netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

29 odpowiedzi12 751 wyświetleńzałożony przez blondyneczka z piegami, 05.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

1

Temat: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

czy on chce tylko seksu-a moze to seks bez zobowiaznan

znamy sie bardzo dlugo -tzn nie tak intensywnie -ale mozna powiedziec ,ze w mniejszym lub wiekszym stopniu sie znamy smile

od czasu do czasu wisywalismy sie na jakis imprezach -wlasciwie to tyle.
ostatnio widzielismy sie 5 lat temu -tez w jakims barze i rozmawialismy -ale tak jak kolega z kolezanka -on potem napisal -ale ja nie odpisalam ..
na poczatku stycznia przyszla do mnie kolezanka -informujac mnie ,ze umowila sie z kims na portalu randkowym -ale ten ktos ja wystawil . Ja na to ,zeby pokazal zdjecia -bo moze znam .

Okazalo sie ,ze to wlasnie ten moj kolega .

Powiedzialam jej co o nim wiem -ale ,ze nie widzialam go 5 lat i ie wiem czy ma zone , dzieci itp .
Poprosila mnie abym sie dowiedziala -mowie ok .

Zaczelismy rozmawiac na fb i umowilismy sie na drugi dzien na spacer.

Spotkanie trwalo krotko -ale bylo sympatycznie -ja sie dowiedzialam co u inego -on u mne takie tam bzdety.


I wlasciwie od tego momentu zaczelismy sie ze soba kontaktowac -glownie na fb -ale byly tez telefony i sms.

Moja kolezanka sobie go odpuscila -poniewaz on sie juz z nia nie kontaktowal.

Ja caly czas traktowalam jego jak kolege -ale mysle ,ze on hmm mysle ,ze chcial mnie przeleciec -chyba tak -zreszta powiedzial ,ze zawsze tak bylo ,ze chcial .

Tak czy inaczej zaczelismy sie od czasu do czasu spotykac .

Wiem ,ze moze to moja wina -bo on zapraszal mnie do sibie -a ja do iego przyjezdzalam .


Byly to dosc krotkie spotkania .

1-zrobil dla mnie kolacje -po czym wyszlam .
2,3,4,5 zawsze herbata -nic mocniejszego i oczywiscie rozmowy.

Ja od niego nic nie oczekiwalam -naprawde traktowalam go jak kolege -ale w walentynki bylam u niego i przytuli mnie jak ogladlismy film -a ja po 10 minutach ucieklam do domu .

napisal potem do mnie o co chodzi ?

ze nie pozwalam sie jemu zblizyc do siebie ..

( oj chcialam , chcialam -ale sie balam )


i druga strona medalu -moj byly -ktory sie wowczas uaktywnil

Wiec szczerze jemu powiedzialam ,ze moj byly chce do mnie wrocic

On wtedy stwierdzil ,ze nie chcer byc przeszkoda do naszego powrotu i sie wycofal.

TYlko ,ze ja juz wtdey wiedzialm ,ze nie moge byc z bylym bo sie w nim zakochalam.


Smieszne co ?>


Oczywiscie Jemu tego nie powiedzialam .

Postanowilam bylemu powiedziec ,ze nie ma sensu -ze lepiej bedzie jak przestaniemy sie kontaktowac .

A temu koledze wytlumaczylam wszystko ,ze nie wracam do bylego itp.

W rozmowie telefonicznej zapytal mnie czy to definitywnie skonczone -powiedzialam ,ze tak .

Zaczelismy sie znowu kontaktowac -sms , telefony , rozmowy na fb.

No i umowilismy sie na tzw rozbierana randke -ja bylam tak szczesliwa ,ze nie wiem co -dawno nie czulam takiego szczescia

Oczywiscie bylo cudownie.

Prosil abym zostala na noc -ale ja nie chcialam , pojechalam do domu . Na nastepny dzien napisal czy przyjade na sniadanie .

Przyjechalam -potem znowu sie kochalismy.

I spotaklismy sie w niedziele -bylo milo , przytulanki i wileke slowa (takie tam wiecie o co chodzi -jestes cudowna , jedyna ...)


W poniedzialek sie do mnie nie odezwal .

we wtorek bylismy umowieni-ale odwolal spotkanie -bo cos mu wypadlo .

W srode napisal do mnie czy przyjade do iego "w ponczoszkach"

doslownie

Napisalam, ze nie

No bo co to ma byc?


Napisal mi ,ze przyjezdza do niego rodzina na weekend i ze ma weekend zajety -ja na to ok -baw sie dobrze

Po czym zadzwonil w piatek -o ktorej do niego przyjade -ja na to ,ze nie umawialismy sie i ze mam juz plany na dzisiejszy wieczor-troche mu bylo przykor -bo dla niego to byl bardzo wazny dzien-no ale albo sie umawiamy -albo nie -ja pomyslalam ,ze on chce miec mnie na zawolanie -kiedy on chce.

Spotkalismy sie w niedziele -bylo milo , seks , herbata hahahha

i wczoraj zadzwonil do mnie -tak dobrze zadzwonil -byla krotka -ale mila rozmowa

Acha -w nidziele zapytal ,czy pojde z nim do kina i czy moze pojade z nim w gory...

No tak

to wszystko


Tylko ,ze ja mam wrazenie ,ze on jeszcze z kims sie spotyka ......


Chyba nie powinnam sobie nim zawracac glowy


To trwa od stycznia -echh

Zakochalam sie w nim bardzo .
znamy sie bardzo dlugo -tzn nie tak intensywnie -ale mozna powiedziec ,ze w mniejszym lub wiekszym stopniu sie znamy smile

od czasu do czasu wisywalismy sie na jakis imprezach -wlasciwie to tyle.
ostatnio widzielismy sie 5 lat temu -tez w jakims barze i rozmawialismy -ale tak jak kolega z kolezanka -on potem napisal -ale ja nie odpisalam ..
na poczatku stycznia przyszla do mnie kolezanka -informujac mnie ,ze umowila sie z kims na portalu randkowym -ale ten ktos ja wystawil . Ja na to ,zeby pokazal zdjecia -bo moze znam .

Okazalo sie ,ze to wlasnie ten moj kolega .

Powiedzialam jej co o nim wiem -ale ,ze nie widzialam go 5 lat i ie wiem czy ma zone , dzieci itp .
Poprosila mnie abym sie dowiedziala -mowie ok .

Zaczelismy rozmawiac na fb i umowilismy sie na drugi dzien na spacer.

Spotkanie trwalo krotko -ale bylo sympatycznie -ja sie dowiedzialam co u inego -on u mne takie tam bzdety.


I wlasciwie od tego momentu zaczelismy sie ze soba kontaktowac -glownie na fb -ale byly tez telefony i sms.

Moja kolezanka sobie go odpuscila -poniewaz on sie juz z nia nie kontaktowal.

Ja caly czas traktowalam jego jak kolege -ale mysle ,ze on hmm mysle ,ze chcial mnie przeleciec -chyba tak -zreszta powiedzial ,ze zawsze tak bylo ,ze chcial .

Tak czy inaczej zaczelismy sie od czasu do czasu spotykac .

Wiem ,ze moze to moja wina -bo on zapraszal mnie do sibie -a ja do iego przyjezdzalam .


Byly to dosc krotkie spotkania .

1-zrobil dla mnie kolacje -po czym wyszlam .
2,3,4,5 zawsze herbata -nic mocniejszego i oczywiscie rozmowy.

Ja od niego nic nie oczekiwalam -naprawde traktowalam go jak kolege -ale w walentynki bylam u niego i przytuli mnie jak ogladlismy film -a ja po 10 minutach ucieklam do domu .

napisal potem do mnie o co chodzi ?

ze nie pozwalam sie jemu zblizyc do siebie ..

( oj chcialam , chcialam -ale sie balam )


i druga strona medalu -moj byly -ktory sie wowczas uaktywnil

Wiec szczerze jemu powiedzialam ,ze moj byly chce do mnie wrocic

On wtedy stwierdzil ,ze nie chcer byc przeszkoda do naszego powrotu i sie wycofal.

TYlko ,ze ja juz wtdey wiedzialm ,ze nie moge byc z bylym bo sie w nim zakochalam.


Smieszne co ?>


Oczywiscie Jemu tego nie powiedzialam .

Postanowilam bylemu powiedziec ,ze nie ma sensu -ze lepiej bedzie jak przestaniemy sie kontaktowac .

A temu koledze wytlumaczylam wszystko ,ze nie wracam do bylego itp.

W rozmowie telefonicznej zapytal mnie czy to definitywnie skonczone -powiedzialam ,ze tak .

Zaczelismy sie znowu kontaktowac -sms , telefony , rozmowy na fb.

No i umowilismy sie na tzw rozbierana randke -ja bylam tak szczesliwa ,ze nie wiem co -dawno nie czulam takiego szczescia

Oczywiscie bylo cudownie.

Prosil abym zostala na noc -ale ja nie chcialam , pojechalam do domu . Na nastepny dzien napisal czy przyjade na sniadanie .

Przyjechalam -potem znowu sie kochalismy.

I spotaklismy sie w niedziele -bylo milo , przytulanki i wileke slowa (takie tam wiecie o co chodzi -jestes cudowna , jedyna ...)


W poniedzialek sie do mnie nie odezwal .

we wtorek bylismy umowieni-ale odwolal spotkanie -bo cos mu wypadlo .

W srode napisal do mnie czy przyjade do iego "w ponczoszkach"

doslownie

Napisalam, ze nie

No bo co to ma byc?


Napisal mi ,ze przyjezdza do niego rodzina na weekend i ze ma weekend zajety -ja na to ok -baw sie dobrze

Po czym zadzwonil w piatek -o ktorej do niego przyjade -ja na to ,ze nie umawialismy sie i ze mam juz plany na dzisiejszy wieczor-troche mu bylo przykor -bo dla niego to byl bardzo wazny dzien-no ale albo sie umawiamy -albo nie -ja pomyslalam ,ze on chce miec mnie na zawolanie -kiedy on chce.

Spotkalismy sie w niedziele -bylo milo , seks , herbata hahahha

i wczoraj zadzwonil do mnie -tak dobrze zadzwonil -byla krotka -ale mila rozmowa

Acha -w nidziele zapytal ,czy pojde z nim do kina i czy moze pojade z nim w gory...

No tak

to wszystko


Tylko ,ze ja mam wrazenie ,ze on jeszcze z kims sie spotyka ......


Chyba nie powinnam sobie nim zawracac glowy


To trwa od stycznia -echh

Zakochalam sie w nim bardzo .

2

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

Czy powiedział Ci że to tylko Sex bez zobowiązan? Bo coś mi się wydaje, że chyba wyolbrymiasz. Spotykacie się... dzwonicie.. piszecie.... spedzacie czas tak jak to ludzie na początu... poznajecie sie...Wiesz ktoś jak dla niego jest tylko seks bez zobowiązan nie chce spedzać aż tyle czasu z drugą osobą, Nie zaprasza do kina, na spacery. Po czym stwierdzasz, że on spotyka się z kimś innym?

3

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

jak dla mnie to troszkę szybko poszliście do łóżka i może mu się po prostu już nie chce tak starać bo dostał to co chciał?

4

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

Własnie nie wiem gdzie i skąd wysnułaś zę ochodzi mu o seks bez zobowiązań? Juz lepiej skończ to analizować bo Ci nie idzie. Swoją droga koleś tez jakiś niehalo pewnei związku z tego nie będzie bo tam gdze najlpierw jest seks o związek trudno

5

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

A co to znaczy "za szybko poszlas z nim do lozka"?

Wedlug Ciebie ile czasu musi minac od poznania sie, aby uznac, ze to dobry czas/nadszedl czas na seks? Miesiac, kwartal, rok?
Masz jakis schemat randek, wedlug ktorego wydzielasz sobie i facetowi po kolei wszystkie etapy?

Czy wedlug Ciebie facet ma prawo miec ochote na seks i to realizowac a kobieta musi sie ograniczac, bo " za szybko da chlopu"?

Przeciez to jest dwoje doroslych ludzi. Oboje wiedza co robia i skoro mieli ochote na seks to to po prostu zrobili.

6

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan
Bullinka napisał/a:

A co to znaczy "za szybko poszlas z nim do lozka"?

Wedlug Ciebie ile czasu musi minac od poznania sie, aby uznac, ze to dobry czas/nadszedl czas na seks? Miesiac, kwartal, rok?
Masz jakis schemat randek, wedlug ktorego wydzielasz sobie i facetowi po kolei wszystkie etapy?

Czy wedlug Ciebie facet ma prawo miec ochote na seks i to realizowac a kobieta musi sie ograniczac, bo " za szybko da chlopu"?

Przeciez to jest dwoje doroslych ludzi. Oboje wiedza co robia i skoro mieli ochote na seks to to po prostu zrobili.

Podzielam dokładnie to co mówi Bullinka. Jakoś tak tutaj się utarło , że wszyscy wiedzą kiedy isć z kim do łóżka.... Albo za szybko poszłaś, albo na co jeszcze czekasz.....Czy gdzieś jest jakiś termin odpowiedni? Może znajdzie się ktoś kto go ustali i wtedy nie będzie tych wypominek. Dorośli ludzie robią co chcą i kiedy chcą. Mężczyzna może mieć ochotę i to robi a kobieta może mieć ochotę ale nie wypada jej tego robić bo za wcześnie. Kto powiedział zę jak poszli ze sobą do łózka to związku z tego nie będzie.....

7

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

dziekuje za wszystkie odpowiedzi smile

Czy za szybko poszlam do lóżka ?-nie wiem ,ale Znamy sie naprawde dlugo -a zaczelismy sie ze soba pisac i spotykac sie od stycznia -do łozka z nim poszlam 2 tygodnie temu ...moze rzeczywiscie za szybko.?

Bedzie jak bedzie -moze rzeczywiscie niepotrzebnie analizuje .

Napisalam tak poniewaz cos mi nie gra i juz -intuicja .

Moze potrzeba czasu?

8

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

Sprawa wygląda dobrze. Choć ograniczone zaufanie trzeba mieć do nas mężczyzn, szczególnie jak odmawiamy spotkania, albo wymyślamy coś, żeby się nie spotkać... Prawie zawsze wtedy czas jest poświęcany innej kobiecie.

9

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

A ja mogę się mylić, ale nie mam zaufania do tego typa. Sama piszesz, że coś Ci podpowiada, że jemu zależy głównie na sexie z Tobą, nawet jak tego nie powiedział wprost. Z 2. strony, to pytanie o pończoszki.... Byłam kiedyś z facetem, który podobnie pogrywał- tu niby miłe słówka, jesteś kochana, jedyna, tu odwoływanie spotkań i dzwonienie, że się jednak spotkamy etc. Dobrze się to nie skończyło wink
Bądź czujna, ale miej też na uwadze, że możesz się mylić, że to normalny koleś i faktycznie mu coś wypadło, a że lubi się z Tobą kochać, to Ci to okazuje smile

10

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

Razem z moim pyszczkiem uważamy, że wszystkiemu trzeba dać szanse oraz czas i nie można nikogo zbyt wcześnie osądzać.
Każdy facet jest inny, a ten może okazać się Twoim jedynym smile

11

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

oj tak ten jedyny smile -tak bedzie smile

mysle,ze powinnam dac czas czasowi -co bedzie to bedzie .

Nawet jesli z kims sie umawia to trudno -przeciez jest wolnym czlowiekiem smile
Ja  oczywiscie chcialabym juz teraz , natychmiast -ale najwyrazniej tak nie jest -moze jest to tez wynik tego ,ze mamy juz swoje lata i za soba jakies nieudane zwiazki -tego nie wiem .

Aczkolwiek czuje ,ze jakos sie zdystansowal -no trzymajcie kciuki smile

A tak serio uwazacie ,ze za szybko poszlismy do łózka ?

12

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

Czy ty naprawdę pytasz kogoś o zdanie? Zrobiłaś to bo miałaś taką ochotę i nikomu do tego kiedy  i jak.

13

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

Ja poszedłem z żoną na seks po paru dniach znajomości. Wcale nie było za szybko. Jak dwoje ma ochotę, to niech to robią, bo szkoda młodości i pięknych chwil.

Z twojej historii nie wynika, że on chce tylko seksu. Kontynuuj związek, poznajcie się lepiej, zobaczysz jak będzie. Od stycznia się spotykacie? Którego stycznia? Moze 2012? Chyba nie 2013? Jak styczeń 2013 to nie rób chec -- musisz dać temu czas.

14

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

Coś mi tu nie teges...
Facet spotyka się z Tobą kiedy ON ma na to ochotę...nie chcesz przyjsć w ponczoszkach to sryy z rodziną się umówiłem, po czym znów chce spotkania, odmówisz?
Ukarze Cię 2 dniową luką w Waszej znajomości,tylko po to abyś jak głupi szczeniaczek rzuciła mu się w ramiona...i znów kólko...bo dostał to czego chciał... wiec zadzwonię do Ciebie mała za 3 dni, a jak mi odmowisz to....

To tylko moje zdanie.

Ale poczekaj...moze naprawdę mial zawalony czas i dobre intencje...jak nic z tego nie wyjdziesz to przynajmniej dobry seks i milo spedzony czas bedziesz miala wink

15

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

wydaje mi sie ze powinnas nabrać do tego dystansu, przeciez nie kazdy związek musi kończyć się ślubem, jest Ci z nim dobrze wiec po co to psuć jak nie wyjdzie to trudno

16

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

Chodzi o ogólną zasadę, że facet woli (w większości przypadków) trochę kobietę pozdobywac i jest taki typ, który jeśli szybko zdobędzie kobietę to się zniechęca. A to kiedy iść do łóżka to każdy ma swoją granicę i to że ktoś to zrobił bo chciał w tym momencie nie musi znaczyć że tej swojej granicy nie przekroczył i teraz nie żałuje, ludzie są różni.

17

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

nie zrozumiem facetów -nie i juz.

zupelnie nie wiem o co chodzi .

Bylam u Niego w niedziel -bylo milo , sympatycznie -powiedzial ,ze pojedziemy na weekend w gory -a w tygodniu pojdziemy do kina .

Ja na to ok -zadzwon .

Zadzwonil w poniedzialek -byla mila -ale krotka rozmowa i we wtorek cisza, w srode ja do niego napisalam ,ale nie bardzo byl wylewny -odpuscilam ok.
Nie dzwonie , nie pisze ja .

W czwartek napisal do mnie i zapytal czy spotkamy sie w piatek na kawe-ja na to dobrze o ktorej -on ,ze po mojej pracy -i powiedzial ,ze zdzwonimy sie okolo 15 -nie zadzwonil -moze to ja mam do niego dzwonic?

A dostalam rano zyczenia z okazji dnia kobiet .

Mowi do mnie slonce i takie tam bzdety .

Olewa mnie z gory do dolu -a moze sie myle ?

Co za lipa -nic nie rozumiem

18

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

Wg mnie wpadasz w jakąs paranoję- zdystansuje się do tego. Nie licz ile razy zadzwonił ile razy nie zadzwonił. mówił że się spotkacie i nie zadzwonił o 15 to Ty zadzwoń przecież nic Ci nie zrobi. powiedz że sie umawialiście i czekasz na informację. Nie widzę nic złego w tym że od czasu do czasu do niego sama zadzwonisz czy napiszesz

19

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

postanowilam do niego zadzwonic i zap[ytac o co chodzi -i juz

20

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

trzymajcie kciuki

21

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

pisze na bierzaco.Jestem po spotkaniu -wypadlam dosc smiesznie ,zaczelam mówic bardzo okreznie o co mi chodzi i cala sie trzeslam -normalnie jak 15 latka .

Powiedzialam Jemu ,ze nie jest mi obojetny -tyle zdolalam z siebie wydobyc i nie wiem o co chodzi ale jezeli chcial sie zabawic to okej rozumiem , ze jezeli sie spotyka z innymi to tez okej rozumiem . Nawet nie pamietam co jeszcze mówilam -bo tak sie denerwowalam sad-a ,ze ja wlasciwie to nie wiem jak to sie stalo ,ze tak jest ale to jest niezalezne ode mnie i tego nie planowalam.

On mnie wysluchal , nastepnie przytulil i tak mocno przytulal.

Powiedzial, ze nie chodzilo mu o to zeby sie ze mna zabawic i nie spotyka sie z innymi i ze chcialby aby nam sie ulozylo -ale nie chce skladac zadnych deklaracji -bo jest na zyciowym zakrecie .

Ja powiedzialam ,ze nie chce zadnych deklaracji tylko szczerosci -to wszystko -dla mnie to tez jest nowe i tez wielu rzeczy nie rozumiem .

Spedzilismy 3 godziny razem -caly czas rozmawiajac .

Jak wychodzilam powiedzialam ,ze chodzi mi tylko o szczerosc -to wszystko .

Za dlugo sie znamy i nie chcialabym -aby jesli co bedzie nie tak dasac sie czy takie tam rzeczy .

Nie wiem jak bedzie -wiem ,ze jest mi bardzo bliski i jezeli nic nie wyjdzie to chcialabym miec w nim dalej dobrego kolege na ktorego moge zawsze liczyc .

NIe zaluje tej rozmowy -bardzo sie ciesze z niej -a czas pokaze smile

Trzymajcie kciuki smile

Dziekuje

22

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan
blondyneczka z piegami napisał/a:

dziekuje za wszystkie odpowiedzi smile

Czy za szybko poszlam do lóżka ?-nie wiem ,ale Znamy sie naprawde dlugo -a zaczelismy sie ze soba pisac i spotykac sie od stycznia -do łozka z nim poszlam 2 tygodnie temu ...moze rzeczywiscie za szybko.?

Bedzie jak bedzie -moze rzeczywiscie niepotrzebnie analizuje .

Napisalam tak poniewaz cos mi nie gra i juz -intuicja .

Moze potrzeba czasu?

Ale z tego co ja doczytałamk to on  ma żonę i dzieci pomyślałaś chwilkę nad tym co Ty wyprawiasz ?! Bo chyba nie , rozwalasz mu rodzinę a sypia z Tobą bo tak mu wygodnie bo żonka go odwiedza sporadycznie aj dziewczyno żal mi Ciebie wez sobie odpuść faceta i zacznij żyć swoim życiem... nie krzywdz jego bliskich.

23

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

on nie ma zony - nie wiem gdzie to wyczytalas ?

owszem ma dziecko -ale z nikim nie jest zwiazany .

Nie rozwalam zwiazku . Nie wiem dlaczego tak napisalas?

24

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan
blondyneczka z piegami napisał/a:

on nie ma zony - nie wiem gdzie to wyczytalas ?

owszem ma dziecko -ale z nikim nie jest zwiazany .

Nie rozwalam zwiazku . Nie wiem dlaczego tak napisalas?

W pierwszym poście ale tak masz napisane nie wyraznie swoje posty , że to chyba pisze , że nie wiem czy ma żonę przepraszam jeśli uraziłam Ciebie.

25

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

spokojnie nie urazilas smile

Nie ma zony i nie jest w zwiazku smile

26

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

Sądzę, że ktoś go skrzywdził i teraz boi się do Ciebie zbliżyć !
Facet, który chce tylko seksu nie traktowałby Cię tak jak on tzn. kino, czułe słówka, spacery itp.
Skrzywdził go ktoś na 100 % !!!!
Jeśli go kochasz to walcz ale bądź ostrożna bo może ci uciec.

27

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

czy Ktos jeszcze sie wypowie?

28

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

dziekuje za wszystkie wyczerpujace wypowiedzi smile

Ja wiem jedno bedzie dokladnie tak jak tego chce -koniec kropka

29

Odp: zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

Nie myśl dużo, tylko działaj tak jak podpowiada CI serce. Jesteś mądrą kobietą i działasz z dobrymi intencjami, pozwól temu rozwijać się w swoim tempie. Trzeba korzystać z życia, nie martw się na zapas.

MOże faktycznie to zraniony facet ale widać, że też się stara, że mu żalezy

Życzę powodzenia!

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zakochalam sie -a on chce seksu bez zobowiazan

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026