Witam.
Wcześniej pisałam w dziale czy to może być ciąża? Ponieważ miałam temperaturę powyżej 37,5. Biorę tabletki anty więc o owulacji nie ma mowy. Zastanawia mnie, jaka temperatura pochwy występuje podczas brania tabletek antykoncepcyjnych? Temperaturę mierzyłam przed spodziewaną miesiączką z odstawienia - nadal była powyżej 37,5. Okres wystąpił - bardzo bolesny, jak nigdy. Wcześniej bolało mnie podbrzusze - podejrzewam, że powróciło mi zapalenie przydatów, więc rodzinna przypisała mi antybiotyk (ponieważ wizytę u ginekologa mam zaplanowaną na 02.07) W dniu miesiączki nie miałam okazji zmierzyć temperatury, ale jestem po 3 wziętej tabletce z nowego opakowania i temperatra pochwy wynosi prawie 38, a temp ciała 37. Antybiotyk już mi się prawie skończył. Wczoraj współżyłam z narzeczonym, bylo okay, nic nie bolało. Wieczorem natomiast taka deprecha mnie dopadla, a dziś z samego rana takie wyraźne, prawie bolesne ukłucia w podbrzuszu. Nie wiem co o tym sądzić... Za 3 dni pewnie się dowiem, a jak nie, to... nie mam pojęcia. Trochę mnie nipokoją te temperatury, ponieważ przy poprzednim zapaleniu przydatków nie mialam nawet temperatury ciała 37, byla w normie...
Podobne tematy
Moim zdaniem przesadasz.
"Normalna" temperatura ciała wynosi 36,6, a Ty panikujesz bo masz 37,5!!! To tylko jeden stopień różnicy, tj "stan podgorączkowy".
A na cholerę mierzyć temperaturę w pochwie??
Jeżeli dostajesz okres w trakcie siedmiodniowej przerwy, to znaczy iż prawdopodobnie nie jesteś w ciąży. Jeżeli masz obawy, możesz skorzystać z usług ginekologa lub wykonać test ciążowy, który nie kosztuje majątek.
A co do tego antybiotyku, który zażywałaś. Mam nadzieję, że poinformowałaś lekarza iż stale zażywasz inne leki. Niektóre leki obniżają działanie tabletek antykoncepcyjnych jak i mogą stwarzać zagrożenie dla Twojego zdrowia.
Wizytę u ginekologa masz za kilka dni, a więc wszystkie Twoje strachy, zostaną wyjaśnione! :-)