Witajcie
nie wiem już gdzie szukać pomocy, może ktoraś z was miala podobny problem i podzieli się jego rozwiązaniem.
Otóż od lutego zmagam się z nadmiernym wypadaniem włosów. Dwa lata temu moje zniszczone włosy z długości do pasa ściełam po ramiona. włosy zgęstniały, zrobiły się grubsze i mocniejsze. Postanowiłam je zapuścić. W lutym zauważyłam pierwsze wypadanie intensywniejsze. Poszłam do dermatologa w marcu; badania testosteron TSH cynk magnez sód potas etc wszystko okej. Zaczełam używać wcierke z Jantaru i wode brzozowa. Bez zmian. Następnie poszłam w maju do innej dermatolog: znów badania, znów wszystko okej. Dostałam do wcierania Alpicort E; po tygodniu odstawilam, może to był bład ale włosy wypadajac mi mega przed użyciem teraz zostawiły na mojej głowie niewiele włośow. Zaczełam od miesiąca używać POKRZEPOL firmy Profarm i też nie widze efektów. Dziś zaczełam się zastanawiać czy nie obciąć włosów i nie zacząc na wszytsko jedno używać tego Alpicortu E.
Doradźcie.
Pozdrawiam,
xo
Podobne tematy
2 2014-07-22 00:03:34 Ostatnio edytowany przez Sienna (2014-07-22 00:04:30)
Mialam podobny problem i mi pomogl biotebal. Juz po paru tygodniach zauważyłam naprawdę niesamowite efekty. Trzymaj sie
Ja polecam i używam Vitapil - dostepny w aptekach i mi pomógł,
pozdrawiam!
Współczuję. Mi włosy też lecą i nic nie pomaga ![]()