nie myslalam, ze jeszcze jakis film mna wstrzasnie. Zwlaszcza, ze ma nalepke thriller. akurat.
Podobne tematy
To prawda, wstrząsający, historia prawdziwa. No, ale w jakim sensie jak odbieramy? "Krwawa Marry" miała po prostu myślenie, że dzięki temu zachowa wieczną młodość... chore, ale co więcej powiedzieć?
A co w nim właściwie takiego szokującego..? Że babki wykrwawiała..? Mnie tam to nie szokuje, obejrzyjcie sobie "Kaligulę" Kubricka, to dopiero było szokujące, szczególnie 40 lat temu. ;-)
Ogólnie film tak sobie mi się podobał, bo ja nie bardzo wierzę w tę wersję historii Bathory, jestem raczej zwolenniczką teorii, że jej morderstwa zostały rozdmuchane przez jej politycznych przeciwników. Tak czy siak czekam z utęsknieniem na film biograficzny o Gilesie de Rais.