakby mniejszy i owłosienie, bo na brodzie strasznie to u mnie wyglądało, no i też z nadpotliwością się już tak nie męczę. Naprawdę na tym polu jest spora poprawa, a stosuję preparat dopiero półtora miesiąca. Wiem jednak, że u każdej działa to inaczej. Jednej pomoże szybciej na pewno, inna musi dłużej się suplementować. Ale z każdym lekiem czy preparatem jest tak, że MINIMUM te 3 miesiące czasu trzeba dać.

31

Odp: Tabletki i PCOS

Byłam u kolejnego lekarza, tym razem ginekologa endokrynologa. Zlecił mi zrobienie AMH. Stresuje się tym jaki wyjdzie wynik. Lekarz powiedział, że to jednoznacznie określi, czy mam PCOS, bo po trzykrotnym USG ginekolog tego nie stwierdził. Boję się, że ta rezerwa jajnikowa wyjdzie mi niska, że okaże się może, że jestem bezpłodna albo mam mało czasu... a ja w tym momencie faceta nawet nie mam i nie zapowiada się na zmiany. Chciałam 1,5 roku temu coś na poprawę cery a tu w końcu trafiłam chcąc nie chcąc na badanie płodności. Chciałabym mieć w przyszłości choć jedno dziecko:(

32

Odp: Tabletki i PCOS
prawie.dobrze napisał/a:
Ostafia napisał/a:

Myślę, że agartha ma rację, też bym nie przerywała, przerwać można zawsze. Ale to dopiero po czasie, w którym powinnaś faktycznie zaobserwować działanie jakiegokolwiek preparatu. Jeśli teraz odstawisz, to tak naprawdę ciężko będzie powiedzieć, czy nie zadziałał, czy po prostu za krótko go brałaś. A skąd Ty jesteś w ogóle, jeśli mogę zapytać smile?

Piję Inofem cały czas, nie przerywam. Diane na razie nie biorę. Najbardziej chodzi mi o to, żeby nadmiernego owłosienia nie przybywało tam gdzie nie potrzeba, żeby cera mi się poprawiła i żebym nie wyłysiała... Okres zawsze miałam...

Jestem z Częstochowy, woj. śląskie.


No to dobrze, że bierzesz go, zaszkodzić nie zaszkodzi. Czyli dwa miesiące już się nim suplementujesz? A w jakiej dawce? Może trzeba jeszcze poczekać na efekty, o ile faktycznie masz PCOS, bo widzę teraz, że nowy lekarz coś innego Ci powiedział... Ja też zawsze przeciwna hormonom byłam, no ale czasem trzeba hmm. W każdym razie dostarczanie mio-inozytolu na pewno wspomaga leczenie, jeśli o PCOS chodzi i faktycznie mamy tę "dolegliwość". Tu masz też link do bardzo fajnej stronki o naturalnych metodach leczenia policystycznych jajników, żywieniu zalecanym przy tej przypadłości, etc.: http://www.tlustezycie.pl/2014/02/pcos- … znych.html. Jakby faktycznie okazało się, że na nią cierpisz. A badaniem na razie się nie przejmuj, ja trzymam kciuki i wierzę, że będzie dobrze! :*

33

Odp: Tabletki i PCOS

Piję dwie saszetki Inofemu dziennie już od trzech miesięcy. Ten ostatni ginekolog endokrynolog zlecił mi zrobienie AMH aby jednoznacznie potwierdzić lub zaprzeczyć PCOS. Czytałam, że jeśli ukazuje on zbyt wysoką rezerwę jajnikową, ma się potwierdzenie PCOS...
Ciekawa jestem, co powie mi na kolejnej wizycie.

Ostafia a jakie Ty bierzesz leki na PCOS? Długo? Można brać hormony cały czas? Jak u Ciebie udowodniono to schorzenie? Przy pomocy USG?

34 Ostatnio edytowany przez prawie.dobrze (2016-05-26 14:22:33)

Odp: Tabletki i PCOS

Byłam u lekarza i trochę się uspokoiłam... Nie mam wg niego typowego zespołu policystycznych jajników. Niby AMH jest zbyt wysokie, co może na to wskazywać ale powiedział, że ma pacjentki z dwa razy wyższymi wynikami i zachodzą one w ciążę.
Przepisał mi na dwa miesiące Yasmin na obniżenie zbyt wysokiego DHEAS i androstendionu a potem kolejna konsultacja.

Jakie macie doświadczenia z tymi tabletkami?

Myślicie, że Yasmin to lepsza opcja niż Diane-35?

35

Odp: Tabletki i PCOS

A czemu nie wypróbujecie tego miositogynu a eksperymentujecie tym co wam ne pomaga. Ten proszek jest rewelacyjny jeśli chodzi o dolegliwości tego typu..

36

Odp: Tabletki i PCOS
janja napisał/a:

A czemu nie wypróbujecie tego miositogynu a eksperymentujecie tym co wam ne pomaga. Ten proszek jest rewelacyjny jeśli chodzi o dolegliwości tego typu..


TAK SAMO REWELACYJNY JAK INOFEM, BO SKŁAD TEN SAM...

37

Odp: Tabletki i PCOS

A czemu krzyczysz, nie znam tego, polecam to co jest sprawdzona i ma rewelacyjny skład. Moja siostra jest mega zadowolona i ja się cieszę razem z nia.

38

Odp: Tabletki i PCOS

Każdemu pomaga co innego, każdy organizm jest inny, u mnie Inofem akurat okazał się skuteczny.
Ale na wiele rozmaitych dolegliwości są różne leki i wiadomo, że może być tak, że jednemu pomoże to, a drugiemu - coś innego.
3 miesiące trzeba brać ten Inofem, jak i inne preparaty tego typu, żeby dopiero móc stwierdzić, czy pomaga czy nie. Po miesiącu - dwóch nie ma co oczekiwać cudów, raczej wiadomo wink.

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026