hej, czy mozecie mi powiedziec czy ktoras z was miala nadzerke i to wplynelo na opoznienie okresu? ja mialam dostac 10 maja i do dzis nic, w miedzy czasie pojawila mi sie brazowa wydzielina, zrobilam testy 3, negatywne. Nie mielismy zadnej wpadni aczkolwiek zawsze jak mi sie opoznia okres to jestem w mega stresie. poszlam dzus do ginekologa bo juz nie moglam wytrzymac. okazalo sie ze mam nadzerke i stan zapalny. mowi ze nie widzi ciazy ale zebym zrobila test z krwi tylko ze to wszystko kolejna kasa a leki takiego drogie.. mysliscie ze nie musze sie martwic? zabepieczamy się prezerwatywa, od 2 lat w sumie. nic sie nie stalo nigdy. w tym miesiacu bardzo malo wspolzylismy, zawsze partner sprawdza czy nie byla dziurawa, wlasciwie to przed wytryskiem ze mnie wychodzi mimo stosowania prezerwatywy. co mysliscie?
Podobne tematy
Myślę, ze skoro lekarz zalecił test beta HCG, to powinnaś go zrobić, dla pewności.
Ja mam nadżerkę i nigdy nie wpływała ona na mój okres. Nie miałam tez żadnej nieciekawej wydzieliny.
W zasadzie nawet bym nie wiedziała, ze mam nadżerkę, gdyby nie to, ze zaszłam w ciążę.