netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.

15 odpowiedzi4 255 wyświetleńzałożony przez ethics, 26.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.

Witam chciałbym zasięgnąć opinii kobiet i się dowiedzieć jak oceniają moje zachowanie osoby postronne. Rostałem się z moją narzeczoną po prawie 4 latach związku. Planowaliśmy ślub i wspólne życie. Była moją miłością i dla niej zrobiłbym wszystko. Jednak ona wszystko popsuła.

Pewnego dnia pokłóciliśmy się. Nie odzywaliśmy się do siebie. Na następny dzień odkryłem, że rozmawiała z jakimś chłopakiem na facebooku (a nawet flirtowała) i chciała się koniecznie spotkać wtedy. Nie spotkali się bo mu nie pasowało. Zrobiłem jej awanturę bo poczułem się zdradzony. Bo dla mnie umawianie się po kryjomu z innym chłopakiem o 12 w nocy nie jest w porządku. Ona płakała, przepraszała, mówiła, że była głupia i nie chciała tego. Dochodziło nawet do scen, że brała nóż i się cieła. Wybaczyłem jej. Ona obiecała, że już nie napisze do tego chłopaka bo dla niej nic nie znaczy.

Straciłem zaufanie do niej. Zainstalowałem na moim komputerze program, który pokazywał co kto na nim robi. Zacznijmy od tego, że zaczęła zacierać ślady. Usuwała historię przeglądarki. Smsy w komórce usuwa na bierząco. Konwersacje na facebooku usuwa jeszcze przed zakończeniem rozmowy. Jednak kiedy była na moim komputerze widziałem co robi.

Widziałem, że ona codziennie wchodzi na profil tego chłopaka z którym flirtowała. Po 2-3 dniach napisała do niego. Byle co ale napisała aby go zaczepić. Tym razem już nie wytrzymałem. Kazałem jej się spakować i wynosić. Ona oczywiście mówiła, że przecież nic takiego nie napisała. Tym razem już nie płakała i nie robiła scen. Spakowała się i pojechała.

Mijają 2 dni od momentu kiedy się rozstaliśmy. Jest mi bardzo ciężko. Planowałem z nią całe życie. Kupiłem wielki dom dla nas i teraz siedzę w nim sam sad Boli mnie to, że cały czas nie była wobec mnie uczciwa. Nie mogę z nią być bo jej już nie ufam. Przychodzi do niej sms i po nim śladu nie ma. Tutaj pisze mi, że kocha a w drugim okienku zagaduje do innego.

Co o tym myślicie? Dla mojej narzeczonej zdrada jest tylko jakby był seks. Dla niej rozmowa z innym chłopakiem to nie zdrada.

2

Odp: Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.

Tak, zostałeś zdradzony, dobrze że wiesz to teraz niż po ślubie kiedy jest trudniej.

Im szybciej sobie z tym poradzisz tym lepiej dla Ciebie.

3

Odp: Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.

Ale co tu jest do oceniania? Mam cię okrzyknąć bohaterem bo pogoniłeś swoją dziewczynę? Poczułeś się zdradzony więc zareagowałeś tak, a nie inaczej. Nie ty pierwszy, nie ostatni.

Zastanawiam się tylko czy choc przez chwilę zastanowiłeś się dlaczego ona czuła potrzebę flirtowania z innym?...
Nie dlatego, że chciałabym znaleźć jakieś usprawiedliwienie tylko pewnego dnia znów możesz obudzić się z ręką w nocniku jeżeli problem tkwi również w tobie...

4

Odp: Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.

Mam wrazenie, że ta sytaucja jakoś szybko się rozegrała: w jakiej przestrzeni czasowej to wszystko się wydarzyło?

Natomiast sądzę, że zareagowałeś właściwie; ona Cię okłamywała z premedytacją, prowadziła grę i tego między ludźmi, którzy planują życie, nie powinno być. Pokazałeś, że nie można Ci mydlić oczu - słusznie.

Ale czy porozmawialiście o waszym związku? Nic o tym nie piszesz. Dlaczego miała potrzebę nawiązać nową znajomość, czego szukała, co jej brakowało. Bo przedstawiasz suche fakty bez analizy, bez emocji.

5

Odp: Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.

W związku nam się dobrze układało. Ale ona była wyrachowanym kłamcą nawet pokazując jej dowody zdrady przed nosem potrafiła się wyprzec. Tak więc nie biorę teraz na poważnie tych zapewnien, że mnie kocha i tamten nic dla niej nie znaczy.

Raz zapewnia, że kocha a w drugim okienku incognito zaczepia tamtego chłopaka. To jak mam to odebrać? Jako kłamstwo i manipulację.

Zaczynam myśleć, że po prostu ze mną było bo jej wygodnie było. Biedny nie jestem. Utrzymywałem ją aby mogła kończyć studia i robić praktyki. Wszystko dla niej załatwiałem i co chciała to miała.

6

Odp: Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.
ethics napisał/a:

Co o tym myślicie? Dla mojej narzeczonej zdrada jest tylko jakby był seks. Dla niej rozmowa z innym chłopakiem to nie zdrada.

Skoro nie ustaliliście na początku związku, gdzie znajdują się granice dopuszczalne, to skorzystać można z wiedzy już opublikowanej.

I tak dla kobiety:

1. NA URLOPIE
Wyjechałaś z przyjaciółkami na urlop i dałaś się zbałamucić lokalnemu ?góralowi?. Akcja była jednorazowa, więc się nie liczy.

2. GRZECH NIE SKORZYSTAĆ
Ukochany aktor lub DJ ? są tacy faceci, na których widok kolana miękną, a ty nic na to nie możesz poradzić.

3. O JEDEN DRINK ZA DALEKO
Po pierwszym drinku nabierasz animuszu. Po drugim stajesz się całkiem zabawna. Po trzecim porywasz go do tańca. Po piątym lądujecie w taksówce. Po siódmym... Budzisz się rano i nic nie pamiętasz. I niech tak zostanie.

4. ALE CZAT(D)
Seks przez Internet nie tylko nie jest zdradą, ale może podziałać na twój związek terapeutycznie. Jak? Rozpali w was na nowo namiętność, o której być może już zapomnieliście.

5. SZCZYTNY CEL
Jesteście ze sobą tak długo, że zapomniałaś już, czym są motyle w brzuchu? Czas na tzw. flirt rehabilitacyjny. Flirtuj z facetem, którego on nie zna; jeżeli skończy się seksem, poprzestań na jednym razie!

6. WYJECHAŁAŚ SŁUŻBOWO
Do londynu i wylądowałaś z angielskim kontrahentem w łóżku? Zdarza się. Musisz o tym zapomnieć i wyjść z założenia, że nikt nie jest doskonały.

7. STARA MIŁOŚĆ NIE RDZEWIEJE...
...a nawet jeżeli jest pokryta grubą warstwą rdzy, ma prawo budzić większe emocje. Uległaś czarowi swojej pierwszej wielkiej miłości? Takie rzeczy się zdarzają.

8. OKO ZA OKO......
ząb za ząb. Ten zapis z Kodeksu Hammurabiego jest najstarszą zasadą prawną na świecie. Jeżeli wiesz, że on dopuścił się zdrady, masz prawo wziąć odwet.

9. SŁABOŚĆ
Jest taki facet, który podobał ci się od zawsze, ale nigdy nie był zainteresowany. Nagle zaczyna z tobą flirtować. Lądujecie na wspólnej kolacji, a on proponuje śniadanie...

10. HORMONY
W niektórych stanach USA za zbrodnie w czasie miesiączki odpowiada się jak za te w afekcie (chwilowego zamroczenia). Podobnie potraktujmy zdradę.

I dla faceta:

1. Możesz ściskać silikonowe biusty. Ponieważ są to sztuczne biusty zdrady
nie ma.

2. Jeśli nie pamiętasz imion kochanek, to się nie liczy.

3. Jeśli nie dzwonisz do nich później, masz czyste sumienie..

4. Seks oralny nie jest zdrada, to jak uścisk dłoni czy rozdawanie
autografów..

5. Jeśli znajdujesz się w innej strefie czasowej niż twoja kobieta, żeby
sprawdzić czy ja zdradzasz musisz wykonać następujące równanie: załóżmy ze X
to różnica czasu miedzy dwoma krajami, a Y to liczba godzin, która określa
chwile miedzy pójściem do łóżka z inna dziewczyna, a chwila w której dzwoniłeś do
swojej dziewczyny. Jeśli Y>X, nie zdradziłeś, ponieważ ten fakt jeszcze nie nastąpił...

6. Jeśli jesteś w Kanadzie, Japonii czy Ameryce Południowej twój ślub nie
jest tam honorowany przez prawo i możesz sypiać z kim zechcesz..

7. Jeśli uprawiasz seks w przeddzień spotkania ze swoja stałą partnerka,
wszystko jest OK. To tylko ćwiczenie żeby czasami nie było przedwczesnego
wytrysku podczas igraszek z Twoja dziewczyna..

8. Jeśli zdradzasz ponieważ myślisz ze to Ci pomoże w karierze, tak naprawdę
nie zdradzasz..

9. Jeśli to są czyjeś urodziny to się nie liczy. (Zwłaszcza jeśli są to
twoje
urodziny).

10. Jeśli dziewczyna ma tatuaż z twoim imieniem, trzeba się z nią przespać z
czystej grzeczności.

11. Jeśli ona ma na imię tak jak twoja dziewczyna, to się nie liczy. Jeśli
ma inaczej, to przynajmniej inicjały powinny się zgadzać. Jeśli jednak ani
imię, ani inicjały nie zgadzają się, wystarczy ją spryskać przed pójściem do łóżka
perfumami twojej dziewczyny i już jest wszystko w porządku.

A tak już na całkiem poważnie, to widać było z symptomów, że ona swoje motylki już przenosiła na inną niwę, a Tobie ethics pozostały tylko martwe egzemplarze. Naprawdę lepiej, że stało się to teraz, niż by miało nastąpić po ślubie, z dylematem jak przyjmą to dzieci.
Teraz Masz więcej wolnego czasu, więc polecam lekturę całego wątku " Chłodne rozstania część druga". Tam znajdziesz kompletny instruktarz tego co i jak teraz ze sobą zrobić.

7

Odp: Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.

Rasowa psychopatka. Krokodyle łzy i pokazowe cięcie się to część przedstawienia.
Postąpiłeś w jedyny sensowny sposób.

8

Odp: Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.

Pytam tak z ciekawości: wielu mężczyzn robi swoim partnerkom takie testy wirtualnej  wierności? Kiedyś przez chwilkę spotykałam się z facetem, który strasznie nalegał na korzystanie z jego laptopów. Myślałam, że to z życzliwości, ale teraz to już sama nie wiem. sad Z drugiej strony, nawet jeśli przy okazji mnie szpiegował, to chyba powinnam go przeprosić, że zmarnował swój czas na moją pocztę, youtube'a i Alexandra Mcqueen'a.

Na marginesie autorze wątku, głupią miałeś babę - skoro po pierwszej wpadce wiedziała, że jesteś typem watchdog'a to w napadzie rui powinna trzymać się z dala od twoich elektronicznych sprzętów.

9

Odp: Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.

Tak na marginesie "W związku nam się dobrze układało. Ale ona była wyrachowanym kłamcą " - to nie jest analiza zwiazku.

10

Odp: Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.
Skania napisał/a:

Pytam tak z ciekawości: wielu mężczyzn robi swoim partnerkom takie testy wirtualnej  wierności? Kiedyś przez chwilkę spotykałam się z facetem, który strasznie nalegał na korzystanie z jego laptopów. Myślałam, że to z życzliwości, ale teraz to już sama nie wiem. sad Z drugiej strony, nawet jeśli przy okazji mnie szpiegował, to chyba powinnam go przeprosić, że zmarnował swój czas na moją pocztę, youtube'a i Alexandra Mcqueen'a.

Na marginesie autorze wątku, głupią miałeś babę - skoro po pierwszej wpadce wiedziała, że jesteś typem watchdog'a to w napadzie rui powinna trzymać się z dala od twoich elektronicznych sprzętów.

Dobre. smile

Co nie zmienia faktu, że była narzeczona przekroczyła wszystkie granice, które jej gorączkowo po wpadce ustawiłeś. Moim zdaniem nie straciłeś nic prócz marzeń.

11

Odp: Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.

A ja tam popieram fakt, że autor założył taki pogram w swoim komputerze. Miał do tego prawo jak zauważył, że narzeczona tak z nim postępuje. On dla niej wiele robił, a teraz cierpi, bo dziewczyna widocznie chciała bogatego męża, ale również kochanka na boku. Świetnie, że jej pokazałeś, że nie z Tobą te numery! wink
Życzę Ci dużo mądrzejszej kobiety. wink

12

Odp: Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.

Bardzo mądrze postąpiłeś, szanuj siebie i znajdź kobietę która będzie Ci na tyle wierna byś nie czuł potrzeby kontrolowania jej (bo według mnie takie szpiegowanie to nic dobrego, przecież byłeś jej partnerem a nie matką).

13 Ostatnio edytowany przez Oliwka73 (2014-10-28 10:35:20)

Odp: Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.
ethics napisał/a:

Dochodziło nawet do scen, że brała nóż i się cieła. .

Jak narazie jeden fragment układanki najbardziej zwrócił moją uwagę. Jeżeli ona coś takiego robi to potrzebuje pomocy psychologa, czy psychiatry. To świadcy o jakiś zaburzeniach emocjonalych- być może trudne dzieciństwo. Nie to że ona jest nienormalna. Ona potrzebuje fachowców i jeżeli tego głownie nie dostrzegasz to jesteś zbyt skupiony na sobie (to nie jest zarzut).

Uupełnię jeszczę swoją wypowiedź:
Po powyższych moich zdaniach można by powiedzieć, że żal tej dziewczyny, bo się miota. Ale nie pasuje mi to, że ona manipuluje tymi swoimi "dziwnymi" zachowaniami. Zachowuje się jak małe dziecko, które nie chce być przyłapane i wogóle nie widzi nic złego w tym że pokryjomu flirtuje. Dla niej problem zaczyna się wtedy gdy jest przyłapana.

"Zainstalowałem na moim komputerze program, który pokazywał co kto na nim robi." 

Napisałeś o kontroli dziewczyny.
Czy o to chodzi w związku aby się kontrolować? To jest męczące jak nie można zaufać.

14

Odp: Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.

Bardzo dobra metoda. smile Dwie szanse wykorzystane - dziękuję, do widzenia smile
Brawa! smile

15

Odp: Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.

Czesc.Uwazam,ze niewarto byc z kims,kto nas oklamuje.Pochwalam Twoja decyzje,ze ja wywaliles itd.Ja ,niestety w glupi zwiazek sie bawilam i przyjmowalam po zdradach.Szkoda zycia na takie cos...Zycze Ci wtrwania w tej decyzji i szczescia w zyciu.pzdr.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Chciałbym aby ktoś to przeczytał. Proszę o opinie.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026