zauwazyła ostatnio, że pieprzyk, który ego mam na plecach mi sie lekko naderwał, troche szczypało:/ jest on duży i ciemny. Czy sa jakies groźne konsekwencje?
Podobne tematy
Obserwuj uważnie ten pieprzyk. Wiesz, czy nie jest zaczerwieniony, czy nie robi się tam jakaś infekcja. Najlepiej pozwól mu się znów zrosnąć, ale w sumie najbezpieczniej będzie, jeśli wybierzesz się do lekarza.
polecam wizytę u dermatologa, on już będzie wiedział co dalej:)
Mam dużo takich wystających pieprzyków i kilkakrotnie zdarzyło mi się to co Tobie. Powinno się samo zagoić, ale tak jak pisała Agatka - obserwuj go i jeżeli zauważysz coś niepokojącego idź do dermatologa. taki pieprzyk, który jest w jakimś niewygodnym miejscu, np. ciągle o niego zahaczasz ubierając się, najlepiej jest usunąć.
Dwa lata temu usunęłam takie niebezpieczne pieprzyki, które co i rusz ulegały podrażnieniom, głównie ze względu na specyficzne miejsce ich położenia. Zabieg jest absolutnie bezbolesny, bezpieczny, a dziś nie ma nawet śladu po ingerencji chirurga, ja natomiast czuję się komfortowo, zarówno na co dzień, jak i latem podczas ekspozycji na słońce.
Jeśli natomiast odnieść się do opisanej sytuacji to rzeczywiście radzę pieprzyk obserwować, a najlepiej udać się od razu do dermatologa. Należy zresztą pamiętać, że wszelkie znamiona bezwzględnie co jakiś czas kontrolnie powinien oglądać lekarz.
Nie czekaj z naderwanym znamieniem. Jesli to tylko dermatofibroma to spoko, ale bywa, ze po podraznieniu moze dojsc az do czerniaka. Wiem co mowie-mam tego drugiego-tez podraznilam pieprzyka. Lec do dermatologa lub jesli masz w okolicy to do chirurga-onkologa. Obys tylko trafila na takiego z prawdziwego zdarzenia, co poswieci troche czasu na Ciebie a nie zerknie przez sekunde i poleci do kolejnej osoby...
Nie czekaj, przez takie czekanie stracilam Mame-ona tez miala pieprzyka, ktorego podraznila i czekala, ze sie zagoi....
Dzis, po wielu latach wiem, ze jesli podrazni sie jakies znamie to lepiej je usunac. Jednak Ty sama musisz zdecydowac.
Absolutnie nie wolno lekceważyć pieprzyków ! Tak jak ktoś napisał - mogą być bardzo groźne dla życia jeśli pozwolimy im żyć własnym życiem. Dlatego też najlepiej udać się do lekarza i poddać się dermatoskopii a lekarz na pewno oceni jak taki pieprzyk się zachowuje i co z nim robić. Optymalnie jest jednak wszystkie takie pieprzyki powycinać za wczasu. Od znajomej lekarki słyszałam, że dzieci do 18 roku życia nie powinny się w ogóle opalać - przebywać na słońcu okay, ale nie opalać tak żeby mieć sparzoną słońcem skórę, a do okresu pokwitania powinniśmy powycinać wszelkie pieprzyki bo wtedy jest to super bezpieczne i zupełnie nic nam nie grozi a będziemy mieli z nimi święty spokój w toku życia. No niestety nasze matki raczej sądziły ,że słonce jest super dla zdrowia i raczej nas w tym dziecięcym okresie wystawiały na nie niż z niego zabierały. Ja kojarzę mnóstwo wakacji nad morzem, gdzie słonce o 12 i plaża to byłą normą i wszyscy się na nim smażyli a miałam 6 czy 12 lat. A poparzenia posłoneczne leczyło się zimną śmietanką lub zimnym jogurtem
Także tutaj świadomość rodziców jest kluczowa. Ale wracając do tematu - naderwany pieprzyk to na prawdę nic błahego. I żeby mieć spokój, lepiej skonsultować go z dermatologiem.