Cześć
Od ponad miesiąca piszę z takim chłopakiem to znaczy poznaliśmy się w internecie on napisał pierwszy i tak rozmawialiśmy i później praktycznie ja cały czas zaczynałam. No ale w pewnym momencie się wkurzyłam za to że tak odpisuje dziwnie no i później dałam sobie z nim spokój. Po trzech dniach napisał do mnie no i znów się zaczeło że ja pierwsza pisałam lub rozmowa się ciągnęła. Po pewnym czasie zaproponował mi spacer niestety miałam inne plany i musiałam odmówić. Po tygodniu ja zaproponowałam spotkanie no i sie spotkaliśmy i było naprawdę fajnie rozmawialiśmy na różne tematy i potem przez dwa dni on pisał do mnie pierwszy i potem znów cisza więc ja napisałam spotkaliśmy się jeszcze później 2 razy i było naprawdę świetnie tak się zaczęliśmy wygłupiać że po pewnym czasie i przytulaliśmy się nosił mnie na rękach było wręcz cudownie ale po prostu nie umiem go zrozumieć w realu jest taki kochany a jak później piszę z nim to ciężko złapać kontakt. Powiem jeszcze że on miał kilka dziewczyn ale jak twierdzi że każda na początku była w porządku a potem okazywały się inne nie wiem może on się boi no ale nie wiem ja nie miałam chłopaka takiego na poważnie i nie wiem co zrobić, a w dodatku on chciał mnie pocałować tylko wie że ja powiedziałam nie ponieważ boję się że mnie wykorzysta i nie wiem co zrobić. POMOCY!!
Podobne tematy
A czego ty od niego oczekujesz?
Niektórzy nie potrafią żyć życiem Internetowym/SMS itp. Najważniejsze chyba to, że w realnym życiu wam się dobrze rozmawia?
Nie rozumiem... hm... chciałabym żeby się bardziej starał żeby sam z siebie napisał.
Rozmawia nam się fajnie ale teraz ma urlop i ma czas a za trzy dni mu się skończy i potem bd praca, siłownia i pewnie czasu dla mnie nie znajdzie ![]()
Ty się nastawiłaś na związek.. widać to ewidentnie.
A on może tylko liczy na luźny związek - tak modny w dzisiejszych czasach.
Nie pomyślałaś o tym?
Fakt. To on powinien się starać - jeśli mu by zależało. Ty żyj swoim życiem - jak wcześniej.
Bo tutaj faktycznie widać, że ty się już za bardzo nastawiłaś - za mocno chcesz.
7 2014-08-08 21:24:25 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-08 21:29:15)
Jak chcesz by sie zaczął starac, to sama przestan sie starać. Tak to działa. Nigdy nie dawaj wiecej od siebie niz druga strona, bo i tak bedziesz nieszczesliwa. No chyba, ze pasuje Ci układ gdzie wkładasz 100%, a ktos od święta, ale tego nie widać w tej sytuacji.
A jak nie zacznie sie starac, a chociaz dopytywać co sie dzieje - to widac jak mu zalezy. Łatwo wtedy nie wepchnac sie w zwiazek z musu z kimś, albo jako opcja zapasowa. Nikt Ci wprost tego nie powie, a to widać czy dla kogos ktos jest ważny. Po czynach sie sprawdza, a nie słowach.
Może i tak
Może i to dobry pomysł
Zrobię tak jak mówicie przetestuję go i zobaczymy ja teraz pojadę na wakację i zobaczymy czy napisze lub cokolwiek ![]()
Facetów czasem nie da się ogarnąć ![]()
po prostu trzymaj się na dystans i albo będzie Twój albo nie
Jak nie ten to następny ![]()
Dystans i udawaj niedostępną księżniczkę
nastaw się już na szukanie następnego bo się już ten zniechęcił ![]()
Dystans i udawaj niedostępną księżniczkę
nastaw się już na szukanie następnego bo się już ten zniechęcił
I tak zrobię on nie jest mnie wogóle wart, teraz przynajmniej wiem że to babiarz i kobieciarz, a dla takiego nie mam zamiaru marnować czasu !!!
A ile Wy macie lat?
A ile Wy macie lat?
Ja 19 on 20 niby mówi że nie ma czasu na dziewczyny bo praca i siłownia ale na fb dziewczyna wysłała mu w poście buziaka bez przyczyny go tam nie wstawiła
Może brzmię jak zazdrosna ale gdyby mu zależało na mnie to raczej nie było by takich sytuacji jedyne co chcę to odpłacić mu się niech poczuje jak to jest tylko nie wiem jak jeszcze.
Ech dzieci, dzieci, daj sobie z nim spokoj.
I taki mam zamiar
Trafiłaś na lovelasa.. odrazu całować się chciał - ty odmówiłaś i cie olał. O co tu sie starać? Gdybyś mu się spodobała to by działał, no kurcze - to nie jest takie trudne!
Rozumiem cie bo sama byłam niedawno w podobnej sytuacji,koleś starszy ode mnie pierwszy do mnie zagadał i zaczął już jakieś propozycje mi dawać że zabierze mnie nad jezioro czy na rower i dodam że nie poznałam go w necie, ale jak póżniej pisałam z nim na fejsie to już nie był taki wygadany i mnie czasem ignorował, posucha póżniej znów tak jak kiedyś póżniej znów pustynia i wycofanie z jego strony, tyle że to ja go chciałam go pocałować a on powiedział że nie może bo to by skomplikowało pewne rzeczy, a sam mi mówił że mu sie podobam,
A teraz już nie pisze,wogle nie daje znaku życia, i dobrze przynajmniej wiem że nie byłam dla niego nikim szczególnym i tak naprawde to mu wisiałam. Więc jeśli nie chcesz tak jak ja robić sobie przedwczesnych nadzieji i póżniej niepotrzebnie przeżywać to nie pisz do niego pierwsza, jeśli mu naprawde będzie zależeć to napisze i będzie chciał dalej kontynuować tą znajomość
Już od trzech dni ja nie piszę i on napisał 2 razy to źle czy dobrze ???
Najlepszy sposób na wszystko to poprostu sie zdystansować
wrzucić na looz
Co ma być to będzie:) Broń Boże nie pokazuj że Ci na nim zależy, że masz parcie na szkło. Bo sie spłoszy i tyle z tego bedzie :)Faceci nie lubią desperatek tylko spontaniczne ,otwarte dziewczyny.