netkobietyWszystkie działy
Zdrowie kobiety

Krwawe, brudne upławy.

52 odpowiedzi10 124 wyświetleniazałożony przez Nataluszek, 27.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Krwawe, brudne upławy.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 53 ]

1

Temat: Krwawe, brudne upławy.

Zaczęło się to tydzień po okresie. Na wkładce zauważyłam brązowo-krwistą maź. Bezwonną.
Niepokoję się, a wizytę u ginekologa mam dopiero na 24 października.
Dodam, że prócz prezerwatyw nie stosujemy z mężem żadnej innej antykoncepcji, ale jestem prawie pewna, że to nie ciąża.
Do tego podczas stosunku (nie zawsze, ale często) pojawia się ból u dołu brzucha i taki też ból czuje właśnie teraz przy tych upławach.
Nie ciągle, ale jest moment, że złapie i za chwilę przestaje.
Nie wiem co się dzieje, martwi mnie to.

Czy któraś z Was wie, co to może być?

Ps. Jeśli podobny wątek już istnieje to przepraszam i proszę o przekierowanie mnie do Niego.

2

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Pisałaś wcześniej o bólu podczas stosunku, który pojawił się po porodzie, sprawę te ignorowałaś zdaje się 7 miesięcy, teraz dochodzą jeszcze jakieś nieciekawie wyglądające upławy. Na Twoim miejscu dziś albo jutro byłabym u lekarza, nie czekała na wizytę pod koniec października.

3

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Nieciekawie to wygląda, zgadzam się z agnikiem. Nie czekaj do wizyty.

4

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Dziewczyny...Problem w tym, że nawet PRYWATNI ginekolodzy mają takie terminy.
Myślicie, że czekałabym tyle czasu gdyby była możliwość pójścia do specjalisty wcześniej?
W moim mieście nawet do prywatnego ginekologa są kolejki, a o państwowym już nawet nie mówię.


Obdzwoniłam wszystkich prywatnych ginekologów w mieście i NAJWCZEŚNIEJSZY termin to właśnie 24 października.
A na państwowego będę musiała czekać z pół roku jak nie więcej.
Więc niestety, czekać muszę. hmm

5 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-09-27 13:32:37)

Odp: Krwawe, brudne upławy.

To może być efekt nadzerki albo jakiegoś polipa.
Albo jeszcze coś innego.

Ale po opisanych objawach obstawiam dużą nadżerkę.

Idź do apteki może i popros o jakiś specyfik dopochwowy w stylu Tantum Rosa czy coś - wytłumacz w aptece w czym rzecz i popros o coś tymczasowego do wizyty u lekarza.

Póki co to albo zrezygnuj z seksu, albo jak już muuuusicie, to dużo lubrykantu (też możesz zapytać w aptece, bo te wszystkie durexy itp. To więcej w nich chemii, zapachów niż tego zelu.

6

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Nie wierzę, że jest taki problem z lekarzem.
U mnie wystarczy zadzwonić i powiedzieć, że jest coś ważnego, idę i proszę, żeby mnie przyjął - nigdy mi nie odmówiono.
A chodzę na NFZ.

Może po prostu idź do przychodni i poproś lekarza, żeby Cię przyjął?

7

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Może owulacja po prostu?

8

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Iceni, seksu unikam już jakiś czas. Zdrowie ważniejsze niż przyjemność. smile
A co do środków w aptece, to masz rację. Muszę zapytać o coś doraźnego. Może pomoże do wizyty u lekarza.

Cyniczna, uwierz. Chwilę temu dzwoniłam do swojego ośrodka zdrowia. Najbliższy termin jaki Pani mogła mi zaoferować to był LISTOPAD. smile
Także ośrodek odpada.
Niestety, w moim małym Wałbrzychu więcej pacjentek niż ginekologów. A nie pójdę do jakiegoś starego pryka, który niedowidzi, albo do świeżo upieczonego studenciaka, co mało widział.

Musiałabym próbować w przychodniach w pobliskich miastach, ale to kwestia dobrej woli lekarzy. A na jeżdżenie i pytanie o przyjęcie nie mam zwyczajnie czasu. Mąż w pracy od 11 do 19, więc wsio w domu na mojej głowie. Po prostu się nie wyrobię.

9

Odp: Krwawe, brudne upławy.
rossanka napisał/a:

Może owulacja po prostu?

Z krwią?

10

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Rossanko, nigdy owulacja nie objawiała mi się w ten sposób. Pierwszy raz coś takiego mam.
No i ten ból...Choć chwilowy to dość uciążliwy.

Aha, co do nadżerki. Jak to się zwalcza? Wypalanką albo wymrażanką, tak?
Istnieje szansa na jakieś powikłania związane z jej usunięciem?
Zawsze powtarzam, że zniosę wszystko. Prócz czegoś, co nie pozwoli mi na zajmowanie się moją córką.

11

Odp: Krwawe, brudne upławy.
Nataluszek napisał/a:

Rossanko, nigdy owulacja nie objawiała mi się w ten sposób. Pierwszy raz coś takiego mam.
No i ten ból...Choć chwilowy to dość uciążliwy.

Aha, co do nadżerki. Jak to się zwalcza? Wypalanką albo wymrażanką, tak?
Istnieje szansa na jakieś powikłania związane z jej usunięciem?
Zawsze powtarzam, że zniosę wszystko. Prócz czegoś, co nie pozwoli mi na zajmowanie się moją córką.

Zabieg usunięcia nadżerki jest bardzo prosty i szybki. Powikłań raczej nie ma, mogą być jedynie lekkie plamienia, no i 3 miesiące wstrzemięźliwości smile Miałam nadżerkę w ciąży, ale po porodzie zniknęła.

12

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Może być tak przy owulacji.
Ale jest tez sto innych powodów,dlatego lekarz konieczny.Może źle dobrane pigułki anty(jeśli stosujesz),może nadzerka,może polip itd.Z owulacja mi się skojazylo,bo pisalas,ze to tydzień po okresie.

13

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Nataluszek, zadzwoń do prywatnego i powiedz, że naprawdę cierpisz. Być może trafisz na kogoś z sercem i Cię na listę wciągnie.
W najczarniejszym scenariuszu zostaje szpital sad czego nie życzę.

14

Odp: Krwawe, brudne upławy.

3 miesiące? Mój Boże...Zakonnicą w tym czasie zostanę. big_smile
Trudno...Jakoś wytrzymam, a mężowi dobrze można robić w inny sposób. wink

Cyniczna, prosty i szybki...A bolesny? Za cholerę nie jestem odporna na ból.

8kh3, postaram się jeszcze coś wykombinować...Tylko, że wydaje mi się, że serce prywaciarzy rośnie wraz z ich portfelem...
Oby nie szpital. Nie zostawię córki.

15

Odp: Krwawe, brudne upławy.
Nataluszek napisał/a:

3 miesiące? Mój Boże...Zakonnicą w tym czasie zostanę

Ale jakie wielkie święto lasu będzie po 3 miesiącach tongue Oby wyrko radę dało smile

Wiem, że prywatni to... ale nie wkładajmy ich do jednego wora, może gdzieś tam jest ten o złotym sercu:)

16

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Byleby z tego święta, nie było małego prezentu. smile

Dobra, rozmawiałam z mężem i dzwoniłam do Salusa (ośrodek z prywatnymi specjalistami w moim mieście). Rejestracja kobiet, które nie są w ciąży jest w poniedziałek od 12.
Także w poniedziałek dam znać czy udało mi się zarejestrować. No i po ewentualnej wizycie napiszę co to za cholerstwo mnie nęka.

Dzięki dziewczyny. smile

17

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Wybacz ale nie wierze, że obdzwoniłaś wszystkich ginekologów, mi się udało dostać tego samego dnia jeśli była taka potrzeba i to nawet nie specjalnie drogi lekarz bo wizyta kosztowała mnie 50 zł. Jak ktoś porządnie poszuka to znajdzie, tylko trzeba zaznaczyć, że się pali smile Powodzenia

18

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Może małe kłamstewko... smile
Zadzwoń i powiedz, że podejrzewasz ciążę wink ale... kurcze to tylko tydzień po okresie hmm
Eeeeeeeeee życie sad

19

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Ponoć nie boli, ale przyjemne też nie jest.

Ja bym poszła do wszystko jedno jakiego gina, to sytuacja podbramkowa.
Ty mieszkasz w Wałbrzychu - ja w Łazach, nawet ich nie ma na mapie, a mimo to lekarza znaleźć można.

Albo wal na pogotowie.

20

Odp: Krwawe, brudne upławy.
Cynicznahipo napisał/a:

ja w Łazach

Łazy? są może koło Trzęsacza??

21

Odp: Krwawe, brudne upławy.
8kh3 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

ja w Łazach

Łazy? są może koło Trzęsacza??

Nie, koło Zawiercia.

22

Odp: Krwawe, brudne upławy.
Cynicznahipo napisał/a:
8kh3 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

ja w Łazach

Łazy? są może koło Trzęsacza??

Nie, koło Zawiercia.

Pomyłka big_smile

23 Ostatnio edytowany przez Katarzynka82 (2013-09-27 17:00:16)

Odp: Krwawe, brudne upławy.

8kh3 czy jesteś siostrą cynicznej?
Pytam ponieważ opis wieku masz taki sam big_smile
No i często piszesz razem z nią.

Co do autorki polecam jej moją znajomą Małgorzatę Bańczerowską-Górską bardzo dobra ginekolożka pracuje o ile wiem nadal w Ortimedzie, polecam ona na pewno znajdzie dla ciebie czas.

24

Odp: Krwawe, brudne upławy.
Katarzynka82 napisał/a:

8kh3 czy jesteś siostrą cynicznej?
Pytam ponieważ opis wieku masz taki sam big_smile
No i często piszesz razem z nią.

Co do autorki polecam jej moją znajomą Małgorzatę Bańczerowską-Górską bardzo dobra ginekolożka pracuje o ile wiem nadal w Ortimedzie, polecam ona na pewno znajdzie dla ciebie czas.

Gdyby była moją siostrą, to by nie pytała, skąd jestem.
Autorko, super, może się dostaniesz! Tak czy inaczej, trzymam kciuki.

25 Ostatnio edytowany przez 8kh3 (2013-09-27 17:33:16)

Odp: Krwawe, brudne upławy.
Katarzynka82 napisał/a:

8kh3 czy jesteś siostrą cynicznej?
Pytam ponieważ opis wieku masz taki sam big_smile
No i często piszesz razem z nią.

Nie, siostrą nie jestem. Dzięki za zwrócenie uwagi, postaram się zapamiętać.

Cynicznahipo, przeszkadza Ci, że "często" pisze obok Ciebie?? Jeśli tak to obiecuje poprawę smile

26

Odp: Krwawe, brudne upławy.
8kh3 napisał/a:
Katarzynka82 napisał/a:

8kh3 czy jesteś siostrą cynicznej?
Pytam ponieważ opis wieku masz taki sam big_smile
No i często piszesz razem z nią.

Nie, siostrą nie jestem. Dzięki za zwrócenie uwagi, postaram się zapamiętać.

Cynicznahipo, przeszkadza Ci, że "często" pisze obok Ciebie?? Jeśli tak to obiecuje poprawę smile

O tak, strasznie mi przeszkadza, zamierzam w poniedziałek iść na komendę i zgłosić stalking! ;pppp

27

Odp: Krwawe, brudne upławy.
Cynicznahipo napisał/a:
8kh3 napisał/a:
Katarzynka82 napisał/a:

8kh3 czy jesteś siostrą cynicznej?
Pytam ponieważ opis wieku masz taki sam big_smile
No i często piszesz razem z nią.

Nie, siostrą nie jestem. Dzięki za zwrócenie uwagi, postaram się zapamiętać.

Cynicznahipo, przeszkadza Ci, że "często" pisze obok Ciebie?? Jeśli tak to obiecuje poprawę smile

O tak, strasznie mi przeszkadza, zamierzam w poniedziałek iść na komendę i zgłosić stalking! ;pppp

Pamiętaj, że musisz mieć świadków wink wink Ty zła kobieto big_smile
Ups, kurcze znowu napisałam obok Ciebie. Przeginam tongue

28

Odp: Krwawe, brudne upławy.
8kh3 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
8kh3 napisał/a:

Nie, siostrą nie jestem. Dzięki za zwrócenie uwagi, postaram się zapamiętać.

Cynicznahipo, przeszkadza Ci, że "często" pisze obok Ciebie?? Jeśli tak to obiecuje poprawę smile

O tak, strasznie mi przeszkadza, zamierzam w poniedziałek iść na komendę i zgłosić stalking! ;pppp

Pamiętaj, że musisz mieć świadków wink wink Ty zła kobieto big_smile
Ups, kurcze znowu napisałam obok Ciebie. Przeginam tongue

Pożałujesz tego!!! :-P
Dobra, koniec, bo robimy offtop.

29 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2013-09-27 18:11:18)

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Katarzynko, u Bańczerowskiej byłam na początku ciąży. Nie przypadła mi do gustu, a jej prywatny gabinet na Podzamczu (dzielnica W-cha) to kompletna wtopa. Bierze 80 zł, a nawet sprzętu usg nie ma. Także odpada. Szkoda kasy.

Nie miałabym powodu, aby Was okłamywać. W końcu to za duży problem, aby bawić się w zmyślanie. smile
Cyniczna, tu jest ciężko o jakiegokolwiek specjalistę, nie tylko o ginekologa.

Podobny problem miałam w ciąży. Dopiero 2 tygodnie po zrobieniu testu dostałam się do gabinetu.

Agnik, a ja nie wiem który ginekolog tyle bierze. W Salusie cena wizyty (sama cytologia) kosztuje 120 zł...Możesz wierzyć lub nie. Natomiast cena samego usg bez cytologii to koszt 80 zł.
Suma sumarum gdybym była w ciąży comiesięczna kontrola wynosiłaby mnie 200 zł.
A ja znalazłam naprawdę świetnego lekarza i płaciłam 100 za cytologię wraz z usg. I do Niego też mam zamiar dostać się za wszelką cenę.

No i najgorsze jest to, że te upławy są coraz obfitsze, a brzuch boli coraz bardziej...
Już mam nerwy, a do poniedziałku muszę czekać. ;/

30

Odp: Krwawe, brudne upławy.
Cynicznahipo napisał/a:
8kh3 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

O tak, strasznie mi przeszkadza, zamierzam w poniedziałek iść na komendę i zgłosić stalking! ;pppp

Pamiętaj, że musisz mieć świadków wink wink Ty zła kobieto big_smile
Ups, kurcze znowu napisałam obok Ciebie. Przeginam tongue

Pożałujesz tego!!! :-P
Dobra, koniec, bo robimy offtop.

ok smile

31

Odp: Krwawe, brudne upławy.

jak nie przestanie Cię bolec czeka na Ciebie szpital. Zdrowie jest najwazniejsze

32

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Skoro jest coraz gorzej, jechałabym na Twoim miejscu do szpitala.
Może to coś poważnego?

33

Odp: Krwawe, brudne upławy.

a  moze jestes w ciazy smile !
Nie no zartuje oczywiscie , ale jak Cie boli coraz mocnej a coraz obfitsze masz .. Zgloś sie do szpitala ! Nie ryzykuj sobie zdrowia

34

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Cytrusku, oby nie. smile
Używaliśmy gumek, więc sumienie mam czyste. smile

Nie zgłoszę się do szpitala bo jak pisałam wyżej nie zostawię córki. Mąż od 11 do 19 pracuje, teściowa też, a moja mama niedomaga więc nie miałby kto zostać z małą.
Poczekam do poniedziałku. smile

35

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Troszkę to nieodpowiedzialne. Córkę możesz zabrać ze sobą.
Zdrowie ma się jedno.

Dla przykładu - teściowa nie bardzo dbała o siebie, nie robiła regularnie badań.
Dzisiaj leczy się z raka piersi. Jest po chemii i radioterapii. Czeka ją usunięcia piersi i węzłów chłonnych.

36

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Cyniczna, wiem że to nie jest szczyt odpowiedzialności z mojej strony, ale nie chce narażać córki na stres i godziny czekania w kolejce na SORze...
Do poniedziałku już niedaleko, postaram się trochę podkoloryzować i myślę że uda mi się dostać.
Jeśli nadal byłby problem z przyjęciem to zgłoszę się na ginekologię do naszego miejscowego szpitala położniczego.

Póki co trzymajcie za mnie kciuki. Byle do poniedziałku. smile

37

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Ok, rozumiem.
A z ciekawości zapytam, jak idziesz z córką do pediatry, to nie czekacie w kolejce?

38

Odp: Krwawe, brudne upławy.

A ja poradzę ci, zrób sobie wszystkie badania krwi, idź do domowego, przedstaw sytuację i poproś o skierowanie na wszystkie badania krwi pod różnymi kątami chorobowymi, a może da ci skierowanie do szpitala i będzie prędzej. Nie zapomnij o OB. W podobnej sytuacji moja domowa, zabrała mnie prosto ze swojego gabinet do gabinetu ginekologa. Ten po przebadaniu i odręcznym USG stwierdził, że nic nie widzi. Dał mi skierowanie na badanie krwi, z którym miałam do niego iść. Wyniki były dobre, to było dwa lata wstecz, do dziś jest spokój.

39

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Cyniczna, kolejka u pediatry, a kolejka na szpitalnym SORze to zuuupełnie inna bajka. smile
Z mężem, który na początku roku wbił sobie gwoździe w nogę czekałam 6 godzin na przyjęcie. Także nie ma co porównywać SORu do przychodni czy ośrodka. smile


Upławy są teraz już tylko 'brudne'. Krwi już w nich nie ma...Nie wiem co tam się robi. Jutro do 12 nerwówka.

40

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Jak bedziesz wiedziala , daj znac :-*
Czekamy cierpliwie :-)

41 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2013-09-30 12:28:26)

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Z ledwością, ale udało się. Jutro na 11.50 mam wizytę u ginekologa.
Upławy jakie były takie są...Mają taki brunatny ciemny kolor...Duża ze mnie dziewczyna,a panikuję jak dziecko.
Nockę już na pewno mam z głowy, zwłaszcza że naczytałam się w internecie różnych przerażających rzeczy. Może niepotrzebnie...
Dam znać co to za dziadostwo.

42

Odp: Krwawe, brudne upławy.
Nataluszek napisał/a:

Z ledwością, ale udało się. Jutro na 11.50 mam wizytę u ginekologa.
Upławy jakie były takie są...Mają taki brunatny ciemny kolor...Duża ze mnie dziewczyna,a panikuję jak dziecko.
Nockę już na pewno mam z głowy, zwłaszcza że naczytałam się w internecie różnych przerażających rzeczy. Może niepotrzebnie...
Dam znać co to za dziadostwo.

Aj tam nie czytaj, bo znajdziesz sobie 100 różnych chorób. Jutro dowiesz się co i jak. O!.Książkę jakąś poczytaj, albo Pudelka dla odstresowania. smile

43

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Właśnie gram w jakieś durnowate gierki, byleby nie myśleć. Jestem w szoku, że tak nerwowo do tego podchodzę. Zazwyczaj jestem raczej spokojna i opanowana.
Mąż zamówił pizzę, zagaduje mnie co chwilę i próbuje mnie odstresować troszeczkę, także najważniejsze że nie jestem sama. smile

Pewnie to jakaś nadżerka, a ja panikuję...Dam radę. smile

44

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Dasz rade! big_smile

45

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Dobra. Jestem już po wizycie.
Okazało się, że to jakieś zapalenie. Dostałam jakieś tabletki na M...Nazwy nie pamiętam, a receptę ma mąż.
Całkiem możliwe, że jest jakaś nadżerka, ale ze względu obfitość tych upławów nie mógł pobrać wymazu cytologicznego.

Także kamień z serca. Wszystko jest na swoim miejscu i jest ok. smile

46

Odp: Krwawe, brudne upławy.
Nataluszek napisał/a:

Dobra. Jestem już po wizycie.
Okazało się, że to jakieś zapalenie. Dostałam jakieś tabletki na M...Nazwy nie pamiętam, a receptę ma mąż.
Całkiem możliwe, że jest jakaś nadżerka, ale ze względu obfitość tych upławów nie mógł pobrać wymazu cytologicznego.

Także kamień z serca. Wszystko jest na swoim miejscu i jest ok. smile

Metronidazol?

47

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Dokładnie. smile
2x dziennie po 2 tabletki.

48

Odp: Krwawe, brudne upławy.
Nataluszek napisał/a:

Rossanko, nigdy owulacja nie objawiała mi się w ten sposób. Pierwszy raz coś takiego mam.
No i ten ból...Choć chwilowy to dość uciążliwy.

Aha, co do nadżerki. Jak to się zwalcza? Wypalanką albo wymrażanką, tak?
Istnieje szansa na jakieś powikłania związane z jej usunięciem?
Zawsze powtarzam, że zniosę wszystko. Prócz czegoś, co nie pozwoli mi na zajmowanie się moją córką.

Przed ewentualnym wypalaniem/wymrażaniem nadżerki zrób sobie kolposkopię. Wtedy będziesz miała 100% pewności, że to nadżerka Ci dolega.

49

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Zrobię. Póki co jakiekolwiek pobieranie wymazów itd. było niemożliwe ze względu na te upławy.
Na szczęście zaczynają zmieniać kolor na różowy-pomarańczowy...No i brzuch już nie boli. wink

Pytanie tylko mam jedno. Czy któraś z Was brała ten Metrionidazol?
Strasznie mnie po nim boli głowa. Muszę brać Ibum forte bo nic innego nie pomaga.

50

Odp: Krwawe, brudne upławy.
Nataluszek napisał/a:

Zrobię. Póki co jakiekolwiek pobieranie wymazów itd. było niemożliwe ze względu na te upławy.
Na szczęście zaczynają zmieniać kolor na różowy-pomarańczowy...No i brzuch już nie boli. wink

Pytanie tylko mam jedno. Czy któraś z Was brała ten Metrionidazol?
Strasznie mnie po nim boli głowa. Muszę brać Ibum forte bo nic innego nie pomaga.

Dziwne, że zapisał Ci Metronidazol. Używa się go przy zarażeniu rzęsistkiem pochwowym.
Ja brałam. Nic mnie po nim nie bolało. Ale też okazał się nieskuteczny, więc nie wiem.

51

Odp: Krwawe, brudne upławy.

A z ciiekawości zapytam, jak długo trwał te upławy? O sobie pisałam w innym wątku, ale od początku sierpnia miałam już 3 niby-okresy. Pierwszy po 20 dniach 25.08, kolejny 10.09 i kolejny 29..09 trwały ok. 3 dni i była to właśnie taka maź brązowo-czarna. Ginekolog miesiąc temu mnie uspokoiła, że dostanę za chwilę normalny okres, a to są plamienia przed okresem. Ale oczywiście żadnego okresu nie dostalam, za to sytuacja powtórzyła się dwa razy. Jutro zadzwonię do mojego endo, bo może to wina tabletek które biorę od początku lipca. Tą nadżerką to można się jakoś zarazić, czy skąd to się bierze? Bo jedyne co mi się kojarzy ze słowem nadżerka to że nieleczona może prowadzić do nowotworu.

52

Odp: Krwawe, brudne upławy.

Cyniczna, nie wiem, nie znam się.
Powiedział, że to stan zapalny i dał mi właśnie ten lek...

Nadżerka to taka mała ranka na szyjce macicy. Powstaje wtedy, gdy błonka ochronna ulega uszkodzeniu. Trzeba wtedy uważać na stany zapalne i podczas okresu raczej unikać tamponów.
Nic groźnego, pod warunkiem, że jest to mała nadżerka i że jest ona pod kontrolą lekarza.

Posty [ 53 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Krwawe, brudne upławy.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026