Właśnie zafarbowałam sobie włosy na kolor czarny. Jutro wyjeżdżam na wesele i chciałam podkręcić sobie włosy taka specjalna cieniutką lokówką ( to jest taka "lokówka" że nagrzewa się niczym prostownica itp. a następnie nawija się na nią poszczególne pasma włosów i zakręca czekając przez chwilkę [mam nadzieje ze mniej wiecej jasno opisałam o jaką lokówke mi chodzi
])
Czy ów specyficzna lokówka nie zaszkodzi moim włosom za bardzo ?