Gdzie sie zatrzymac to zalezy czego oczekujesz.
Czy nocnego zycia i klubow czy ciszy I spokoju.
Jak klubow to tylko San Antonio. Chociaz hotel w ktorym ja mieszkalam byl raczej na uboczu wiec mialam cisze, spokoj I blisko do zycia nocnego.
Proponowalabym raczej wrzesien bo w pazdzierniku wiekszosc atrakcji moze byc pozamykana. No I zaczynaja sie deszcze. W San Antonio we wrzesniu odbywa sie festiwal piratow
muzyka, grupy taneczne, jest bazar, stragany z regionalna zywnoscia, serami, egzotycznymi owocami. Za grosze to wszystko....
Jesli wolisz cisze to polecam Es Canar. Ladne miejsce, dobry dojazd do Santa Eularia I Elvissa. Wieksze miasta. Portinax jest piekne ale okropnie nudne. Dobrze zeby wpasc na kilka godzin ale nie zeby siedziec caly tydzien.
Koniecznie odwiedzcie Bambudha Grove. Bardzo ekskluzywna restauracja, umawiac sie nalezy z wyprzedzeniem I obowiazuje stroj raczej elegancki. Plazowe stroje niedozwolone. Cholernie to drogie ale.....to napewno jest cos innego. Doswiadczenie jedyne w swim rodzaju.
Warto sie wybrac na Es Vedre, tajemnicza skala na poludniowy zachod od wyspy. Wycieczka na caly dzien.
Fajnie sa rejsy na lodziach ze szklanymi dnami, mozna obserwowac egzotyczna faune.
Nie wolno zapommiec o Hippie Market. Wielgasny rynek w okolicach Es Canar, odbywajacy sie w kazda srode.
A jak ktos lubi sporty wodne to znajdzie dla siebie mnostwo atrakcji.
Warto sie wybrac na wycieczke do stolicy, fantastyczne widoki, ruiny I fortyfikacje oraz mnostwo swietnych sklepow. Wydalam tam nieprzyzwoite wrecz pieniadze.
Ja lecialam bezposrednio na wyspe bez zahaczania o Barcelone 
Mozna tez wynajac quada na dwa dni I pojezdzic. Centralna czesc wyspy to cos zupelnie innego niz wybrzeze. Malownicze gory, cisza I spokoj. Santa Gertruda, czy Santa Joan to doslownie jedna ulica, zero zywej duszy. Z kolei na poludniu droga wzdluz wybrzeza od Es Cubells do Cala d'Hort jest przepiekna. Mozna po raz pierwszy zobaczyc Es Vedre.
Mam apartamencik na Ibizie....jak tylko moge to lece.