Witajcie.
Od kilku miesięcy brania tabletek Sylvie 20 zauważyłam, że mam słabsze krwawienia. Jednocześnie po zakończeniu krwawienia praktycznie za każdym razem zdarza mi się jeszcze plamić dzień lub dwa, a czasem jakaś krew pojawia się po 2 dniach od zakończenia krwawienia i znika. Dwa razy zdarzyło się nawet, że po 3 dniach coś poleciało jednorazowo.
Dzisiaj byłam u lekarki i powiedziała, że to mało prawdopodobne, żeby tabletki już były za słabe, bo jestem szczupła. Ale ona mnie źle zrozumiała, bo zrozumiała tak, że razem z plamieniem moje krwawienia trwają 5 dni i powiedziała, że to normalne, że przez pierwsze dwa dni nowego opakowania można jeszcze krwawić, kiedy moje krwawienie z plamieniem trwa np. 7 dni, czyli do 3 tabletki. Tak jak pisałam zdarzyło się to także przy 4 tabletce. Nie wiem teraz czy te 2 dni coś zmieniają, bo dopiero po wyjściu zorientowałam się, że nie dogadałyśmy się.
Jak sądzicie, czy takie zmiany krwawienia i dodatkowe plamienia mogą świadczyć o tym, że tabletki już są dla mnie za słabe? Tabletki biorę prawie dwa lata, a Sylvie 1,5 roku.
Będę wdzięczna za odpowiedź. Może same miałyście podobne rozterki.