Witajcie,
muszę się o to zapytać bo nie daje mi to spokoju. Wczoraj po pracy jak zwykle na zakupy, w sklepie widzę dziewczynę myślę, że przed 20 ubrana w jeansy, skórzaną czarną kurtkę nic nadzwyczajnego. To co natomiast bardzo rzuca się w oczy to dready, długość takie do ramion i niesamowicie zapuszczone, kiedy obok mniej przechodziłam to miałam wrażenie, że śmierdzą. Jeśli ktoś się decyduje na takie włosy to chyba nie po to, żeby o nie nie dbać. Z tego co widziałam można mieć ładne zadbane dready, natomiast ja bym się nigdy na coś takiego nie zdecydowała. Wizja mojej głowy bez włosów mnie przeraża.
Podobne tematy
Dredy mogą być całkiem fajne, ale faktycznie pielęgnacja i regularne "doszydełkowania" ich to podstawa.... Mój kumpel rozczesywał takie zaniedbane dredy kiedy mu się znudziło. Zostało mu parę włosów na krzyż ![]()