Kochane forumowiczki!
Ostatnio spotkała mnie przyjemna sytuacja, gdyż przyjaciółka mieszkająca w Hiszpanii, zaprosiła mnie do siebie.
Bardzo się z tego powodu cieszę, ale jednak boję się, że nie będzie mnie stać na tę wyprawę. Przyjaciółka pisze mi, jak bardzo się za mną stęskniła, jak bardzo ona i jej rodzice chcieliby mnie zobaczyć. Ale jednak nie mam pieniędzy.
Wiem, że gdybym się zdecydowała na podróż, byłaby to podróż mojego życia. Jeszcze nigdy nie byłam tak daleko. Ale z drugiej strony bardzo się boję. Boję się, że nie będę miała pieniędzy, że się zgubię, ogólnie nigdy nie leciałam samolotem, więc boję się i lotu.
Jak myślicie, odkładać pieniądze i jechać, czy jednak delikatnie odmówić i pomyśleć o tym dopiero za kilka lat?
Podobne tematy
oczywiscie że leć. Byłam w hiszpanii kilka razy i jest tam cudownie. wcale nie jest też tak drogo, ceny są poruwnywalne do Polski, zalezy jeszcze gdzie ona mieszka w jakiej części Hiszpanii.
poza tym loty poza sezonem możesz kupić bardzo tanio. Patrz na strony szczegolnie na ryanair te linie lotnicze czesto oferują tanie bilety. szczgólnie do alikante.
ja bym leciala bez wahania!
Tyle że na przeszkodzie stoi kilka czynników...
Mam egzaminy poprawkowe, naprawdę mało pieniędzy, babcię w szpitalu i w ogóle...
Ale tak bardzo chciałabym się oderwać.
w jakim miescie ona mieszka?
na taka wycieczkę wcale nie potrzeba wiele pieniędzy. przecież na hotel nie musisz placić ![]()
poza tym jesli masz malo kaski moze warto pomysleć o busie zamiast lotu samolotem?
Mieszka w Alcanar, czy jakoś tak, to jest nad morzem w Katalonii.
Nie wiem, czy chcę się męczyć dwie doby, skoro mogę się męczyć dwie godziny...
6 2014-08-10 22:31:10 Ostatnio edytowany przez sarenka1990 (2014-08-10 22:34:15)
Odkładaj $$ i wylatuj!!
Ja sie totalnie zakochałam w Hiszpanii i załuje że tak późno zdecydowałam się ją odwiedzić!
tak jak kalaa napisała -ja tez leciałam ryanairem do girony (jakies 80 km od barcelony) i za bilet z wrocławia/a drugi raz z poznania płaciłam 122 zł , co naprawde jest super ceną .
Postaw wszystko na jedną kartę,czatuj na okazje cenowe, jak sie coś trafi nie zastanawiaj się tylko bukuj bilet ; ) z wrocławia na pazdziernik masz 2 terminy na cene biletu 96 zł z bagazem podrecznym ;D
Kochane forumowiczki!
Ostatnio spotkała mnie przyjemna sytuacja, gdyż przyjaciółka mieszkająca w Hiszpanii, zaprosiła mnie do siebie.
Bardzo się z tego powodu cieszę, ale jednak boję się, że nie będzie mnie stać na tę wyprawę. Przyjaciółka pisze mi, jak bardzo się za mną stęskniła, jak bardzo ona i jej rodzice chcieliby mnie zobaczyć. Ale jednak nie mam pieniędzy.
Wiem, że gdybym się zdecydowała na podróż, byłaby to podróż mojego życia. Jeszcze nigdy nie byłam tak daleko. Ale z drugiej strony bardzo się boję. Boję się, że nie będę miała pieniędzy, że się zgubię, ogólnie nigdy nie leciałam samolotem, więc boję się i lotu.
Jak myślicie, odkładać pieniądze i jechać, czy jednak delikatnie odmówić i pomyśleć o tym dopiero za kilka lat?
Odkładać i jechać. Za kilka lat taka szansa może się już nie pojawić. Realizujmy swoje marzenia, ponieważ uciekają od nas! A co do lotu samolotem- małe pocieszenie z mojej strony. Swego czasu leciałem niedużym/mającym swoje lata samolotem przerobionym na wycieczkowy. Przedtem służył do celów rolniczych? Lotnisko znajdowało się na pewnej wyspie, pośród skał. Nic złego się nie wydarzyło.
Hiszpania to naprawdę taniutki kraj.Będzie Cię stać na wiele. W Hiszpanii jeszcze nigdy nie spotkałam s?ę z tym, że nie było mnie stać na obiad w pierwszej lepszej knajpie.I to lubię najbardziej.