Zajady to nic innego, jak zapalenie kącików ust, przy czym nie należy mylić ich z opryszczką. Są w zasadzie trudne do przewidzenia, bo pojawiają się dosyć nagle i bez względu na porę roku. Jest to nie tylko problem estetyki, ale także dokuczliwa dolegliwość, która objawia się bolesnymi i piekącymi pęknięciami w kącikach ust. Zaniedbanie może prowadzić do pojawienia się nadżerki, z czasem strupów, a to z kolei może być przyczyną powstania trwałych blizn.
Przyczyn pojawienia się zajadów może być sporo.
Mogą to być: anemia, cukrzyca, alergie, a nawet w skajnych przypadkach nowotwory lub zakażenie wirusem HIV. Innym powodem są problemy z zębami - próchnica lub krzywy zgryz. W takiej sytuacji ślina dosyć obficie gromadzi się w kącikach ust, co z kolei sprzyja rozwojowi bakterii, a te prowadzą właśnie do zajadów. Najczęstszą przyczyną jest jednak niedobór składników pokarmowych, w tym witaminy A i witamin z grupy B (głównie B1 i B2), żelaza i cynku.
Jak sobie z tym radzić?
W aptekach dostępne są przeróżne preparaty przeciw zajadom, które wykazują działanie nawilżające i przeciwzapalne, a także zawierają odpowiednie witaminy.
Z domowych sposobów doskonale sprawdzają się różnego rodzaju okłady przygotowane na bazie miodu lub oliwy z oliwek. Można na przykład rozkruszyć tabletkę witaminy B2 i rozetrzeć ją z kroplą oliwy, po czym taką papką posmarować bolące miejsce.
Najważniejsze jednak jest trwałe podniesienie odporności, bo silny organizm doskonale się przez zajadami broni. W tym celu należy spożywać jak najwięcej zawierających witaminy i pierwiastki owoców, warzyw, a nawet doraźnie wspomagać się gotowymi preparatami. Warto jednak pamiętać, że jeśli problem pojawia się często, to należy udać się do specjalisty w celu zdiagnozowania przyczyny, bo ta może być poważna.
Czy u Was pojawiają się zajady? I jeśli tak, to w jaki sposób z nimi walczycie?