netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

kobiecy punkt widzenia

7 odpowiedzi2 392 wyświetleniazałożony przez WilczyArchanioł, 15.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » kobiecy punkt widzenia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: kobiecy punkt widzenia

Witam!
Mam problem z byłą dziewczyną na której wciąż mi bardzo zależy.. chciałem usłyszeć wasz punkt widzenia i co wy byście oczekiwały lub jakąś podpowiedź co najlepiej mógł bym zrobić.

Mianowicie kilka miesięcy temu zerwała ze mną moja dziewczyna, na której mi bardzo zależy do teraz.(zerwała ponieważ chciała dotrzymać czystości do ślubu a niestety jednego dnia u niej trochę przegięliśmy.. a ona to bardzo mocno przeżyła) Po zerwaniu mieliśmy słaby kontakt głównie z jej przyczyny (mówiła że potrzebowała czasu...) obecnie jesteśmy znowu jak przed związkiem przyjaciółmi, zdarza nam się znowu pisać bardzo dużo np. na fb. Mówi też że ma mnie za przyjaciela i bądź co bądź związek na naszą przyjaźń nic nie wpłynął.
Jak mówiłem zdarza nam się przepisać kilka godzin w tygodniu ale kiedy dochodzi do spotkania to ciężko jest nawet mi cześć powiedzieć... a konkretniej nie zrobi tego jeśli ja pierwszy jej nie zauważę i nie powiem, no i jak się spotkamy w straży bo oboje do niej należymy to często unika ze mną rozmowy.

Ostatnio jej koleżanka powiedziała jej że widziała mnie z jedną dziewczyną, podobno przez pierwsze kilka sekund się przejęła ale zaraz potem udała że jej to nie interesuje i powiedziała że pewnie z kuzynką szedłem (często z nią chodzę i ona o tym wie).

Nie wiem jak do końca to rozumieć... wciąż mi na niej zależy i chciał bym ją odzyskać,  też dać jej czas co do spotkań? raz mnie już do siebie zaprosiła na urodziny i mile je spędziliśmy ale już więcej razy nie było, teraz już unika rozmów ze mną. Jakie zachowanie wobec niej było by najlepsze? zależy mi bardzo na niej.

2

Odp: kobiecy punkt widzenia

Przegieliście razem ale ona za to rzuciła CIEBIE. No prosze, czyli wszystko twoja wina a ona czysta jak łza.
Jeśli można spytać, to po ile macie lat?
I mam jeszcze jedno pytanie.
Jeśli udało by Ci się do niej wrócić, to czy zrezygnowałbyś z seksu do czasu ślubu aby sytuacja się nie powtórzyła byłbyś w stanie czekać do ślubu tyle ile trzeba(czyt. ile ona uważa za słuszne), nie wiem 2-3-4 lata?

3 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2014-11-15 22:23:37)

Odp: kobiecy punkt widzenia

czystość do ślubu? o matko tu to jest chyba tylko wymówka, a tak naparwde chyba sytuacja inaczej wygląda, gdyby jej zalezalo to inaczej by się zachowywala, a już na pewno nie dazyla do zerwania konatktu

i pytanie czy dasz rade tak zyc, bez seksu, bliskoscoi ja bym nie dla rady, rozumiem ze nie chce wspolzyc jeszcze ale to nie znaczy ze macie do slubu wcale się nie widywać:)
ona chyba taka swieta nie jest jak ci pokazuje, ze tak się boi ze na ciebie się rzuci i ,,przegniecie,, znowu:)

4 Ostatnio edytowany przez WilczyArchanioł (2014-11-15 22:55:20)

Odp: kobiecy punkt widzenia

Czy dał bym radę? tak, wiem że tak. Mogłem dać w tamtej chwili ale jakoś chciałem to z nią zrobić. bez Czułości też bym rady nie dał, lubiłem z nią czas spędzać, rozmawiać i się przytulać, z seksem mógł bym wytrzymać i uszanować jej decyzję. kłamać co do wieku też nie będę oboje mamy po 19 lat.

5 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2014-11-15 23:07:43)

Odp: kobiecy punkt widzenia

Czyli do ślubu tak średnio z 4-5 lat by było. Bo chyba przed 23-24 rokiem życia raczej nie planujesz ślubu, prawda?
Czyli około 4 lat leżenia koło siebie i przytulania. Twardy jesteś. Ja bym nie dała rady. Serio.

6

Odp: kobiecy punkt widzenia

Przepraszam że się wtryniam z męskim punktem widzenia...
Gówniara Tobą manipuluje, wtłacza Cię w poczucie winy za coś co w ogóle w kategoriach winy nie może być rozpatrywane...
A Ty się godzisz jak cieć na jej wszystkie warunki, włączając zmienność charakteru relacji wg. jej widzimisia.

7

Odp: kobiecy punkt widzenia

pitagoras ma rację

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » kobiecy punkt widzenia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026