Syszałam, że w Polsce na ekrany ma wejść film Anga Lee. Czytałam w Esquire, że film wywołał w Anglii skandal obyczajowy. Zresztą juz po samym reżyserze można się wiele spodziewać. Oglądałam "Przyczajonego Tygrysa..." i już wtedy mówiło się, że film wykracza daleko poza granice moralności a teraz podobno reżyser zrobił to w taki sposób, że ludzie wychodzą z kin w skrajnych emocjach: wzruszeni, wściekli... Madonna była na angielskiej premierze i powiedziała, że był to jeden z najlepszych filmów jakie oglądała. Ciekawa jestem czy w Polsce Rydzyk nie będzie pikietował premiery. Już widze te tabuny babć pod kinem
:):):)
Podobne tematy
może Rydzykowi spodoba się ta produkcja
no cóż ludzie się zmieniają
kontrowersja- kontrowersji nie jest równa/ jak dla mnie zapowiada się ciekawie, ale nie tylko dzieki fabule filmu